Forum Poronienie Ciąża po kilku poronieniach. Jak przezwyciężyć strach...
Odpowiedz

Ciąża po kilku poronieniach. Jak przezwyciężyć strach...

Oceń ten wątek:
  • Żaniayarn Ekspertka
    Postów: 220 112

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palinas89 wrote:
    S ciesze się jak cholera! :D wiedziałam, że jest wszystko dobrze!

    a ja byłam rano na USG, czarno przed oczami oczywiście a tu bąbel ma 1,6cm, serducho bije super, ciąża z USG na 8tydz 0 dz czyli dzisiaj rozpoczytam 9 tydzien ciąży :)
    Dostałam płytkę z nagraniem USG :D

    a no i tak jak przypuszczałam, mam małego krwiaczka i to z niego mogła uwolnić się ta maź w sobotę! mam się bardzo oszczędząć teraz :)
    No to my jesteśmy bardzo bliskie terminowo;) na kiedy masz? Ja 19lipca ;)

    ce2e463dcb.png
    23.10.2013 [*] kropeczka
    14.01.2015 [*] 23tc Lilunia <3
  • Palinas89 Autorytet
    Postów: 401 564

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam obecnie termin niby 29 lipca, ale ustalić można tylko z USG, bo 7 października miałam łyżeczkowanie i w tym cyklu od razu zaszłam w ciąże w 32dc.

    <3 Aniołek <3 7.10.2015 6/8 tc
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palinas89 wrote:
    S ciesze się jak cholera! :D wiedziałam, że jest wszystko dobrze!

    a ja byłam rano na USG, czarno przed oczami oczywiście a tu bąbel ma 1,6cm, serducho bije super, ciąża z USG na 8tydz 0 dz czyli dzisiaj rozpoczytam 9 tydzien ciąży :)
    Dostałam płytkę z nagraniem USG :D

    a no i tak jak przypuszczałam, mam małego krwiaczka i to z niego mogła uwolnić się ta maź w sobotę! mam się bardzo oszczędząć teraz :)
    Same super wieści, pokaz zdjęcie babla ;)

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palinas89 wrote:
    ja mam obecnie termin niby 29 lipca, ale ustalić można tylko z USG, bo 7 października miałam łyżeczkowanie i w tym cyklu od razu zaszłam w ciąże w 32dc.
    Ja liczę od owulacji ;)

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Żaniayarn Ekspertka
    Postów: 220 112

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palinas89 wrote:
    ja mam obecnie termin niby 29 lipca, ale ustalić można tylko z USG, bo 7 października miałam łyżeczkowanie i w tym cyklu od razu zaszłam w ciąże w 32dc.
    No a teraz przy tym usg Ci lekarz nie podał daty?

    ce2e463dcb.png
    23.10.2013 [*] kropeczka
    14.01.2015 [*] 23tc Lilunia <3
  • Palinas89 Autorytet
    Postów: 401 564

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W takiej tabelce na filmiku miałam, że 29.07.2016
    Usg wyliczyło na dzisiaj taką datę. Gin nic nie powiedział na ten temat, aja się nie spytałam :P

    Żaniayarn lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek <3 7.10.2015 6/8 tc
  • ada89 Autorytet
    Postów: 363 324

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro wizyta... Boję się.

    06.2015 - poronienie

    7v8r9n73vlu7ctsh.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ada89 wrote:
    Jutro wizyta... Boję się.
    Kochana nie ma co się bać strachem nic nie zmienisz, możesz zaszkodzić bąbelkowi a pewnie wszystko będzie dobrze ;* <3

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • ada89 Autorytet
    Postów: 363 324

    Wysłany: 21 grudnia 2015, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wrocilam z usg, fasolka ma 2,6 cm, ale martwi mnie chyba zbyt duzy pecherzyk zóltkowy, ktory ma 7mm.
    Lekarz nie powiedzial wprawdzie, że mam się martwić a patrzyl, szukał i pytal czy czasem chora, albo przeziebiona nie byłam z miesiąc temu. Jak zaczelam dopytywac to mowi, że jeszcze jest wczesnie ze za 3 tyg zmierzymy NT.
    Ale teraz tak czytam i wychodzi na to, ze ten pecherzyk moze być za duży a jak jest za duży to może swiadczyć o zbliżajacym się poronieniu lub wadach genetycznych :(
    Jezuuu już się martwie.
    FHR 156 czy to tez nie za mało?
    :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2015, 13:41

    06.2015 - poronienie

    7v8r9n73vlu7ctsh.png
  • Palinas89 Autorytet
    Postów: 401 564

    Wysłany: 21 grudnia 2015, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ada Twój fasol ma chyba 2,6cm a nie mm? :)

    co do pęcherzyka to nie orientuję się w ogóle w temacie!

    a fhr chyba okej :)

    Ja jak byłam w 8t 0d to dzidziuś miał 1,6cm, serducho bilo super, ale nie słuchaliśmy go jeszcze, bo gin powiedzial, że to zbyt duże obciążenie na tym etapie. Ale powiedział, że patrząc jak bije serducho powinno być wszystko ok.

    <3 Aniołek <3 7.10.2015 6/8 tc
  • ada89 Autorytet
    Postów: 363 324

    Wysłany: 21 grudnia 2015, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak cm, poprawiam

    06.2015 - poronienie

    7v8r9n73vlu7ctsh.png
  • Żaniayarn Ekspertka
    Postów: 220 112

    Wysłany: 22 grudnia 2015, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ada, wszystko będzie dobrze :*

    Ja wczoraj byłam na kawie u znajomej i poruszylysmy temat bólu pleców w ciąży.
    No i chyba wywołałyśmy wilka z lasu bo jak wróciłam do domu, to tak zaczęły mnie boleć te plecy, że nie umiem nawet spodni rozebrać. Tak nisko w lędźwiach. Ehh uroki ciąży :P

    ce2e463dcb.png
    23.10.2013 [*] kropeczka
    14.01.2015 [*] 23tc Lilunia <3
  • Żaniayarn Ekspertka
    Postów: 220 112

    Wysłany: 22 grudnia 2015, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tu cisza. Pewnie każda pochłonięta przygotowaniami do świąt :P

    ce2e463dcb.png
    23.10.2013 [*] kropeczka
    14.01.2015 [*] 23tc Lilunia <3
  • Żaniayarn Ekspertka
    Postów: 220 112

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    heeej dziewczyny!!!
    Co tam u Was słychać??
    Co się nikt nie odzywa?
    Chyba nam się forum posypało;(

    ce2e463dcb.png
    23.10.2013 [*] kropeczka
    14.01.2015 [*] 23tc Lilunia <3
  • Madzik90 Autorytet
    Postów: 824 706

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ;-)
    Ja swieta w trybie zaparciowym. Wczoraj drastycznie popilam jabłko wodą i zjadłam kiwi. Pomoglo i teraz się rozkorkowuje tylko dość boleśnie ;/ w czwartek zaczynamy 30 tydzień! Mam juz ogromny brzuch, nie mogę spać bo bolą biodra i kręgosłup no i nie można sie ułożyć :/
    Jutro mam wizytę u ginekologa :) zobaczymy co tam słychać w podwoziu :)

    p655l6d8b2kubuqj.png
    Ur. 11.03.16, 4300g, 56cm ;*
  • Żaniayarn Ekspertka
    Postów: 220 112

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzik90 wrote:
    Hej ;-)
    Ja swieta w trybie zaparciowym. Wczoraj drastycznie popilam jabłko wodą i zjadłam kiwi. Pomoglo i teraz się rozkorkowuje tylko dość boleśnie ;/ w czwartek zaczynamy 30 tydzień! Mam juz ogromny brzuch, nie mogę spać bo bolą biodra i kręgosłup no i nie można sie ułożyć :/
    Jutro mam wizytę u ginekologa :) zobaczymy co tam słychać w podwoziu :)

    kochane święta... ja też dość pojadłam, ale w sumie jak na razie nie odczuwam jakichś specjalnych problemów. Chociaż wkrótce mogą się pojawić, bo dzisiaj wyjątkowo smakuje mi czekolada :P
    ja wizytę mam w środę :) ciekawe co tam słychać u mojej fasolki :P

    ce2e463dcb.png
    23.10.2013 [*] kropeczka
    14.01.2015 [*] 23tc Lilunia <3
  • Madzik90 Autorytet
    Postów: 824 706

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy wam pisałam ale dwa tygodnie temu Franek wazyl juz 1100g ;) ciekawa jestem ile teraz :) usg będziemy robic pewnie ok. 32 ciąży :-) no i okazało się ze mam zastój na prawej nerce i stad bóle pleców czasami.

    10 tygodni to juz nie taka mala fasolka ;-) ja czuje juz bardziej rozpychanie i wypychanie niż kopniaczki :-) żebra bolą od dołu. Ale oby maly byl zdrowy i obyśmy dotrwali do terminu a resztę jakos się zniesie;-)

    Karo85 lubi tę wiadomość

    p655l6d8b2kubuqj.png
    Ur. 11.03.16, 4300g, 56cm ;*
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzik ja też to powtarzam. Oby moja Mała urodziła się w terminie, a reszta jest do ogarnięcia. Ciąża nie trwa wiecznie, jakoś wytrzymamy kilka tygodni niedogodności :)

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • Madzik90 Autorytet
    Postów: 824 706

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulisia wrote:
    Madzik ja też to powtarzam. Oby moja Mała urodziła się w terminie, a reszta jest do ogarnięcia. Ciąża nie trwa wiecznie, jakoś wytrzymamy kilka tygodni niedogodności :)

    Dokładnie ;) więcej czasu na odpoczynek i jakoś się wytrwa ;-) jeszcze dwa miesiące do ciąży donoszonej to już bliżej jak dalej ;-) lepsze to niż niedogodności I trymestru ;)

    p655l6d8b2kubuqj.png
    Ur. 11.03.16, 4300g, 56cm ;*
  • Żaniayarn Ekspertka
    Postów: 220 112

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzik90 wrote:
    Nie wiem czy wam pisałam ale dwa tygodnie temu Franek wazyl juz 1100g ;) ciekawa jestem ile teraz :) usg będziemy robic pewnie ok. 32 ciąży :-) no i okazało się ze mam zastój na prawej nerce i stad bóle pleców czasami.

    10 tygodni to juz nie taka mala fasolka ;-) ja czuje juz bardziej rozpychanie i wypychanie niż kopniaczki :-) żebra bolą od dołu. Ale oby maly byl zdrowy i obyśmy dotrwali do terminu a resztę jakos się zniesie;-)
    u mnie to w sumie dzisiaj 10+5 czyli leci 11 tydzień. A w środę akurat zacznie się 12 :D

    ce2e463dcb.png
    23.10.2013 [*] kropeczka
    14.01.2015 [*] 23tc Lilunia <3
‹‹ 79 80 81 82 83 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego