Forum Męskie sprawy 1,67%=0% szans na ciążę???
Odpowiedz

1,67%=0% szans na ciążę???

Oceń ten wątek:
  • nesca Przyjaciółka
    Postów: 130 42

    Wysłany: 22 listopada 2013, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa- my robilismy w Luxmedzie w Lublinie nie wiem jak jest w innych placówkach-mysle ze podobnie.Najlepiej zadzwonic i zapytac.:)
    XYZ -z tym oddawaniem tak jest-dla mojego najlepiej byloby w dou ale balismy sie ,ze zanim dowieziemy to nie wiem czy jakies paramerty nie spadna-bo to musi byc w temperaturze ciala.
    Moj powiedzial,ze nastepnym razem bedzie lepiej moze mniej bedzie sie stresowal.

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 22 listopada 2013, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, dokładnie-musi być w temperaturze ciała (w czasie, gdy mąż się ubierał i szykował do wyjścia, ja ogrzewałam pojemniczek własnym ciałem
    :-) a potem mąż w samochodzie trzymał go pod koszulą) i nam powiedzieli, że w przeciągu max. pół godziny próbka musi trafić do punktu pobrań. Ale oczywiście, jak do kliniki/laboratorium jest dalej, ew. są korki, to nic z tego - trzeba na miejscu.


  • nesca Przyjaciółka
    Postów: 130 42

    Wysłany: 22 listopada 2013, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokladnie.ja sie bałam ,ze bedzie im za zimno.niby mamy blisko do laboratorium ale...
    kolejne badanie w styczniu...ciekawe czy poprawia sie nasionka

  • misiaa Autorytet
    Postów: 575 543

    Wysłany: 25 listopada 2013, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    venessa my robiliśmy badanie nasienia w Centrum Medyczne Macierzyństwo w Krakowie. Nie uczestniczyłam w prawdzie w tym badaniu ale mąż mówił że mają oddzielne pomieszczenie, gazetki i chyba toaletę. Mówił ze było elegancko w sumie nie dopytywałam o szczegóły :)

    misiaa

    34bwrjjgk872glsj.png
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 25 listopada 2013, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    A gdzie robiliście to badanie tzn. w jakim mieście. Chodzi mi o to czy w każdej placówce luxmed mają takie pomieszczenie, oczywiści najlepiej zadzwonić i dopytać, ale nam najbliżej do Krakowa.


    mój robiła w Diagnostyce w Krakowie i nigdy nie nażekał ;)
    w Macierzyństwie też robił ;)

    On to się w ogóle śmieje ze jest weteranem w badaniu nasienia i włąśnie ten luz mi sie zw nim podoba, jak to ujął moje oddanie nasienia to pikuś w porównaniu do badań jakie Ty musisz przejść ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2013, 12:44

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 25 listopada 2013, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha i któraś Dziewczyna pytała czy abstynencja miesięczna moze wpłynąć na wyniki nasienia dowiedziałam się że tak i to bardzo...

    wiem ze to co teraz napisze moze być niepoprawne koscielnie ale cóż:

    jeśli partner ma pracę taka ze nie widzi sie długo z partnerką zalecana jest masturbacja w celu poprawienia jakości nasienia...

    Pola7 lubi tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • kiti Autorytet
    Postów: 2171 4229

    Wysłany: 25 listopada 2013, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra wrote:
    aha i któraś Dziewczyna pytała czy abstynencja miesięczna moze wpłynąć na wyniki nasienia dowiedziałam się że tak i to bardzo...

    wiem ze to co teraz napisze moze być niepoprawne koscielnie ale cóż:

    jeśli partner ma pracę taka ze nie widzi sie długo z partnerką zalecana jest masturbacja w celu poprawienia jakości nasienia...
    o żesz to jak nic muszę to mojemu lubemu przekazać ;-)

    Amelka <3
    201509114956.png
    Aleksander <3
    ex2bi09k0ms1b5pi.png
    Nasz Aniołek * 11tc (21.04. -02.07.2016)
  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 25 listopada 2013, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra wrote:
    aha i któraś Dziewczyna pytała czy abstynencja miesięczna moze wpłynąć na wyniki nasienia dowiedziałam się że tak i to bardzo...

    wiem ze to co teraz napisze moze być niepoprawne koscielnie ale cóż:

    jeśli partner ma pracę taka ze nie widzi sie długo z partnerką zalecana jest masturbacja w celu poprawienia jakości nasienia...
    Ojej to ja pytałam.
    Muszę pogadać z mężem, ciekawe jak zareaguje :(

    klz98u696p33kjce.png
  • ivetaa Debiutantka
    Postów: 9 2

    Wysłany: 6 grudnia 2013, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasem warto poczekac na wizyte. U mojego meza wyszlo, ze ma tylko 1% prawidlowo zbudowanych plemnikow, najwiecej uszkodzonych form przybiera postacie pędzelkowatych (ktore trudniej wbijaja sie w komorke jajowa)
    Natomiast wyniki CHromatyny (czyli DNA plemników) wyszły mu w normie, ma tylko 11% uszkodzeń. Ja już zachodziłam w głowę, diety itd itp. Juz chcelismy powtorzyc badanie ale poczekalismy do wizyty
    lekarz orzekł: w poronieniu wykluczam męski czynnik, owszem macie zmiany typowe dla przedstawicieli, tj. przegrzanie jąder, ale genetyka jest dobra wiec nie ma sie co martwic, poza tym rpodukcja u pana jest duża, wiec jest dobrze.
    No i tyle :) Nawet nei akzal mu nic zazywac, tylko zmienic tryb zycia na bardziej aktywny, chlodniejsze bokserki itp. :)

    Pola7 wrote:
    To my w takim razie też na razie nic nie robimy. Postanowiłam. W środę mamy wizytę u lekarza, poczekamy co zaleci. Nie będę wychodzić przed szereg...

    ivetaa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2013, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ivetaa wrote:
    Czasem warto poczekac na wizyte. U mojego meza wyszlo, ze ma tylko 1% prawidlowo zbudowanych plemnikow, najwiecej uszkodzonych form przybiera postacie pędzelkowatych (ktore trudniej wbijaja sie w komorke jajowa)
    Natomiast wyniki CHromatyny (czyli DNA plemników) wyszły mu w normie, ma tylko 11% uszkodzeń. Ja już zachodziłam w głowę, diety itd itp. Juz chcelismy powtorzyc badanie ale poczekalismy do wizyty
    lekarz orzekł: w poronieniu wykluczam męski czynnik, owszem macie zmiany typowe dla przedstawicieli, tj. przegrzanie jąder, ale genetyka jest dobra wiec nie ma sie co martwic, poza tym rpodukcja u pana jest duża, wiec jest dobrze.
    No i tyle :) Nawet nei akzal mu nic zazywac, tylko zmienic tryb zycia na bardziej aktywny, chlodniejsze bokserki itp. :)

    ivetaa wytłumacz mi, czyli jeśli chromatyna wyszła w normie to mimo złej morfologii nie ma sie nią co przejmować? bo mój M. ma też 1%, zasatnawialam sie nad badaniem chromatyny, ale stwierdziłam, żę chyba nie ma sensu

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 7 grudnia 2013, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a co to jest za badanie tej chromatyny kiedy się je robi i jak? Cena?

    klz98u696p33kjce.png
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19564

    Wysłany: 7 grudnia 2013, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pisałam już kiedyś o tym badaniu ale w sumie nie pamiętam kiedy i w którym miejscu (moze w watku o badaniu nasienia)...
    tak więc facet robi to badanie kiedy badz (on nie musi pilnowac dnia cyklu ;)) badanie jeśli dobrze pamiętam do najtańszych nie należy coś chyba koło 300zł ale to musiałabym sprawdzić no i badanie dotyczy nasienia ;)

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 8 grudnia 2013, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Fedra.

    klz98u696p33kjce.png
  • nesca Przyjaciółka
    Postów: 130 42

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie co, ja juz nie wiem co myslec o tym :( 12 i 13dc mialam sluz plodny rozciagliwy ale tempka 36,5..potem 16 i 17dc mialam sluz moooocno kremowy jak budyn bezzapachowy i wtedy tempka wzrosla ovu zaznaczyl mi owulacje 24 grudnia ...ehhhhhhhhhnigdy takiego sluzu nie mialam -masakra

  • nesca Przyjaciółka
    Postów: 130 42

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    owulki nie bylo? :( czy co-staranka akurta byly 12 i 13dc

  • Pola7 Autorytet
    Postów: 457 678

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam od jakiegoś czasu mokro praktycznie do miesiączki.. Wcześniej po owulacji było sucho.

    09.2015 - 1 ICSI :-)
    06.2016 -Mój Cud ❤

    2017 - 2 ICSI - powrót po rodzeństwo-nieudany
    2018 - 3 ICSI
  • nesca Przyjaciółka
    Postów: 130 42

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no u mnie przez dwa dni to masakra jakas,mialam czasem sluz kremowy ale nie tyle :O ,ze czulam jak mi wyciekal i mialam wrazenie jakbym sie zsikala..
    do tego mozna bylo go zbierac z wkladki...

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć piszę, bo mamy wyniki nasienia mojego meza...morfologia wyszła bardzo żle, ma tylko 3% plemnikow o prawidłowej budowie, przy normie więcej lub równe 4%, przy czym bardzo duzo tych plemników ma nieprawidłową budowę główki i mało jest ruchliwych typu A, czyli ruch szybki postępowy, generalnie wyczytałam w necie, ze to teratozoospermia, której leczyc sie nie da. Jestem zalamana, nie wiem, co robic, nie chce mi sie zyc......za 1,5 tyg mamy wizytę u urologa-androloga, pewnie czekaja go dodatkowe badania, ale z tego co czytam, tego nie da sie leczyc, jest praktycznie bezpłodny, małe szanse na inseminację, jedynie in vitro.

    Ze mną jest ok. Czy udało się komuś zajść w ciążę, przy tak słabych wynikach nasienia? Proszę o odzew, bo odchodzimy od zmysłów.....

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ wrote:
    Dziewczyny,pomóżcie! Po 8 miesiącach bezowocnych starań mąż dzielnie poszedł na badania nasienia.Wyniki nas zdruzgotaly-zaledwie 1,67 (norma min.4%) prawidłowych plemników!
    Czy to przekreśla nasze szanse?
    Proszę bardziej doświadczone staraczki o pomoc i poradę. Wizyta w klinice leczenia niepłodności dopiero za tydzień,ale ja chce z góry wiedzieć na co się nastawiac(i na co przygotować męża)-biedak tak dzielnie to znosi,a mi się po prostu serce kraje...

    Proszę napisz mi XYZ jak u was? Czy morfologia plemnikóww ogole moze sie poprawić? My jesteśmy załamani 3% prawidłowych plemników przy osłabiojnej ruchliwości (reszta parametrów całkiem niezła). Odchodzę od zmysłów....

  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Godaweri, naprawdę wiem co czujesz i co przeżywasz, bo pamiętam, jak mnie ścięły z nóg pierwsze wyniki męża.
    Ale pamiętaj, że nie można się załamywać.
    Po pierwsze: jedno badanie jeszcze nic nie znaczy - mogła być jakaś infekcja, silny stres, zbyt długi czas abstynencji seksualnej - jakiś czynnik, który zaburzył wynik. Dopiero ponowne badania pokaże pełniejszy obraz sytuacji!
    Odpowiadając na Twoje pytanie: parametry męża poprawiły się do 5% (dokładne info znajdziesz bodajże na stronach 3 i 4 tego wątku).
    Stąd wniosek, że morfologia też zmienia się w czasie :-) Na pewno nie zaszkodzi zmienić styl życia, zdrowo się odżywiać i podawać suplementy.
    Pewnie, że z kilku procent nie skoczy do kilkunastu, ale może nawet o parę procent podskoczyć.
    Nie wiem, jak stoicie np. z ilością (3% z kilku milionów, to niewiele, ale 3% z np. 100 milionów, to już cała armia, więc na wyniki badań nasienia trzeba patrzeć całościowo).
    Jak pogrzebiesz w wątkach dotyczących tzw. "problemu męskiego" znajdziesz historie dziewczyn, które zaszły całkowicie naturalnie np. tylko z 1% prawidłowych plemników, więc głowa do góry! W końcu do zapłodnienia wystarczy tylko jeden sprawny plemnik.
    My przystępujemy w tym cyklu do inseminacji, ale to dlatego, że nie chcemy już dłużej czekać - oboje mamy po 32 lata, staramy się o pierwsze dziecko już ponad rok, a ja każde comiesięczne niepowodzenie po prostu coraz gorzej znoszę.
    Pozdrawiam serdecznie, odwagi, wytrwałości i powodzenia życzę!

    Konwalia lubi tę wiadomość


‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego