Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poród Cięcie cesarskie- jak długa rekonwalescencja?
Odpowiedz

Cięcie cesarskie- jak długa rekonwalescencja?

Oceń ten wątek:
  • Hope♥️ Autorytet
    Postów: 285 460

    Wysłany: 1 września 2024, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cc prawie 2 miesiące temu, pionizacja po 6 godzinach. Po pionizacji mogłam pić wodę małymi lyczkami co jakiś czas. Pionizacje miałam o 6, a o 9 dostałam wafle kukurydziane i kisiel. Od pionizacji też już dostałam dziecko i musiałam wszystko robić przy nim. Dla mnie ogolnie super.

    age.png
  • Matka wariatka :) Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 14 października 2024, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja mam takie pytanie z innej beczki trochę, może są mamuśki które są w podobnej sytuacji. Mianowicie czy po dwóch cesarkach może się odbyć poród siłami natury?

  • Anetpis Koleżanka
    Postów: 107 2

    Wysłany: 30 stycznia, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć!
    Mam planowane cc i mam kilka pytań do dziewczyn, które już to przychodziły.
    Czy któraś z Was stosowała opatrunek tzw. "plaster miodu" po zabiegu, czy korzystała z plastrów zapewnionych przez szpital? A może jeszcze coś innego możecie polecić? Chodzi mi o opatrunek od razu po zabiegu.
    Czy któraś z Was zakupiła i stosowała hyalobarrier, czyli żel podawany podczas zabiegu zapobiegający zrostom podczas operacji? Czy pomógł Wam czy jednak pic na wodę?
    Ślicznie dziękuję za wszystkie Wasze porady, jeśli miałybyście coś do dodania/polecenia od siebie.

  • sawak Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 30 stycznia, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plaster miodu rewelacja, ściągnęłam przed zdjęciem szwów. Mega ułatwia higienę osobistą i dba o sterylność rany. Po zdjęciu szwów sutricon w plastrach. Blizna gładka i bardzo jasna po 3 miesiącach nie widać że miałam cesarkę, ogromnie polecam Takie opatrunki znajdziesz tutaj https://medycznie.com.pl/kategoria/leczenie-ran/opatrunki-specjalistyczne/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego, 12:06

  • Po_prostu_Ola Ekspertka
    Postów: 162 144

    Wysłany: 30 stycznia, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetpis wrote:
    Cześć!
    Mam planowane cc i mam kilka pytań do dziewczyn, które już to przychodziły.
    Czy któraś z Was stosowała opatrunek tzw. "plaster miodu" po zabiegu, czy korzystała z plastrów zapewnionych przez szpital? A może jeszcze coś innego możecie polecić? Chodzi mi o opatrunek od razu po zabiegu.
    Czy któraś z Was zakupiła i stosowała hyalobarrier, czyli żel podawany podczas zabiegu zapobiegający zrostom podczas operacji? Czy pomógł Wam czy jednak pic na wodę?
    Ślicznie dziękuję za wszystkie Wasze porady, jeśli miałybyście coś do dodania/polecenia od siebie.

    Plaster miodu u mnie również super. Rodząc w Katowicach na Ligocie to był opatrunek szpitalny, nie musiałam go kupować. Po dwóch pierwszych cc miałam inne opatrunki (nie znam fachowej nazwy, określiłabym je jako zwykłe 😜) i nie sprawdzały się tak dobrze jak plaster miodu.

    Hyalobarrier - nie korzystałam.

    Co mogę poradzić odnośnie cc:
    1) dla mnie ważne było, że szwy ściągała mi położna na patronażu u mnie w domu, nie musiałam jeździć do żadnych przychodni. Warto znaleźć położną, która to wykonuje - byłam pewna, że to standard, a na wątkach miesięcznych okazało się, że wcale nie jest to takie oczywiste
    2) istotne jest także, by w szpitalu była dobra opieka neonatologiczna. Nie chodzi mi nawet o wysoki stopień referencyjności szpitala, ale o dużą dostępność pielęgniarek noworodkowych, które przyjdą pomóc przystawić dziecko do piersi i przewinąć w tę najgorszą, pierwszą dobę (a w szczególności noc, bo w dzień przeważnie tata dziecka może pomóc). Tu najlepiej mieć informacje od niedawno rodzących...
    3) standardy opieki położniczej dla kobiet w miejscu, gdzie będziesz rodzić - każdy szpital ma swoje procedury, różnice są w szczególności w przygotowaniu do cc (jeśli to cc "na zimno"), opiece anestezjologicznej w trakcie cc oraz opiece położnych po operacji. To głównie od uprzejmości położnych zależy jakie leki przeciwbólowe dostaniesz, ja tak naprawdę dopiero przy trzecim cięciu miałam ból nie do zniesienia (znam kobiety, które czuły koszmarny ból już po pierwszej operacji) i cieszę się, że trafiłam na sensowne położne, które nie twierdziły, że symuluję i dały mi mocniejsze leki niż standardowy paracetamol (choć po prawdzie to co dały też nie było najmocniejsze 😉). Natomiast w niektórych szpitalach z automatu zaczynają od silniejszych leków / dłużej podają opioidy, tutaj też musisz sama przemyśleć, na ile zależy Ci na kp, bo teoretycznie te mocne przeciwbólowe mogą sprzyjać problemom z kp.

    👩‍❤️‍👨 35 lat

    1.2017 Syn I ♥️
    2.2021 Syn II ♥️
    2.2024 9tc poronienie zatrzymane, serduszko przestało bić w 8tc 💔
    10.2025 Syn III ♥️
  • zolima26 Koleżanka
    Postów: 49 63

    Wysłany: 16 lutego, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetpis - Żel z kwasem hialuronowym zastosowałam, zobaczymy, czy to rzeczywiście działa - na razie za wcześnie, żeby przesądzać 😉

    Plastra miodu w szpitalu nie dawali, słyszałam o tym opatrunku, ale jakoś nie miałam okazji go przetestować. Może szkoda, bo dość długo mnie blizna bolała i ciągnęła, czułam się jakby mnie ktoś zszywaczem w dole brzucha pozszywał 😆

    Co szpital to obyczaj...

    BTW, wcięło mi chyba najważniejsze: u mnie rekonwalescencja, czyli jak ja to rozumiem pełen powrót "do siebie", potrwała co najmniej 3 miesiące. We wrześniu była cesarka, w grudniu zaczęła mi wracać dawna energia i napęd do życia, teraz w lutym czuję się znowu jak dawna ja, nawet bliznę przestaję czuć, a brzuch robi się gładki, bez "nawisu". To chyba sprawa indywidualna... niektóre dziewczyny piszą, że po 6 tygodniach już wszystko w pełni grało; u mnie może być ciężej przez Hashi i wiek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego, 00:49

    age.png
  • Marta.R. Autorytet
    Postów: 831 723

    Wysłany: 31 marca, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po_prostu_Ola pytanie. Dobrze wspominasz ten szpital? Tata dziecka migl byc przy cc? Jak podejście lekarzy i pielęgniarek?

    🧑 1985 🧒 1980

    17.06.2022 Kacperek ❤️
    Kwiecień 2023 7tc Piotruś 😪
    27.09.2024 Nikodem ❤️
    Starania o trzecie dzieciątko maj 2025
    23.09.2025 dwie kreseczki 😃
    5+2 tc bhcg 5124,20 💪
    14.10. Zarodek 3.3mm jest ❤️
    6+3 tc bhcg 53075,30 nie zwolnila 💪 ❤️155
    04.11.25 9+1 tc 2.44cm ❤️161
    13.11.25 10+4 3.76cm ❤️
    27.11. 6.78cm prawdopodobnie córeczka 😍
    07.01. 18+3 284g ❤️
    21.01. 2 prenatalne 418g
    23+2 tc 637g i 149❤️
    29+4 tc 1564g cudownej dziewczynki
    preg.png
    Sanco: czekamy na zdrową księżniczkę ❤️
  • Po_prostu_Ola Ekspertka
    Postów: 162 144

    Wysłany: 4 kwietnia, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta.R. wrote:
    Po_prostu_Ola pytanie. Dobrze wspominasz ten szpital? Tata dziecka migl byc przy cc? Jak podejście lekarzy i pielęgniarek?

    Całościowo wspominam Ligotę dobrze. Tata podczas cc czekał pod salą operacyjną na dziecko do kangurowania, obok mnie nie był (ale nie wiem czy nie wolno, bo nie pytałam o to - mnie na tym akurat nie zależało, wolałam, żeby się skupił na dziecku 😜). Lekarze są bardzo profesjonalni, za drugim razem trafiłam na bardzo dobrą anestezjolog (a może po prostu milszą i więcej tłumaczącą niż facet, który mnie znieczulał 5 lat temu). Ginekolodzy wszyscy jakich spotkałam też minimum bardzo dobrzy pod względem medycznym, jedna mi jedynie trochę podpadła jeśli chodzi o sposób przekazywania informacji pacjentce - dość brutalną diagnozę przekazała w trakcie wykonywania USG, w sali pełnej studentów. Generalnie ci wszechobecni studenci to coś, na co też trzeba być gotowym. I to dosłownie non stop - ja akurat miałam nieszczęście do uczącej się pielęgniarki, która zmieniała mi wenflon na nowy i trwało to (sic!) godzinę, a że było to już po porodzie, to jeszcze w trakcie zmiany usiłowałam karmić dziecko piersią... 🙁 Więc tak pod kątem komfortu kobiety w połogu to średnio, mogliby te pielęgniarki dać do nauki na inne oddziały 🤷🏼‍♀️ No i jeszcze z minusów to bardzo brakowało podczas mojego pobytu dobrej opieki pielęgniarek neonatologicznych, nawet w dniu porodu nie mogłam się doprosić, żeby ktoś podszedł i pomógł mi przystawić syna, a wtedy pod względem bólowym czułam się tragicznie i miałam problem nawet obrócić się na drugi bok. A jedna z tych pielęgniarek zdążyła mi powiedzieć (niepytana), że jest sama na zmianie 🤔 Co wydaje mi się jakimś absurdem, bo przecież miała do ogarnięcia trochę dzieci w inkubatorach i całe mnóstwo na salach (łącznie z 20 noworodków)!!! Ale trudno mi powiedzieć, czy to był słaby dzień, ktoś się rozchorował, czy ucięli tam etaty i zawsze to tak kiepsko wygląda (w kolejne dni już nawet nie dzwoniłam po pielęgniarki, bo byłam bardziej na chodzie i nie chciało mi się czekać). Co ciekawe, położnych czy pielęgniarek zajmujących się matkami było mam wrażenie aż nadto 😜
    Aaa no i jeśli planujesz karmienie piersią, to doradczyni laktacyjna pojawiła się chyba dopiero w drugiej dobie, ja akurat przy trzecim dziecku nie potrzebowałam jej tak bardzo, choć pomogła mi trochę z bólem sutków.
    Z tego wniosek, że wszystko zależy na jaki dzień się trafi 🤷🏼‍♀️ Ale tak jest w każdym szpitalu. No i mimo, że rodzi się teraz malutko dzieci, to tam na Ligocie obłożenie było naprawdę gigantyczne - sama musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, czy wolisz komfort mniejszego szpitala, czy przemęczyć się trochę w takim molochu, ale mieć najlepszych specjalistów pod ręką 😉

    👩‍❤️‍👨 35 lat

    1.2017 Syn I ♥️
    2.2021 Syn II ♥️
    2.2024 9tc poronienie zatrzymane, serduszko przestało bić w 8tc 💔
    10.2025 Syn III ♥️
‹‹ 2 3 4 5 6
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ