Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • ali Debiutantka
    Postów: 8 14

    Wysłany: 20 listopada 2013, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tak czytam Wasze posty i wspomnienia wracają.

    Jestem tu zupełnie nowa, ale zawsze gdzie wchodzę na jakieś forum ciągnie mnie najpierw do Aniołkowych Mam...
    Sama jestem taką mamą, straciliśmy z mężem 7 marca zeszłego roku nasze pierwsze maleństwo. To był już ukończony 11tc i ot tak po prostu na jednej wizycie serduszko pięknie biło i wszystko było dobrze a na kolejnej już nie żyło.. :(

    Bardzo mi przykro że tyle z Was musi też przez to przechodzić, ale trzymam za Was kciuki i wierzę że i Wam się uda :)
    Mimo wielu problemów z drugą ciążą urodziła nam się zdrowa córeczka która parę dni temu skończyła pół roku :) Powoli myślimy o rodzeństwie dla niej i stąd też pojawiłam się na ovu. Zanim cokolwiek zaczniemy działać chcę się do tego przygotować, porobić badania i oczywiście poobserwować cykle :)

    Ja poznałam przyczynę poronienia, ale nie dlatego że coś wyszło w badaniu histop. czy lekarze mi pomogli, sama szukałam przyczyny, bardzo źle się czułam już po wszystkim i miałam mnóstwo dolegliwości z różnych stron. Nie mówię ile pieniędzy wydałam na różne badania i u ilu lekarzy byłam ale czułam że coś ze mną jest nie tak. I całe szczęście że tak się zaparłam bo nie donosiłabym żadnej ciąży ponieważ mam chorą tarczycę. Dzięki lekom się udało :)

    inessa, Anoolka, szpilka, Kasiula09, aNiLewe, Matylda36, Miriam, Effcia28 lubią tę wiadomość

    Aniołek luty 2012 - 12tc
    80Y1p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2013, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nasz Aniołek odszedł wczoraj :( jejku, jak to strasznie boli :(.

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1836

    Wysłany: 21 listopada 2013, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joaa bardzo mi przykro.Trzymaj sie

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joaa przytulam <3

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joaa bardzo mi przykro :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2013, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joaa przykro mi bardzo przytulam mocno

  • ash Autorytet
    Postów: 1326 1092

    Wysłany: 25 listopada 2013, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś mija miesiąc od zabiegu :(

    ug3715nmrb0zdbvc.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2013, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ash wrote:
    Dziś mija miesiąc od zabiegu :(

    <przytulam> <3 <3 <3

    ash, hipcia lubią tę wiadomość

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1836

    Wysłany: 25 listopada 2013, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ash wrote:
    Dziś mija miesiąc od zabiegu :(

    Ash a u mnie jutro:(

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • kasiap Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 27 listopada 2013, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was dziewczyny. Od poniedziałku jestem jedną z Was "Aniołkową Mamą" :(. Mój dzidziuś opuścił mnie gdy miał 6 tygodni i 4 dni. Dopiero minęły trzy dni i ból jest nie do zniesienia :(. Staraliśmy się o maleństwo od wakacji i kiedy się udało byliśmy tacy szczęśliwi, niestety nadszedł "magiczny 6 tydzień" i wszystko odmienił :(.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2013, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana mocno tule, ja straciłam dzidzie w 9 i 6 tc...i czekam dalej na mojego skarba...bedzie dobrze :)

  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam!!
    Ja moje 3 aniołki straciłam 6 tc w sierpniu 2011 i 05.04.2013 13 tc bliźniaczki!! Staramy się z mężem o Nasze szczęście nie poddajemy się!!!
    Ciężko jest się podnieść po stracie ja skorzystałam z pomocy psychologa po stracie w kwietniu nie mogłam podnieść się z łóżka tylko płakałam!!!
    Wszystkie badania porobione hormonalne toksoplazmoza plus badania nasienia i BADANIA GENETYCZNE!!! Wszystko jest w porządku żaden lekarz nie odpowie czemu tak się stało nie znają odpowiedzi....
    Pozdrawiam wszystkie ANIOŁKOWE MAMY I ŻYCZĘ SZCZĘŚCIA W NASTĘPNYCH STARANIACH PAMIĘTAJCIE ŻE NADZIEJA UMIERA OSTATNIA!!

    Effcia28, Zuzanka lubią tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia przykro mi <3
    Nie wspomniałaś o badaniach na zespół antyfosfolipidowy, robiłaś? na tarczycę też?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2013, 11:08

    Paulia87 lubi tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1836

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia bardzo mi przykro:( Nie dziwie sie że trudno Ci było, bo każdej z nas która utraciła swoje maleństwa jest trudno i nikt tego nie zrozumie. Ale ja głęboko wierze że one nad nami czuwają i jeszcze bedziemy cieszyły się z dzieciaczków

    Paulia87 lubi tę wiadomość

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka wrote:
    Paulia przykro mi <3
    Nie wspomniałaś o badaniach na zespół antyfosfolipidowy, robiłaś? na tarczycę też?
    Na antyfosforolipidowe badania dostałam teraz żeby zrobić idę na nie w środę a na tarczycę tak w szpitalu mi robili wszystkie badania hormonalne łacznie z TSH F3 i F4... Wszystko ok ciekawa jestem jak te badania antyfosforolipidowe wyjdą....
    Dziewczyny ja płaczę min raz w tyg wspominając moje aniołki najgorszym dniem był 25.10 termin mojego porodu ale wtedy nie wychodziłam z łóżka tylko płakałam ...Raczej ni płaczę tylko Wyje do księżyca w nocy by mąż nie słyszał bo jemu jest i było tak samo ciężko jak mnie najgorsze było tylko to że oddaliliśmy się od siebie po poronieniu nie chciałam by mnie dotykał i całował czułam do siebie wstręt oraz pretensje że nie mogę mężowi dać dziecka... Nie chciałam mieć już dzieci lecz z mężem doszliśmy do wniosku że musimy walczyć o Nasze szczęście...
    Najbardziej wkurza mnie to że słyszy się jak matka ma 3 promile alkoholu a dziecko 1,5 i rodzi się zdrowe narkomanki rodzą zdrowe dzieci a ludzie którzy mają warunki i pragną takiego maluszka ich nie mogą mieć GDZIE TU SPRAWIEDLIWOŚĆ:(

    Anoolka lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się zastanawiam gdzie tu jest sprawiedliwość :/
    A mojemu mężowi też jest ciężko i najgorsze że nie rozmawiamy za bardzo o tym :(
    Ale obiecałam że mu urodzę dwójkę dzieci...mam nadzieję że się uda :D

    Paulia87, Effcia28 lubią tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka wrote:
    Ja też się zastanawiam gdzie tu jest sprawiedliwość :/
    A mojemu mężowi też jest ciężko i najgorsze że nie rozmawiamy za bardzo o tym :(
    Ale obiecałam że mu urodzę dwójkę dzieci...mam nadzieję że się uda :D
    Z całego serca życzę Ci tego... Nie da się zapomnieć ani ukoić bólu!! Nawet kolejna ciąża będzie trudna dla Nas panika czy wszystko się uda i czy bije serduszko naszym maleństwom!! Uważam że to najgorsza tragedia jaka może spotkać kobietę... Tylko że jesteśmy silne i wyjdziemy z tego tylko jakim kosztem...
    My z mężem nie umieliśmy rozmawiać o tym lecz psycholog kazał nam rozmawiać bo tematu nie można odkładać w nieskończoność dopiero jak usiedliśmy oboje płakaliśmy jak dzieci ulżyło wiedziałam wtedy że on czuje to samo co ja nie jest mu łatwo tak jak i mnie... Mimo ze mija już 6 miesiąc to ja pamiętam o moich aniołkach....

    Anoolka lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    Z całego serca życzę Ci tego... Nie da się zapomnieć ani ukoić bólu!! Nawet kolejna ciąża będzie trudna dla Nas panika czy wszystko się uda i czy bije serduszko naszym maleństwom!

    Mi tempka w tym cyklu zamiast w dół poszła w górę a ja już panikuję co to będzie jeśli jestem w ciąży :/ Paulia ja się boję że jak będę w ciąży to całe 9 miesięcy będę się trząść ze strachu :(
    A tak w ogóle to zazdroszczę Wam że potrafiliście we dwójkę się zebrać i poszliście po pomoc, jeśli znowu stracę ciążę to mnie to pewnie też nie ominie.

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka wrote:
    Mi tempka w tym cyklu zamiast w dół poszła w górę a ja już panikuję co to będzie jeśli jestem w ciąży :/ Paulia ja się boję że jak będę w ciąży to całe 9 miesięcy będę się trząść ze strachu :(
    A tak w ogóle to zazdroszczę Wam że potrafiliście we dwójkę się zebrać i poszliście po pomoc, jeśli znowu stracę ciążę to mnie to pewnie też nie ominie.
    Anoolka nic nie stracisz kobietko!!! Zakazuje Ci nawet tak myśleć!! Jak była, w ciąży z bliźniaczkami to cały czas panikowałam i sobie wykrakałam!!!! Musisz myśleć pozytywnie ja będę stawiać Cię do pionu zobaczysz!!!
    Pamiętaj że jak będziesz myśleć i sie denerwować to maluch to odczuje!!!

    Ta odzywa się najgorsza panikara haha ale ja też wiem teraz że z tyłu głowy będę miała a nóż znów poronię ale jak tylko przyjdzie mi do głowy głupia myślę zacznę odganiać ją.... Po to też tu jesteśmy żeby się wspierać i pomagać sobie!!! Oraz stawiać do PIONU:)

    Effcia28, Zuzanka lubią tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak tu nie panikować, żeby chociaż psychotropy były w ciąży dozwolone to bym się nafaszerowała i tak 9 miesięcy ;)

    km5scwa1sf2hjw9g.png
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego