X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum II trymestr Z chłopca wyszła dzieczynka
Odpowiedz

Z chłopca wyszła dzieczynka

Oceń ten wątek:
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2654

    Wysłany: 14 kwietnia 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz w 12 tc znalam płeć. Wszystko zależy od dobrego sprzetu i doświadczenia lekarza. Takie spektakularne pomylki mnie przerażają bo jeśli lekarz myli sie przy takich narzadach, ktore sa naprawde duze i widoczne, to jak ma ocenic reszte tych malutkich narzadow typu serduszko? Potem sie rodza dzieci bez nerek czy raczki i nozki bo jakiś patałach nie zauwazyl.

    Olusispna - jesli studenci to rozumiem ze to bylo usg w szpitalu? No coz. W szpitalach usg sa bardzo slabe. Na moim przykladzie: w 31 tc bylam ma usg 3 trymestru u najlepszego genetyka w mieście, zresztą wszystkie usg prenatalne robilam u niego. Wiedzialam ze wszystko jest dobrze a synek ulozony jest w bardzo dziwnej pozycji. W 33 tc trafilam do szpitala ze skracajaca sie szyjka, tam zrobili mi usg i uwaga- lekarz dlugo jezdzil jezdzil i w koncu zapytal czy dziecko ma kręgosłup bo on nie widzi... Prawie parsknelam śmiechem. Taki wlasnie jest sprzet w szpitalu. Takze nie dziwie sie ze sie myla.

    Karolka92 16tc to jest spory bobas i pkec widac idealnie, oczywiście mówimy o dobrym USG. Bedziesz miala syna, gratuluje. Wierzysz w takie zabobony typu wygląd, zachcianki i soda?? To nie wierz.

    Dreamer lekarz nie powiedzial jaka plec?

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22631 11315

    Wysłany: 14 kwietnia 2019, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaaarooolka92 wrote:
    hejka. u mnie w 16 tc lekarka stwierdziła, że będzie na 90% synek. Tak bardzo marzyłam o córeczce.Oczywiście nie ważne jaka płeć, byle dziecko było zdrowe. Ale jakoś zawsze tak jest, że mimo wszystko planujemy córcię lub synka. Buzie mam cały czas wypryszczoną, test z sody wskazał na dziewczynkę, zachcianki też typopwo "dziewczęce" i to dziwne przeczucie.. czy jest jeszcze nadzieja na zmianę? w sumie 16 tc to stosunkowo wcześnie, by dokładnie coś zobaczyć. Jestem ciekawa, czy coś się zmieni. Jak czytam Wasze posty to widzę, że wszystko jest możliwe :):)
    No coz, ja mialam cere idealna, teraz mam o wiele gorsza, a nigdy w zyciu nie mialam tak swietnej jak w ciazy, wlosy rowniez byly blyszczace, przestaly sie przetluszczac, rosly jak szalone, brzuch to byla piekna pileczka z przodu, zachcianek jako takich nie bylo, ale owoce i warzywa najbardziej smakowaly te kwasne, pomaranczami zajadalam sie na tony...
    Z zabobonow musialabym miec synka...
    Mam coreczke ;)

    Kuzynka miala zupelnie odwrotnie, brzuch rozlany, pryszczy wiecej jak nastolatka, wlosy koszmarne, slodkie jadla na potege... nie przyjmowala do wiadomosci innej opcji jak dziewczynka, a ma synka ;)

    Plec poznalam w 17tc, bo w 14tc na prenatalnych badaniach mala tak szalala, ze lekarz mial problem przeziernosc zmierzyc dokladnie, bo nie chciala sie ulozyc... plec probowal kilka razy podejrzec, ale powiedzial, ze przez ta jej ruchliwosc nie jest pewien, wiec nie bedzie mowil...
    W 17tc pokazal mi nawet w 3d narzady malej ;)

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • julka_kulka Ekspertka
    Postów: 500 175

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    No coz, ja mialam cere idealna, teraz mam o wiele gorsza, a nigdy w zyciu nie mialam tak swietnej jak w ciazy, wlosy rowniez byly blyszczace, przestaly sie przetluszczac, rosly jak szalone, brzuch to byla piekna pileczka z przodu, zachcianek jako takich nie bylo, ale owoce i warzywa najbardziej smakowaly te kwasne, pomaranczami zajadalam sie na tony...
    Z zabobonow musialabym miec synka...
    Mam coreczke ;)

    Kuzynka miala zupelnie odwrotnie, brzuch rozlany, pryszczy wiecej jak nastolatka, wlosy koszmarne, slodkie jadla na potege... nie przyjmowala do wiadomosci innej opcji jak dziewczynka, a ma synka ;)

    Plec poznalam w 17tc, bo w 14tc na prenatalnych badaniach mala tak szalala, ze lekarz mial problem przeziernosc zmierzyc dokladnie, bo nie chciala sie ulozyc... plec probowal kilka razy podejrzec, ale powiedzial, ze przez ta jej ruchliwosc nie jest pewien, wiec nie bedzie mowil...
    W 17tc pokazal mi nawet w 3d narzady malej ;)

    ja to nie wierzę w te wszystkie zabobony dot. płci

    km5sgu9r4z5eztia.png

    Czekamy na Ciebie <3
  • joannamaria Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 23 maja 2019, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w 12 tygodniu lekarz powiedział, że na 70% dziewczynka, później zrobiłam badanie w 16tyg 3D i okazała się chłopcem.
    Jedynie pozostaje czekać do połówkowego na potwierdzenie.
    Tez troszkę rozczarowana byłam, bo liczyłam na dziewczynkę i tak z cyklu wychodzi, ale najważniejsze żeby było zdrowe :)

‹‹ 3 4 5 6 7
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ