Forum Męskie sprawy DNA plemnika badanie
Odpowiedz

DNA plemnika badanie

Oceń ten wątek:
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4713 1365

    Wysłany: 22 czerwca 2017, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia80 wrote:
    Saja, moze dr Wolskiemu chodziło o badanie genetyczne AZF które jest zalecane przy małej ilości plemnikow ? Warto zrobić Kariotypy również.
    To zdaje się ta mutacja zw z chromosomem y.
    Można zrobić Ale wtedy z cftr. To bada się chyba nawet razem Cze sto sa pakiety azf i cftr
    Albo same kariotypy na początek

    iv09i09katk65tr1.png
  • Saja Autorytet
    Postów: 980 244

    Wysłany: 23 czerwca 2017, 00:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badania już mąż zrobił- wszystkie 3. Chyba próbuję przewidzieć wyniki;))

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Saja Autorytet
    Postów: 980 244

    Wysłany: 23 czerwca 2017, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff, badania genetyczne (kariotyp, azf, cftr) odebrane i są w porządku:)

    sylwia80, Totoro lubią tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2017, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro odbieram wyniki! Aaaaaaa! Boję się!!!

    Najmłodsza_staraczka lubi tę wiadomość

  • Tamalka Koleżanka
    Postów: 41 1

    Wysłany: 14 lipca 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Dzisiaj i ja dołączam do wątku...

    Mąż miał we wtorek test fragmentacji DNA oraz powtórkę badania nasienia (poprzednie badanie w marcu), dzisiaj odebraliśmy wyniki.

    To co jest nadal poniżej normy (jeśli chodzi o parametry nasienia):
    Morfologia: 3% (było 2%)
    Ruch postępowy: 12% (było 16%)
    Ruch całkowity: 27% (było 32%)
    Żywotność: 51% (było 50%)
    (całe szczęście ilość jest OK; w 1 ml jest ok. 44 mln plemników)

    Fragmentacja DNA:
    DFI: 36%

    Jest kiepsko na pierwszy rzut oka.
    Lekarz (androlog-ginekolog) powiedział, że przy takich wynikach szansa na powodzenie inseminacji wynosi 1-2%. Stwierdził, że na razie leczenie farmakologicznie nie ma sensu; mąż ma jedynie zmienić nieco tryb życia: ograniczenie sportu (rower/bieganie) + dieta bogata w antyoksydanty.

    Mąż jest programistą, więc jest podatny na przegrzewanie jąder. Od dwóch miesięcy systematycznie chodzi na basen.
    w związku z treningami odżywia się zdrowo; zażywa również suplementy, które w dużej mierze zawierają podobne składniki do ProFertilu, itp. Nie pali, alkohol sporadycznie.
    W kwietniu wykonał badanie beta hCG w ramach profilaktyki raka jądra, wynik wykluczył nowotwór.

    Jeśli chodzi o mnie: pęcherzyki rosną i pękają (owulacja OK), TSH/LH/FSH/AMH w normie, jajowody drożne (więc chyba dlatego nie wspomniał nawet o in vitro?). Poza tym walczę z wysoką prolaktyną (dzięki Bromergonowi jest w normie).

    Pod koniec miesiąca mąż jest umówiony na wizytę do urologa (również w klinice). Będzie to jego pierwsza wizyta.

    Staramy się 2 lata.

    Tyle faktów. Teraz chwila na wynurzenia.
    Generalnie jestem załamana, ale w głębi serca mam nadzieję (sic!), że coś będzie nie tak "technicznie" i urolog wypatrzy, wymaca, wybada jakieś zmiany, które okażą się możliwe do naprawy.

    Przeczytałam wszystkie Wasze komentarze i mocno kibicuję każdej z Was. Myślę, że będę teraz stałą bywalczynią tego wątku...

    @Czara - napisz, jak wyniki???

    07.2015 - początek starań
    2017 - kiepska morfologia, ruchliwość, żywotność
    07.2017 - HSG (ok), fragmentacja DNA 36%
    03.2018 - laparoskopia: lewy jajowód niedrożny
  • tuonela Autorytet
    Postów: 657 109

    Wysłany: 14 lipca 2017, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamalka wrote:
    Cześć dziewczyny. Dzisiaj i ja dołączam do wątku...

    Mąż miał we wtorek test fragmentacji DNA oraz powtórkę badania nasienia (poprzednie badanie w marcu), dzisiaj odebraliśmy wyniki.

    To co jest nadal poniżej normy (jeśli chodzi o parametry nasienia):
    Morfologia: 3% (było 2%)
    Ruch postępowy: 12% (było 16%)
    Ruch całkowity: 27% (było 32%)
    Żywotność: 51% (było 50%)
    (całe szczęście ilość jest OK; w 1 ml jest ok. 44 mln plemników)

    Fragmentacja DNA:
    DFI: 36%

    Jest kiepsko na pierwszy rzut oka.
    Lekarz (androlog-ginekolog) powiedział, że przy takich wynikach szansa na powodzenie inseminacji wynosi 1-2%. Stwierdził, że na razie leczenie farmakologicznie nie ma sensu; mąż ma jedynie zmienić nieco tryb życia: ograniczenie sportu (rower/bieganie) + dieta bogata w antyoksydanty.

    Mąż jest programistą, więc jest podatny na przegrzewanie jąder. Od dwóch miesięcy systematycznie chodzi na basen.
    w związku z treningami odżywia się zdrowo; zażywa również suplementy, które w dużej mierze zawierają podobne składniki do ProFertilu, itp. Nie pali, alkohol sporadycznie.
    W kwietniu wykonał badanie beta hCG w ramach profilaktyki raka jądra, wynik wykluczył nowotwór.

    Jeśli chodzi o mnie: pęcherzyki rosną i pękają (owulacja OK), TSH/LH/FSH/AMH w normie, jajowody drożne (więc chyba dlatego nie wspomniał nawet o in vitro?). Poza tym walczę z wysoką prolaktyną (dzięki Bromergonowi jest w normie).

    Pod koniec miesiąca mąż jest umówiony na wizytę do urologa (również w klinice). Będzie to jego pierwsza wizyta.

    Staramy się 2 lata.

    Tyle faktów. Teraz chwila na wynurzenia.
    Generalnie jestem załamana, ale w głębi serca mam nadzieję (sic!), że coś będzie nie tak "technicznie" i urolog wypatrzy, wymaca, wybada jakieś zmiany, które okażą się możliwe do naprawy.

    Przeczytałam wszystkie Wasze komentarze i mocno kibicuję każdej z Was. Myślę, że będę teraz stałą bywalczynią tego wątku...

    @Czara - napisz, jak wyniki???
    Zawsze macie duza szanse na invitro ile bym dala za takie wyniki jakie ma twoj maz nie zalamuj sie pewnie potrzebuje wiecej ruchu bo duzp siedzi

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
  • tuonela Autorytet
    Postów: 657 109

    Wysłany: 14 lipca 2017, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A msome robiliscie? Moze warto

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2017, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest mała poprawa - 17,5 (było 21). Tamalka, na In vitro masz czas. Niech mąż łyka jeszcze suplementy, dużo l-karnityny i witaminy c. Nam tez nie dawano szans, a jednak zaszłam w ciąże. Teraz zbieramy się do inseminacji, która w innej klinice odradzano. Kilka dni temu w wątku tatrozospermia (tak to nie nazywa? ;) ) napisałam jakie moj mąż ma teraz wyniki, jakie były wcześniej.

  • Totoro Autorytet
    Postów: 5750 2293

    Wysłany: 17 lipca 2017, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuonela wyniki są do poprawienia;) Mąż mógłby sobie też wit. D oznaczyć, mój miał dramatycznie niską i mam ogromną nadzieję, że to miało wpływ na nasze kiepskie wyniki.

    Nas czeka jeszcze powtórka fragmentacji w sierpniu. To badanie spędza mi sen z powiek...;/ No i mąż chce też zrobić to MSOME, zobaczymy.

    Trzymam kciuki za poprawę!:)

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Tamalka Koleżanka
    Postów: 41 1

    Wysłany: 17 lipca 2017, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tuonela wrote:
    pewnie potrzebuje wiecej ruchu bo duzp siedzi
    No właśnie mąż ma dużo ruchu - rower i bieganie. Ma sobie odpuścić treningi na jakiś czas... Jestem ciekawa, czy to faktycznie pomoże.
    tuonela wrote:
    A msome robiliscie?
    Jeszcze nie. Wniknę w temat, bo na razie nic mi to nie mówi. Dzięki za sugestię!
    Czara wrote:
    na In vitro masz czas. Niech mąż łyka jeszcze suplementy, dużo l-karnityny i witaminy c.
    Z tym czasem jest tak, powiedzmy, średnio. Oboje jesteśmy już po 30-stce...
    L-karnitynę i witaminę C mąż zażywa w związku z treningami i to dłużej niż wyszły problemy z nasieniem... Ale może ograniczenie sportu spowoduje mniejsze uwalnianie tych składników i bardziej "uderzą" w plemniki?
    Czara wrote:
    Nam tez nie dawano szans, a jednak zaszłam w ciąże.
    Dajesz nadzieję! Więc póki co pozostaje czekać na cud.
    Totoro wrote:
    Mąż mógłby sobie też wit. D oznaczyć, mój miał dramatycznie niską i mam ogromną nadzieję, że to miało wpływ na nasze kiepskie wyniki.
    A jak się ma witamina D do testosteronu? Mają jakiś związek? W naszym przypadku akurat testosteron jest idealny.

    07.2015 - początek starań
    2017 - kiepska morfologia, ruchliwość, żywotność
    07.2017 - HSG (ok), fragmentacja DNA 36%
    03.2018 - laparoskopia: lewy jajowód niedrożny
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2017, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czas w sensie kilka miesięcy :) Chociaż te 3, na poprawę nasienia. Nawet jeśli zdecydujecie się na in vitro, to zawsze będzie lepszej jakości i będzie z czego wybierać.
    Mój mąż ma zakaz jazdy rowerem, bo... przejrzewa jądra ;) Teraz sporo jeździł, byliśmy na Malcie, gdzie było gorąco i dużo martwych plemników miał. Nie wiem czy to ma związek z wysoką temperaturą, ale nie pozostało mi nic innego, muszę wierzyć ;)

  • Totoro Autorytet
    Postów: 5750 2293

    Wysłany: 17 lipca 2017, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamalka z testosteronem to nie wiem czy to ma coś wspólnego, mój też ma bardzo dobry wynik. Za to ponoć wpływa na jakość plemników i ich ruchliwosć. U kobiet zresztą też jest bardzo ważna. Norma u nas jest 30-60 chyba, mąż miał jeśli dobrze pamietam 6 z groszem, ja 16 czy 18.

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5131 3589

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy chromatyna plemników to jest to samo co badanie fragmentacji dna plemników?

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 01:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba tak :)

  • Saja Autorytet
    Postów: 980 244

    Wysłany: 19 sierpnia 2017, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak- bada się fragmentacje chromatyny: http://badanie-nasienia.pl/o-plemnikach/chromatyna-plemnikowa/

    Najmłodsza_staraczka lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5750 2293

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym już tego badania z perspektywy czasu nie robiła... O ile morfologii jeszcze tak nie przeżywałam, pocieszałam się, że jest duża ilosć plemników itd., tak po fragmentacji po prostu się załamałam. 83%, dramat. Tymczasem nie zdążyliśmy jej powtórzyć, bo zaszłam. Wprawdzie nie wiadomo jeszcze jak będzie, jest jeszcze bardzo wcześnie, ale mimo takiego wyniku udało się.:) Trzymam kciuki za Was:)

    Schmetterling, Polawola, Reni lubią tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Tamalka Koleżanka
    Postów: 41 1

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Totoro, cudowna wiadomość! :D Gratuluję! Trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo, życzę Wam dużo zdrówka!
    Powiem Ci, że też wynikami nasienia tak się nie przejęłam jak właśnie tą fragmentacją...
    Od kiedy wiemy o tym kiepskim wyniku (36%) to też liczę na cud - i Wasza historia tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że cuda się zdarzają i trzeba w nie wierzyć :D

    07.2015 - początek starań
    2017 - kiepska morfologia, ruchliwość, żywotność
    07.2017 - HSG (ok), fragmentacja DNA 36%
    03.2018 - laparoskopia: lewy jajowód niedrożny
  • Saja Autorytet
    Postów: 980 244

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia;) u nas dfi wyszło niecałe 16%, czyli niemal w normie i mnie ulżyło. Aczkolwiek reszta parametrów jest tak słaba, że też musimy liczyć na cud...

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5750 2293

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamalka dziękuję bardzo:D Trzeba wierzyć i spróbować wyluzować, czego nie cierpię i zawsze mnie ta rada wkurzała, ale coś w tym jest! Zaszłam w cyklu, w którym nie myślałam, że się uda, wypatrywałam oczywiście objawów owulacji itd, ale bez spiny, mieliśmy młyn totalny - zmiana pracy, budowa itd... kochaliśy się codziennie, bo akurat nastrój sprzyjał, żadnych nóżek w górę jak mi się zdarzało w niektórych cyklach itd. Spontan:D

    Saja, racja:) ale ja już nie biorę aż tak pod uwagę tego badania, bo nawet tak słaby wynik jak nasz nie przełożył się na efektyna szczęście;D

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1291 711

    Wysłany: 24 sierpnia 2017, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny u nas test fragmentacji DNA 30 % lekarz stwierdził że z takim wynikiem to tylko in vitro na które ja psychicznie nie gotowa .Miałam dwie iui nic nie wyszło więc lekarz zlecił to badanie.
    Morfologia ogólnie też słaba , dzięki lekom idzie w górę mamy już 6,6 mil/ml chcemy zrobić 3 iui mimo tej 30 % fragmentacji DNA.Co o tym myślicie???
    Mam 36 lat i mimo wieku nie jestem gotowa na in vitro .... dlatego chcemy spróbować jeszcze iui.

    klz99vvj0gp9lsbd.png
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego