Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › III trymestr › III trymestr
Odpowiedz

III trymestr

Oceń ten wątek:
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a czy znacie przyczynę swoich problemów z nerkami?

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Lalita2710 Autorytet
    Postów: 6278 5757

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ost od znajomej która jest w ciąży jej szwagierka (też w ciąży) wylądowała w szpitalu z bólem kolki nerkowej.... tak ponoć jest mocniejszy niż poród.
    Jej powiedzieli że powodem kolki nerkowej było małe spożycie wody.
    Powiedzieli że nerki muszą filtrować non stop i jak zaschnie to potem się tak dzieje...

    иιєиσямαℓиα, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    dqprepoku4out2uw.png

    3d5c5bdbd8a8980a810c3415055e4515.png
  • anilorak Autorytet
    Postów: 2792 3075

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2015, 21:00

  • Patuska1992 Autorytet
    Postów: 319 249

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi po pojawieniu sie kolki nerkowej wystąpiły odrazu bakterie w moczu ;/ Fakt małe spożycie wody też może być przyczyna kolki. U mnie to rodzinne moja mama dokładnie miesiac przed porodem trafiła z kolka nerkowa do szpitala:)

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    w57v9n73toqtjvh3.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalita2710 wrote:
    Ost od znajomej która jest w ciąży jej szwagierka (też w ciąży) wylądowała w szpitalu z bólem kolki nerkowej.... tak ponoć jest mocniejszy niż poród.
    Jej powiedzieli że powodem kolki nerkowej było małe spożycie wody.
    Powiedzieli że nerki muszą filtrować non stop i jak zaschnie to potem się tak dzieje...

    brrr....
    okropne :/
    to lepiej pić i nie marudzić ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2013, 12:25

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Lalita2710 Autorytet
    Postów: 6278 5757

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja miałam te bóle podbrzusza co wylądowałam w końcu w szpitalu w czerwcu.
    Mimo że pije dużo miałam wtedy 2 dni mniej spożyłam bo byłam zalatana.
    To pani dr zapytała mnie ile pani pije wody a ja mówię 2 litry plus jakieś inne napoje sok ,nie raz herbatka.. itd.. A ona do mnie powinna pić pani ok 3 litrów co najmniej... a ja ino aha...
    i przypuszczam ze ten mój ból też spowodowały nerki... nie był mocny ,bo nie był pewnie w fazie zaawansowanej...
    Trzeba się zmuszać...

    Aila dużo zdrowia dla was. Żeby już wszystko było w porządku.

    dqprepoku4out2uw.png

    3d5c5bdbd8a8980a810c3415055e4515.png
  • Patuska1992 Autorytet
    Postów: 319 249

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak trzeba się zmuszać do picia duzo najlepiej wody bo dobrze nawadnia organizm. Ale od kiedy zaczeły pojawiać się u mnie obrzęki to lekarka powiedziała zeby nie pić za dużo i bądź tu mądrym hmm

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    w57v9n73toqtjvh3.png
  • mała mi Autorytet
    Postów: 1014 1168

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalita2710 wrote:
    Jak ja miałam te bóle podbrzusza co wylądowałam w końcu w szpitalu w czerwcu.
    Mimo że pije dużo miałam wtedy 2 dni mniej spożyłam bo byłam zalatana.
    To pani dr zapytała mnie ile pani pije wody a ja mówię 2 litry plus jakieś inne napoje sok ,nie raz herbatka.. itd.. A ona do mnie powinna pić pani ok 3 litrów co najmniej... a ja ino aha...
    i przypuszczam ze ten mój ból też spowodowały nerki... nie był mocny ,bo nie był pewnie w fazie zaawansowanej...
    Trzeba się zmuszać...

    Aila dużo zdrowia dla was. Żeby już wszystko było w porządku.

    Co do ilości spożywanej wody to raczej kwestia indywidualna. Oczywiście należy pić dużo więcej niż normalnie, ale wcale nie jest powiedziane, że każda kobieta w ciąży musi wypijać 3l/dziennie.
    Ja wcześniej bardzo mało piłam i teraz 1,5l - 2l to dla mnie duży wyczyn. Zwłaszcza, że i tak non stop muszę siusiu. Jeśli miałabym pić 3l dziennie to musiałabym siedzieć w domu i nigdzie nie wychodzić ;)

    иιєиσямαℓиα, michaela, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    lh84fwn15ak64cb2c.png]

    n59y9vvjpvlwuosg.png

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patuska1992 wrote:
    Tak trzeba się zmuszać do picia duzo najlepiej wody bo dobrze nawadnia organizm. Ale od kiedy zaczeły pojawiać się u mnie obrzęki to lekarka powiedziała zeby nie pić za dużo i bądź tu mądrym hmm

    a to dobre :)
    ale ja na pewno nie daję rady wypić 3 litrów. Może ze 2 to tak, ale to też zależy od dnia , bo czasami ledwo ponad 1 litr :/.

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mała mi wrote:
    Co do ilości spożywanej wody to raczej kwestia indywidualna. Oczywiście należy pić dużo więcej niż normalnie, ale wcale nie jest powiedziane, że każda kobieta w ciąży musi wypijać 3l/dziennie.
    Ja wcześniej bardzo mało piłam i teraz 1,5l - 2l to dla mnie duży wyczyn. Zwłaszcza, że i tak non stop muszę siusiu. Jeśli miałabym pić 3l dziennie to musiałabym siedzieć w domu i nigdzie nie wychodzić ;)
    i siedzieć przez cały czas na toalecie ;)
    jedną stroną wprowadzać 3litry a drugą odprowadzać ;)

    mała mi lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • michaela Autorytet
    Postów: 2349 1643

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    a to dobre :)
    ale ja na pewno nie daję rady wypić 3 litrów. Może ze 2 to tak, ale to też zależy od dnia , bo czasami ledwo ponad 1 litr :/.
    Mam tak samo, licze te szklanki płynów, żeby dobić do 1,5-2 czasem juz patrzeć na to nie mogę, bo wczesniej maleńko piłam.

    lv6id5m.png

    5mc5vbo.png

  • mała mi Autorytet
    Postów: 1014 1168

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    jak tak piszecie to zazdroszczę wam tych ruchów. Mój dzidziuś mnie tak nie rozpieszcza o.O
    Normalnie jak się porusza 10 sek to już sukces i potem głucha cisza z jego strony....eh
    Wyobrażałam sobie że jak będę w ciąży to będę czuła ruchy dziecka, jak się przeciąga rozpycha i kopie, a tymczasem nie mam aż takich wrażeń i doznań :)

    Nienormalna,

    Jeszcze chwila cierpliwości i poczujesz bardziej i wyraźne i intensywne ruchy. Ja też do niedawna uważałam, że Leoś jest spokojny i tylko od czasu do czasu przeciągnie się, kopnie od niechcenia, żebym się nie stresowała. Czasem dziwiłam się, że niektóre kobiety odbierają te ruchy aż tak boleśnie, opowiadają o falującym brzuszku już w 5 czy 6 miesiącu. U mnie dopiero tak od ok 36tc zaczęły się porządne wybryki i standardowo głónie wieczorową porą.
    Wszystko przed Tobą :)

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    lh84fwn15ak64cb2c.png]

    n59y9vvjpvlwuosg.png

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    michaela wrote:
    Mam tak samo, licze te szklanki płynów, żeby dobić do 1,5-2 czasem juz patrzeć na to nie mogę, bo wczesniej maleńko piłam.

    ja wcześniej piłam bardzo dużo zielonej herbaty. W ciąży przestałam,bo gdzieś przeczytałam, że może doprowadzać do # i wolałam nie ryzykować. Tym bardziej, że w pierwszej ciąży (straconej) piłam właśnie zieloną herbatę. Wody piłam przeciętnie - sporo tej herbaty 8 szklanek. Teraz w ogóle nie pijam herbaty żadnej chyba, że czasem roibos (polecana dla kobiet w ciąż), ale jest okropna w smaku i się musze do niej zmuszać.
    Wodę piję prosto z gwinta, żeby wiedzieć ile wypijam. nigdy nie udało mi się wypić 2 butelek całych więc to by były 3 litry. Jak się pije prosto z butelki 1,5 l to wiadomo i łatwiej liczyć ile sie mniej więcej wypiło :).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2013, 13:12

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mała mi wrote:
    Nienormalna,

    Jeszcze chwila cierpliwości i poczujesz bardziej i wyraźne i intensywne ruchy. Ja też do niedawna uważałam, że Leoś jest spokojny i tylko od czasu do czasu przeciągnie się, kopnie od niechcenia, żebym się nie stresowała. Czasem dziwiłam się, że niektóre kobiety odbierają te ruchy aż tak boleśnie, opowiadają o falującym brzuszku już w 5 czy 6 miesiącu. U mnie dopiero tak od ok 36tc zaczęły się porządne wybryki i standardowo głónie wieczorową porą.
    Wszystko przed Tobą :)

    no to ja mam dokładnie te same odczucia co ty co do ruchów :).
    36 tydzień dopiero ;), to nie zdążę się jednak nimi za bardzo nacieszyć :). Po cichu liczę na to , że tak jak piszesz - da mi jeszcze popalić i to tylko kwestia czasu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2013, 13:13

    mała mi lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • mała mi Autorytet
    Postów: 1014 1168

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nienormalna, uwierz, że nawet teoretycznie od 36tc zdążyłabys się "nacieszyć".
    Wczoraj mój urwis tak się rozszalał, że o mały włos nie wsiadłam do samochodu i nie pojechałam na IP, tak się wystraszyłam. Ponad 1,5h ciągłego kopania, wiercenia, brzuch mi skakał na wszystkie strony. Aż się z tego stresu zmobilizowałam i spakowałam torbę do szpitala :)
    Postanowiłam jednak nie panikować, bo wczoraj w ciągu dnia też miałam sporo ruchu, mało odpoczynku, do kompletu doszła kawka i coca-cola - tak mi się zachciało, że nie mogłam sobie odmówić. Więc sobie wytłumaczyłam, że to pewnie przyczyny nadpobudliwości synka.

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    lh84fwn15ak64cb2c.png]

    n59y9vvjpvlwuosg.png

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mała mi wrote:
    Nienormalna, uwierz, że nawet teoretycznie od 36tc zdążyłabys się "nacieszyć".
    Wczoraj mój urwis tak się rozszalał, że o mały włos nie wsiadłam do samochodu i nie pojechałam na IP, tak się wystraszyłam. Ponad 1,5h ciągłego kopania, wiercenia, brzuch mi skakał na wszystkie strony. Aż się z tego stresu zmobilizowałam i spakowałam torbę do szpitala :)
    Postanowiłam jednak nie panikować, bo wczoraj w ciągu dnia też miałam sporo ruchu, mało odpoczynku, do kompletu doszła kawka i coca-cola - tak mi się zachciało, że nie mogłam sobie odmówić. Więc sobie wytłumaczyłam, że to pewnie przyczyny nadpobudliwości synka.

    hehe :)
    Ale zmobilizował mame ;)

    mmm..coca-cola ...też chcę ...:D
    ja dziś pożarłam niezdrowe beconowe chrupki, ale nie całe na szczęście :)

    mała mi lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • anilorak Autorytet
    Postów: 2792 3075

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    X

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2015, 21:01

    иιєиσямαℓиα, mała mi lubią tę wiadomość

  • Patuska1992 Autorytet
    Postów: 319 249

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam dziewczyny dzień wam mija?
    U mnie cisza ale strasznie głowa mnie boli i nie wiem czy brać jakieś tabletki czy lepiej nie :(

    w57v9n73toqtjvh3.png
  • mała mi Autorytet
    Postów: 1014 1168

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anilorak wrote:
    Mała mi, moja koleżanka jak była w ciąży z bliźniakami, to jak napiła się coli, to dopiero miała dyskotekę :D Mój to po cacao strasznie się cieszy i wariuje :)
    Co do picia wody, też się staram w siebie wlewać, ale czasem boję się, że za mało piję. Mi natomiast lepiej wchodzi jak piję ze szklanki lub kubka, jakaś taka motywacja, jak jeden za drugim ubywa :)

    O kurcze, buszowanie bliźniaków to musi być dopiero jazda. Nawet sobie nie wyobrażam. Pamiętam jak martwiłam się własnie w okolicach 5-6 miesiąca, że tak rzadko odczuwam ruchy i dość nieregularnie to ówczesna prowadząca pani gin powiedziała, że dopiero od 32tc mogę odczuwać regularne i mocne ruchy, a jeśli cos mnie niepokoi to najlepiej wypić 1/2 butelki coli :)

    anilorak lubi tę wiadomość

    lh84fwn15ak64cb2c.png]

    n59y9vvjpvlwuosg.png

  • mała mi Autorytet
    Postów: 1014 1168

    Wysłany: 15 sierpnia 2013, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patuska1992 wrote:
    Jak tam dziewczyny dzień wam mija?
    U mnie cisza ale strasznie głowa mnie boli i nie wiem czy brać jakieś tabletki czy lepiej nie :(

    Chyba taki dzień, ja jestem strasznie śpiąca, ale zewsząd słyszę, że wszystkich głowa boli. Coś wisi w powietrzu.
    Nie łykaj prochów, strzel sobie jakąś mocniejszą kawkę, może pomoże ;)

    lh84fwn15ak64cb2c.png]

    n59y9vvjpvlwuosg.png

‹‹ ‹ 164 165 166 167 168 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ