X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 10 marca 2015, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrze teraz a za oknem dzieciaki w krotkich rekawkach biegaja a ja w domu, kaloryfery gorace i ciagle mi zimno... nie moge sie doczekac kiedy ten stan podgoraczkowy odpusci bo wsciec sie mozna...tez tak mialyscie po poronieniu? moja tempk oscyluje wokol 37 stopni (do 37).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2015, 16:37

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 10 marca 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie wszystko było ok no oprócz tej infekcji ;)

    Bree lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2015, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree ja nie miałam, a specjalnie mierzyłam bo wiem że niektórym dziewczynom dają antybiotyk po zabiegu, a mi nie dali. W dzisiejszych czasach trzeba być czujnym i nie ufać bezgranicznie lekarzom. Może coś Cie łapie, bo chyba infekcji nie masz...

    Bree lubi tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie mierzyłam temperatury non stop bo mi się nie chciało. Najczęściej mierzylam w oststnim tygodniu jak byłam zaziębiona

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mialam zabiegu ale nie mialam tez zadnych badan. W szpitalu powiedzieli ze jak po poronieniu nie dostane goraczki 38,5, nic nie bedzie brzydko pachniec i nie bede miec boli nie do wytrzymania tzn wszystko jest jak trzeba, a jak prosilam o badania kontrolne to powiedzieli ze nie ma potrzeby skoro nic sie nie dzieje...Jak poszlam do prywatnego powiedzial mi dokladnie to samo, i ze nawet na USG mam sie nie zglaszac bo nie ma potrzeby... troche mnie niepokoi to lajtowe podejscie dlatego zapisalam sie na sobote do kolejnego prywatnego gabinetu (4 godziny jazdy autem w obie strony). Troche niepokoi mnie ta podwyzszona temperatura aczkolwiek tlumacze sobie ze to moze byc sprawka hormonow, niemniej jednak chcialabym zeby jakies badania potwierdzily czarno na bialym ze wszystko jest OK a nie ze musze sie zastanawiac o co chodzi...

    Tak ogolnie nie czuje sie zle, tylko ze jest mi zimno i jestem troszke oslabiona...

    Musze poczekac do soboty, zobaczymy co mi powiedza w Tym Manchesterze...

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak poprosilam lekarza o antybiotyk to powiedzial ze nie ma sensu zapobiegawczo zatruwac organizmu :P

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ach ci lekarze... załamac się mozna ich podejsćiem

    Bree lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczegolnie w UK :D zamiast bety test ciazowy z moczu w 12 tyg ciazy!!!

    Gdybym nie poronila to ciagle czekalabym na pierwsza wizyte gdzie mieli na podstawie tesu z sikow potwierdzic moja ciaze w marcu.... chociaz w lutym widzialam bijace serduszko... taka sytuacja :D

    kierzynka lubi tę wiadomość

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree ja tez tak mysle po co truc organizm zapobiegawczo ;)
    nadrobilam po lebkach pogoda dzis piekna bylismy na dluuugim spacerze a po powrocie obiadek karkoweczka z piekarnika i cwiczenia ledwwo sie ruszam ;)
    ogladalam prawo agaty ten odcinek w kyorym poronila sie poplakalam niby wszystko dobrze a tu jak cos to nie bardzo.

    Bree lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree wrote:
    szczegolnie w UK :D zamiast bety test ciazowy z moczu w 12 tyg ciazy!!!

    Gdybym nie poronila to ciagle czekalabym na pierwsza wizyte gdzie mieli na podstawie tesu z sikow potwierdzic moja ciaze w marcu.... chociaz w lutym widzialam bijace serduszko... taka sytuacja :D
    nooo dooobree

    Bree lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilka wrote:
    Bree ja tez tak mysle po co truc organizm zapobiegawczo ;)
    nadrobilam po lebkach pogoda dzis piekna bylismy na dluuugim spacerze a po powrocie obiadek karkoweczka z piekarnika i cwiczenia ledwwo sie ruszam ;)
    ogladalam prawo agaty ten odcinek w kyorym poronila sie poplakalam niby wszystko dobrze a tu jak cos to nie bardzo.
    jak leciał w TV kiedyś to ja w ciąży chyba byłam i w zyciu bym nie pomyślałą że mi sie to przydarzy.

    Bree lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz mnie tez nigdy nie przeszlo przez mysl ze poronie..

    Bree lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 10 marca 2015, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja tez sie z tym nie liczylam... o ile bralam pod uwage jakies mozliwe komplikacje (ze wzgledu na wiek) to daleka bylam od mysli o najczarniejszym scenariuszu...

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree myślę że jakby było to coś poważniejszego niż burza hormonów po poronieniu, czy osłabienie to ta temperatura by się rozkręciła, jak Ci nie wzrasta to nie ma się czym martwić. Mnie wczoraj paliło, potem przestało, dzisiaj rano znowu paliło, teraz znowu przestało.
    Myślę że też ta niepewność, trochę lęk.. w końcu o swoje zdrowie i zdrowie przyszłego maluszka mają wpływ na Twoje ogólne osłabienie....
    Do soboty zleci jak burza, po usg będziesz wiedziała wszystko, a jak jeszcze do tego zrobisz jakieś badania z krwi to będziesz wiedziała jeszcze więcej :)
    `

    Bree lubi tę wiadomość

  • Bree Autorytet
    Postów: 1888 4859

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    unadarcy masz racje... umierajaca nie jestem, a to oslabienie i stan podgoraczkowy to pewnie hormony + stres no i oslabienie po wszystkim, w koncu to raptem zaledwie tydzien od poronienia... grunt to zeby nie dac sie zwariowac :)

    PS Mam bigos, jak kto lubi to zapraszam ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2015, 18:24

    Aniołek "M" 02.03.2015 (8 tc)

    preg.png
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bree a może sie zaziębiłaś?

    Bree lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z mężem otworzyliśmy czerwone winko ;) będzie w sam raz na moje endometrium ;D

    Lilka, Bree, Aleksandra1988 lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5603

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaach... już mnie strzeliło ;) ekonomiczna jestem

    Bree lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam Maksa i w zyciu bym nie pomyslala ze nie donosze drugiego dziecka

    Bree, Aleksandra1988 lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
  • Lilka Autorytet
    Postów: 4343 4526

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Twoje Zdrowie :) wypij za nas wszystkie :)

    Bree, kierzynka, Aleksandra1988 lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-70315.png
    Moj Maly Aniolek [*] 8tc 18.02.15
‹‹ 146 147 148 149 150 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ