Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

Oceń ten wątek:
  • Martina123 Przyjaciółka
    Postów: 79 73

    Wysłany: 13 grudnia 2020, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika_ML wrote:
    Doeta tez juz jest od lipca. Plus prawie zero alloholu. I duzo ruchu. Ruchliwosc i morfologia caly czas slaba. Jedynie liczba plemnikow spoko, bo 138mln.
    My robimy mikroskopowo u dr Wolskiego. Maz sie naczytal o laparoskopie i powiedzial ze sie nie da 🙈

    O dr. Wolski to bardzo dobry specjalista, dużo dziewczyn na forum go poleca. My nie mamy akurat doświadczenia, ale jeśli wyniki po zabiegu by się nie poprawiły to pewnie w pierwszej kolejności byśmy się do niego udali.

    Jeśli pozostałe wyniki badań Twojego męża są ok to myślę, że operacja przyniesie pozytywne skutki 🙂 jak jeszcze do tego jest dieta to tylko czekać na poprawę parametrów.

    Monika_ML lubi tę wiadomość

    w4sqgox1zw99wg7x.png
  • Monika_ML Koleżanka
    Postów: 64 7

    Wysłany: 13 grudnia 2020, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Mężowi dr Wolski akurat sie nie podobał. Poszedł na konsultacje do swojego wcześniejszego lekarza - dr Chomicz, ale okazało się że ona robi te operacje razem z Wolskim :D No ale już nie miał wyboru, 3 lekarzy mówi, że operacja jest na już.
    Czekanie jest najgorsze :(
    Martina123 wrote:
    O dr. Wolski to bardzo dobry specjalista, dużo dziewczyn na forum go poleca. My nie mamy akurat doświadczenia, ale jeśli wyniki po zabiegu by się nie poprawiły to pewnie w pierwszej kolejności byśmy się do niego udali.

    Jeśli pozostałe wyniki badań Twojego męża są ok to myślę, że operacja przyniesie pozytywne skutki 🙂 jak jeszcze do tego jest dieta to tylko czekać na poprawę parametrów.

  • Martina123 Przyjaciółka
    Postów: 79 73

    Wysłany: 13 grudnia 2020, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika_ML wrote:
    A Mężowi dr Wolski akurat sie nie podobał. Poszedł na konsultacje do swojego wcześniejszego lekarza - dr Chomicz, ale okazało się że ona robi te operacje razem z Wolskim :D No ale już nie miał wyboru, 3 lekarzy mówi, że operacja jest na już.
    Czekanie jest najgorsze :(

    No dobijające jest czekanie...Ale głowa do góry. Może warto zrobić coś dla siebie, zająć czyms glowe. Ale latwo mi teraz mówić 😉. Akurat w cyklu w którym się nam udało pojechaliśmy na weekend w góry, pewnie zmiana otoczenia i odcięcie się od myślenia o ciąży też zrobiło swoje.

    A po Twojej stronie jest wszystko okej?

    w4sqgox1zw99wg7x.png
  • Monika_ML Koleżanka
    Postów: 64 7

    Wysłany: 13 grudnia 2020, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie mutacja PAI homo i MTHFR hetero i KIR AA. Wygląd jednego jajnika wskazuje na PCOS, drugi jest "normalny", lekarz twierdzi, że mam za cienkie endometrium -7mm dzień przed owulacją. Reszta w normie...
    Martina123 wrote:
    No dobijające jest czekanie...Ale głowa do góry. Może warto zrobić coś dla siebie, zająć czyms glowe. Ale latwo mi teraz mówić 😉. Akurat w cyklu w którym się nam udało pojechaliśmy na weekend w góry, pewnie zmiana otoczenia i odcięcie się od myślenia o ciąży też zrobiło swoje.

    A po Twojej stronie jest wszystko okej?

  • Martina123 Przyjaciółka
    Postów: 79 73

    Wysłany: 14 grudnia 2020, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika_ML wrote:
    U mnie mutacja PAI homo i MTHFR hetero i KIR AA. Wygląd jednego jajnika wskazuje na PCOS, drugi jest "normalny", lekarz twierdzi, że mam za cienkie endometrium -7mm dzień przed owulacją. Reszta w normie...

    Rozumiem, ale widzę, że jesteście pod opieką lekarzy. Najważniejsze, że działacie. Jestem zdania, ze dieta mozna wiele zdzialac. My akurat stosowalismy rady z Akademii Plodnosci.

    Nic tylko czekać na efekty 🙂 trzymam mocno ✊.

    Monika_ML lubi tę wiadomość

    w4sqgox1zw99wg7x.png
  • Majaaa Autorytet
    Postów: 745 550

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, jesteśmy kilka dni po zabiegu. Kamień z serca. Wizyta kontrolna jeszcze przed nami nami, jednak chcialam się podpytać po jakim czasie od zabiegu można zacząć się starać? Oczywiscie wiem ile trwa produkcja nasienia, jednak ciekawa jestem opinii waszych lekarzy oraz waszego indywidualnego doświadczenia- jest sens starać się "jak najszybciej" jak tylko maz poczuje się na siłach czy raczej nie ma sensu i lepiej odczekać co najmniej 3 miesiące?

  • iza33222 Koleżanka
    Postów: 37 3

    Wysłany: 30 grudnia 2020, 01:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majaaa wrote:
    Cześć Dziewczyny, jesteśmy kilka dni po zabiegu. Kamień z serca. Wizyta kontrolna jeszcze przed nami nami, jednak chcialam się podpytać po jakim czasie od zabiegu można zacząć się starać? Oczywiscie wiem ile trwa produkcja nasienia, jednak ciekawa jestem opinii waszych lekarzy oraz waszego indywidualnego doświadczenia- jest sens starać się "jak najszybciej" jak tylko maz poczuje się na siłach czy raczej nie ma sensu i lepiej odczekać co najmniej 3 miesiące?



    Warto próbować odkąd mąż będzie na siłach. Niewiadomo kiedy może się udać 😊 mój mąż żylaki miał usuwane w marcu. Od tego czasu poprawa jest o 80%. Ale niestety nadal nic z tego.

    Majaaa lubi tę wiadomość

  • PozytywnaAna Koleżanka
    Postów: 37 10

    Wysłany: 30 grudnia 2020, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iza33222 wrote:
    Warto próbować odkąd mąż będzie na siłach. Niewiadomo kiedy może się udać 😊 mój mąż żylaki miał usuwane w marcu. Od tego czasu poprawa jest o 80%. Ale niestety nadal nic z tego.

    A gdzie Twój mąż miał zabieg jeśli można wiedzieć? Gratuluję takiej poprawy nasienia i trzymam za Was kciuki!

  • iza33222 Koleżanka
    Postów: 37 3

    Wysłany: 3 stycznia, 01:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PozytywnaAna wrote:
    A gdzie Twój mąż miał zabieg jeśli można wiedzieć? Gratuluję takiej poprawy nasienia i trzymam za Was kciuki!


    W Warszawie na NFZ w szpitalu na Szaserów. Poprawa jest tylko w ilości, ale niestety cały czas leży morfologia. Przed operacją było 4%, a po pół roku jest 1%. I czas upłynienia ciągle jest ten sam. Cały czas 60 minut. Mąż miał kurację 3-miesięczną clostilbegyt. 4 stycznia mamy wizytę u androloga. Zobaczymy co dalej.

  • PozytywnaAna Koleżanka
    Postów: 37 10

    Wysłany: 5 stycznia, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iza33222 wrote:
    W Warszawie na NFZ w szpitalu na Szaserów. Poprawa jest tylko w ilości, ale niestety cały czas leży morfologia. Przed operacją było 4%, a po pół roku jest 1%. I czas upłynienia ciągle jest ten sam. Cały czas 60 minut. Mąż miał kurację 3-miesięczną clostilbegyt. 4 stycznia mamy wizytę u androloga. Zobaczymy co dalej.

    Trzymaj kciuki! Daj znać później jak po wizycie. U nas też jest słaba morfologia i dopiero 3 lekarz wyczuł zylaki, więc jest bardzo ważne, aby iść do dobrego.

  • iza33222 Koleżanka
    Postów: 37 3

    Wysłany: 6 stycznia, 01:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PozytywnaAna wrote:
    Trzymaj kciuki! Daj znać później jak po wizycie. U nas też jest słaba morfologia i dopiero 3 lekarz wyczuł zylaki, więc jest bardzo ważne, aby iść do dobrego.



    U androloga na usg wyszło, że jest jeszcze jedno naczynie, które jest nie zamknięte. Mąż dostał agapurin na 80 dni, może uda się domknąć farmakologicznie. Ogólnie powiedział, że jak na takie żylaki to są już dobre wyniki i jesteśmy na dobrej drodze.

  • Moniek330 Przyjaciółka
    Postów: 137 29

    Wysłany: 21 stycznia, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, mąż po kiepskim wyniku nasienia był dziś u urologa, który stwierdził żylaki na lewym jądrze, określił że są między 1 a 2 stopniem, w sensie nie są jakoś bardzo zaawansowane, jeśli nie byłoby problemem u mnie zajście w ciążę to nawet nie mówiłby o żadnym zabiegu, żeby to usunąć, ale wydał skierowanie na laparoskopowy zabieg, narazie kazał ponowić badania po 3 miesiącach, zlecił PROfertil 2xdziennie.
    Jeśli chodzi o wynik nasienia też o dziwo stwierdził, że nie jest tragiczny i nie świadczy o typowej bezpłodności..
    Wrzucam Wam tutaj, moim zdaniem skoro morfologia jest tylko 1% to dobrze też nie jest.. Juz sama nie wiem co myśleć, czy ten lekarz ma rację..

    Upłynnienie 15, norma do 60
    Objetosc 3,2, norma od 1,5
    Ph 7,9 ,norma od 7,2
    Barwa mleczno szara
    Lepkosc prawidłowa
    Koncentracja plemników 6,4 ,norma od 15
    Calkowita liczba plemników w ejakulacie 20,48 ,norma od 39
    Ruch postępowy % 42 ,norma od 32
    Ruch postępowy mln/ejakulat 8,60 , norma od 32,5
    Ruch całkowity % 63 , norma, od 40
    Ruch całkowity mln/ejakulat 12,90 , norma od 15,6
    Brak ruchu % 37 , norma do 60
    Plemniki zywe % 69 , norma od 58
    Plemniki zywe mln/ejakulat 14,13 norma od 22,6
    Plemnki o prawidłowej budowie % 1 , norma od 4
    Plemniki o prawidłowej budowie mln/ejakulat 0,20 , norma od 1,6
    Plemniki o nieprawidłowej budowie % 99 , norma do 96

    Czy u Was mimo żylaków, udało się poprawić suplementami takie wyniki nasienia?

    Starania od 01.2020
    Ona: 26 lat
    AMH 1,78
    LH 3,1
    FSH 6,3
    TSH 2,70 (euthyrox 37,5)
    On: 28 lat
    Helicobacterie
    Prolaktyna 20,01
    Reszta hormonów ok
    TSH 2,07
    ŻPN 1-2 stopnia
    Słabe wyniki nasienia (morfologia 1%, koncentracja 6,4mln, całkowita l. 20,48mln, ruch całkowity 63% / 12,90mln, postepowy 42% / 8,60mln)
    Suple: Profertil, Wit D3+K2, Rutinoscorbin, Magnez

    "Pamiętaj, że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych. A jeśli są, to wymagają one jedynie trochę więcej czasu"
  • PozytywnaAna Koleżanka
    Postów: 37 10

    Wysłany: 21 stycznia, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, u nas nie udało się poprawić suplementami jakości nasienia. To są wyniki badania komputerowego czy ręcznego nasienia? Z tego co widzę, to nie tylko morfologia jest poniżej normy, ale także koncentracja i ruch. U nas bardzo podobnie. Oczywiście jest szansa na zajście, ale prawdopodobieństwo jest dużo mniejsze. Możecie spróbować suplementami :-). My staramy się od roku i nic, w przyszłym miesiącu idziemy na embolizacje.
    Trzymam za Was kciuki, jeżeli to jest pierwsze badanie to poczekajcie i zróbcie za 3 miesiące ponownie, bo może to byc jednorazowy przypadek że parametry da poniżej normy i nie ma czym się denerwować.
    Buziaki 😘😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 21:10

  • Moniek330 Przyjaciółka
    Postów: 137 29

    Wysłany: 21 stycznia, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PozytywnaAna wrote:
    Cześć, u nas nie udało się poprawić suplementami jakości nasienia. To są wyniki badania komputerowego czy ręcznego nasienia? Z tego co widzę, to nie tylko morfologia jest poniżej normy, ale także koncentracja i ruch. U nas bardzo podobnie. Oczywiście jest szansa na zajście, ale prawdopodobieństwo jest dużo mniejsze. Możecie spróbować suplementami :-). My staramy się od roku i nic, w przyszłym miesiącu idziemy na embolizacje.
    Trzymam za Was kciuki, jeżeli to jest pierwsze badanie to poczekajcie i zróbcie za 3 miesiące ponownie, bo może to byc jednorazowy przypadek że parametry da poniżej normy i nie ma czym się denerwować.
    Buziaki 😘😘


    Hej, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.
    Jest to badanie komputerowe, pierwsze. Ponowimy za 3 miesiace, chociaż wątpię że cokolwiek się zmieni. Obawiam się leczenia tych żylaków, niektóre dziewczyny na innych forach pisały, że wyniki nasienia się wręcz pogorszyły. Narazie chociaż mamy jakieś szanse na in vitro, a jak już te wyniki jeszcze bardziej się pogorszą, to na nic innego nie będziemy mogli liczyć... 😢
    My też staramy się od roku, bardzo żałuję że tyle czasu minęło, bo jakbyśmy wybadali to wcześniej to nie stracilibyśmy tyle czasu na bezsensowne starania.
    A próbowaliście inseminacji? Czy przy takich wynikach nie wchodzi w grę?

    Starania od 01.2020
    Ona: 26 lat
    AMH 1,78
    LH 3,1
    FSH 6,3
    TSH 2,70 (euthyrox 37,5)
    On: 28 lat
    Helicobacterie
    Prolaktyna 20,01
    Reszta hormonów ok
    TSH 2,07
    ŻPN 1-2 stopnia
    Słabe wyniki nasienia (morfologia 1%, koncentracja 6,4mln, całkowita l. 20,48mln, ruch całkowity 63% / 12,90mln, postepowy 42% / 8,60mln)
    Suple: Profertil, Wit D3+K2, Rutinoscorbin, Magnez

    "Pamiętaj, że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych. A jeśli są, to wymagają one jedynie trochę więcej czasu"
  • PozytywnaAna Koleżanka
    Postów: 37 10

    Wysłany: 22 stycznia, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze nie, mamy nadzieję, że słaba morfologia jest spowodowana zylakami. Liczymy i wierzymy, że po zabiegu i 3 miesiącach wyniki się poprawią. Po tym czasie pomyślimy nas inseminacja. Taka wybraliśmy kolejność - najpierw staramy się wyleczyć przyczyny - usunięcie zylakow + u mnie ocena droznosci jajowodow. Wiem, że i tak się ją robi przed inseminacja. My znamy osobiście przypadek, gdzie po embolizacji zylakow doszło od razu do naturalnego poczęcia. A jak u nas poprawia się wyniki będę w stanie powiedzieć dopiero w czerwcu. 😉
    Ściskam ciepło 🤗

  • Moniek330 Przyjaciółka
    Postów: 137 29

    Wysłany: 22 stycznia, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PozytywnaAna wrote:
    Jeszcze nie, mamy nadzieję, że słaba morfologia jest spowodowana zylakami. Liczymy i wierzymy, że po zabiegu i 3 miesiącach wyniki się poprawią. Po tym czasie pomyślimy nas inseminacja. Taka wybraliśmy kolejność - najpierw staramy się wyleczyć przyczyny - usunięcie zylakow + u mnie ocena droznosci jajowodow. Wiem, że i tak się ją robi przed inseminacja. My znamy osobiście przypadek, gdzie po embolizacji zylakow doszło od razu do naturalnego poczęcia. A jak u nas poprawia się wyniki będę w stanie powiedzieć dopiero w czerwcu. 😉
    Ściskam ciepło 🤗

    Kurcze, ja bym chyba chciała spróbować inseminacji przed tym zabiegiem.. Mam obawy, że wyniki się pogorszą, i zostanie nam już tylko in vitro.. My razie wcinamy suplementy, ponowimy wynik za 3 miesiace. Mnie też czeka badanie drożności jajowodów, całe szczęście w tym wszystkim, że przynajmniej owulacje zawsze mam, chociaż AMH też nieadekwatne do mojego wieku..
    Trzymam za Was kciuki, jak tylko będziesz miała wyniki po zabiegu, koniecznie daj znać, my do czerwca napewno nadal będziemy na etapie starań także chętnie się dowiem jak tam u Ciebie. Trzeba być dobrej myśli! 😘

    PozytywnaAna lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2020
    Ona: 26 lat
    AMH 1,78
    LH 3,1
    FSH 6,3
    TSH 2,70 (euthyrox 37,5)
    On: 28 lat
    Helicobacterie
    Prolaktyna 20,01
    Reszta hormonów ok
    TSH 2,07
    ŻPN 1-2 stopnia
    Słabe wyniki nasienia (morfologia 1%, koncentracja 6,4mln, całkowita l. 20,48mln, ruch całkowity 63% / 12,90mln, postepowy 42% / 8,60mln)
    Suple: Profertil, Wit D3+K2, Rutinoscorbin, Magnez

    "Pamiętaj, że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych. A jeśli są, to wymagają one jedynie trochę więcej czasu"
  • ewelcia45 Ekspertka
    Postów: 454 61

    Wysłany: 7 lutego, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny , czy możecie podpowiedzieć gdzie Wasi mężczyźni robili usuwanie powrózka nasiennego w Warszawie na NFZ ? I czy są zadowoleni ? Bardzo dziękuję

    ewelcia45
  • PozytywnaAna Koleżanka
    Postów: 37 10

    Wysłany: 8 lutego, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelcia45 wrote:
    Dziewczyny , czy możecie podpowiedzieć gdzie Wasi mężczyźni robili usuwanie powrózka nasiennego w Warszawie na NFZ ? I czy są zadowoleni ? Bardzo dziękuję
    Cześć, mój mąż miał w tym miesiącu embolizacje. W Poznaniu na NFZ zabiegi są wstrzymane. Można wykonać prywatnie u doktora Skrzywanka. Do tej pory lekarz zachowuje się bardzo profesjonalnie, mąż jest zadowolony. Czy wyniki się poprawia, będę w stanie powiedzieć za trzy miesiące. Wg lekarza, na pewno wynik się poprawi, więc czekamy ☺.

  • Majaaa Autorytet
    Postów: 745 550

    Wysłany: Dzisiaj, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mijają trzy miesiące od zabiegu, zastanawiam się jaki objąć plan, jak będzie lepiej dla plemnikow. Czy stosunek codziennie czy co drugi dzień? Moze byc tak, ze na tym etapie tych plemnikow moze byc jeszcze mało? To jak to zrobić żeby na owulacje, która ma być około piątku żołnierzyki byly teoretycznie ok?
    Badania planujemy pod koniec marca.

  • Natii06 Koleżanka
    Postów: 37 21

    Wysłany: Dzisiaj, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majaaa wrote:
    Mijają trzy miesiące od zabiegu, zastanawiam się jaki objąć plan, jak będzie lepiej dla plemnikow. Czy stosunek codziennie czy co drugi dzień? Moze byc tak, ze na tym etapie tych plemnikow moze byc jeszcze mało? To jak to zrobić żeby na owulacje, która ma być około piątku żołnierzyki byly teoretycznie ok?
    Badania planujemy pod koniec marca.

    U nas już po 3 miesiącach od zabiegu ilość bardzo wzrosła w porównaniu z tym co było przed, ale już 3 lata minęły i efektów dalej brak 🤨 lepiej chyba co drugi dzień, przynajmniej tak mi mówił lekarz

‹‹ 110 111 112 113 114
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego