Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 1 października 2016, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emma trzymam kciuki :* stardust za Ciebie też :* Trzeba wierzyć dopóki jest nadzieja :)
    Emma u jakiego lekarza jesteś w N.? ja u Z.

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • stardust Przyjaciółka
    Postów: 105 74

    Wysłany: 1 października 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki ami :*
    No to jednak jesteśmy w tej samej klinice :D
    Ja jestem u dr D-J. To z nią wyszło te 4 lata temu, potem nie chodziłam do niej, bo ona nie robiła transferów, a klinika nie chciała zgodzić się na podanie 2 zarodków, więc negocjowałam z dr. W., który mi podawał. Ale i tak nic z tego nie wychodziło. No i 2 miesiące temu wróciłam do D. i poprosiłam o prowadzenie, a ona powiedziała, że już robi transfery :) Bardzo się ucieszyłam, bo ona jest wg mnie super specjalistą. Dr Z. nie lubię BARDZO. Nigdy nie wiedział, kto przyszedł i z czym, zachowywał się, jakby właśnie spadł z księżyca. I był zawsze lekko kpiący i opryskliwy. Ale może to ja miałam takie doświadczenie z nim. Widziałam, że zawsze siedzi do niego mnóstwo pacjentek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2016, 18:22

    ami87 lubi tę wiadomość

    dev330pr___.png
  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 1 października 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U dr D-J byłam na wizycie wstępnej i nie bardzo ogarniała jak to wszystko wygląda z mTese. Jednak b. sympatyczna :)
    Później przenieśliśmy się do dr Z, który faktycznie jest specyficzny.Pierwszą wizytę nie wspominam najlepiej, ale stwierdziłam, że dam mu szansę. I jak poszliśmy do niego na wizytę, już z wynikami mTese to było o niebo lepiej, a na wizycie startowej - 3 nasza wizyta u niego - to nawet był uśmiechnięty i żartował. I pamiętał nas z tej poprzedniej wizyty. Myślę sobie tak- może do mnie nawet nie mówić i milczeć, byleby był skuteczny :)

    ps. uwielbiam za to dr W (androloga)- super człowiek! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2016, 21:20

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • Frytka Koleżanka
    Postów: 56 13

    Wysłany: 1 października 2016, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joaszo...spoko...dzięki za odp..

    Frytka
  • Frytka Koleżanka
    Postów: 56 13

    Wysłany: 1 października 2016, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joaszo mam nadz.że szybko podejdziecie do m Tese...my mamy wyniki za tydzień

    Joaszo lubi tę wiadomość

    Frytka
  • Frytka Koleżanka
    Postów: 56 13

    Wysłany: 1 października 2016, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozpisalam się i znów mi ucieło wszystko...kurcze...chyba był za długi mój monolog

    Frytka
  • Emma 32 Autorytet
    Postów: 996 618

    Wysłany: 2 października 2016, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny!
    Stardurs ja tez z Novum:-)
    Bardzo możliwie, że mogłyśmy się spotkać na sali pozabiegowej:-)Może leżałyśmy razem na sali w dniu punkcji?:-)
    Pamiętam kobitkę ,która szybko musiała wyjść bo gdzieś się spieszyła-może to byłaś Ty;-)?
    Ja miałam punkcje bodajże 10.40:-)też w czw. tak jak Ty. Transfer w sobotę też z rańca ok.9 - zarodek dwudniowy. Jakoś nie mam do końca przekonania czy to dobry pomysł podawać tak wczesne zarodki, do końca przecież nie wiadomo jak one się rozwiną. Więszkość dziewczyn ma podawane 5 lub 6 dniowe.Nurtuje mnie czemu te zarodki,nawet b. ładne się nie przyjmują ale pewnie na niektóre pytania nikt nie zna odpowiedzi nawet lekarze i trzeba się z tym pogodzić.
    A propo kawy to ja piję rozpuszczalną raz dziennie i tyle a wczoraj na weselu byłam,nawet trochę tańczyłam, co ma być to będzie;-)Tylko dość szybko się męczę ale to pewnie dlatego, że ruchu mam teraz mniej niż zwykle i forma spadła.Ogólnie to czuje się dobrze ale faktem jest ,że tych leków też mam już dość co nie zmienia faktu, że nie spieszy mi się do zrobienia tego testu..

    Ami ja się lećzę u dr Zygler:-)a dr W to mój ulubieniec jak Twój z całej kliniki:-)o dr Z. słyszałam, że świetny fachowiec tylko ,że gbur straszny;-)Najwazniejsze że by był skuteczny tak jak mówisz.Często go na bazarku obok domu widuję ,on chyba jest taki mrukliwy z natury;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2016, 14:02

    stardust lubi tę wiadomość

    010idqk3hkbcgs9f.png
  • stardust Przyjaciółka
    Postów: 105 74

    Wysłany: 2 października 2016, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emma, tak, to ja :D Miałam punkcję o 11:00 i rzeczywiście bardzo się spieszyłam. Akurat zawsze grzecznie siedziałam te 4 godziny po punkcji, ale w tym dniu nie mogłam - miałam bardzo intratne zlecenie o 13:00 i nie mogłam z niego zrezygnować, bo podjęłam się zanim wiedziałam, w który dzień dokładnie wypadnie punkcja - wszystko zależało od monitoringu stymulacji - a potem oddać nie było już komu, wszyscy zajęci. Nawet mi dobrze poszło pomimo wcześniejszej narkozy :D
    To w takim razie też Cię kojarzę, wiem, że chyba jakieś leki przecibólowe Ci dawali, dobrze kojarzę? Pytali o ból w każdym razie. Więcej nie pamiętam, bo się nie przysłuchiwałam, bo po pierwsze nie wypada, a po drugie miałam wizję, że się spóźnię i byłam bardzo zestresowana. A ponieważ ostatnio przetrzymali mnie oprócz leżenia 45 minut, to jeszcze kolejne pół godziny w samym tym pokoju na wyjście, bo nikt się nie spieszył, to chciałam stamtąd jak najszybciej wyjść... Tym razem też się guzdrali, lekarz dyżurnej nie było w gabinecie, zabiegowy długo zajęty i w końcu na zlecenie pojechałam z wenflonem :D Wróciłam oczywiście żeby mi zdjęli i żeby się pokazać że wszystko w porządku, zlecenie trwało raptem 1,5 h.

    Ami, racja, najważniejsze, żeby byli skuteczni. Tylko dla mnie dr D. jest :) Faktycznie w mTese niezbyt się orientuje, każe pytać androloga. Ale jest fachowcem pierwszej klasy, uwierz mi.

    Jakiegoś doła dziś łapię. Po co to wszystko jak i tak znam wynik ;(((((
    Nienawidzę luteiny ;(((((



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2016, 16:29

    dev330pr___.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 2 października 2016, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane żeby Wam umilić troche ten czas zapraszam na ciasto <3

    Trzymam za wszystkie kciukaski :)

    jeszcze w piekarniku za jakies 30 min będzie dobre do jedzonka :D
    a6736f840915ca86med.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2016, 17:45

    stardust, Emma 32, ami87 lubią tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Emma 32 Autorytet
    Postów: 996 618

    Wysłany: 3 października 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kocham cissta☺

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    010idqk3hkbcgs9f.png
  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 3 października 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu84 co to za pyszności? Ja w weekend zrobiłam szarlotkę/jabłecznik (nigdy nie wiem czy to się różni) na kruchym cieście :)
    Brzusio rośnie? Jak mąż?

    Emma i Stardust- tak do Waszego spotkania - świat jest mały :)

    Ta luteina Stardust aż tak niedobra?Po co się ją bierze? To jest chyba progesteron tak? Do tego etapu jeszcze nie doszłam, więc przepraszam jeżeli pytanie banalne

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 4 października 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ami ciasto szybkie i alternatywa jak nie chce sie biec po margaryne :D
    bo jest na oleju :) a w srodku jablka :)

    męzu coraz lepiej :) rehabilitacja daje efekty :) skrzepy powoli schodza ale to jeszcze dlugoo no ale małymi kroczkam do przodu :)
    brzusio powoli rosnie ale poki co jeszcze jak weksze wzdecie :)
    to zdj z 20tc :)

    86069a85b50e39cemed.jpg

    w czwartek mamy połówkowe wiec zobaczymy moze ujawni sie kto tam siedzi :)

    ami87, Sylwia Sylwia, Joaszo lubią tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 4 października 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu to za połówkowe megaśne kciuki. Pochwal się później :) Brzusio już widać , ach :)

    Frytka za wyniki trzymam kciuki!!! Rozumiem, że wyniki patologa po mTese?

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • Emma 32 Autorytet
    Postów: 996 618

    Wysłany: 5 października 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czuje ze chlopak bedzie☺

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2016, 21:12

    010idqk3hkbcgs9f.png
  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 5 października 2016, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a kiedy Ty Emma robisz betę? Też trzymam kciuki! :)

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • Emma 32 Autorytet
    Postów: 996 618

    Wysłany: 5 października 2016, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Star a ty kiedy testujesz?☺ja chyba jade w sb na krew.Ami tak luteina to progresteron.ja lykam 2 dziennie a do tego 2 lutinusy dopochwowo ale jakos nie odczuwam negatywnych skutkow.

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    010idqk3hkbcgs9f.png
  • Emma 32 Autorytet
    Postów: 996 618

    Wysłany: 5 października 2016, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Ami.zobaczymy jak bedzie..a jak Twoje zastrzyki??

    010idqk3hkbcgs9f.png
  • Frytka Koleżanka
    Postów: 56 13

    Wysłany: 5 października 2016, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny...może tak dobrze nie znam waszych historii...ale bardzo się cieszę że jedne mają brzuszki a inne nadal walcza

    ami87, Ania_84 lubią tę wiadomość

    Frytka
  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 5 października 2016, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje zastrzyki póki co ok- tydzień dziś minęło i dziś pierwszy raz zrobiłam sama sobie, bo tak mi robił mąż. Powinnam jakoś okres dostać i już na niego czekam z utęsknieniem. Za tydzień mam wizytę u dr.

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • Frytka Koleżanka
    Postów: 56 13

    Wysłany: 5 października 2016, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ami....tak czekamy za patologie wyniki w poniedziałek.....

    Frytka
‹‹ 134 135 136 137 138 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ