Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Męskie sprawy Bezplemnikowcy - TESE/mTESE
Odpowiedz

Bezplemnikowcy - TESE/mTESE

Oceń ten wątek:
  • Weronika_93 Znajoma
    Postów: 29 6

    Wysłany: 22 października 2024, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    Wiem, że to dużo kosztuje sił ale może pomoże coś jak sobie ustalicie jakiś plan i ustalicie co planujecie i do kiedy , żeby nie mieć poczucia że tak będzie się to ciągnęło w nieskończoność. Mój lekarz powiedział że tak naprawdę w większości przypadków azospermii przyczyny nie są znane dlatego nie ma się co nad tym zastanawiać. I ja już odpuściłam sobie to zastanawianie dlaczego tylko skoncentrowałam się na tym co dalej. Dziś wizyta u lekarza od punkcji i z emocji spać nie mogę. Zastanawiam się czy jednak nie iść od razu do dr . W jak i tak leczymy się w Warszawie.
    Masz racje, roztrząsanie dlaczego nie ma sensu. Dziekuje za wsparcie. Co do Twoich rozmyślań, to raczej większość ludzi z tego forum poleca dr. Wolskiego i jeżdżą do niego nawet z drugiego końca Polski, więc może warto spróbować.

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 22 października 2024, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika_93 wrote:
    Czyli nie tylko my jedni na świecie jesteśmy takimi wybrańcami...
    I co zdecydowaliście? Są jeszcze jakieś możliwości czy pozostaje pogodzić się z tym co nas spotkało?
    Po prawie 2 latach od diagnozy jest już pogodzenie trzeba żyć dalej a druga sprawa raz na jakiś czas się pojawiają w dużych ilości jak 56 milionów a potem znowu 0 tylko ciężko trafić do mrożenia

  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 732 1015

    Wysłany: 22 października 2024, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mam pytanie do osób które miały Tese : czy byliście przed jakoś przygotowywani, stymulowani ?

  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 732 1015

    Wysłany: 24 października 2024, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już całkiem nikt tu nie zagląda ? :(

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 24 października 2024, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    Już całkiem nikt tu nie zagląda ? :(
    Ja miałem iglowa w novum i brałem przed tym 6 tygodni ovitrelle i to wszystko z przygotowania

    Wyobraźnia87 lubi tę wiadomość

  • Chmurka21 Autorytet
    Postów: 1044 1234

    Wysłany: 24 października 2024, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. U mojego męża ciężka oligospermia.
    Mam pytanie, czy ktoś z was był leczony menopurem?

    👩31l.
    👱‍♂️34l.
    👩🏻‍🤝‍👨🏼od 2015r.
    👰🤵2021r.

    Starania od 06.2023
    27cs

    Ona: hormony, usg- wszystko w normie
    On: ciężki OAT

    beta 9dpt: 248,1. 11dpt: 735,4 🥰

    preg.png
  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 24 października 2024, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka21 wrote:
    Hej. U mojego męża ciężka oligospermia.
    Mam pytanie, czy ktoś z was był leczony menopurem?
    tutaj to bardziej wątek brak plemnikow a jak coś jest to marzenie

  • Weronika_93 Znajoma
    Postów: 29 6

    Wysłany: 24 października 2024, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    A mam pytanie do osób które miały Tese : czy byliście przed jakoś przygotowywani, stymulowani ?
    U nas tese bez żadnej stymulacji, z powodu właśnie dobrych wyników hormonów

  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 732 1015

    Wysłany: 24 października 2024, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika_93 wrote:
    U nas tese bez żadnej stymulacji, z powodu właśnie dobrych wyników hormonów
    U nas Fsh za wysokie, poza tym wszystko w normie i lekarz na ostatniej wizycie stwierdził „ tu nie ma co stymulować” a za 2 minuty „ nigdzie nam się nie spieszy to postymulujemy trochę” tylko ja nie rozumiem po co. W poniedziałek jedziemy do Wolskiego bo nie czuję że jesteśmy w dobrych rękach.

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 25 października 2024, 01:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    U nas Fsh za wysokie, poza tym wszystko w normie i lekarz na ostatniej wizycie stwierdził „ tu nie ma co stymulować” a za 2 minuty „ nigdzie nam się nie spieszy to postymulujemy trochę” tylko ja nie rozumiem po co. W poniedziałek jedziemy do Wolskiego bo nie czuję że jesteśmy w dobrych rękach.
    Ja mam wszystko w normie trochę fsh podwyższone skacze tak od 7 do 9

  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 732 1015

    Wysłany: 25 października 2024, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Ja mam wszystko w normie trochę fsh podwyższone skacze tak od 7 do 9
    U nas 14,6 ale tylko raz badaliśmy na razie, bo u nas wszystko to świeża sprawa

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 25 października 2024, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    U nas 14,6 ale tylko raz badaliśmy na razie, bo u nas wszystko to świeża sprawa
    To jeszcze wcale jakoś nie wysokie bardzo

  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 732 1015

    Wysłany: 25 października 2024, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    To jeszcze wcale jakoś nie wysokie bardzo
    Niby nie, ale czytając tu o różnych przypadkach widzę że to nie ma zasady przy jakich wynikach są mniejsze czy większe szanse na znalezienie zdrowych plemników.

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 25 października 2024, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    Niby nie, ale czytając tu o różnych przypadkach widzę że to nie ma zasady przy jakich wynikach są mniejsze czy większe szanse na znalezienie zdrowych plemników.
    Nie ma reguły niestety ja mam wszystko cacy a zatrzymuje się spermatogeneza na 7 poziomie w skali johnsona spermatyd i już wszystko robiłem i nie da się ruszyć w żaden sposób doktor Wolski sam nie wiem co jest przyczyną tego stanu że powinny być a nie ma a co jest fenomenem że oddaje próbkę jest 56 milionów a w następnej 0 i później znowu są taki dziwny przypadek😒 A co do was to może jest azoospermia związana z niedrożnością tak że na tym etapie to na spokojnie i głowa do góry. My mamy jeden zarodek jesteśmy po transferze ale 6 dnia od transferu beta ponizej 5 tak że raczej nici z tego i zabawa od nowa będzie.

  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 732 1015

    Wysłany: 25 października 2024, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Nie ma reguły niestety ja mam wszystko cacy a zatrzymuje się spermatogeneza na 7 poziomie w skali johnsona spermatyd i już wszystko robiłem i nie da się ruszyć w żaden sposób doktor Wolski sam nie wiem co jest przyczyną tego stanu że powinny być a nie ma a co jest fenomenem że oddaje próbkę jest 56 milionów a w następnej 0 i później znowu są taki dziwny przypadek😒 A co do was to może jest azoospermia związana z niedrożnością tak że na tym etapie to na spokojnie i głowa do góry. My mamy jeden zarodek jesteśmy po transferze ale 6 dnia od transferu beta ponizej 5 tak że raczej nici z tego i zabawa od nowa będzie.
    Na razie cały czas liczę na to, że coś się tam pojawi. U Ciebie rzeczywiście dziwny przypadek, ale dobrze że czasami plemniki się pojawiają. Trzymam mocno kciuki za pozytywną betę. Tak naprawdę to 6 dzień to jeszcze wcześnie, jeszcze mogło nie dojść do zagnieżdżenia.

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 25 października 2024, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    Na razie cały czas liczę na to, że coś się tam pojawi. U Ciebie rzeczywiście dziwny przypadek, ale dobrze że czasami plemniki się pojawiają. Trzymam mocno kciuki za pozytywną betę. Tak naprawdę to 6 dzień to jeszcze wcześnie, jeszcze mogło nie dojść do zagnieżdżenia.
    W sumie jak by liczył bo transfer był w czwartek to liczyć 1 dzień od piątku to jak by 5 no zobaczmy 31 października czy rośnie bo klinika kazała robić dopiero wtedy

  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 732 1015

    Wysłany: 25 października 2024, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    W sumie jak by liczył bo transfer był w czwartek to liczyć 1 dzień od piątku to jak by 5 no zobaczmy 31 października czy rośnie bo klinika kazała robić dopiero wtedy
    No właśnie to jeszcze za wcześnie, więc głowa do góry. Mocno trzymam kciuki.

  • Weronika_93 Znajoma
    Postów: 29 6

    Wysłany: 25 października 2024, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczędokońca wrote:
    Nie ma reguły niestety ja mam wszystko cacy a zatrzymuje się spermatogeneza na 7 poziomie w skali johnsona spermatyd i już wszystko robiłem i nie da się ruszyć w żaden sposób doktor Wolski sam nie wiem co jest przyczyną tego stanu że powinny być a nie ma a co jest fenomenem że oddaje próbkę jest 56 milionów a w następnej 0 i później znowu są taki dziwny przypadek😒 A co do was to może jest azoospermia związana z niedrożnością tak że na tym etapie to na spokojnie i głowa do góry. My mamy jeden zarodek jesteśmy po transferze ale 6 dnia od transferu beta ponizej 5 tak że raczej nici z tego i zabawa od nowa będzie.
    A czy tak, że raz są plemniki,np te 56 milionów a raz nie ma ich wcale, to zawsze tak było czy może dopiero po tej kuracji doktora Wolskiego?
    I jeszcze jedno, czy po tej kuracji hormonalnej sprawdzają czy te plemniki się pojawiły w nasienie czy proponują biopsje?

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 25 października 2024, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyobraźnia87 wrote:
    No właśnie to jeszcze za wcześnie, więc głowa do góry. Mocno trzymam kciuki.
    Dziękuję 😉

  • Walczędokońca Przyjaciółka
    Postów: 179 42

    Wysłany: 25 października 2024, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika_93 wrote:
    A czy tak, że raz są plemniki,np te 56 milionów a raz nie ma ich wcale, to zawsze tak było czy może dopiero po tej kuracji doktora Wolskiego?
    I jeszcze jedno, czy po tej kuracji hormonalnej sprawdzają czy te plemniki się pojawiły w nasienie czy proponują biopsje?
    Tak miałem badania po kuracji i były później nie było ale bez kuracji ta sama sytuacja pojawiają się i znikają

‹‹ 669 670 671 672 673 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ