Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 88 9

    Wysłany: 12 września 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Przykro mi i wiem co czujesz. Tak, z ciekawości czy u was było wnet. obustronne? Co dr. mówił po biopsji jakie szanse, stan tkanki itd? Nam dr mówił, że teraz się operuje dzieci do roku z tym.

    Tak obustronne, ogólnie to lekarz nie był zbyt wylewny powiedział tylko, że niestety nic nie dało się znaleźć i że musimy czekać na wyniki histo.
    I że jedno jądro musiał trochę zmaltretowac, ale w tym cały stresie zapomnieliśmy go dopytać dlaczego i dopiero po powrocie do domu zaczęliśmy sobie przypomnieć co on nam mówił po zabiegu :-\ jedno jądro faktycznie jest bardzo sine i opuchnięty nie do porównania z drugim. A co najgorsze właśnie na to jądro najbardziej liczyliśmy, mąż mowil ,że jeśli coś się uda znaleźć to tylko w tym jądrze, drugiego nie brał pod uwagę bo zawsze było w gorszym stanie, a tu doktor powiedzial, że jest zupełnie odwrotnie. Podsumowując kiepsko to wygląda i chyba doktor dał nam nawet do zrozumienia, że raczej nic z tego nie będzie. Tylko my żyjemy jeszcze nadzieją na jakiś cud

  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 12 września 2019, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz co, byłam ostatnio u mojej gino. Chwilę rozmawiałyśmy o tej całej sytuacji in vitro itp (to ona pierwsza mi powiedziała o naszej sytuacji 2 mc temu). Mówiła mi, że miala kilka par co skorzystali z dawcy nasienia. Opowiadała o tym jak ci ojcowie do tego podeszli. Wiadomo, ze musieli sobie to poukładać w głowie, ale jak już dziecko sie pojawia to byli przeszczęśliwi, że to tylko nasienie. Ojcem jest zawsze ten kto wychowuje dziecko i co do tego nie ma wątpliwości. Zgadzam się z nią. Ja Cię wcale nie namawiam, ale w naszych sytuacjach czasem nie pozostaje już nic innego. Ostatnio sie nawet dowiedzialam, że mój kuzyn mial powikłania po swince i tez azoo, korzystali z dawcy. Ich syn ma juz 12 lat i w życiu nie widziałam, żeby którekolwiek bylo nieszczęśliwe. Jeszcze z nimi nie rozmawialam, czekam jak się nasza sytuacja rozwinie, ale napewno to zrobię.
    My jeśli nie bedziemy miec wyjscia, skorzystamy raczej z dawcy i jakoś tak jest mi prościej, o tej 1% jest mi raźniej. Na wszelki wypadek rozmawiamy o tym z mężem, dzielimy się przemysleniami. To jest tylko backup plan, ale...
    Pamiętaj! Nie poddawaj się! Natura trochę z nas zakpiła, więc musimy się odegrać 😆

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • mwm Autorytet
    Postów: 1401 768

    Wysłany: 12 września 2019, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska29 wrote:
    Mamy jeszcze maleńka nadzieję, dlatego czekamy z niecierpliwością na ostateczny wynik. Ciężko mi powiedzieć co zrobimy jeśli okaże się najgorsze...
    Będziemy musieli jakoś sobie to poukładać w glowach, ale na pewno nie będziemy podchodzic do in vitro z nasieniem dawcy. Tego jesteśmy pewni na 100%
    Ja tez miałam takie podejscie, chociaż nigdy o tym nie rozmawiałam, częściej mówiliśmy o tym ze adoptujemy maluszka i będziemy równie szczęśliwi :) Trzymam kciuki żeby coś znaleźli 😊

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1440 1296

    Wysłany: 12 września 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Wiesz co, byłam ostatnio u mojej gino. Chwilę rozmawiałyśmy o tej całej sytuacji in vitro itp (to ona pierwsza mi powiedziała o naszej sytuacji 2 mc temu). Mówiła mi, że miala kilka par co skorzystali z dawcy nasienia. Opowiadała o tym jak ci ojcowie do tego podeszli. Wiadomo, ze musieli sobie to poukładać w głowie, ale jak już dziecko sie pojawia to byli przeszczęśliwi, że to tylko nasienie. Ojcem jest zawsze ten kto wychowuje dziecko i co do tego nie ma wątpliwości. Zgadzam się z nią. Ja Cię wcale nie namawiam, ale w naszych sytuacjach czasem nie pozostaje już nic innego. Ostatnio sie nawet dowiedzialam, że mój kuzyn mial powikłania po swince i tez azoo, korzystali z dawcy. Ich syn ma juz 12 lat i w życiu nie widziałam, żeby którekolwiek bylo nieszczęśliwe. Jeszcze z nimi nie rozmawialam, czekam jak się nasza sytuacja rozwinie, ale napewno to zrobię.
    My jeśli nie bedziemy miec wyjscia, skorzystamy raczej z dawcy i jakoś tak jest mi prościej, o tej 1% jest mi raźniej. Na wszelki wypadek rozmawiamy o tym z mężem, dzielimy się przemysleniami. To jest tylko backup plan, ale...
    Pamiętaj! Nie poddawaj się! Natura trochę z nas zakpiła, więc musimy się odegrać 😆

    Zgadzam się w 100%. Mój mąż też w wyniku powikłań po swince. Zdecydowaliśmy się na dawce, naprawdę bardzo dużo nas to kosztowało ale w obecnej sytuacji to i tak cudowna szansa dla nas.

    monzaw lubi tę wiadomość

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1440 1296

    Wysłany: 12 września 2019, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze jedno chciałam napisać, dziwi mnie ze dr Wolski wiedząc że mąż po swince z ciężkimi powikłania w żadnym momencie nie chciał powiedzieć że to koniec szans. W biopsji iglowej mieliśmy poziom 2 na 10, brak spermatyd, powiedział że to tylko szkielet jąder. I tak przez rok roztaczal przed nami wizję leczenia aż moje amh spadło do 0,09. Także dziewczyny rada ode mnie, badajcie się też same, sprawdzajcie na swoją rękę i nie zwlekajcie długo z decyzją.
    Nawet po decyzji o dawcy trzeba się modlić aby się udało. Skuteczność iui to jakieś 10-15%. My jesteśmy po 2 iui aid a teraz słyszę od lekarza że in vitro z dawca w naszym wypadku to już raczej cud.

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 88 9

    Wysłany: 12 września 2019, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za słowa otuchy! Od razu lepiej się robi na sercu! :-)

  • mt30 Autorytet
    Postów: 983 154

    Wysłany: 12 września 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska29 wrote:
    Tak obustronne, ogólnie to lekarz nie był zbyt wylewny powiedział tylko, że niestety nic nie dało się znaleźć i że musimy czekać na wyniki histo.
    I że jedno jądro musiał trochę zmaltretowac, ale w tym cały stresie zapomnieliśmy go dopytać dlaczego i dopiero po powrocie do domu zaczęliśmy sobie przypomnieć co on nam mówił po zabiegu :-\ jedno jądro faktycznie jest bardzo sine i opuchnięty nie do porównania z drugim. A co najgorsze właśnie na to jądro najbardziej liczyliśmy, mąż mowil ,że jeśli coś się uda znaleźć to tylko w tym jądrze, drugiego nie brał pod uwagę bo zawsze było w gorszym stanie, a tu doktor powiedzial, że jest zupełnie odwrotnie. Podsumowując kiepsko to wygląda i chyba doktor dał nam nawet do zrozumienia, że raczej nic z tego nie będzie. Tylko my żyjemy jeszcze nadzieją na jakiś cud
    Zagraniczne statystyki mówiły w takim przypadkach o prawie 100% braku plemników. Aczkolwiek z tego co kojarzę mieliście chyba dobre wyniki hormonów. Chyba natury nie da się oszukać, jak po USG dziewczyn na innych wątkach widać narządy powstają w początkowej fazie. Zrobiliście wszystko co możliwe. W każdej sytuacji jest inne rozwiązanie a punkt myślenia się zmienia. Dużo siły. Dr pewnie miał większy problem z pobraniem i bardziej naklul bo. Npbyly zrosty, zgrubienia itd. jeżeli coś jest niepokojącego to lepiej dzwońcie do dr.

    2017 - 2019 - mąż , leczenie 2 operacje, 2 biopsje...
    ja - 37
    AMH 3,55
    2019.04 - IUI, beta 2.7
    2019.05 - IV - krótki protokół (3aa, 1bb, 1bb) - 3 transfery, beta w dwóch pierwszych przypadkach max 8, 3 transfer beta 0
    2019.10 IV - długi protokół (1aa, 1aa, 2xmorule)
    2019.12.28 - transfer 3aa, beta 0

    2programy 4transfery ciąży nie ma

    2020.01 - badam immunologię, ... no i wyszło: CBA: IL-2 wysoko 570, IL-10 2240, PAI-1, MTHR hetero, NK-9% w normie, KIR Bx, brak: 2DL5 (grupa 1), 2DS4norm, 2DS5
    2020.02 - wizyta u dr. i zlecenie szczepień, po 3 szczepieniach allo 27%
    2020.06 - transfer: 1aa po odmrożeniu umarł
    2020.06 - piąty transfer 2xmorule: beta 8dpt: 6.5, beta 10dpt: 3:(
    2020.07 -brak * :(
    2020.07 - IV długi protokół start
    2020.09 - punkcja 14(9 zarodków, w II dobie 6 zarodków, 5 doba: 2 zarodki 1aa, 3bc)
    2020.09 - transfer świeży, 5dpt -0.9, 7dpt-3.1, 9dpt - 9, 11dpt - 27, 14dpt - 77, 18dpt - 73💔
  • ami87 Autorytet
    Postów: 531 191

    Wysłany: 13 września 2019, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane/Kochani,
    Proszę o pomoc,bo już zapomniałam jak to dokładnie powinno być. My jesteśmy po kilku biopsjach i mąż musi suplementować testosteron. Dr Wolski dał jednak inne leki, nie sam stricte testosteron, żeby pobudzić jądra do działania. I przed kuracją fsh ok 34, testosteron ok 210, a po pierwszej transzy kuracji fsh ponad 50 (nigdy tak dużego nie mieliśmy), ale testosteron 550 więc ładnie wzrósł. I teraz nie pamiętam, czy to dobry objaw, że skoro testosteron wzrósł to i fsh wzrosło,ale generalnie to dobry objaw skoro jądra pobudziły się do produkcji testosteronu?

    Jesteśmy rodzicami cudownego synka <3
    Wracamy i walczymy dalej...
  • mwm Autorytet
    Postów: 1401 768

    Wysłany: 13 września 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ami87 wrote:
    Kochane/Kochani,
    Proszę o pomoc,bo już zapomniałam jak to dokładnie powinno być. My jesteśmy po kilku biopsjach i mąż musi suplementować testosteron. Dr Wolski dał jednak inne leki, nie sam stricte testosteron, żeby pobudzić jądra do działania. I przed kuracją fsh ok 34, testosteron ok 210, a po pierwszej transzy kuracji fsh ponad 50 (nigdy tak dużego nie mieliśmy), ale testosteron 550 więc ładnie wzrósł. I teraz nie pamiętam, czy to dobry objaw, że skoro testosteron wzrósł to i fsh wzrosło,ale generalnie to dobry objaw skoro jądra pobudziły się do produkcji testosteronu?
    Nie pamietam co brał moj mąż ale tez chodziło o wzrost testosteronu, a przy tym FSH poszło w górę, i to był dobry wynik, ale w naszym przypadku, bo wiem ze zazwyczaj ma spadać. Testosteron mąż miał wysoki a po kuracji trochę ponad normę.

    ami87 lubi tę wiadomość

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • mwm Autorytet
    Postów: 1401 768

    Wysłany: 13 września 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wysoki czyli w normie, potem trochę przekroczył i musieliśmy odczekać do biopsji bo jądra mogły być zbyt ukrwione.

    ami87 lubi tę wiadomość

    Kwiecień 2020 👶🏻
  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 88 9

    Wysłany: 16 września 2019, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ile Wasi Mężowie byli na zwolnieniu po mTese? Po jakim czasie można wrócić do pracy fizycznej?
    Mój mąż jest już drugi tydzień w domu i zaczyna go roznosić.
    Niby Wolski powiedział, że zwolnienie to kwestia indywidualna, ale przeważnie biorą od 2 tygodni do miesiąca...

  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 16 września 2019, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy już po wizycie u dr W. Zlecil biopsje mtese jednak. Nawet jeśli w nasieniu są pojedyncze plemniki..nie proponował nawet igłowej. Ani nie mówił, żeby spróbować z tych plemników co jednak są w nasileniu. No myślę ze wie co robi i nas nie bierze tylko na koszty 😉

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • angelwings Koleżanka
    Postów: 153 17

    Wysłany: 16 września 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Jesteśmy już po wizycie u dr W. Zlecil biopsje mtese jednak. Nawet jeśli w nasieniu są pojedyncze plemniki..nie proponował nawet igłowej. Ani nie mówił, żeby spróbować z tych plemników co jednak są w nasileniu. No myślę ze wie co robi i nas nie bierze tylko na koszty 😉
    Jesteście w najlepszych rękach więc musicie zaufać, a kiedy planujecie zrobić mtese??

  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 16 września 2019, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak najszybciej, mąż mial dzis pobierana krew do badań. Wyniki w czwartek i jak wszystko bedzie ok to umawiamy biopsje na najblizszy wolny termin. Choć dr wspomniał cos o antybiotyku..ja zrozumialam ze po biopsji będzie musial brać to. Ale czy ja wiem..recepte wyśle pocztą razem z dokumentami do biopsji. Dopytam w czwartek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2019, 21:11

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Doriska29 Koleżanka
    Postów: 88 9

    Wysłany: 16 września 2019, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Jak najszybciej, mąż mial dzis pobierana krew do badań. Wyniki w czwartek i jak wszystko bedzie ok to umawiamy biopsje na najblizszy wolny termin. Choć dr wspomniał cos o antybiotyku..ja zrozumialam ze po biopsji będzie musial brać to. Ale czy ja wiem..recepte wyśle pocztą razem z dokumentami do biopsji. Dopytam w czwartek.
    Dr celowo wystawia receptę na antybiotyk przed biopsją tak aby można było go wykupić wcześniej, bo trzeba pierwszą tabletkę wziąć wieczorem po biopsji, a że biopsje są robione w niedzielę to byłby problem z zakupem tego samego dnia.

  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 16 września 2019, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, to już wszystko jasne 😊 kurcze ciekawe na kiedy ustali biopsje..a po niej miesiac przerwy od pracy (mój M ma pracę fizyczną)

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2019, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monzaw wrote:
    Jesteśmy już po wizycie u dr W. Zlecil biopsje mtese jednak. Nawet jeśli w nasieniu są pojedyncze plemniki..nie proponował nawet igłowej. Ani nie mówił, żeby spróbować z tych plemników co jednak są w nasileniu. No myślę ze wie co robi i nas nie bierze tylko na koszty 😉
    Hej, powiedz mi prosze albo napisz na priv jak wygladala wizyta i tez jestem ciekawa jak kosztowo to wyglada u dr w :)

  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 16 września 2019, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My byliśmy tylko raz na wizycie. Koszt wizyty 220zl, badania do biopsji wyszly 270zl. My mielismy wszystkie badania juz, hormony, genetyka. USG nie mielismy, ale miesiac temu bylismy na wizycie u innego lekarza i tam mial USG, wiec dr W widzial notatke od tamtego lekarza. Sama biopsja mtese to koszt cos powyżej 10k (dokladnie nie patrzyłam). Nam nic nie mowil ze maz bedzie mial przeprowadzana kuracje przed biopsja. Dr przeprowadzil badanie, zebral szczegolowy wywiad. Duzo nam mówił, odpowiadal na kazde pytania. W czwartek mam sie z nim zdzwonic odnosnie wynikow badan i terminu biopsji.

    Mallagga lubi tę wiadomość

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • monzaw Autorytet
    Postów: 975 863

    Wysłany: 17 września 2019, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doriska29 ile wam wyszło za biopsje mtese łącznie z mrozeniem, badaniem histo i lekami po operacji?

    43ktpx9i26rpbwqn.png
    Ona: 31l
    AMH: 3.85

    On: 31l
    07.2019-pojedyncze plemniki 😦
    mikrodelecje AZFc.., wnętrostwo..

    17.11.2019 - biopsja mtese,
    12.12.2019 - wynik: są plemniki😍
    23.01.2020 - transfer w 3 dobie
    Mamy ❄❄❄❄ 3dniowce
    11dpt - 284.3mlU/ml
    13dpt - 960mlU/ml
    18dpt - 7063mlU/ml
    Baby girl🥰
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 17 września 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio odnoszę wrażenie że dr. Wolski będzie już zawsze proponował tylko mtese.. Wiadomo że jest najskuteczniejsza ale aarazem bardzo bardzo droga. Nas też namawiał na nią a okazało się że zwykle igłowa jak najbardziej wystarczyła.
    I dziwię się że chce ją zrobić bez kuracji.. Chyba tym bardziej liczy na to że plemniki będą więc po co od razu mtese?

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
‹‹ 318 319 320 321 322 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego