Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Basia92 Autorytet
    Postów: 384 243

    Wysłany: 26 lipca 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynowa - bardzo mi przykro :( walczcie dalej!!
    Monika - Gratulacje :*:)
    Zizu - nie wiem czy cos pokrecili czy nie :( ale jakos juz straciłam nadzieje :(

    3jgx3e3kp6bjpxg3.png
  • Cytrynowa Przyjaciółka
    Postów: 61 33

    Wysłany: 26 lipca 2018, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizu87 wrote:
    Bardzo mi przykro :-( Ja przeżyłam to samo przy pierwszym podejściu- nie było zarodków.
    U nas akurat były plemniki z m-tese. Po rozmrożeniu okazało się, że plemniki nie przetrwały mrożenia. Liczyliśmy się z tym i zdecydowaliśmy o zapłodnieniu nasieniem dawcy. Mimo to zarodków nie było. Ja się kompletnie załamałam. Bo wydawało mi się, że to oznacza złą jakoś komórek i nawet z dawcą nie mamy szansy. Potem były AID też bez powodzenia. Ale podeszliśmy do kolejnego in vitro. Tym razem zmieniono protokół z długiego na krótki, dostałam dużo wyższe dawki leków. Miałam tylko o 2 komórki więcej ale dużo lepsze. Embriolodzy zadziałali i udało się zapłodnić 100% dojrzałych komórek. Udał się pierwszy transfer.
    Leczycie się w nOvum u dr W? Wiesz zawsze można podejść do m-tese, ale już tu kiedyś rozmawiałyśmy, że nie ma zbyt wielu ciąż po tej biopsji. Wszystko zależy od Waszej determinacji no i niestety możliwości finansowych. Poza tym nie wiem jakie jest Wasze podejście do tematu dawcy, czy rozmawialiście o tym?
    To są trudne decyzje, godziny rozmów, miliony wątpliwości...
    Ja nie zrzucała bym winy na Twoje komórki, bo czasem zmiana stymulacji wystarczy, żeby było trochę lepiej. U Was jest niestety poważny problem z plemnikami i chyba tu trzeba szukać przyczyny.
    Porozmawiajcie z lekarzami. Daj znać co Wam powiedzą.
    Tak, leczymy się u dr W. Pierwsze co powiedział, to że mamy się nie poddawać... Powiedział, że plemniki z biopsji mogą być lepsze, bo są młodsze. Ginekolog powiedziała, że dziwnie to wyglada, kazała zmienić dietę, zaleciła witaminki i regularny tryb życia. Brak cech zapłodnienia może wskazywać, że coś także było nie tak z komórkami jajowymi, nic a nic nie ruszyło. Powiedziała, że skontaktuje się z laboratorium embriologicznym i się do nas odezwie. U nas jedynie jest to AZF C, hormony, kariotyp i CFTR w porządku...
    Narazie nie podejmujemy tematu dawcy, walczymy aż nie bedzie dla nas szans, mamy to szczescie, że koszty nie są dla nas przeszkodą.
    Zabieramy się więc za siebie i za trzy miesiące ponawiamy próbę.

    Kryptozoospermia

    7.2018 I ICSI :(

    2.2019 II ICSI :)

    5.11.2019 💙
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 26 lipca 2018, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odebrałam dzisiaj wyniki inhibini od męża... Na całe szczęście w normie :) 286 przy referacji 350 :) także jestem pełna nadziei! A jechałam po nie taka zdolowana że pewnie będą źle..
    Trzymam za was wszystkie kciuki! :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2018, 22:13

    Natuśka123 lubi tę wiadomość

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • Basia92 Autorytet
    Postów: 384 243

    Wysłany: 27 lipca 2018, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juz po wizycie z 6 pobranych komórek 2 były ok... 2 zaplodnili z czego dobrze rozwijająca się została tylko 1 (aż jedna) embriolog powiedziała ze jest dobrej jakości i jesli w poniedziałek będzie wszystko dobrze to w poniedziałek będziemy mieli transfer. Powiedziała ze jest 40-50% szans ze ten transfer się odbedzie w poniedziałek. Jestem dobrej pomysli! chciałabym żeby było dobrze...

    3jgx3e3kp6bjpxg3.png
  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 27 lipca 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiu musi być dobrze! Mam nadzieję, że ten mały siłacz da radę i dojdzie do transferu. Ogromne kciuki <3

    Basia92, mwm lubią tę wiadomość

  • Cytrynowa Przyjaciółka
    Postów: 61 33

    Wysłany: 27 lipca 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, gdy straciliśmy wiarę to z tą ostatnią komóreczką z wtorku zaczęło się coś dziać! A ja już nawet nie zadzwoniłam dziś do nich, oni się do mnie dodzwaniali od rana, a ja jeszcze telefon wyciszony miałam... Nadziei zbytnich nie mamy, ale wstępnie mnie umówili na transfer w poniedziałek... Dopiero wtedy będziemy wiedzieć czy jest co transferować. Wracam do leków i zaczynam się modlić...

    Kryptozoospermia

    7.2018 I ICSI :(

    2.2019 II ICSI :)

    5.11.2019 💙
  • Ewaaa Przyjaciółka
    Postów: 77 24

    Wysłany: 27 lipca 2018, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    Proszę o pomoc w interpretacji wyników mojego męża:

    Ilość: 2,6 ml
    Barwa: mleczno-szara
    Oddziaływanie: zasadowe
    Konsystencja: silnie galaretowata
    Czas upłynnienia: >1h

    Nabłonki: pojedyncze w polu widzenia
    Leukocyty: 0-1 w polu widzenia
    Erytrocyty: świeże pojedyncze w polu widzenia

    śluz obfity

    Ilość plemników w polu widzenia: 80-100
    Ruchomych 50% Nieruchomych 50%

    Wśród plemników ruchomych 10% wykazuje szybki ruch postępowy.

    Ilość plemników w 1 ml: 46.800.000

    W preparacie barwionym: form atypowych nie znaleziono.

    20141018020214.png
    29 lat
    <3 Starania od: listopad 2014 - o pierwsze dziecko <3
    HSG - ok
    Leki: clostilbegyt II glucophage II encorton II witamina D II miovarian II
    Mąż: badania ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynowa, bardzo mocno będę trzymać kciuki! Jeszcze jest nadzieja! :) trzymaj się i bądź dobrych myśli :) wierzę, że się uda :)

  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 27 lipca 2018, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynowa wrote:
    Dziewczyny, gdy straciliśmy wiarę to z tą ostatnią komóreczką z wtorku zaczęło się coś dziać! A ja już nawet nie zadzwoniłam dziś do nich, oni się do mnie dodzwaniali od rana, a ja jeszcze telefon wyciszony miałam... Nadziei zbytnich nie mamy, ale wstępnie mnie umówili na transfer w poniedziałek... Dopiero wtedy będziemy wiedzieć czy jest co transferować. Wracam do leków i zaczynam się modlić...

    To trzymam kciuki za tą jedną komórkę!

  • Cytrynowa Przyjaciółka
    Postów: 61 33

    Wysłany: 28 lipca 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny :)

    Miałam telefon z laboratorium, tak naprawdę chyba nasz zarodek nie zachowuje się „książkowo” i sami nie wiedzą co z nim dalej będzie... Może się rozwija a może też się rozpada? Jutro wieczorem ma ktoś dzwonić jeszcze i dać ostateczną odpowiedź co do transferu.

    Kryptozoospermia

    7.2018 I ICSI :(

    2.2019 II ICSI :)

    5.11.2019 💙
  • Monikaa89 Przyjaciółka
    Postów: 118 23

    Wysłany: 28 lipca 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynowa a która to doba po punkcji?. Trzymam mocno kciuki żeby ten jeden okazał się siłaczem.

    Starania od 2013
    Czynnik męski - Azoospermia
    25.07.18 punkcja ❄️❄️❄️
    7.09.18 bhcg 9dpt 279, 11dpt 799, 17dpt 10954 <3
  • Cytrynowa Przyjaciółka
    Postów: 61 33

    Wysłany: 29 lipca 2018, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monikaa89 wrote:
    Cytrynowa a która to doba po punkcji?. Trzymam mocno kciuki żeby ten jeden okazał się siłaczem.
    Punkcją była w poniedziałek, ale ta komórka była zapładniania pozniej i ruszyła z opoznieniem, wczoraj była jej czwarta dobra. Dlatego zbytnich nadziei nie mamy i czekamy, co ona tam sobie dalej działa w laboratorium. Chociaż... Zaskoczyła nas raz to moze i kolejny zaskoczy? Czekam niecierpliwie na telefon....

    Basia92 lubi tę wiadomość

    Kryptozoospermia

    7.2018 I ICSI :(

    2.2019 II ICSI :)

    5.11.2019 💙
  • Basia92 Autorytet
    Postów: 384 243

    Wysłany: 29 lipca 2018, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Życzę powodzenia i żeby nas te nasze zarodki zaskoczyly ja też czekam do jutra co to będzie !!!.... trzymam kciuki za Ciebie i za siebie:):*

    3jgx3e3kp6bjpxg3.png
  • Monikaa89 Przyjaciółka
    Postów: 118 23

    Wysłany: 29 lipca 2018, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez czekamy na informacje. Ostatnia była po 48h a dzisiaj mija już 5 doba nie wiem czy dzisiaj zasniemy z tych nerwów.

    Starania od 2013
    Czynnik męski - Azoospermia
    25.07.18 punkcja ❄️❄️❄️
    7.09.18 bhcg 9dpt 279, 11dpt 799, 17dpt 10954 <3
  • Monikaa89 Przyjaciółka
    Postów: 118 23

    Wysłany: 29 lipca 2018, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basia jesteś już po transferze?

    Starania od 2013
    Czynnik męski - Azoospermia
    25.07.18 punkcja ❄️❄️❄️
    7.09.18 bhcg 9dpt 279, 11dpt 799, 17dpt 10954 <3
  • Cytrynowa Przyjaciółka
    Postów: 61 33

    Wysłany: 29 lipca 2018, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam więc kciuki za Wasze zarodeczki :)

    U nas niestety zle wieści, koniec nadziei - zarodek (o ile to był zarodek) całkowicie się pofragmentował...

    Dziewczyny, których mężowie musieli mieć biopsje - w jakich jeszcze klinikach poza Novum się leczycie? Jakich andrologów tam polecacie? Kolejne podejście narazie też w Novum, ale jeżeli historia się powtórzy bedziemy szukać innej kliniki, czasami zmiana dobrze robi...

    Zabieg biopsji jest powtarzalny, nie? Czy któryś z Waszych mężów miał go więcej niż raz? Strasznie się boję, że podejdziemy kilka razy do ICSI i nic z tego nie bedzie i bedzie za pozno już nawet na dawcę :( Ale chcę walczyć o nasze własne dziecko aż nam powoedzą, że nie ma już nadziei.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2018, 11:24

    Kryptozoospermia

    7.2018 I ICSI :(

    2.2019 II ICSI :)

    5.11.2019 💙
  • Basia92 Autorytet
    Postów: 384 243

    Wysłany: 30 lipca 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzisiaj rano dzwonili ze szpitala z informacja że nasz zarodek sie zablokował ( cokolwiek by to znaczylo) i ze czekaja do jutra i jutro dadza znać co dalej ... :(:(
    są jeszcze jakieś nadzieje ;(??

    Cytrynowa lubi tę wiadomość

    3jgx3e3kp6bjpxg3.png
  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 30 lipca 2018, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynowa wrote:
    Trzymam więc kciuki za Wasze zarodeczki :)

    U nas niestety zle wieści, koniec nadziei - zarodek (o ile to był zarodek) całkowicie się pofragmentował...

    Dziewczyny, których mężowie musieli mieć biopsje - w jakich jeszcze klinikach poza Novum się leczycie? Jakich andrologów tam polecacie? Kolejne podejście narazie też w Novum, ale jeżeli historia się powtórzy bedziemy szukać innej kliniki, czasami zmiana dobrze robi...

    Zabieg biopsji jest powtarzalny, nie? Czy któryś z Waszych mężów miał go więcej niż raz? Strasznie się boję, że podejdziemy kilka razy do ICSI i nic z tego nie bedzie i bedzie za pozno już nawet na dawcę :( Ale chcę walczyć o nasze własne dziecko aż nam powoedzą, że nie ma już nadziei.

    Przykro mi :-(

  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1934 1357

    Wysłany: 30 lipca 2018, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basia92 wrote:
    dzisiaj rano dzwonili ze szpitala z informacja że nasz zarodek sie zablokował ( cokolwiek by to znaczylo) i ze czekaja do jutra i jutro dadza znać co dalej ... :(:(
    są jeszcze jakieś nadzieje ;(??

    Basiu to chyba oznacza, że zatrzymał się jego rozwój i czekają czy będzie się dalej dzielił. Nigdy nie można tracić nadziei... Daj znać jutro po informacji z kliniki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2018, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytrynowa, my z mężem wybraliśmy Artvimed w Krakowie. Cieszę się, że tu jesteśmy bo na początku lekarz nam powiedzoał, że powalczy aby to dzieciątko było naszym biologicznym dzieckiem. U nas czynnik męski. Mąż miał biopsię i zrobili rozcięcie na 1 cm aby zwiększyć szanse znalezienia plemników. I się dzięki Bogu znalazły :) mamy 4 słomki, jedną na próbę mają rozmrozić jak pod koniec sierpnia u nich będę ze swoimi wynikami. Gdyby nie przeżyły to biopsję robimy raz jeszcze aby mieć świeże plemniki. Zobaczymy jak to wszystko się potoczy.

    Cytrynowa lubi tę wiadomość

‹‹ 246 247 248 249 250 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego