Forum Poronienie 1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak
Odpowiedz

1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak

Oceń ten wątek:
  • Blastka Autorytet
    Postów: 625 381

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mademoisellewe wrote:

    Blastka

    Wystarczyly Ci tylko 2 tygodnie ?


    Wiesz jak nie masz wyjścia i jesteś pod murem to się nie rozczulasz bo musisz dać radę.
    Pierwsze poronienie mimo ze też było zatrzymane bo serca nie było widać, było szokiem bo wogóle się nie spodziewałam. Później szpital i wywoływanie bo organizm sam nie chciał się pozbyć było dużym przeżyciem. Po tej stracie dopiero udało się po 4 latach zajść w ciążę i to nie naturalnie więc tym razem byłam nieufna i nie przywiazywałam sie do tej myśli i czas pokazał że się nie myliłam. Za pięknie byłoby gdyby się udało. Teraz bardziej przeraża mnie to czy na nastepną ciążę będę musiała czekać kolejne 4 lata.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2019, 20:09

    Lat 42
    Córcia 2012,
    starania od 2014
    2014 ciąża, brak serduszka (9 tydz *)
    2017 IUI x 7
    IV 2018 ICSI+MACS
    V 2018 ICSI+MACS
    IX 2018 crio dwa aniołki nie przetrwały rozmrożenia
    X 2018 ICSI+MACS ciąża, poronienie XII 2018 (9 tydz *)
    III 2019 crio ostaniego zarodka - ciąża XII 2019 urodził się synek :-)
  • Elunia Autorytet
    Postów: 878 1053

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam koleżanki,

    jestem po 3 poronieniach. Jednym około 7 lat temu jeszcze na studiach w około 9 tyg oraz 2 w ciągu ostatniego roku. Z mężem staramy się 3 lata. Nie znam jeszcze przyczyny która spowodowała poronienia ale mam trochę inny problem, otóż ostatnie 2 poronienia były w około połowie 6 tyg. Mój ginekolog powiedział że mimo pozytywnego testu nie jest w stanie mi na usg potwierdzić żadnej z ciąż dopóki nie bije serduszko. Dostaliśmy skierowanie do poradni leczenia niepłodności, na skierowaniu napisane niepłodność wtórna( nie mam żywych dzieci), ale lekarz odmówił zrobienia badań jak kariotyp itp ponieważ poronienia niepotwierdzone. Musimy robic wszystko prywatnie. Czy któraś z was spotkała się z taką sytuacją?

    Starania od 2015 - mam 32 lata
    --> I ICSI - start 24.08.2019
    4.09.2019 punkcja (11 oocytów, 9 dojrzałych, 6 zapłodniono, dotrwało 5)
    6.09 Transfer swieżaka, 4 ❄️ ❄️ ❄️ ❄️, 3 oocyty zamrożone.
    Hashimoto
    PPJ (ANA1) - Dodatnie
    Polimorfizm - 675(4G/5G) w genie PAI-1
    Mutacja genu MTHFR C677T oraz A1298C (heterozygotyczna)
    anty-TPO >>183
    anty-TG >>373
    TSh - 0,9
  • Astereae Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2019, 11:27

  • AnnAG Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponieważ wątek dotyczy Profesor, pozwolę sobie na opinię po kilku wizytach oraz po przeczytaniu kilkunastu stron wątku.
    Otóż mam wrażenie, że wszystkie pacjentki są traktowane maszynowo, scenariusz wygląda dokładnie tak samo przy każdej wizycie: skierowanie na te same badania: USG (oczywiscie tylko u swojej znajomej w Warszawie), badania genetyczne (o ile ich nie mieliśmy, jak PAI czy MTHFR), potem ta sama diagnoza czyli PCOS i ten sam zestaw lekow: glucophage,acidium folicum,colostrum, wit. b6, wit. b12, miositogyn, koenzym q10, acard + dieta o niskim ig i skierowanie do drugiej znajomej dietetyczki.
    Wyniki badań konsultowane z innymi lekarzami (cytuję: nie wiem skąd u Pani profesor takie przypuszczenia, normy min, max zostały ustalone na podstawie wielu lat badań, jeżeli jest wszystko w normie jak u Pani, to skąd taka diagnoza i sposób leczenia?). Mam wrażenie, że bez wzgledu na pacjentkę, jej historię i problemy, to doktor zawsze dorabia rzeczywistość do swojej teorii.
    Dodatkowo brak empati (przepraszam, ale lekarz bez empati nie powinien zostać lekarzem, chyba że jest skuteczny jak dr Hous), brak kojarzenia swoich pacjentow, nieukrywany wyścig z czasem - aby tylko wizyta nie przekroczyla 15 minut (400zl/15 minut = 26 zl za minutę!), oraz brak elementarnego wyjaśnienia swojej diagnozy (jednocześnie nieukrywana obraza za śmiałość zadawania pytań).

    Zastanawiam sie skąd taki sukces tego lekarza? Według badań i tak kolo 40-60% poronień nie da się wyjaśnić, może to zabrzmi brutalnie ale czasami sukces to tylko statystyczne szczęście. Zadam więc pytanie, czy którejś z Was udało się otrzymać inną diagnozę niż PCOS, dostać inne leki, być potraktowaną trochę bardziej ludzko?
    Podsumowujac uważam, że jest to jeden z najbardziej przereklamowanych lekarzy z jakimi miałam (w opini znajomej pary rownież) okazję się spotkać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2019, 09:38

    Sylwiu lubi tę wiadomość

  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 625 412

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam taka sama diagnoze, takie same leki... Tylko colostrum nie mam. W ciaży acard i clexane. Witaminy powtarzajace sie w roznych lekach, kwas foliowy u mnie przekroczony dwukrotnie, a jak sie dowiedzialam przedawkowanie kwasu foliowego jest bardzo szkodliwe. CoQ10 tez ostatnio sie dowiedzialam sprzyja wzrostowi komorek nk. Mam również watpliwości co do “leczenia” profesor i mojego PCO, ktorego pięciu innych poważanych lekarzy wykluczyło. Liczba pecherzykow zliczona w trakcie okresu przez dr Przygode - powyzej 20 na jajniku, przez innych od 8 do 12. Róznica spora...

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Astereae Przyjaciółka
    Postów: 166 41

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2019, 11:28

    Hope89 lubi tę wiadomość

  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 625 412

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny przypominam - dzisiaj 17.00, Sofra na Wilczej, rezerwacja na hasło NOWAK :) Ja cały czas z siniakiem na podbródku po wyrywaniu ósemek :))

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2019, 09:37

    Blastka lubi tę wiadomość

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 777 268

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    muszę odwołać swoją obecność dzisiaj :( Rozłożylo mnie i jestem znowu na zwolnieniu :( :( :(

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Blastka Autorytet
    Postów: 625 381

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1989 wrote:
    Dziewczyny przypominam - dzisiaj 17.00, Sofra na Wilczej, rezerwacja na hasło NOWAK :) Ja cały czas z siniakiem na podbródku po wyrywaniu ósemek :))

    Znak rozpoznawczy jak znalazł :-)

    Lat 42
    Córcia 2012,
    starania od 2014
    2014 ciąża, brak serduszka (9 tydz *)
    2017 IUI x 7
    IV 2018 ICSI+MACS
    V 2018 ICSI+MACS
    IX 2018 crio dwa aniołki nie przetrwały rozmrożenia
    X 2018 ICSI+MACS ciąża, poronienie XII 2018 (9 tydz *)
    III 2019 crio ostaniego zarodka - ciąża XII 2019 urodził się synek :-)
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 625 412

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope, nawet na chwilę nie możesz wpaść? :(

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 777 268

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnAG,
    prawda jest taka, że przy takich przypadkach jak my, każdy lekarz, który specjalizuje się w niepowodzeniach ma swój określony schemat i wg niego działa.

    Jestem zadowolona, że trafiłam do profesor bo dzięki Niej wiem, że mam insulinooporność i hiperinsulinemię, gdzie inny lekarz z bardzo obleganej warszawskiej kliniki leczenia niepłodności od razu kazał ponownie się starać i twierdził, że heparyne może mi dać dopiero jak będzie serce na usg. Gdybym posłuchała, pewnie dzisiaj miałabym 4 poronienia na koncie. Szukałam informacji co robić dalej i w ten sposób trafiłam do profesor.

    Narazie nie mogę profesor ocenić ani pozytywnie ani negatywnie.

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 777 268

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1989,
    pojawiła mi się myśl, żeby chociaż na chwilę ale czuję się fatalnie :( Lekarz powiedział, że mam nie ruszać się z domu:(

    Spotkajcie się beze mnie, chyba, że mozemy przełożyć np. za tydzień w piątek?

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 625 412

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak dla mnie możemy przełożyć, kwestia, czy dziewczyny zdażą odczytać :) W przyszły piątek nie dam rady, ale czwartek by był już ok :) Blastka, Cer, Japonka? Astereae może Tobie by pasował przyszły czwartek?

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • wikpaw Ekspertka
    Postów: 267 88

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi nie pasuje przyszły tydzień ani czwartek, ani piątek.

  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 625 412

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Środa?

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • wikpaw Ekspertka
    Postów: 267 88

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też nie :-( we wtorek wyjeżdżam i wracam w weekend. Chyba, że kolejny weekend. Albo możemy spotkać się kilka razy :-) Mam nadzieję, że się polubimy ;-)

  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 625 412

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może niech dzisiaj zostanie, Hope dołączy nastepnym razem :) A może w przypływie energii i dzisiaj się pojawi ;)

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 777 268

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok dziewczyny. Ja dołączę następnym razem:)

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Cer Autorytet
    Postów: 556 528

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,być może będę z lekkim poślizgiem,ale postaram się być w miarę na czas;)

    32 lata, starania od 2014

    Wojtek - 02.05.2020 :)
  • Blastka Autorytet
    Postów: 625 381

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już jestem :-)

    Lat 42
    Córcia 2012,
    starania od 2014
    2014 ciąża, brak serduszka (9 tydz *)
    2017 IUI x 7
    IV 2018 ICSI+MACS
    V 2018 ICSI+MACS
    IX 2018 crio dwa aniołki nie przetrwały rozmrożenia
    X 2018 ICSI+MACS ciąża, poronienie XII 2018 (9 tydz *)
    III 2019 crio ostaniego zarodka - ciąża XII 2019 urodził się synek :-)
‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego