Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo4aniolkow moja ciaza z Wojtkiem to byla sinusoida. Od euforii do atakow placzu, histerii i najczarniejszych mysli.
    Najgorszy byl sam poczatek i ostatnie tygodnie przed porodem.

    Nawet nie wiem, jak opisac moje uczucia...

    Mialam takie dni, a nawet tygodnie, ze bylam pewna, ze sie uda, bo musi sie udac!!!! Wierzylam w mojego babelka z calych sil <3 i chyba czesciej mialam takie pozytywne nastawienie :)
    Zdarzaly sie tez chwile, ze mialam zle przeczucia, balam sie panicznie owiniecia pepowina, skrzepu w pepowinie itd. Po przeczytaniu historii Mam z tego forum wmawialam sobie wszystkie mozliwe zle scenariusze.
    Kazda wizyta u lekarza to koszmar, az rece mi sie trzesly ze strachu, a cisnienie.... jak widzialam beztrosko usmiechniete mamusie pod gabinetem to myslalam sobie "niedawno ja tez tak sie cieszylam, a teraz sie trzese o kazdy kolejny dzien tej ciazy"
    Ahhh i zycie ratowal mi detektor tetna plodu. Bez tego cudownego urzadzenia wyladowalabym w psychiatryku!!! Sluchalam Wojtusia 2 razy dziennie dopoki nie czulam regularnie kopniakow

    Chyba nie do konca skladnie ci odpowiedziałam ;) ale te 9 miesiecy bylo najpiekniejsze i jednoczesnie najgorsze w moim zyciu. Wiem jak sie boisz, jak ciezko sie zdecydowac... mi z perspektywy czasu wydaje sie, ze dobrze zrobilismy nie czekajac ze staraniami.
    Teraz myslimy o kolejnym dziecku i to bedzie juz nasze ostatnie malenstwo. Boje sie jak cholera, bo u nas jeszcze genetyka stwarza problemy a z wiekiem ryzyko wzrasta :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napewno tez zdecydowanie bardziej celebrowalam swoj brzuszek. Dokumentowalam na zdjeciach czy filmikach rozne momenty, ktorych niestety nie uwiecznilam w ciazy z Majka :(

  • MamaMikołajka Autorytet
    Postów: 578 282

    Wysłany: 31 marca 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kar jak miło zobaczyć Twój suwaczek po chwilowej przerwie! Bardzo się cieszę, że u Was wszystko dobrze, trzymam kciuki aby było tak nadal! Cieszę się również bo wiedzę w Twoich postach mnóstwo wiary w to, że będzie dobrze!
    Jesteś bardzo dzielną babką! Uważaj na siebie i swoje Maleństwo!
    Z całego serca życzę Wam jak najlepiej!
    Pogłaszcz brzuszek ode mnie!

    kkkaaarrr lubi tę wiadomość

    Mikołajek 37tc +25.02.2015
    Jesteś Naszą Cząstką w Niebie
    p19uk0s3pwl33l3g.png
  • MamaMikołajka Autorytet
    Postów: 578 282

    Wysłany: 31 marca 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo4Aniolkow - wiesz Kochana ja w podobnym okresie mniej więcej 6-7 miesięcy po odejściu Mikiego też zaliczyłam taki mega zjazd samopoczucia, jak Ty odczuwasz teraz... Dużo wtedy czytałam na ten temat bo też się martwiłam o to, że było już ciut lepiej, a tu nagle totalne pogorszenie. Znalazłam nawet historię innych Aniołkowych Mam, które opisywały, że np. po 8 miesiącach zaliczyły taką głęboką depresje, że przestały chodzić do pracy, wychodzić do ludzi, przestały interesować się rodziną, mogły tylko siedzieć i patrzeć w jeden punkt na ścianie całymi dniami.
    U mnie nie było aż tak źle, ale było naprawdę kiepsko. Dużo płakałam, nie wierzyłam w to co się stało, do ludzi też nie wychodziłam, ale w sumie nadal baaaardzo rzadko spotykam się ze znajomymi więc tu niewiele się zmieniło.
    A potem dostaliśmy zielone światło i podjęliśmy decyzję, że zaczniemy starania. To była bardzo trudna decyzja, obarczona wielkim strachem i ogromnym lękiem... Ale teraz wiem, że to była najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć...
    Życzę Ci dużo siły! Ściskam Cię bardzo mocno!
    Światełko dla Twoich Skarbów <*>

    Mikołajek 37tc +25.02.2015
    Jesteś Naszą Cząstką w Niebie
    p19uk0s3pwl33l3g.png
  • lena89 Koleżanka
    Postów: 50 52

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkkaaarrr wrote:
    lena89, między naszymi maluszkami jest tylko dzień różnicy :) W imieniu wszystkich Październikówek, zapraszam również na fioletowe strony (chyba, że coś przeoczyłam, to bardzo przepraszam!)

    faktycznie jeden tylko dzień:) nasze maleństwa będą sobie rosły razem
    podczytuje czasem fioletową stronę, ale dziewczyny tam tyle piszą, że nie nadążam czytać:)

    Kubuś 40tc +15.08.2015

    zrz620mm0acq2yau.png
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaMikołajka wrote:
    Kar jak miło zobaczyć Twój suwaczek po chwilowej przerwie! Bardzo się cieszę, że u Was wszystko dobrze, trzymam kciuki aby było tak nadal! Cieszę się również bo wiedzę w Twoich postach mnóstwo wiary w to, że będzie dobrze!
    Jesteś bardzo dzielną babką! Uważaj na siebie i swoje Maleństwo!
    Z całego serca życzę Wam jak najlepiej!
    Pogłaszcz brzuszek ode mnie!
    Brzuszek pogłaskany :) jeszcze za wcześnie, abym mogła poczuć co na to Bąbel, ale tak coś mi się wydaje, że mu się bardzo podobało :D
    Jej, a ciebie juz 24 tydzien, super!! Mikołajek będzie miał braciszka czy siostrzyczke??

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kar jak po wizycie? Wnioskuję, że wszystko dobrze, ale chciałabym "usłyszeć" trochę radości od Ciebie i dobrych wieści ;)
    Czy chodzisz jednocześnie do dwóch lekarzy? - czytam z podpisu.

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antoninina, dziękuję że pytasz :)

    Bąbelek rośnie nam jak na drożdżach, w środę miał 4,8cm co odpowiadało 11+4, a główkę miał nawet na 11+6, więc śmiejemy się z mężem, że mały intelektualista nam rośnie :) w sumie Bąbel był już na tyle duży, że można było zrobić USG genetyczne, ale doktorek uznał, że lepiej jak zrobimy później to będzie lepiej widać przepływy w serduszku itd. Bąbel wyglądał już jak mały człowiek, rączki, nóżki, nosek, wszystko jak należy. Na początku leżał spokojnie, a potem zaczął się wspinać co wyglądało uroczo. Tak, dla takiego widoku na prawdę warto przezwyciężyć w sobie wszystkie strachy i obawy!!

    Owszem, chodzę do dwóch lekarzy. Niby obaj prywatni, ale za jednego nie płacę, bo mam abonament z pracy, a drugi to taki mój, któremu ufam. Do tego za darmo chodzę głównie po to, aby robić badania bez dodatkowych opłat, w sumie to traktuje go jak maszynkę do wypisywania skierowań. No i tym razem celowo ustawiam wizyty tak na zakładkę, aby co najwyżej raz na 2 tygodnie być albo u jednego albo u drugiego lekarza. Wystarcza mi nawet 10 sekundowy podgląd Bąbla, bo wtedy wiem, że wszystko jest ok :)

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • MamaMikołajka Autorytet
    Postów: 578 282

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kar cieszę się, że na wizycie wszystko super! Oby już tylko takie wiadomości przyszło nam czytać! Bąbelek pięknie rośnie!
    I zgadzam się z Tobą w 100% - ten widok warty jest tego całego stresu i dodatkowych siwych włosów...

    A Mikołajek będzie miał braciszka - Nikodema <3

    Ja dziś lecę na wizytę, więc trzymajcie kciuki! :)

    kkkaaarrr lubi tę wiadomość

    Mikołajek 37tc +25.02.2015
    Jesteś Naszą Cząstką w Niebie
    p19uk0s3pwl33l3g.png
  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kar, cudowne wiadomości! :) jak tak je czytam, to aż sama nie mogę się doczekać żeby zobaczyć takie widoki na własne oczy ❤ bardzo się cieszę, że Wasze Szczęście tak pięknie rośnie.
    MamoMikołajka, teraz czekamy na dobre wiadomości od Ciebie :*

    kkkaaarrr lubi tę wiadomość

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • kasiulkaa Ekspertka
    Postów: 199 109

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny fajnie, że piszecie jak to jest w ciąży i po ciąży z maluchem na ręku. Dla nas- stojących u progu ponownych starań, każda taka wiadomość jest jak iskierka nadziei w strachu przed tym pierwszym krokiem. Podejrzewam, że w ciąży ten strach zwiększa się proporcjonalnie do jej zaawansowania, ale rzeczywiście jak się czyta o usg i kopniakach to nie można się nie uśmiechnąć i nie wyczekiwać u siebie upragnionych dwóch kresek, usg, kopniaków, płaczu dziecka...

    Ciężarówki ściskam Was i kibicuje z całych sił :*

    Mamo Majusi, trzymam kciuki żeby udało się zafasolkować jak tylko poczujecie się gotowi. Może zechcesz nam pokazać jak Przystojniak rośnie? ;)

    Wysyłam światełka dla wszystkich naszych Aniołków [*]
    Niech mają w opiece swoich rodziców i rodzeństwo <3

    kkkaaarrr lubi tę wiadomość

    moje serduszko kochane, mój syneczek [*] 7 maja 2015 r. (30 tc)
  • mama4aniołków Ekspertka
    Postów: 181 54

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane wspaniale się czyta Wasze posty! Mamo Mai, Mamo Mikołajka, karr, Leno dajecie swoimi wpisami ogrom nadziei i radości - dziękuję.
    Mamo Mai, Mamo Mikołajka dziękuję za słowa skierowane do mnie. Może to co przechodzę to kolejny etap żałoby, nie wiem. Dzis byłam na delegacji z pracy, i zapytano mnie jak tam maluszek? ja taka wryta nic nie mogłam odpowiedzieć no to dyrekcja ponowiła pytanie a nie maluszek tylko jednak maluszka? Łzy w oczach wyszłam za dyrektor i powiedziałam jej że nie dałam rady że wszytko źle się zakończyło :( Powiedziała ze jej bardzo przykro i że musimy na spokojnie porozmawiać...
    Mamo mikołajka trzymam kciuki za wizyte.
    ps. chodze do psycholog ale nie wiem czy mi to pomaga czy tez nie :(

    Powiedzcie kochane czy ktoś profilaktycznie po stratach jest na clexane?

    Nikt nigdy mnie nie zrozumie...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem tu nowa, przedemną stos badań

    Zaczynam czytać wasze wpisy, jak będę miała chwikę to też się rozpiszę...

    antoninina lubi tę wiadomość

  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamo4aniołków- sciskam cię mocno
    kkkaaarr- czytałam twojego posta z opisem bąbelka z usmiechem i łezką w oku... Ja czasem mam wrażenie jakbym chciała sobie wmówić, że to wszystko nieprawda, że to wszystko sie nie wydarzyło..ale potem jednak dciera myśl, że jednak to się stało i że straciliśmy nasze maleństwo... Dziś szukalismy z mężem prezentu dla rocznego chrzesniaka męża i musielismy przejsc przez dział z rzeczami dla noworodków/ niemowlaków- łzy same cisnęły mi się do oczu, no bo przecież teraz własnie bysmy przygotowywali wyprawkę dla malucha...
    Zdrówka dla wszystkich zafasolkowanych mam :) i dla nas-tych niezafasolkowanych też- aby w końcu i nam sie udało :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2016, 19:28

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Mikolajka Nikoś to piekne imie <3
    Mam nadzieje, ze dasz nam znac po wizycie :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak wyglada moj synus <3
    Jestem w nim zakochana po uszy ;)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/56333027b266.jpg
    To zdjecie z przymiarki stroju na chrzest ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2016, 20:49

    kasiulkaa, mikka, lena89, antoninina, Evaa, agniegnieszka, kkkaaarrr, pati87 lubią tę wiadomość

  • Angelina Autorytet
    Postów: 323 164

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Mai ale przystojniaczek Ci rośnie a jaki duży.
    Kochane myślę, że już czas żeby podzielić się z Wami wiadomością ( chociaż kilka z Was już wie), że..... mam nowy suwaczek.

    kasiulkaa, kehlana_miyu, mikka, Mama_Mai, EwaMM, lena89, antoninina, MamaMikołajka, agniegnieszka, kkkaaarrr, 230515, Selena, pati87, Kotowa, ankica78, magdzia26 lubią tę wiadomość

    km5s8u69q08sfsa9.png
    zem38iik979vtlfe.png
    UKOCHANY FRANUŚ *09-02-2015r + 09-02-2015r. 29tc żył 1,5 godz.
    n59yi09kveaj4gx0.png
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama4aniołków wrote:

    Powiedzcie kochane czy ktoś profilaktycznie po stratach jest na clexane?

    Mamo4aniołków, ja jestem profilaktycznie na heparynie. W badaniach nie wyszły mi żadne wskazania, ale i hematolog, i moja gin uznały, że tak będzie bezpieczniej w moim przypadku. Mam dawkę 0,4 czyli właśnie profilaktyczną. Do tego biorę Acard, zwiększoną dawkę kwasu foliowego i luteinę. Nie wiem, czy heparyna jest konieczna w moim przypadku i, nie da się ukryć, zastrzyki przyjemne nie są, ale po raz pierwszy doszłam tak daleko, więc słucham lekarzy i grzecznie kłuję się dalej.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelina, gratuluję i zaciskam kciuki! Jak dobrze pójdzie, będziemy na porodówce w tym samym czasie :) Dobrze widzieć, jak wielu z nas udaje się przejść do tego kolejnego etapu! Czuję się też lepiej, kiedy piszecie o strachu, bo przynajmniej czuję się mniej jak wariatka albo wyrodna matka, gdy napadają mnie myśli, że boję się cieszyć z tej ciąży.

    Marzusiax, kochana, trzymam kciuki, żebyś nie musiała już długo czekać na swoją kolej <przytulam>

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelina gratuluje :*:*:* tak sie ciesze, ze mamy tu coraz wiecej suwaczkow <3 <3 <3

‹‹ 899 900 901 902 903 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego