Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • bondzik007 Autorytet
    Postów: 1401 992

    Wysłany: 27 grudnia 2017, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja idę na kontrolę w piątek.. mi pewnie powie że mam czekać do lutego.. a tez mie chcę :(

    Najważniejsze że u Ciebie jest dobrze "w środku" :)

    12.04.18 - Dwie kreski!! <3 Beta 232,47 11dpo 3cs
    p19u3e3kqm3ubh3v.png

    [*] Aniołek 9tc+3 16.11.2017 <3 <3 <3 1cs

    Synek <3 cały i zdrowy urodzony 16.12.18 <3

    [*] Aniołek 10tc+5 31.12.19 <3 <3 <3 dziewczynka z trisomią 22 ..

    MTHFR_1298A-C homozygota , obniżone białko S, podwyższone D-dimery
    Folian, b12, b6, wit D, acard, clexane, duphaston
  • JJ. Autorytet
    Postów: 437 101

    Wysłany: 27 grudnia 2017, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie też był to smutny czas, nic z tych świąt nie wiem - kompletnie. Zero emocji, zero przeżywania...dobrze, że się skończyły.Siedziałam z kamienną twarzą - taką postawę przyjęłam aby nie beczeć i nie patrzeć na radość innych. 30.10.2017r. miałam wywoływane poronienie, lekarz kazał się starać po 3 tygodniach od zabiegu, jednak minęły już 2 cykle a u mnie nic się nie zmieniło, i organizm wcale nie dąży do kolejnej "ciąży".
    Dużo sił życzę !

    JJ.

    - 13tc [*] - ciąża obumarła - 27.10.2017
    - grudzień 2020 - ciąża biochemiczna

    - Endometrioza 1 stopnia
    - Słabo drożony (niedrożny) lewy jajowód
    - MTHFR 677-C / układ heterozygotyczny
    - PAI- 1 4G / układ homozygotyczny
    - Hashimoto
    - Przeciwciała przeciwjądrowe ANA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko endomysium - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom jajnika AOA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom łożyska - ujemne
    - Antykoagulatn toczna (LA) - ujemny
    - Wymazy DNA chlamydia trachomatis, mycoplasma hominis, mycoplasma genitalium, ureaplasma - ujemne
    - Cytologia - w porządku
    - Biocenoza pochwy - czysto

    * euthyrox 50, 1/2 bromergon, glucophage, estrofen, luteina, miositogyn


    ...Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się Woli Bożej , Bóg udzieli Ci tej łaski na Moją prośbę...
  • bondzik007 Autorytet
    Postów: 1401 992

    Wysłany: 27 grudnia 2017, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie usłyszeć chociaż od lekarza, że JUŻ można..

    Ja w pierwsze Święto, gdy mieliśmy gości, zaczęły się śpiewy a w uszach dudniły mi tylko niektóre słowa z nich : "dziecinka, dziecię .. " odruchowo wyszłam, usiadłam na schodach, spojrzałam na zdjęcie mojego maluszka (miałam w telefonie - zrobiłam je żeby wysłać mężowi po wizycie) i poleciały łzy a wraz z nimi ja. Zaczęło się wspominanie przeszłości jak to było fajnie i myślenie o przyszłości jak mogło być cudownie.

    Dziewczyny tak bardzo się boję, że nie umiem tego opisać.

    Trzymajcie się Kochane :*

    12.04.18 - Dwie kreski!! <3 Beta 232,47 11dpo 3cs
    p19u3e3kqm3ubh3v.png

    [*] Aniołek 9tc+3 16.11.2017 <3 <3 <3 1cs

    Synek <3 cały i zdrowy urodzony 16.12.18 <3

    [*] Aniołek 10tc+5 31.12.19 <3 <3 <3 dziewczynka z trisomią 22 ..

    MTHFR_1298A-C homozygota , obniżone białko S, podwyższone D-dimery
    Folian, b12, b6, wit D, acard, clexane, duphaston
  • Kasiaw_88 Koleżanka
    Postów: 106 7

    Wysłany: 27 grudnia 2017, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja Was dobrze rozumiem. Okropne były te święta... Cieszę się że się skończyły. Mąż na szczęście dzielnie mnie wspierał. Tylko dzięki niemu jakoś to przeżyłam. Ja jeszcze do tego nie mogę zakończyć tego etapu. Beta ciągle bardzo wolno rośnie...

    Starania od grudnia 2013 roku..
    4 lata starań... Piątka Aniołków...
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc; 1.12.2017 - 7tc
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
  • KaroKaro Autorytet
    Postów: 845 946

    Wysłany: 27 grudnia 2017, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też źle wspominam te święta... Jak dla mnie mogłoby ich w ogóle nie być

    hkshgov3vnitsa8m.png

    Helenka💕
    jox6roeqhcflvegr.png

    [*]20.10.2017r. 10tc Nasz Aniołek Oleńka <3 (poronienie zatrzymane)
    Niedoczynność tarczycy
    Endometrioza
  • Agus603 Ekspertka
    Postów: 168 98

    Wysłany: 27 grudnia 2017, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mi dziewczyny czy miałyście po pierwszym okresie po łyżeczkowaniu brązowe plamienia? ?Na długo przed okresem np.na dwa tygodnie przed przez 2 dni potem przerwa i znowu. Jak myslićie jaka może być przyczyna :/? Zmiany hormonalne ? Chciałąbym się już tez starac ale to co sie na razie dzieje to masakra;/

    3jgxskjoibj2fuaa.png
    V Leiden heterozygota,
    PAI1-4G heterozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Aniołek 10tc (*) 19.09.2017
  • Kasiaw_88 Koleżanka
    Postów: 106 7

    Wysłany: 27 grudnia 2017, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po poronieniu @ są inne. Myślę że zacznij się starać ale obserwuj organizm.

    Starania od grudnia 2013 roku..
    4 lata starań... Piątka Aniołków...
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc; 1.12.2017 - 7tc
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
  • bondzik007 Autorytet
    Postów: 1401 992

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agus ja nie miałam plamien, byl tylko trochę wydłużony cykl o 2 dni. No i pierwsze dwa dni bardzo obfity był, a pozniej juz delikatnie. I trwał tyle ile zawsze..

    Ja chyba poczekam ze staraniami dla świętego spokoju jeszze jedna miesiączkę.. ta co teraz miałam miala na początku sporo skrzepów więc pewnie jeszcze sie oczyszczało..

    12.04.18 - Dwie kreski!! <3 Beta 232,47 11dpo 3cs
    p19u3e3kqm3ubh3v.png

    [*] Aniołek 9tc+3 16.11.2017 <3 <3 <3 1cs

    Synek <3 cały i zdrowy urodzony 16.12.18 <3

    [*] Aniołek 10tc+5 31.12.19 <3 <3 <3 dziewczynka z trisomią 22 ..

    MTHFR_1298A-C homozygota , obniżone białko S, podwyższone D-dimery
    Folian, b12, b6, wit D, acard, clexane, duphaston
  • MalaMi* Koleżanka
    Postów: 55 18

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie miałam plamień. Za to okres był obfitszy niż zwykle. Ale trwał jak zwykle 5 dni.

    0YAzp1.png
    12.03.2015 synek Nathaniel :)
    12.08.2016 Aniołek 9 tydzień cp
    25.11.2017 Aniołek 6 tydzień
  • KaroKaro Autorytet
    Postów: 845 946

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agus ja przed pierwszą @ po poronieniu miałam 3 dni plamień i po też 3 dni, druga @ też z plamieniami 2 dni przed i po, a teraz mam 16dzien tego drugiego cyklu po i dziś zaczęłam plamić. Sama nie wiem co o tym myśleć... Miałam plan 3 najbliższych miesięcy starań bez wizyt u gin ale chyba się nie obejdzie z tymi plamieniami...

    hkshgov3vnitsa8m.png

    Helenka💕
    jox6roeqhcflvegr.png

    [*]20.10.2017r. 10tc Nasz Aniołek Oleńka <3 (poronienie zatrzymane)
    Niedoczynność tarczycy
    Endometrioza
  • JJ. Autorytet
    Postów: 437 101

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja plamię tak od roku, zawsze przed okresem i po i wszystkie badania w normie, lekarz twierdzi, że to normalne..., że niby to grube endometrium i stąd te plamienia, ale mi się w to wierzyć nie chce,ręce opadają :(

    JJ.

    - 13tc [*] - ciąża obumarła - 27.10.2017
    - grudzień 2020 - ciąża biochemiczna

    - Endometrioza 1 stopnia
    - Słabo drożony (niedrożny) lewy jajowód
    - MTHFR 677-C / układ heterozygotyczny
    - PAI- 1 4G / układ homozygotyczny
    - Hashimoto
    - Przeciwciała przeciwjądrowe ANA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko endomysium - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom jajnika AOA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom łożyska - ujemne
    - Antykoagulatn toczna (LA) - ujemny
    - Wymazy DNA chlamydia trachomatis, mycoplasma hominis, mycoplasma genitalium, ureaplasma - ujemne
    - Cytologia - w porządku
    - Biocenoza pochwy - czysto

    * euthyrox 50, 1/2 bromergon, glucophage, estrofen, luteina, miositogyn


    ...Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się Woli Bożej , Bóg udzieli Ci tej łaski na Moją prośbę...
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondzik tak poronienie zatrzymane, w ktorymś momencie raczej dość szybko zarodek przestał się rozwijać, zaczęłam plamić, pojechałam do szpitala, tam jeszcze tydzien leżalam, czekali czy może jednak coś ruszy, nie ruszyło, miałam zabieg.

    PO zabiegu jakieś 1.5/2mc (żeby hormony się ustabilizowały) robiłam tylko tarczycę TSH, ft3, ft4 i antyTPO.
    Całą reszte badań robiłam zaraz zanim zaczęliśmy się starać - toxoplazmozę, różyczkę, cytomegalię, morfologię. Zaszłam w 2 cyklu więc badania miałam aktualne.
    Po pronieniu jak tylko dostaliśmy zielone światło tez "pykło". bałam się jak cholera a zaraz będziemy świętować 2 urodzinki.

    Będzie dobrze dziewczyny, trzeba w to wierzyc

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • bondzik007 Autorytet
    Postów: 1401 992

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takie historie jak Twoje Monika, dają mi ogromną siłę i wiarę... <3

    12.04.18 - Dwie kreski!! <3 Beta 232,47 11dpo 3cs
    p19u3e3kqm3ubh3v.png

    [*] Aniołek 9tc+3 16.11.2017 <3 <3 <3 1cs

    Synek <3 cały i zdrowy urodzony 16.12.18 <3

    [*] Aniołek 10tc+5 31.12.19 <3 <3 <3 dziewczynka z trisomią 22 ..

    MTHFR_1298A-C homozygota , obniżone białko S, podwyższone D-dimery
    Folian, b12, b6, wit D, acard, clexane, duphaston
  • Agus603 Ekspertka
    Postów: 168 98

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No własnie jeszcze jakby to było przed samym okresem i po to bym to jakoś przeżyła ale dziwi mnie to ze wyglada na to ze sa to plamienia w srodku cyklu, czasem nawet jest krew . Już minięło 3 msc a ja dopiero miałam jedną @ po samym łyżeczkowaniu. Wtedy miałam plamienia dwa tygodnie przed okresem. Powiem Wam szczerze, że jeśli moja historia sie powtórzy to sie chyba załamie bo nie wiem jak u Was ale u mnie jest wielki boom na ciąże i małe dzieci. Wiem, że to nie wyścigi, ale czuje że po mału odstaje no i oczywiście towarzyszy mi strach, że nigdy nie zostane mamą .I jeszcze wygląda na to, że mój organizm potrzebuje duuuuo czasu żeby wrócić do ,,normy".I jakoś wyjątkowo drażnią mnie ostatnio słowa ,,myśl pozytywnie, wszystko bedzie dobrze. takie poronienie to normalne. Jedna na trzy ciąże jest stracona" od dziewczyn co wszystko miały w dupie i maja zdrowe dzieci. Czuje sie jak wariatka po takich słowach bo chyba nie powinnam tak tego przezywac :]....Przepraszam, że wylewam żale, możliwe, że jestem zmierzłą=a :D oby był to objaw PMS :D. Kasiaw_88 podziwiam ze sie trzymasz po tym co przeszłaś. Ja dopiero raz, myślałam , że już jest dobrze ale wcale nie jest....

    3jgxskjoibj2fuaa.png
    V Leiden heterozygota,
    PAI1-4G heterozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Aniołek 10tc (*) 19.09.2017
  • KaroKaro Autorytet
    Postów: 845 946

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agus u mnie też jest jedno wielkie boom na ciąże i dzieci. To jest normalne że tak reagujemy na widok szczęśliwych mam z brzuchami, wydaje mi się że potrzebujemy czasu żeby sobie wszystko poukładać. Ja podobnie jak Ty mam multum myśli że nigdy nie będę w ciąży i nie urodze zdrowego dzieciątka, ale mój mąż dość skutecznie wybija mi te myśli z głowy chociaż na krótko bo ciągle wracają.
    Mnie troche pomagają też książki-poradniki o poronieniu. Działają podobnie jak to forum i Wy <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2017, 22:59

    hkshgov3vnitsa8m.png

    Helenka💕
    jox6roeqhcflvegr.png

    [*]20.10.2017r. 10tc Nasz Aniołek Oleńka <3 (poronienie zatrzymane)
    Niedoczynność tarczycy
    Endometrioza
  • Kasiaw_88 Koleżanka
    Postów: 106 7

    Wysłany: 29 grudnia 2017, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierwsze poronienie jakoś znioslam. Po drugim było źle. Też myślałam że nie dam dalej rady. Ale nie wolno się załamywać. Chociaż im dłużej to trwa i im więcej porażek tym jest gorzej.

    Starania od grudnia 2013 roku..
    4 lata starań... Piątka Aniołków...
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc; 1.12.2017 - 7tc
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6466 7098

    Wysłany: 29 grudnia 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,

    dołączam do Was. Niestety w drugi dzień swiąt zaczęłam krwawić, w szpitalu okazało się, że dziecku przestało serce bić w 8tc, obecnie byłabym w 11tc. Mam już w domu 2,5 letniego synka, więc pewnie jest mi to łatwiej znieść niż tym, które nie mają jeszcze dzieci. Łyżeczkowanie dobrze znosiłam, następnego dnia już nie krwawiłam. Najchętniej zaszłabym już w kolejną ciążę, ale w szpitalu dostaliśmy miesięczny zakaz seksu. W przyszłym tygodniu idę do lekarza na kontrolę.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Kasiaw_88 Koleżanka
    Postów: 106 7

    Wysłany: 29 grudnia 2017, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula przykro mi... Na pewno ze szkrabem w domu będzie Ci jakoś łatwiej to znieść. Ale zawsze jest to ciężka sytuacja. Trzymaj się.

    Starania od grudnia 2013 roku..
    4 lata starań... Piątka Aniołków...
    25.02.2015 - 6tc; 4.12.2015 - 7tc; 4.10.2016 - 9tc; 1.12.2017 - 7tc
    27.06.2016 - ciąża biochemiczna
  • bondzik007 Autorytet
    Postów: 1401 992

    Wysłany: 29 grudnia 2017, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja wróciłam od lekarza. Była to kontrola po [email protected] po łyżeczkowaniu. Wszystko ładnie się zagoiło, nie ma śladu po ciąży. Powiedziała mi również że z punktu widzenia zdrowotnego/ginekologicznego mogę zacząć starania już teraz, bo nie ma do tego żadnych przeciwwskazań, ale radzi poczekać jeszcze trochę aż miną choroby :/ czyli tak jak się spodziewałam. Więc na razie czekam, mimo że nie jestem podatna na grypy itp.

    Dostałam również kartkę z listą podstawowych badań jakie mam zrobić: morfologia, glukoza, fibrynogen, wskaźnik protrombinowy/INR

    Bardzo się cieszę, że chociaż coś, a nie że usłyszałam tylko "tak mogło się zdarzyć.."chociaż mówiła że 90% poronionych ciąż, to ciąże z wadami genetycznymi płodu, a nie spowodowane naszą chorobą. Także mam nadzieję, że i u mnie tak się stało.

    Gdyby wyszła trombofilia, jeszcze przed zajściem w ciążę jak i w trakcie jej, będę miala brać leki.

    Pocieszyła mnie również, że druga ciąża w przeciwieństwie do tej może być bezproblemowa i może nie mieć zupełnie związku z pierwszą :)

    Do tego powiedziała, że w przyszłym roku widzimy się z moim dzidziusiem, bo wszystko będzie dobrze :) może nic takiego, ale bardzo to pokrzepiające :)

    Paula_071, Kasiaw_88 lubią tę wiadomość

    12.04.18 - Dwie kreski!! <3 Beta 232,47 11dpo 3cs
    p19u3e3kqm3ubh3v.png

    [*] Aniołek 9tc+3 16.11.2017 <3 <3 <3 1cs

    Synek <3 cały i zdrowy urodzony 16.12.18 <3

    [*] Aniołek 10tc+5 31.12.19 <3 <3 <3 dziewczynka z trisomią 22 ..

    MTHFR_1298A-C homozygota , obniżone białko S, podwyższone D-dimery
    Folian, b12, b6, wit D, acard, clexane, duphaston
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6466 7098

    Wysłany: 29 grudnia 2017, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondzik, a dlaczego masz czekać az minie sezon grypowy? To az do konca marca czy jak?

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
‹‹ 1011 1012 1013 1014 1015 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego