X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum II trymestr plotki...plotki :)
Odpowiedz

plotki...plotki :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2015, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, racja, w nieleczonej. Choc ja tam swjojej nie lecze ;p bo jem wszystko i cukry super sa;p
    Nam polozna mowila, ze 2,5 kg i mozna spokojnie rodzic. Ale wolalabym urodzic 3,5 kg :P

    Ale wiecie co zobaczylam na zdj z usg? Ze waga "z brzuszka" to byla 1300 g, a z kosci udowej 1174 g. Komputer przypisuje chyba na wszelki wypadek ta nizsza wartosc. Nie wiem, w kazdym razie podbudowalo mnie to :D i powoli zblizam sie do liczby 55 na wadze :D

    Dorotka my sie bedziemy gniewac na Ciebie - gdzies byla? Czemus sie nie odzywala? my tu sie martwilysmy!!

    Ok cukier zmierzony, poranna toaleta zaliczona, biegne robic sniadanie i zamarynuje miecho na grila.

    Sabina i jak Twoja kuchnia?

    Karolina udanej zabawy i pysznego jedzonka :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2015, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny

    Paulina, Kuchnia w 85% stoi w każdym razie szafki już są, nawet zagospodarowane, w poniedziałek przychodzą i montują listewki wykończeniowe, itp no i dwie ółeczki na ścianę. No i zostaną firanki do powieszenia. Z dodatkami typu reling czy podajnik na papier jeszcze nie spieszę sie, bo takie gówienka najwięcej kasy biorą, a jest ich troszkę.

    Dorotka to powinna po dupie dostać :)

    O własnie i cala wracaj jeszcze w dwupaku.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2015, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko wiecie co???

    Zjadlabym kakaowy biszkopt z bita smietana.
    Boze chyba moja jedna z nielicznych zachcianek - kolejna w trakcie robienia - grill ;P ale ten kakaowy biszkopt i ta bita smietana to ah szkoda, ze nie ma nic w domu, by to zrobic ;p no nic.

    Sabinka to swietnie:) juz koncoweczka :) zaaazdroszcze :p u nas ku koncowi zmierzaja podlogi - korytarz prawie skonczony i mozemy wchodzic z drzwiami i pozniej z malowaniem :)
    Jutro do castoramy jedziemy wlasnie by zamowic drzwi i wybrac lodowke. Moze jeszcze na pralke starczy pieniazkow :) a jak nie, to za miesiac :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2015, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dzis spędziliśmy cały dzień na dzialce - rodzice pojechali w świat, a my pojechaliśmy zebrać owoce/warzywa i podlać dzialke.

    Grill też był, uwielbiam szaszłyki z papryką i cebulką :P
    Jak wrociliśmy byłam zmęczona nic nierobieniem i zasnęłam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny?
    Jak to jest z wodami płodowymi?
    Ich ilość się zwiększa,czy zmniejsza w ostatnim trymestrze?
    PS.Dodałam 4 zdjęcia w galerii brzuszków:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z tego co mi mowił lekarz to 1000 -1500ml to norma
    Dorotka co u ciebie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No no,tylko czy one sie teraz zwiększają,czy maleją hak dziecko rośnie?
    A u mnie fajnie:-)
    Same górki mam jeżdżące po brzusiu :-) wczoraj brzuch mnie bolał,bo jechałam autobusem i babsko prowadziło,hamować nie umiała i tak jak na światłach i przystanku hamowała,to musiałam brzuch napinać za każdym razem,żebym do przodu nie poleciała i od tego mnie bardzo rozbolał,ale nospe wzięłam położyłam się jak wróciłam i przeszło :-) takze spoko:-)
    Juz nic nie tyje...nic a nic...od 20lipca zero i sie boje czy Oliwka mi rośnie,czy przestała rosnąć,czy co...:/
    Zastanawiam sie nad tymi wodami wlasnie,bo często czytam,ze dziewczyny w trzecim trymestrze chudną bo ilość wód płodowych sie zmniejsza...to prawda?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm Dorota powiem Ci szczerze ze pierwszy raz słyszę żeby ktoś chudl w 3 trymestrze . Za to koleżanki i lekarka mówią ze właśnie najbardziej przytyje w 3 trymestrze..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota, ja Tobie powiem że już 3 tydz zauważyłam że przybieram maks 200g, a byłam na badaniu kontrolnym i Dagmara przybrała na wadze ile trzeba, więc... Myślę że te upały też mają swój wpływ. Wiecej pijemy, mniej jemy, mniej tłusto, więcej owoców itp.

    Jak na razie w III trymestrze przybieram tyle co nic, ale zwalam to na upał

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acha:-) no to gitara:-) ja tez na upal zwalam,bo jem polowe tego co jadłam :/ w ogole juz więcej nie mieszczę..czuję bardzo żołądek...
    Ailatan :-) Tak właśnie często czytałam,ze pod koniec chudna...
    Mi tesciowa w drugim trym.mowila,ze w trzecim tyje się najwiecej-u mnie to sie nie sprawdza,a nawet jakby upału nie bylo,to tyla bym tak jak tylam regularnie:P Kazda ma inaczej :-)

    aneczka1983, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • aneczka1983 Autorytet
    Postów: 793 380

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się też wydaje, że to kwestia indywidualna...

    qq87sg18m5aefiow.png
    f2w3rjjg3orltc4z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie mamusie :)
    Znów zapowiada się ciepły dzień. Więc butelkę wody w garść i trzeba załatwiać co nie co.
    Przypominam o Lidlowskiej promocji : pampersy za 30zl duza paczka, plyny do prania i płukania , ciuszki itp :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry,
    Wczoraj mialam mega ciezki dzien - wybralismy lodowke, lazilismy po sklepach, wybieralismy jakies pierdoly do mieszkania, ogladalismy drzwi itp itd. Czulam sie jak po maratonie... kregoslup bolal mnie jak diabli.

    A teraz juz po sniadaniu i mierzeniu cukru - juz nawet palce nie bola i tylko w jednego sie kluje w sumie. Ide dalej spac.

    I moj maly mis, a wlasciwie misia sie przekrecila wczoraj chyba ;< i chyba lezy w ogole w poprzek. Choc czkawke miala, to czulam tak nisko. Nie wiem w sumie. Maz serdunio slyszal tez pod pepkiem. Nie wiem. W kazdym razie moje zebra cierpia niemilosiernie :)

    Wczoraj babcia mi powiedziala, ze na pewno wczesniej urodze - w naszej rodzinie jeszcze nikt nie dotrwal do 40 tc. I ze strony mamy i ze strony taty. Ja w 36 sie urodzilam, moj brat w 37. Myslicie, ze ma to znaczenie? :P moja mama ze mna lezala z rozwarciem 3 miesiace w szpitalu, bratu nawet nie mowili, ze bedzie siostre mial, bo nie wiedzieli, czy bedzie ok... :/ a i tak o miesiac za szybko sie wypchalam z piorunujaca waga 3470 g - kawal baby jak na 36 tc ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W 36 możesz, wcześniej nie :), lepiej sobie dotrwaj do tego 38 tc
    Pamiętam jak chodziłam w ciąży z Natalą, już tak mi dłużyło się że byłam gotowa w 7mc ciąży urodzić byle już. Urodziłam wg OM 42tc a wg mnie w 40, mam długie cykle a lekarz mnie nie słuchał, no i po drugie wiedziałam kiedy zaszłam, no bo tak by wyszło że sama robiłam :P, a wg USG zgadzało mi się.

  • madu Autorytet
    Postów: 1403 1326

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie mowcie że to cos z wodami może być, bo mnie ubyło ostatnio 2 kilo. Mam nadzieję, że jak piszesz Binka, to przez te upały, więcej wody i mniej cięzkie jedzenie, mnie jeszcze doszło dosyć sporo ruchu bo remontowalismy mieszkanie, więc cały dzien na nogach. Mam nadzieję, że to przez to i z moim małym wszstko w porządku. 2 tyg temu na usg wszytsko było ok.

    21.10.2015 Leon <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego, co czytalam w necie, to do 36 tc wod systematycznie przybywa. Po 36 powoli zmniejsza sie ich ilosc.

    Madu jak na usg wszystko bylo ok, to nie masz co sie martwic :)

    No i w 3 trym podobno sie zwieksza wage najbardziej. Ale.. widzisz, ja np mam 4,7 kg na plusie od poczatku ciazy... ale jak wymiotowalam, to pozniej dlugo nadrabialam wage. Jak ostatnio mialam wizyte u gina, a tydz pozniej u diabetologa, to w ciagu tego czasu nabralam 100 g. A teraz czekam 3 tyg do kolejnej wizyty z wazeniem i zobaczymy. Moze dobiegne do 55 kg w koncu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2015, 10:31

    madu lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny ;)

    Wesele udane, zostaliśmy na poprawinach :) śłub piękny, w Bazylice nad samą Wisłą a jak chór w kościele śpiewał to mój mały tak kopał hehe. Wesele skończyło się dla mnie o 23.30 :)nawet parę kawałków zatańczyliśmy z mężem.
    A wczoraj mieliśmy naszą pierwszą rocznicę ślubu :) ale ten czas leci.
    Dzisiaj sobie odpoczywam, pogoda sprzyja :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja dzis szaleje na Olx :) kupuje uzywane ciuszki i takie tam, sa cale wyprawki za naprawde groszowe sprawy- w ogole postanowilam, ze wiekoszosc rzeczy chce uzywanych- bezsensu kupowac nowe i wydawac na to gorke pieniedzy :) wozek mam od siosrty, lozeczko i fotelik tez szukam uzywany :) o pokoiku nawet nie mysle, bo i tak przez pierwsze miesiace maly bedzie z nami w sypialni a potem cos sie zoorganizuje :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina super, ze zabawa udana byla :) pieknie wygladalas, wspaniala fryzura :)

    Natalka, ja mam wiekszosc rzeczy "z odzysku" ;p kupilismy tylko kilka tak naprawde w stylu lozeczko, czy kosmetyki, smoczki, buteleczki, wanienke. A reszta "od ludzi" :p

    Aa w Pepco sa dosc tanie rozne rzeczy dla maluszkow - ja rozek kupilam za 25 zl. Moze nie jest jakis full wypas - ale ile z tego bedziemy korzystac? Ano niedlugo.

    Jeeeeeeeej..... lodowka stoi juz w kuchni <3 jest taka piekna :) ah :) taka nowa i tak pachnie takim nowym sprzetem ;P

    Jeszcze dzis przyjada meble do korytarza, tez z odzysku :D ale mega zadbane i piekne :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam łóżeczko odkupione, tylko materacyk nowy kupowałam, pościel uzywaną, odkupioną, ciuszki dostałam, parę sztuk kupiłam, no przyznaje się , nie mogłam oprzeć się :)
    Wozek akurat nowy - teście kupują :).

‹‹ 68 69 70 71 72 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ