Forum Męskie sprawy test MAR IgG pozytywny
Odpowiedz

test MAR IgG pozytywny

Oceń ten wątek:
  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 10 marca 2017, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lily Ewa ma racje. Myślę, że starania tyle nas kosztują w sensie psychiki, że jesteśmy teraz dużo wrażliwsze i jeśli usłyszysz coś negatywnego to możesz za bardzo się tej myśli uczepić, a to nie służy staraniom.
    Ja chodzę do psychologa i mąż już zauważył u mnie dużą poprawę nastroju - jak dostałam okres to nie było płaczu, smutku, tylko stwierdzenie faktu mam okres działy dalej, a byłam dopiero kilka razy i głównie robili mi różne testy (taką procedurę mają). Aha, póki co wszystko na NFZ.

    Lily także może zamiast wróżki profesjonalny psycholog?

    mbnotr8.png
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 613 193

    Wysłany: 11 marca 2017, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za Wasze opinie. Ja wciąż nie wiem co robić, jestem mega przytłoczona tymi staraniami. Poza tym nie lubię niepewności. Ja zawsze wszystko mam poukładane, zaplanowane. Chyba po prostu przechodzę kryzys i szukam jakiegokolwiek rozwiązania. O psychologu już myślałam, tylko że nie stać mnie na wizyty prywatne, a na NFZ to pewnie czeka się po kilka miesięcy, poza tym moja rodzinna nie chce mi dać skierowania na morfologie, to nie wyobrażam sobie, że dostanę do psychologa :(

    A tak poza tym robiłam dziś test - oczywiście negatywny. Owulacja nastąpiła najpóźniej 19dc, dziś 29dc więc powinno już coś wyjść :( Tak więc ani dwa pęcherzyki, ani luteina, ani sterydy nie pomogły :( Jedyne co może mi dziś pomóc to zakupy :D

    Aha zapomniałam dodać, że wczoraj odebrałam wyniki i oczywiście tsh znów skoczyło, mimo zwiększonej dawki...

    A tak poza tym to mam nadzieję, że te chmury, które się zbierają nad nami w końcu przegoni piękne słońce :)- dosłownie i w przenośni ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2017, 09:47

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 11 marca 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lily ja dostałam skierowanie od ręki a na wizytę czekałam tydzień. Tez się bałam,ze to będę miesiące. Jak się zdecydujesz to najpierw znajdź placówkę i dowiedz sie jak z terminami i co ma być na skierowaniu.
    A co do rodzinnego-za morfologię to oni musza płacić wiec czasami sępią skierowania,a do lekarza specjalisty jak dają skierowanie to nie oni płacą za wizytę tylko nfz-takze może łatwiej będzie dostać:)

    Haha,zakupy o tak:)my akurat musimy kupic żelazko więc mało z tego przyjemności,tyle szczęścia ze u nas prasuje mój ukochany mąż :)

    Lili87 lubi tę wiadomość

    mbnotr8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie sie chyba wszystko rozregulowalo po tych procedurach ... Moje cykle sie wydluzyly... ZNowu spoznia mi sie okres narazie dwa dni ;/ Boje sie wczesnej menopauzy

  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 11 marca 2017, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opu, spokojnie - daj sobie czas na powrót do normalności :)

    mbnotr8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to juz drugi okres po crio wiec powinien juz byc w normie a ciagle czekam.

  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 11 marca 2017, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lily87 ile wyszło tsh? Ono lubi tak skakać.
    Pojutrze idę już do szpitala. Nie będę chyba miała internetu w komórce więc cierpliwości o info. Postaram się z komórki męża napisać kiedy będę mieć cesarkę. Wtedy będę prosiła o trzymanie kciuków lub modlitwę żeby wszystko dobrze poszło :).
    Opu a jak załatwianie z OA?

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2017, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia oby poszlo gladko ja juz zaciskam kciuki :)
    Czekamy teraz na 1 spotkanie ktore mamy 20 marca :)

    Bylam wczoraj u znajomych i przewijalam malego i zastanawialam sie czy bede umiala pokochac adoptowane ... Czy np pokochalabym jak wlasne dziecko ktoremh wlasnie wycieram tylek ?? I takie pytania w glowie mi sie klebily ... I mysle ze nie. Nie bylo y zadnej magii na poczatku to pewnie poczucie obowiazku i zlosc pewnie ... Potem pewnie przyszlaby milosc ...

    ewa81 lubi tę wiadomość

  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 11 marca 2017, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa powodzenia,trzymam kciuki i modlę się za Was :)

    ewa81 lubi tę wiadomość

    mbnotr8.png
  • asik13 Autorytet
    Postów: 438 112

    Wysłany: 11 marca 2017, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa ja już trzymam mocno kciuki!!!

  • Aneczka34 Autorytet
    Postów: 396 110

    Wysłany: 12 marca 2017, 01:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa też trzymam kciuki.

    Niedoczynnosc tarczycy - Eutyrox 50
    XII 2016- HSG- OK, 16 V 2017 Histeroskopia- OK
    I IUI- 21 II 2017 :(
    II IUI- 23 III 2017 :( :(
    III IUI- 12 VIII 2017 :(:(:(
  • Aneczka34 Autorytet
    Postów: 396 110

    Wysłany: 12 marca 2017, 01:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś byłam na koncercie Dżemu w spodku, było super.
    Dziś też pierwszy dzień cyklu więc zaczynamy :)

    asik13, morganaa lubią tę wiadomość

    Niedoczynnosc tarczycy - Eutyrox 50
    XII 2016- HSG- OK, 16 V 2017 Histeroskopia- OK
    I IUI- 21 II 2017 :(
    II IUI- 23 III 2017 :( :(
    III IUI- 12 VIII 2017 :(:(:(
  • asik13 Autorytet
    Postów: 438 112

    Wysłany: 12 marca 2017, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka, trzymam kciuki za nowy cykl!!!

  • Lili87 Autorytet
    Postów: 613 193

    Wysłany: 12 marca 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia moje TSH aktualne wynosi 2,36. Przed ciążą miałam unormowane do ok. 0,7. W ciąży wzrosło do ok. 2,8. Po poronieniu na kontroli w październiku miałam już 1,7, a teraz szok bo mega wzrosło mimo podwyższonych dawek :( Wszystkie pozostałe parametry mam ok, usg też dobre :)

    Morganaa dziękuję za te informację nt. psychologa, muszę to wszystko przemyśleć, bo nie ukrywam, że trochę się boję takich wizyt :/
    Dziewczyny trzymam mocno za Was - Ewa za pobyt w szpitalu i szczęśliwe rozwiązanie. Aneczka i Asik - żeby ten cykl przyniósł małe zajączki w brzuszkach :D
    Opu za spotkanie w OA. Pokochać "obce" dziecko jest na pewno dużo trudniejsze i wymaga pewnie ogromnej pracy, ale podobno jak urodzi się dziecko, to to też nie jest takie kolorowe, że od razu jest wielka miłość, bo dochodzą stres, rozregulowane hormony i niewyspanie. Ja mam w swoim bliskim środowisku dwie rodziny, które adoptowały dzieci i po prostu był potrzebny czas aby nauczyli się siebie nawzajem. A teraz nie wyobrażają sobie życia bez (już swoich) dzieci. :)

    asik13, ewa81 lubią tę wiadomość

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • morganaa Autorytet
    Postów: 1753 1025

    Wysłany: 12 marca 2017, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lily rozumiem, ja też długo się myślałam zanim się zdecydowałam.

    Opu Lily ma całkowitą racje :)

    mbnotr8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No napewno ma rację, dlatego moze sie nie nadaje na rodzica w ogole... Moze to rola nie dla mnie ...

    dziewczyny mialyscie okres wywolywany duphastonem moze ? Ja kiedys mialam patrfzylam na wykres bralam dupka 5 dni ale nie pamietam w jakiej dawce ( czy jedna tabletke dziennie czy dwie)moze ktoras z was pamieta jak to bylo ?
    W poniedzialek jeszcze zrobie sikacza dla spokojnosci choc beta bylaby pewnie bardziej wiarygodna i byloby wiadomo ze napewno nic a sikacz jak to sikacz ... Jakby bylo nic to bym sobie okres wywolala sama bo chyba jeszcze dupka posiadam w zapasach , a dostac sie do gina teraz to jakas makabra ... czeka sie i czeka

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2017, 11:15

  • asik13 Autorytet
    Postów: 438 112

    Wysłany: 12 marca 2017, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam duphaston na wywołanie okresu 2tabl.dziennie przez 10 dni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm, przez 10 dni .... hmmm

  • asik13 Autorytet
    Postów: 438 112

    Wysłany: 12 marca 2017, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, 10 dni, miałam zużyć całe opakowanie.

  • asik13 Autorytet
    Postów: 438 112

    Wysłany: 12 marca 2017, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luteinę na wywołanie brałam przez 5 dni 3 razy dziennie.

‹‹ 105 106 107 108 109 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego