Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Babyboom Ekspertka
    Postów: 242 112

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ami wiem o czym mówisz też szukałam przypadków z takimi wynikami żeby porównać jakie mamy szanse:-) u nas w cienkoiglowej nie mieliśmy tak dokładnych danych, niestety nie doczytałam wtedy dokładnie że są różne rodzaje i mogą dokładniej zanalizowac a niestety lekarze nam też za dużo nie doradzili:/ zobaczyli tylko czy są czy nie i tyle żadnej analizy więc do mTESE podeszlismy trochę na ślepo też. Też jesteśmy tacy że walczymy do końca i właśnie mimo że nic nie wyskrobali to nie żałujemy bo wiem że do końca życia byśmy nad tym myśleli a tak to wiemy że zrobiliśmy wszystko.Jak masz jakieś pytania o mTESE albo wogole to wal śmiało bo widzę że przypadek macie bardzo podobny:-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2016, 22:18

  • Goncia Koleżanka
    Postów: 48 23

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babyboom wielki szacunek dla Ciebie i męża za walkę do samego końca. Też jestem tego zdania, że trzeba zrobić wszystko co w naszej mocy aby potem nie myśleć, nie żałować i nie zastanawiać się jakby to było.

    Babyboom lubi tę wiadomość

    Zamykam oczy, by czuć
    Odpuszczam wszystkim nerwom
    Bo nie ma sensu się truć
    I się gotować wewnątrz
    W podróży znaki bez słów
    Przedzierają ciemność
    Zamykam oczy, by czuć...
  • Sylwia Sylwia Autorytet
    Postów: 3174 3183

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej, Dziewczyny, ciężko za wami nadążyć :) doskonale Was rozumiem. święta...to było okropne :( obydwoje bierzemy leki i nie piliśmy na rodzinnych spotkaniach alkoholu, więc ciągle słyszałam "czemu po prostu nie przyznasz się, że jesteś w ciąży i dlatego nie pijesz?"...albo "no gdzie ten syn?"...mój M. wszystko obracał w żart (ma do tego talent), ale uraz pozostał.

    U nas w związku troche się popsuło...po otrzymaniu wyników, M. zaczął się troche ode mnie oddalać...próbował się kamuflować, ale widać było po nim, że sobie z tym nie radzi i konieczne musi znaleźć sobie jakieś nowe zajęcie, żeby nie myśleć o badaniach, słoiczkach, wynikach itp. Dlatego postanowiliśmy oderwać się od tego wszystkiego i wyjechać na parę dni...no i pomogło :)

    Mam do Was pytanie, czy myślicie, że przy takich wynikach jak nasze (<1 000 000, ale trafiają się co kilka pól widzenia ruchome chłopaki) jest sens próbować inseminacji? Jeden lekarz powiedział nam, że warto, nic nam nie zaszkodzi gdy nie wyjdzie bo w razie czego "zmarnujemy" ok pól roku a jesteśmy młodzi i mamy czas, tym bardziej, że wyniki M. nie pogarszają się tylko sie porawiają. Z kolei drugi stwierdził od razu, że to bez sensu a inseminacja przypominałaby bardziej losowanie w totka.

    Babyboom lubi tę wiadomość

    atdc9vvjubcfojyx.png
    2015 r. - Rozpoczęcie starań, oligozoospermia ekstremalna - Novum, od 2019 Macierzyństwo,
    17.12.2019 r. ICSI, punkcja
    16.01.2020 r. Crio Blastusia 3.1.1.
    6 dpt - bhcg 16,2
    25 dpt jest ♥️
    Mamy jeszcze❄️❄️❄️ 3.1.2., 4.1.1., 4.2.3.
  • Babyboom Ekspertka
    Postów: 242 112

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia, nas akurat cała sytuacja mam wrażenie zbliżyła chociaż początki były trudne zwłaszcza że ja mam tendencje do zamykania się w sobie ale walczę z tym i mogę Wam radzić tylko jedno, rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Inaczej każde myśli sobie co drugie myśli i bez sensu zupełnie. My zaczęliśmy szukać pozytywów,jak trzeba jechać daleko na badanie czy konsultacje to z " o rany taki kawał znowu w drodze" robimy "o fajnie weekend przedluzymy i zobaczymy to to i to,jest pretekst na wycieczkę,odpoczniemy wykorzystamy dla siebie". To działa cuda. Polecam:-) ale wiadomo na to trzeba czasu, zmiana podejścia oswojenie i skupienie na sobie nawzajem. Ja dałam sobie na wstrzymanie, zrozumiałam że nie muszę mieć dziecka tu i teraz już bo tak bo chce. Nie że chce mniej bo to moje marzenie wielkie i mojego męża też ale skupiamy się na życiu poprostu żeby nie zwariować.

    Jak chodzi o inseminacje to nie pomogę bo nie znam się na parametrach ale jak jakiś dr mówi że można próbować to jeżeli nie jest to problem finansowy może warto spróbować.To jednak zawsze mniej inwazyjne niż in vitro może będziecie mieć szczęście nic w sumie nie tracićie zwłaszcza jeśliby się dało na naturalnym cyklu bez dodatkowych stymulacji to na pewno bym spróbowała. Bo jeżeli masz się i tak stymulować to trzeba by faktycznie posłuchać kogoś mądrego czy to ma sens:)

  • Sylwia Sylwia Autorytet
    Postów: 3174 3183

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My na początku też się bardzo wspieraliśmy, ale kiedy co wizyta słyszeliśmy co raz gorsze wieści to troche się podłamaliśmy.Ja mam tak samo jak Ty...zamykam się w sobie i jeszcze narzekam, czemu to akurat nas spotkało (mam wrażenie, że ludzie dookoła zupełnie nie rozumieją problemu i nie wiedzą nawet o czym mówią). Na szczęście mój M jest moim zupełnym przeciwieństwem, co prawda ma czasami dosyć rozmów o leczeniu (choć się do tego nie przyznaje;p), ale bardzo mnie wspiera. Wiem, że się martwi, choć bardzo stara się tego po sobie nie pokazywać. Kilkudniowy wyjazd bardzo nam pomógł, zapomnieliśmy na chwilę o problemie :)Jak to mówi mój M.: "jak nie teraz to za miesiąc, cierpliwości, szybko to zachodzą 15-latki na dyskotece".

    Jestem już 3 miesiąc na monitoringu i z owulacją jest ok. Za tydzień idę do szpitala na badania, więc wszystko się wyjaśni :)

    Babyboom lubi tę wiadomość

    atdc9vvjubcfojyx.png
    2015 r. - Rozpoczęcie starań, oligozoospermia ekstremalna - Novum, od 2019 Macierzyństwo,
    17.12.2019 r. ICSI, punkcja
    16.01.2020 r. Crio Blastusia 3.1.1.
    6 dpt - bhcg 16,2
    25 dpt jest ♥️
    Mamy jeszcze❄️❄️❄️ 3.1.2., 4.1.1., 4.2.3.
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia Sylwia bardzo dobre podejście męża :) kazdej z nas sie uda zobaczycie tylko w innym czasie :)
    Kochane proszę wpisywać swoje loginy a kazda z was polecę modlitwie przed grobem Jana Pawła II tak będzie lepiej żebym żadnej nie pominęła

    Babyboom, Ania_84, Maka lubią tę wiadomość

  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babyboom dziękuję za odpowiedź, pozwolę sobie walić śmiało jak będę miała pytania (pewnie im bliżej zabiegu tym więcej pytań będzie mi się nasuwało) :) a w badaniu nasienia mieliście kiedyś jakiś plemnik?

    Sylwia_Sylwia ja bym się chyba doradziła jeszcze 3 lekarza - skoro jeden mówi, że jest warto próbować inseminację a drugi, że in vitro.

    ciekawa87- mój login to ami87 :)

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane nadrobię Was w poniedziałek bo mam full roboty :/

    Ciekawa mój nick Ania_84

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Sylwia Sylwia Autorytet
    Postów: 3174 3183

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa mój nick Sylwia Sylwia

    atdc9vvjubcfojyx.png
    2015 r. - Rozpoczęcie starań, oligozoospermia ekstremalna - Novum, od 2019 Macierzyństwo,
    17.12.2019 r. ICSI, punkcja
    16.01.2020 r. Crio Blastusia 3.1.1.
    6 dpt - bhcg 16,2
    25 dpt jest ♥️
    Mamy jeszcze❄️❄️❄️ 3.1.2., 4.1.1., 4.2.3.
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane macie to jak w banku :) Jan Paweł i matka Boża Pompejanska spełnia nasze marzenia :)

    ami87 lubi tę wiadomość

  • Goncia Koleżanka
    Postów: 48 23

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa mój nick Goncia
    dziękuję :)

    Zamykam oczy, by czuć
    Odpuszczam wszystkim nerwom
    Bo nie ma sensu się truć
    I się gotować wewnątrz
    W podróży znaki bez słów
    Przedzierają ciemność
    Zamykam oczy, by czuć...
  • Goncia Koleżanka
    Postów: 48 23

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jan Paweł II to WIELKI człowiek.

    Zamykam oczy, by czuć
    Odpuszczam wszystkim nerwom
    Bo nie ma sensu się truć
    I się gotować wewnątrz
    W podróży znaki bez słów
    Przedzierają ciemność
    Zamykam oczy, by czuć...
  • Babyboom Ekspertka
    Postów: 242 112

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa to ja też poproszę, rozpozna mnie jaki Babyboom;)

  • Babyboom Ekspertka
    Postów: 242 112

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ami, u nas niestety nigdy w żadnym badaniu się nie pokazał żaden, nawet martwy czy nie ruchomy. Tak już je na wszystkie sposoby wykurzalismy że poprostu chyba ich tam nie ma ;P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2016, 23:44

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkie będę polecać a wy polecajcie mnie

  • Emma 32 Autorytet
    Postów: 996 618

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki!
    Jak weekend? U nas bez zmian.
    Ami mi dr też powiedział, że ok. 50% szans jest,że w mtese coś się znajdzie.
    Ja za bardzo w te statystyki nie wierzę, u nas miało poprawić się najpierw po operacji potem po lekach a niestety nic się nie poprawiło.
    Oj nałykają się te chłopy tabletek:/
    Dr powiedział ,że każdy przypadek jest inny np. w wiekszości facetów wyniki po lekach znacznie się poprawiają - mój maż niesety jest pod tym względem wyjątkiem;-)
    cierpliwości dziewczyny,nie poddajemy się i walczymy dalej
    Baby - zgadzam się z Toba w całej rozciągłości, to że czegoś bardzo się chce nie oznacza, że trzeba to mieć od razu.My widocznie musimy poczekać trochę dłużej niż reszta:-)

    Sylwia a propo inseminacji to ja słyszałam, że tych dobrych plemni musi być min 100 tyś
    I chyba też duzo zalezy od tego jakie są Twoje wyniki bo jak babeczka jest zdrowa całkowicie a jest tylko problem w obniżonych parametrach nasienia to prędzej zrobią insemkę czy ivf - tak mi się wydaje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2016, 08:33

    010idqk3hkbcgs9f.png
  • Sylwia Sylwia Autorytet
    Postów: 3174 3183

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    za tydzień będę miała wszystkie badania, więc dowiem się czy wszystko ze mną ok. Jak na razie to mój M. musi wybrać drga turę antybiotyków, później kolejne badanie i zobaczymy czy coś się ruszy :)

    atdc9vvjubcfojyx.png
    2015 r. - Rozpoczęcie starań, oligozoospermia ekstremalna - Novum, od 2019 Macierzyństwo,
    17.12.2019 r. ICSI, punkcja
    16.01.2020 r. Crio Blastusia 3.1.1.
    6 dpt - bhcg 16,2
    25 dpt jest ♥️
    Mamy jeszcze❄️❄️❄️ 3.1.2., 4.1.1., 4.2.3.
  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas póki co stagnacja - mąż bierze leki i do kolejnej wizyty jeszcze daleko. Dziewczyny będzie kiedyś w końcu lepiej?

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • Goncia Koleżanka
    Postów: 48 23

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ami a jak inaczej? Musi być lepiej, musi być dobrze.
    Trzymaj się cieplutko :*

    ami87 lubi tę wiadomość

    Zamykam oczy, by czuć
    Odpuszczam wszystkim nerwom
    Bo nie ma sensu się truć
    I się gotować wewnątrz
    W podróży znaki bez słów
    Przedzierają ciemność
    Zamykam oczy, by czuć...
  • Emma 32 Autorytet
    Postów: 996 618

    Wysłany: 18 kwietnia 2016, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczynki.U nas też bez zmian,maż bierze leki ale ja już jakiś wielkich nadziei z tego tytułu nie mam. Bylismy w sobotę na warsztatach z Pania psycholog. Trochę mi rozjaśniła w głowie i podbudowała.Trzeba pogodzić się z tym, że na pewne rzeczy wpływu nie mamy.
    Teraz wiosna i bum dzieciowy rozpoczety-jedna kolezanka za chwilę rodzi, w rodzinie w przeciagu paru mies. pojawią sie kolejne dzieci.czy wy też czujecie się, że stoicie na uboczu w związku z brakiem dzieci..bo ja niesety tak. Nas się o nic nikt nie pyta - jak się czuejmy? co w pracy? itp. nie mamy wspólnych dzieci to nie mam prawa być zmeczona.
    A nad młodymi rodzicami to każdy się rozczula.

    010idqk3hkbcgs9f.png
‹‹ 119 120 121 122 123 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego