Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój znów chciałby przytyć a nie może :D jest wysoki i szczupły, co prawda chudzielcem nie jest ale przytyć mu się nie udaje dobije do 82 kg i koniec, bo potem albo waga stoi w miejscu albo spada. Kawę pijemy tylko rozpuszczalną z mlekiem i tylko rano, palić nie palimy. Ostatnio też zaczął nosić luźne gacie których tak nie cierpiał ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 21:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Nas mąż w lipcu rzucil palenie, ktore lubil. Go palenie odprezalo. Szczególnie w pracy. No ale piwo pije. Zdarzy sie ze 3-4 piwa wypije w ciągu tygodnia. I tak mysle czy nie robie bledu pozwalajac mu na to? Choc z drugiej strony nie chcialabym odbierac mu jedynej przyjemnosci ktora mu zostala:( juz sama nie wiem

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojemu lekarz nic nie mówił na temat alko a tylko o papierochy pytają przeważnie, poza tym nie bd przesadzała i zabraniała facetowi wypić tym bardziej piwko. Co innego gdyby wódkę pił a biorąc pod uwagę cały świat to tyle pijących jak i nie pijących ma dzieci. Nie ma co wariować :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No moze i masz racje. Ale z drugiej strony u Nas mezowie maja problem z nasieniem jednak i moze ten alkohol jest nie wskazany?
    Zapytam urolga o to jak pojdziemy na wizyte z wynikami.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiadomo że nie jest wskazany ale ja nie zamierzam mojemu facetowi tego zabraniać i tak dużo dla nas zrobił. Sam zabieg był wielkim krokiem do przodu poza tym odżywia się dobrze, bierze suple to dlaczego mam mu nie pozwolić wypić piwka. Nie szaleję aż tak bo dla mnie to już przesada. Jakbyśmy miały sobie wszystkiego odmawiać to już wegetacja i tylko czekanie kurczowe na to dziecko, bo musi być za wszelką cenę. Nie, to nie dla mnie. Staram się raczej w drugą stronę czyli żyć jak do tej pory i nie myśleć o tym bo idzie zwariować a ileż to się słyszy że w ciążę zaszły i nie myślały że chcą, teraz na już i była niespodzianka :) Oczywiście jak nikomu nie narzucam swojego trybu życia a tylko piszę jak u nas jest i zrobicie jak uważacie ale nakręcanie się też nie jest dobre. Może po prostu staż staraczkowy przemawia przeze mnie ;)

    Tiki92 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no ja tez mezowi nie odmawiam piwa. A nawet sama mu czasami kupuje bo mi go zwyczajnie szkoda. Bo wiem ze mu jest zle z tym ze to z jego winy jest problem.
    I tak jak piszesz Rose, u Nas tez maz duzo poświęcił. Bo i poddal sie operacji i palenie rzucil. A to tez duzo.
    Oj ostatnio jakis czarny humor mam;(

    Rose87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki a co się stało? Jesteś przed @ czy po prostu tak się czujesz kiepsko?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rose87 wrote:
    Tiki a co się stało? Jesteś przed @ czy po prostu tak się czujesz kiepsko?
    Akurat jestem po owulacji:)
    Oj ja taki humor mam już od kilku tygodni. Zakladam tylko czarny scenariusz. Ze Nam nigdy sie nie uda. Ze jak ogarniemy dojady ponad 400km do jakiejs kliniki, ze boje sie tego wszystkiego co Bas czeka...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio chyba nie bylo dnia abym nie ryczala. Toz to ja cale Święta przeplakalam.
    Ciezkie to wszystko dla mnie jest po prostu. Tak bym chciala juz dziecko. A los Nam takie klody pod nogi rzuca non stop.
    Znajac Nas i brak szczescia wyniki tez sie nie poprawia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przeważnie mam taki humor przed @ ale ostatnio to już nawet nie myślę o dziecku bo starań brak i chyba zaczynam się przyzwyczajać do sytuacji ;) przeczytałam taki artykuł właśnie może Cię zainteresuje :) i przestań się zamartwiać na zapas bo to i tak nic nie pomoże a wręcz przeciwnie bo się zadręczasz. Poza tym pomyśl że nie jesteś sama ;)

    http://www.edziecko.pl/przed_ciaza/1,101900,13388174,Dziecko_rodzi_sie_w_glowie__Naprawde_.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2019, 16:24

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dookola wszyscy maja dzieci, sa w ciazy tylko nie ja. I mnie to boli. Jak widze moje kolezanki które sobie chodzą na spacery z wozkami, woza dzieci do szkoly. A ja co? Co najwyzej moge sobie wyjsc z kotem:(
    Dziecko nie jest moja zachcianka, bo wszyscy dookola je maja i ja musze miec. A wielkim pragnieniem. O które juz tyle walczę i nic. A ile jeszcze walki przed Nami.
    Czasami dopada mnie taki nastroj. Dzis pewnie dlatego ze zostalam sama bo maz pojechal pomoc bratu przy przeprowadzce. I nachodza mnie takie czarne myśli.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomyśl jak wiele kobiet myśli tak samo jak Ty np. ja :) a jak znienawidziłam święta przez to, to chyba sobie nie wyobrażasz. Jak dostaję ''dobre'' rady od bratowej bo ona też się przecież długo starała (aż pół roku) ale jak odpuściła to zaszła w ciążę i mnie też to radzi no szlak mnie jasny trafia. Do tego pracuję jako opiekunka więc uwierz mi też jest ciężko ale mimo to się nie poddaję. Czasem przychodzą te myśli i zwątpienie we wszystko ale szkoda naszego zdrowia i życia na zamartwianie się bo przecież trzeba żyć.

    Tiki92 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    P.S nawet kupiliśmy sobie psa żeby nie myśleć o dziecku bo uwierz ze mną też było kiepsko ale mimo wszystko tu jestem nadal a to moje drugie konto na tym forum więc trochę się przeszło i tak jak Ty miałam dość wszystkiego. Przytulam Cię wirtualnie ale warto walczyć więc nie poddawaj się <3

    Tiki92 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez sie juz nasluchalam na niejednym forum abym odpuscila. I zaraz bedzie ciąża. A od kogo to slyszalam? Od dziewczyn które zaszly w ciaze w 2-3 cyklu starań. Takie zlote rady dostawalam od kogos kto tak naprawde nie wie co to dlugie starania. Tak samo jak niektore kobitki porównują starania o kolejne dzieci do staran o pierwsze dziecko. Wtedy to az sie we mnie gotuje. Ja nie wiem jak można w ogole takie starania porownywac. Inaczej walczy sie o pierwsze dziecko, inaczej o kolejne. Gdy mi smutno i zle to nie mam opcji pojsc i przytulic moje dziecko, bo nie udalo mi sie zrobić mu rodzeństwa. Do mnie nikt nie powie mamo, nie przyjdzie sie przytulic...boli mnie to ze niektóre kobiety nie doceniają tego co mają.

    Rose87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 21:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi sie ze o tym nie da sie przestac nie myśleć. Tym bardziej jesli staramy sie o pierwsze upragnione dziecko.

    Rose87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki dokładnie jak piszesz!

    Dziewczyny a ile Wy macie lat jeśli oczywiście mogę zapytać?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tiki92 wrote:
    Ja tez sie juz nasluchalam na niejednym forum abym odpuscila. I zaraz bedzie ciąża. A od kogo to slyszalam? Od dziewczyn które zaszly w ciaze w 2-3 cyklu starań. Takie zlote rady dostawalam od kogos kto tak naprawde nie wie co to dlugie starania. Tak samo jak niektore kobitki porównują starania o kolejne dzieci do staran o pierwsze dziecko. Wtedy to az sie we mnie gotuje. Ja nie wiem jak można w ogole takie starania porownywac. Inaczej walczy sie o pierwsze dziecko, inaczej o kolejne. Gdy mi smutno i zle to nie mam opcji pojsc i przytulic moje dziecko, bo nie udalo mi sie zrobić mu rodzeństwa. Do mnie nikt nie powie mamo, nie przyjdzie sie przytulic...boli mnie to ze niektóre kobiety nie doceniają tego co mają.

    Ja mam juz jedno dziecko

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza ale Tiki napisała że tak jak niektóre kobiety a to nie znaczy że Ty przecież :) Chodziło o to że kobieta która ma już dziecko inaczej podchodzi do tego tzn. ja nie mam dzieci i nigdy nie widziałam na teście ciążowym dwóch kresek a Ty to przeżyłaś, masz wspomnienia z tego przeżycia, masz jedno szczęście a my nie mamy nic i z tym jest ciężej :( Nie znaczy to że równie bardzo się nie starasz o drugie ale sama wiesz jak to jest. Marzyć o dziecku...

‹‹ 71 72 73 74 75 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego