Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum III trymestr III trymestr
Odpowiedz

III trymestr

Oceń ten wątek:
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 14 października 2013, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blueberry wrote:
    Aha bo ja też czasami i się zastanawiałam czy nie powinnam więcej, ale jakoś mi tematów do rozmów brakuje hehe ;)
    no z tematami gorzej ;)

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3258

    Wysłany: 14 października 2013, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_f wrote:
    Blueberry, ja jakoś nie mówiłam do brzucha, dziwnie się z tym czułam :D ale mamy kota, to często do kici mówiłam właśnie, to pewnie Jasiek też słyszał. Jak teraz o tym myślę, to trochę to dziwne nie? Do kota nie było mi głupio gadać, a do brzucha tak :D

    Ale ja mam identycznie, do psa gadam non stop, ale do brzucha jakoś mam opory ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    zfxga33.png
  • moni_c Autorytet
    Postów: 1096 1152

    Wysłany: 14 października 2013, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na zapacia polecam czopki EVA QU :) działają w ciągu 5 min.

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

    mc1d28t.png
    zabawa.gif
    20100828580113.png
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3258

    Wysłany: 14 października 2013, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana27 wrote:
    Taaak:)))) jak długo Brunnio nie daje znakó życia zaczynam do nigo mówić, dotykam dłonią w jdedny miejscu i od razu czuje ruch. Młody słucha się mamy, to mi się podobaP:P:P hehehe

    A to tak to i ja też, jak się niepokoję to pukam, stukam i w końcu odpowiada :) I tez wtedy mówię syncio odezwij się do mnie. Ale ja mam taką broszurkę w karcie ciąży i tam piszą, żeby czytać książeczki do brzucha, śpiewać, rozmawiać a ja jakoś tak nie mogę ;) Zresztą mój synek tak się głową wwiercił w miednicę, że pewnie i tak nic nie słyszy :P

    michaela, Ana27 lubią tę wiadomość

    zfxga33.png
  • marzycielka29 Autorytet
    Postów: 1378 1711

    Wysłany: 14 października 2013, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie oglądałam porody na TLC i jak zwykle ryczałam jak bóbr ale to takie wzruszające :)

    pasia27, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    iv09io4p2pxzv5ij.pnghttps://www.suwaczki.com/tickers/iv09io4p2pxzv5ij.png
  • MamaMadzia Autorytet
    Postów: 1101 1453

    Wysłany: 14 października 2013, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzycielko ja tez ;)) zawsze oglądam i zawsze rycze jak bóbr .... Po niektórych odcinkach nie moge sie doczekać porodu a akurat po dzisiejszym boje sie !!!!! Ja teraz zmykam sprzątać i gotować Musze wykorzystać drzemkę Synka ;)

    marzycielka29, pasia27 lubią tę wiadomość

    k0kd3e5ej0jpnepe.png
    atdcj44jj6019p4n.png
  • Nina82 Ekspertka
    Postów: 235 414

    Wysłany: 14 października 2013, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jakoś nie czuję, żeby to miało znaczenie, czy rozmawiam z brzuszkiem czy nie. Chyba brakuje mi wyobraźni. Wydaje mi się, że dzieciątko w brzuszku ma tyle pracy, że nie szczególnie zwraca uwagę na to, co się dzieje na zewnątrz. Często brzuszek głaszcze, ale też nie zauważyłam, żeby jakoś na to szczególnie reagowało. Chyba jestem jakaś inna :(

    iv0915nmtn0pw8ol.png

    3jgx3e3kcagyktpu.png
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3258

    Wysłany: 14 października 2013, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma co się takimi rzeczami przejmować Nina, mój synek też się dziwnie często zachowuje, np. nie chce dać się dotknąć. Jak wysadza mi przez brzuch łokieć to jak tylko dotknę dłonią to on go od razu zabiera i ja to interpretuje, że on się mnie boi. A może wcale się nie boi tylko bawi się ze mną w ciuciubabkę heh, tego nie wiem :) Nie ma co brać tego do głowy ;)

    Nina82 lubi tę wiadomość

    zfxga33.png
  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 14 października 2013, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z kolei zauważam, że tam gdzie dotykam brzucha ręką, po chwili pojawia się wypukłość ;)

    pasia27, Nina82 lubią tę wiadomość

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3258

    Wysłany: 14 października 2013, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi często się wypina z prawej strony i wtedy mogę pogłaskać go. Wczoraj z kolei mąż głowę przyłożył do takiej wypukłości i po chwili synek przeniósł się na lewą stronę hehe :) O ile wypnie się i mogę go pogłaskać tak rączki nie ma opcji dotknąć

    zfxga33.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 14 października 2013, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana27 wrote:
    hehehehe ja też mam mega zaparcia:P :P Czasem ciężko mi pojąć jak szerokie i wielkie sa moje jelita, że pzetrzmują w sobie taaaaaaaakie ............ :P::P:P hehehe dltego mnie to nawet bawi i myślę sobie, że co tam poród dla mnie z takimi doświadzeniami jeltowymi:P
    haha to ja mam dokładnie to samo i takie same myśli :D

    Ana27 lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Lalita2710 Autorytet
    Postów: 6278 5757

    Wysłany: 14 października 2013, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki:)

    Ja dziś trochę pochodziłam po sklepach ,jestem wykończona ,krzyż mnie boli.
    Kupiłam synusiowi trampostrzałki z futerkiem ocieplane na zimę;)

    Co do wypukleń na brzuchu to mój wiecznie wypina mi tyłek ,rączki w dole i nóżki u góry i każdą część ciałka mogę dotknąć;)
    Najgorzej jak szanowne nogi wsadza mi pod żebra to już mniej przyjemne.


    Wy myślicie o porodzie ,ja nie myślę póki co. Wiem że musi jakoś być ,a że będzie bolało to cuż trudno. Jakoś synuś wyjść musi nie;)

    Ja się tylko martwię żebym nie urodziła tutaj ,ani w drodze powrotnej.
    Chciałabym żeby synuś poczekał nim wrócę do domu

    blueberry, michaela, pasia27, marzycielka29 lubią tę wiadomość

    dqprepoku4out2uw.png

    3d5c5bdbd8a8980a810c3415055e4515.png
  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 14 października 2013, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalita,

    tramspostrzałki? ;)

    Ja w sumie o porodzie nie rozmyślam w sensie moich obaw, że będzie bolało. Od kilku dni rozmyślam, bo czuję, że to już tuż tuż, za moment, zwłaszcza, że widzę, iż moje porblemy z nadciśnieniem pogłębiają się :(

    Na pewno zdążysz wrócić i nie będziesz rodzić w trasie ;)

    michaela lubi tę wiadomość

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
  • blueberry Autorytet
    Postów: 2197 3258

    Wysłany: 14 października 2013, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dokładnie jak Lalita mam podejście do porodu. Jakoś wyjść musi czy chcemy czy nie, teraz już po ptokach zresztą, więc co tu dywagować o bólach itd. :P A co do terminu porodu to ja też swojego synka proszę żeby choć się nie spieszył zbytnio bo mamusia i tatuś mają dużo spraw jeszcze do załatwienia przed porodem :)

    michaela, Ana27 lubią tę wiadomość

    zfxga33.png
  • Lalita2710 Autorytet
    Postów: 6278 5757

    Wysłany: 14 października 2013, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropla tramostrzałki :D ja tak na to mówię (trampki z futerkiem)

    cf5053b9ff41e764med.jpg

    ;oniqa, Kropla, kamila87, Nina, pasia27, иιєиσямαℓиα, marzycielka29, nick nieaktualny, Amicizia, MamaMadzia, Ana27 lubią tę wiadomość

    dqprepoku4out2uw.png

    3d5c5bdbd8a8980a810c3415055e4515.png
  • ;oniqa Autorytet
    Postów: 2609 2640

    Wysłany: 14 października 2013, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boskie :) gdzie takie sliczne kupiłas no i jaka cena :)

    ibm2io4pkxnx632u.png

    3jgx3e3kb044oxco.png
  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 14 października 2013, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lalita2710 wrote:
    Kropla tramostrzałki :D ja tak na to mówię (trampki z futerkiem)

    cf5053b9ff41e764med.jpg

    Rewelacja :)

    Właśnie spostrzegłąm swoje przejęzyczenie i dla mnie to już chyba pozostaną tramspostrzałki :) Do strzelania bramek - w wersji zimowej z kożuszkiem :)

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
  • Lalita2710 Autorytet
    Postów: 6278 5757

    Wysłany: 14 października 2013, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W holandi oniqa 4,99 euro były jeszcze w wersji granatowej:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2013, 17:33

    dqprepoku4out2uw.png

    3d5c5bdbd8a8980a810c3415055e4515.png
  • ;oniqa Autorytet
    Postów: 2609 2640

    Wysłany: 14 października 2013, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    są boskie :)

    ibm2io4pkxnx632u.png

    3jgx3e3kb044oxco.png
  • maja2024 Autorytet
    Postów: 695 920

    Wysłany: 14 października 2013, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja ok kilku dni mam podwyższone ciśnienie w sobotę to już tak 160/98 no i lekarz mówił żeby do szpitala ale jakoś wzięłam Dopegyt 2 tabl i troszkę spadło. No i mi tak skacze to ciśnienie już nie wspomnę o opuchnięciach masakra jakaś ale mocz ok białka nie ma więc to nie zatrucie. No i wiecie co zadzwoniłam do swojej położnej ponieważ mam prywatną no i ona mi mówi, że możemy spróbować zakończyć ciąże tzn żeby przyjechać do szpitala jak będzie miała dyżur powiedzieć na izbie że jest wysokie ciśnienie powinni wtedy położyć na porodówkę. No tyle, że wtedy na bank cc no i mamy się zdecydować i w razie co jutro na 11 stawić się w szpitalu tzn ona nie obiecuje że mnie przyjmą ani że zrobią na 100% cc ale musimy się z tym liczyć. Ona mówi, że opuchnięcia i ciśnienie są niebezpieczne ja wiem o tym ale boję się cc ale bardziej o małego no i poza tym ostatnio ważył 4000g więc jest duży no i nawet jak bym zaczęła rodzić naturalnie to też nie wiadomo jakby się to skończyło boję się że może utknąć czy coś bo wiadomo teraz jeszcze rośnie a poza tym nie wiadomo kiedy nastąpił by poród bo jak do tej pory to szyjka wysoko twarda i zamknięta .

    Nie wiem co robić, siedzę i myślę co Wy myślicie ???

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2013, 17:44

    msayah2.png
    0sbo70a.png
    eiktyx8d7h9nb2ik.png
‹‹ 568 569 570 571 572 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ