Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2893 3099

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca, 13:46

    Małgosia 24tc +15.08.2015💔
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki 😔
    06.2018 - crio 1 blastki 😔
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb😔
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020💔
    03.2021 - crio 1 blastki 😔
    06.2021 - crio 1 blastki 😔
  • antoninina Autorytet
    Postów: 352 165

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roma, witaj :(
    Czytałam, że szukasz lekarza ze Śląska.
    Z czystym sumieniem mogę polecić Ci panią doktor ginekolog-genetyk Andżelikę Wawrzkiewicz-Witkowską, która przyjmuje w poradni genetycznej u Zabrzu, ul. 3-go Maja 13-15, telefon kontaktowy: 32 370 43 46.

    Byliśmy u niej z mężem po śmierci Zosi. Rzeczowo wszystko wytłumaczyła i pokierowała na specjalistyczne badania i do kolejnych lekarzy.
    Na ginekologa do prowadzenia ciąży dla mnie wskazała dr Czubę z Żor.

    Mam nadzieję, że pani dr będzie w stanie również Tobie pomóc. Oczywiście na NFZ na wizytę czeka się ponad pół roku, nie mówiąc już o kolejce na badania genetyczne, ale prywatnie w ciągu 2-3 tygodni.

    Życzę Ci dużo sił na jutro :(

    Nasza Zochulka <3 34 tc [*] 11.09.2015
    slodkogorzkiswiat.blog.pl
    Antoś <3 nasza radość, ur. szczęśliwie 07-08-2017
  • roma Autorytet
    Postów: 2335 1683

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa wrote:
    Roma, mąż ma translokację między chromosomami 11 i 18. Ciąża na początku rozwijała się dobrze, później zaczęły się problemy. O translokacji u małej dowiedzieliśmy się po amniopunkcji, wcześniejsze usg dawały wyraźne podejrzenia, każde kolejne usg wykazywało kolejne wady. Nasza ginekolog powiedziała, że to raczej "wypadek", żeby próbować. Na szczęście nie byliśmy gotowi i zdecydowaliśmy się najpierw na zrobienie kariotypów. Przy takiej translokacji generalnie istnieją 4 przypadki: 1- dziecko zdrowe, 2- dziecko nosiciel, 3 i 4 dziecko chore. Nie wiem, jak to będzie wyglądało u Was jeśli chodzi dodatkowo o ten kariotyp mozaikowy. Umówcie się na wizytę z dobrym genetykiem. Mimo, że mieliśmy szansę 50% na zdrowe dziecko, nie chcieliśmy ryzykować. Nie przeżylibyśmy tego ponownie.
    Życzę Ci dużo sił na jutro i kolejne dni, miesiące...
    Dziękuję za odpowiedź. Nawet sobie nie wyobrażam co przeżyliście. Właśnie tego się obawiam - co innego stracić ciążę na początku a co innego znaleźć się w takiej sytuacji jak Wy. Jestem całkiem świeża w tym temacie bo dopiero co się o tym dowiedziałam ale z tego co mówiła gin wszystko zależy w jak dużym stopniu jest ta translokacja, czy tylko mały fragment jest zamieniony czy duży. Powiedziała że u mnie zamienione jest "całe ramię" tych chromosomów w związku z czym wada jest tak duża że płód się nie rozwinie. No i nie wiem jak się ma do tego ten kariotyp mozajkowy, czy to jest tak, że dziecko dostanie taki układ tych zamienionych genów że nie stanowi to przeszkód i się rozwija ale z powodu tego drugiego defektu może mieć zespół Turnera, tzn czy obie wady idą w parze czy też mogą obciążać płód niezależnie. Mam mnóstwo pytań na które muszę poznać odpowiedź. Nam też przedstawiła te 4 możliwości dziedziczenia.

    25.05.2010 Aniołek 9 tc
    03.10.2011 - Synuś, mój mały - wielki cud :-)
    17.04.2015 - Aniołek 8 tc
    03.01.2016 - Aniołek 8 tc
    29.04.2016 - Aniołek 9 tc
    25.07.2018 - Córcia :-)

    Cuda się zdarzają, czasem nawet dwa razy :-)
  • roma Autorytet
    Postów: 2335 1683

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antoninina wrote:
    Roma, witaj :(
    Czytałam, że szukasz lekarza ze Śląska.
    Z czystym sumieniem mogę polecić Ci panią doktor ginekolog-genetyk Andżelikę Wawrzkiewicz-Witkowską, która przyjmuje w poradni genetycznej u Zabrzu, ul. 3-go Maja 13-15, telefon kontaktowy: 32 370 43 46.

    Byliśmy u niej z mężem po śmierci Zosi. Rzeczowo wszystko wytłumaczyła i pokierowała na specjalistyczne badania i do kolejnych lekarzy.
    Na ginekologa do prowadzenia ciąży dla mnie wskazała dr Czubę z Żor.

    Mam nadzieję, że pani dr będzie w stanie również Tobie pomóc. Oczywiście na NFZ na wizytę czeka się ponad pół roku, nie mówiąc już o kolejce na badania genetyczne, ale prywatnie w ciągu 2-3 tygodni.

    Życzę Ci dużo sił na jutro :(
    Dziękuję Ci za namiary. Na pewno udam się na wizytę prywatną bo potrzebuję poznać odpowiedzi na wiele pytań i zrozumieć mój defekt a na NFZ wiadomo jak jest, nawet najlepszy lekarz nie ma czasu wyczerpująco porozmawiać... Dzwoniłam do Zabrza po poprzednim poronieniu. Powiedzieli mi, że konsultacja w okolicach czerwca i tak trafiłam do Rudy Śląskiej gdzie terminy są ekspresowe. Bardzo współczuję Ci straty. Nie wyobrażam sobie koszmaru przez który przeszliście...

    25.05.2010 Aniołek 9 tc
    03.10.2011 - Synuś, mój mały - wielki cud :-)
    17.04.2015 - Aniołek 8 tc
    03.01.2016 - Aniołek 8 tc
    29.04.2016 - Aniołek 9 tc
    25.07.2018 - Córcia :-)

    Cuda się zdarzają, czasem nawet dwa razy :-)
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie mam do was pytanie jak wiedzie miałam zabieg w 14 tc dzis mija tydzień od zabiegu i właśnie dziś zobaczyłam że z piersi wycieka mi mleko czy Wy tez tak miałyscie ? czy ja jestem jakas inna

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • roma Autorytet
    Postów: 2335 1683

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Częstą przyczyną wycieku z piersi jest zbyt duża prolaktyna. Teraz dzieje się u Ciebie burza hormonalna, możliwe są więc takie obawy. Ja tak miałam po poronieniu w styczniu, pytałam wtedy endokrynologa czy badać prolaktynę i powiedział że to bez sensu tuż po poronieniu. Odczekaj 3 miesiące i jak objawy nie ustąpią wtedy zbadaj.

    25.05.2010 Aniołek 9 tc
    03.10.2011 - Synuś, mój mały - wielki cud :-)
    17.04.2015 - Aniołek 8 tc
    03.01.2016 - Aniołek 8 tc
    29.04.2016 - Aniołek 9 tc
    25.07.2018 - Córcia :-)

    Cuda się zdarzają, czasem nawet dwa razy :-)
  • mikka Autorytet
    Postów: 715 239

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola- mi moja gin powiedziala ze wlasnie dopiero po 3-4 ms od # mozna badac hormony bo wczesniej to bez sensu bo organizm musi dojśc do siebie.

    Wczoraj byly 5 urodziny mojej córeńki. Oczywiście poryczałam się bo dotarlo do mnie jak ten czas pędzi i ze niedlugo ona bedzie juz taka duz, bedzie miala swoje towarzystwo itd... Ale poryczałam sie tez dlatego ze te urodziny mialy wygladac troche inaczej, mialam miec w brzuchu rodzeństwo dla małej, za 1,5 ms mielismy witac je na swiecie i jeszcze dodatkowo dowiedzialam się ze znajoma jestw 3 ciąży...i to wszystko razem wprawilo mnie w taki straszny smutek...Poza tym męczą mnie bóle glowy, az się boję...od # ciagle coś mi dolega... Dlaczego niektórzy mogą mieć 4-5 dzieci a ja..ach...Ale dziękuję Bogu choć za to jedno tu na ziemi, bo dzieki niej i mężowi moje zycie jest takie jak bym chciała <3

    "Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń (...)".
    Jan Paweł II
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieki dziewczyny
    Mikka ja tez mam doła jutro idziemy na Komunie mojej 1 chrzesniaczki nie tak tez to miało wygladac miałąm się juz pochwalić wystającym brzuszkiem a jest inaczej 18 maja moja córka kończy 4 lataka myślałam ze na wizycie przed jej urodzinami dowiem sie kto tam w brzuszku siedzi miałam nadzieję że bedzie jej wymarzony brat niestety nie ma tam już nikogo ale jak pociesza mnie córcia mówiac mamo nasz braciszek siedzi na chmurce i na nas patrzy wierze że kiedys do nas wróci ...

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 1 maja 2016, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Dołączyłam wczoraj do Aniolkowych mam. Czekam na wywołane poronienie. Dziękuję za namiary na lekarzy - coś postaram się dowiedzieć jak tylko pożegnam moje maleństwo.

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 1 maja 2016, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny co slychac?my w nastepnym cyklu wracamy do kliniki po naszego mrozaka trzymajcie kciuki zeby sie udalo ...

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 1 maja 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja dziś byłam na komunii mojej pierwszej chrześniaczki i cholera wsruszyłam sie jak ja zobaczyłam jeszcze hormony działają jestem juz zmeczona wczoraj bylismy z mezem i córka u sasiadów i wypiłąm 2 lampki wina troszkę sie posmialiśmy i zapomnialam o tym co nas spotkało przynajmniej na chwilkę poszłam wczoraj późno spa dzis wstałam dośc wcześnie cały dzień na nogać to jeszcze za szybko na takie wojaże w domu poleciała mi krew z nosa jestem juz wykończona ide pod prysznic i sie klade bo ledwie już na oczy widzę . Jakos ten dzień sie skończył na szczeście bo nie tak miał wygladac ta komunia ale jedna mam juz za soba teraz za rok u 2 kolejnych chrześnaków i mam nadzieję że już bedziemy znowu w dwupaku ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 4 maja 2016, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej co tu tak pusto ? jeszcze się urlopujecie ? mnie zaczyna brzuch boleć tak jak na @ w piatek minie 2 tyg od zabiegu czy to nie za wcześnie na pierwsza @ ? co myslicie a jak to byo u was

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po zabiegu krwawiłam 10 dni, ostatnie to były plamienia.
    Na pierwszą naturalną @ czekałam 36 dni.

  • Haana Autorytet
    Postów: 696 401

    Wysłany: 4 maja 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też @ przyszła ok. 36 dc.

    2 aniołki <3 <3 never give up
    Lipiec 2017 Szczęśliwa Żona
    Kwiecień 2018 Szczęśliwa Mama
    17u9wn15caesulxa.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 4 maja 2016, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zabieg miałam w piatek 22kwiatenia o 15 wieczorem już miałm delikatne plamienie w sobote 23 -bez plamień
    niedziele 24 - bez plamień
    poniedziałek 25- delikatne plamienie
    od wtorku 26 do soboty 30 - bez plamień
    niedziela 1 maj - plamienie
    od poniedzialku 2 do dziś bez plamień zale za to dziś boli mnie brzuch tak jak na @
    liczac że krwawienie po zabiegi to 1 dc to dzis u mnie jest 13dc czyli jeszcze trochę bym musiała czekać ;)
    Tylko lekarz który był w szpitalu jeszcze po zabiegu mówił że jak się juz tylko plami po zabiegu to @ niby przychodzi szybciej no zobaczymy do 17 mja już nie daleko
    A kiedy mialyście pierwsze wizyty kontrolne po zabiegu bolalo ?

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Dorola31 Autorytet
    Postów: 500 539

    Wysłany: 4 maja 2016, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam pierwszą wizytę po 3 tygodniach. Krwawiłam przez 3 dni, przez kolejne 4 plamiłam. Dziś jestem 34 dni bez @.
    badanie po zabiegu nie bolało. podobno ładnie się pogoiło ale mimo wszystko lekarz kazał odczekać ze staraniami jeszcze ten jeden miesiąc po @ :/
    I tak pewnie, że nie wytrzymam...

    Kochać Cię było łatwo, zapomnieć niemożliwe...
    Mateuszek 26tc [*]
    Maleństwo 6/9tc [*]
    Michaś moja miłość <3
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 4 maja 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no mi lekarz który przeprowadzał zabiek powiedział tylko że mam zakaz seksu przez miesiąc a po @ moge już sie starac o dziecko i według niego mamy duze szanse i na 99% z ciazą bedzie ok ale czy tak faktycznie bedzie zobaczymy

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Haana Autorytet
    Postów: 696 401

    Wysłany: 4 maja 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola ja też po zabiegu mało krwawiłam, więcej było plamienia. Wizytę kontrolną miałam po 2 tygodniach (takie było zalecenie na wypisie ze szpitala) i nic nie bolało. Ogólnie współżycie miesiąc od zabiegu.

    2 aniołki <3 <3 never give up
    Lipiec 2017 Szczęśliwa Żona
    Kwiecień 2018 Szczęśliwa Mama
    17u9wn15caesulxa.png
  • EwaMM Przyjaciółka
    Postów: 67 58

    Wysłany: 4 maja 2016, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola widzę, że straciłaś Maluszka już w II trymestrze. Mam pytanie czy podczas usg prenatalnego I trymestru wszystko z Maleństwem było dobrze? Czy robiliście później badania genetycznego z kosmówki?

    Jasinek 38tc, *24.11.2014 +28.11.2014
    Malutka Kropeczka c.p. 21.09.2015 (*)

    Tęczowa Oleńka ❤️ 30.10.2016

  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 4 maja 2016, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja miaąłm miec robione wasnie na tej felernej wizycie takie konkretne badania pierwsza wizyte i usg miałąm 8 marca potem 22 marca i 19 kwietna 3 wizyta i 3 usg mój maluszek miał miec jakieś 7-8 cm a miał zaledwie 2 serduszko przestało bic najprawdopodobniej jakiś tydzień po tej 2 wizycie nic mnie nie bolało nie krwawiłam odczuwałam adal objawy ciazy . Badań geetycznych nie robilismy bo nas na nie nie stać jak sprawdzałam koszty to minimum 500zł do nawet 1500 nie mielismy takich pieniedzy na już a z tego co mi lekarz powiedział po przeczytaniu mojej kartoteki i po wywiadzie ze mna twierdził że na 80% wina tu była konfliktu serologicznego dali mi teraz zastrzyk i powinno być wszytko ok zobaczymy

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
‹‹ 908 909 910 911 912 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ