Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Ciąża po poronieniu...
Odpowiedz

Ciąża po poronieniu...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tysiaa93 wrote:
    No ok, u Wioli. I u kogo jeszcze? Bo napisałaś ze u niektórych z nas :P A to liczba mnoga :D Chyba że się przejezyczylas... :)
    napisałam stąd jedną osobę a wcześniej o dziewczynach ogolnie na ovu :P

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    napisałam stąd jedną osobę a wcześniej o dziewczynach ogolnie na ovu :P
    Ok :)

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tysiaa93 wrote:
    Ok :)
    Ja gdzies nawet natknelam sie na post dziewczyny po drugim poronieniu ze facet nie chce jiz dziecka i w gumce sie kochaja, jakie pomysly tam inne mialy aby przedziurawila gumy albo zeby z kondoma strzykawka zbierala sperme i sobie wsttzykiwala hahaha

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Mysz86 Autorytet
    Postów: 918 463

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika_89 wrote:
    Staraczka gadałaś z nim już na ten temat? Wszystko co piszesz brzmi strasznie!

    Mysz tylko co jeszcze możesz zbadać ;/ miałaś jakieś dodatkowe badania oprócz tych podstawowych typu tarczya, toxo, cmv itd?

    No pewnie. Całą masę. Genetyczne, z układu krzepnięcia, histeroskopię... już kiedyś pisałam jakie, dużo tego było. Przy 4 tys. Wydanych na to wszystko, przestałam liczyć. A od tego jak przestałam liczyć minął rok... więc można sobie wyobrazić.

    tysiaa93 lubi tę wiadomość

    Aniołki [*][*][*]
    ac95b5706d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka zamknijmy ten temat, bo zaczynasz się usprawiedliwiać i szukać dziewczyn, które mają gorzej. Twoje życie, Twoja sprawa.

    monika_89, tysiaa93, anjaaa, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toxey wrote:
    Staraczka zamknijmy ten temat, bo zaczynasz się usprawiedliwiać i szukać dziewczyn, które mają gorzej. Twoje życie, Twoja sprawa.
    Pisząc o tym nawet nie myslalam o sobie tylko tysia podchwycila :P
    ja na swoje nie narzekam dziecko w drodze tylko tatus pojebany :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka piszesz na forum, że ojciec Twojego dziecka jest "pojebany"... Śmiem twierdzić, że jesteś osobą współuzależnioną skoro nadal z nim jesteś, z Tobą również jest coś nie tak. Pora na terapię i leczenie. Dla dobra Waszego dziecka. Bo inaczej czeka je patologia.

    monika_89, anjaaa, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    Pisząc o tym nawet nie myslalam o sobie tylko tysia podchwycila :P
    ja na swoje nie narzekam dziecko w drodze tylko tatus pojebany :D
    No cóż, byłam ciekawa o kogo chodzi... :)
    Fakt, dziecko teraz jest najważniejsze :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paznokietek wrote:
    Staraczka23 niestety znam ten typ. Facet mojej przyjaciółki jest taki sam. Chodzące AA. A przy dziecku nie potrafi nic zrobić nawet tyłka wytrzeć jak młoda zrobi kupę. No comment! Potrafił wyjść po fajki wieczorem i wrócić rano pijany... nie wspomnę o tym ze juz kilka azy podniósł na nią rękę a laska jest w moim wieku! Wiele azy mówiłam żeby go zostawiła tym bardziej ze mówi ze go nie kocha ale jest z nim ze względu na dziecko. ...
    No tak, tylko po co, skoro on i tak się dzieckiem nie zajmuje... Właśnie ze względu na dziecko to ona powinna go zostawić, a nie odwrotnie...

    A tak w ogóle witaj, bo chyba nie miałam okazji się z Tobą przywitać :)

    Mam tyle roboty ostatnio, że nie ogarniam Was na bieżąco, uwirzcie mi, próbowałam, ale to nie jest proste ;)

    Może jakieś streszczenie ;) ?

    Staraczka, pogadaj z nim poważnie, powiedz, że teraz jest taki okres, że bardzo go potrzebujesz, a jak urodzi się dziecko, wtedy już dwie osoby będą go potrzebować i bardzo na niego liczyć i jeśli nie jest gotowy na taką odpowiedzialność to niech odejdzie. Daj mu 2 dni na przemyślenie tego, taki "termin". Może trochę portkami zatrzęsie i się wystraszy.

    Anjaa, co się dzieję? Co z ciążą?

    tysiaa93 lubi tę wiadomość

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mamy jakieś spóźniające się @ lub testujące? Bo nie mam co z rękoma robić, to bym se kciuki potrzymała ;)

    tysiaa93, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Mysz86 Autorytet
    Postów: 918 463

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toxey wrote:
    Staraczka piszesz na forum, że ojciec Twojego dziecka jest "pojebany"... Śmiem twierdzić, że jesteś osobą współuzależnioną skoro nadal z nim jesteś, z Tobą również jest coś nie tak. Pora na terapię i leczenie. Dla dobra Waszego dziecka. Bo inaczej czeka je patologia.

    Ja tak czytam i się nie udzielam, ale zastanawiam się po co być z kimś o kim myśli się, że jest "pojebany"...

    nick nieaktualny, monika_89, tysiaa93, anjaaa, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Aniołki [*][*][*]
    ac95b5706d.png
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta, pytałaś o euthyrox... A co Ty sama się zaczęłaś leczyć :)? Zacznij od 25 i za miesiąc zbadaj, potem zobaczymy;) No i cholero Ty, do lekarza się już zapisz, bo sama to Ty się tak w nieskończoność nie możesz leczyć :) A euthyrox, to najważniejsze żeby przed jedzeniem żeby się dobrze wchłonęło, inaczej nie ma sensu. Minimum pół godziny przed jedzeniem, im więcej tym lepiej. Ja to jak się tak koło 5 czy 6 budzę na setne w nocy siusiu, to łykam ;) Potem śniadanko jem tak o 7.30. W weekend też jak się przebudzę nad ranem to biorę i śpię dalej :) Zawsze przy łóżku żeby pamiętać.

    tysiaa93 lubi tę wiadomość

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widziałam, coś się wcześniej o spaghetti przewinęło... Ja podsmażam mięso mielone, sół, pieprz, wiadomo, potem daję pomidory krojone bez skórki w puszce, daję oregano, bazylię, znowu sól, pieprz i co najważniejsze, również cukier :) I do tego makaron spaghetti używam pełnoziarnisty, jest zdrowszy i na to starty ser :)

    tysiaa93 lubi tę wiadomość

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 9 maja 2015, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubię gotować tak w ogóle :) Dziś rybka smażona w migdałach (choć normalnie preferuję pieczoną, zdrowsza), do tego zapiekanka z ziemniaków i cukinii :)

    tysiaa93, nick nieaktualny, Micia lubią tę wiadomość

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 9 maja 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej no, teraz nagle nikogo nie ma :)? Tysia, a Ty jesteś? Napiszcie coś, bo zaczynam się martwić ;) No i co z tą Anjaaa? Wiecie?

    tysiaa93 lubi tę wiadomość

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 9 maja 2015, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paola87 wrote:
    A mamy jakieś spóźniające się @ lub testujące? Bo nie mam co z rękoma robić, to bym se kciuki potrzymała ;)
    Na razie nikt nie testuje, tylko Paznokietek w środę z tego co pamiętam :)
    Jak nie masz co zrobić z rękoma to trzymaj kciuki za Szaloną Czarną bo ma dzisiaj wizytę u gin ;D

    monika_89, Monkey, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3405

    Wysłany: 9 maja 2015, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka dziewczyny mialy pod gorkę z facetami bo oni są skryci, a my chciałyśmy gadac. Zaraz po poronieniu gro dziewczyn mialo problem z kominikacją z partnerem, bo malo który chciał przyznać ze ich to boli. Wiadomo, emocje górą świeżo po stracie. I tu wcale nie chodzi o to że jedna strona chce a druga nie chce dziecka, jakieś przebijanie gumek o których piszesz. Kazda z nas w swoim czasie wznowiła starania, ja od razu, toxey po pół roku jak obie strony znowu chciały spróbowc.
    Ale na Boga żadna z nas nie napisała że jej facet jest pojebany i to nie raz! Pisałyśmy że zdarzylo im się coś tam przeskrobać i mamy ciche dni (to ja pisałam) czy mysz że jej facet w weeked majowy narozrabiał. Ale to są wszystko jednrazowe sytuacje, na codzień nas wspierają a Twój facet woli pcta i % od Ciebie a to już problem. Toksyczny związek. Pomyśl czy chcesz w takiej atmosferze wychowywać dziecko (i nikt Ci nie narzuca że żałujesz ciąży).
    Lepiej mieszkać z własną siostrą i się czasem pokłocic niż we współuzależneiniu. (Swoją drogą z siostrą zawsze możesz ustalic ze nie wchodzicie sobie w drogę i nie odzywacie się do siebie)

    Mysz to faktycznie sporo tych badań ;/ a moze jest coś pod kątem sprawdzania czy te poronienia nie są powodowane płcią? Moja ciocia roniła samych chlopców a w końcu udało jej się urodzić zdrową dziewczynkę

    Papola ja koooochamy z mężem gotac. Uwielbiam kwestiesmaku i jamiego olivera. Może na fb wrzuce fotki tego co czasem robię :p

    tysiaa93, Monkey, anjaaa, nick nieaktualny, Micia, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 9 maja 2015, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paola87 wrote:
    Hej no, teraz nagle nikogo nie ma :)? Tysia, a Ty jesteś? Napiszcie coś, bo zaczynam się martwić ;) No i co z tą Anjaaa? Wiecie?
    Anjaa jest w szpitalu, niestety zarodek się nie pojawił :(

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 9 maja 2015, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Upolowałam dzisiaj kilka fajnych ciuchów w lumpie i znaleźliśmy się przypadkiem na jakimś zlocie motocyklowym :D Było tyle fajnych motorków, że masakra. W jednym się zakochałam ale jego koszt to mniej więcej 10 000 zł, także tyle co samochód, ekstra :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2015, 12:16

    Monkey lubi tę wiadomość

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • anjaaa Autorytet
    Postów: 252 672

    Wysłany: 9 maja 2015, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paola87 wrote:

    Anjaa, co się dzieję? Co z ciążą?

    Widzę jesteś nie na bieżąco. Ja od wczoraj w szpitalu dostałam tabletkę poronna bo pecherzyk się nie rozwijał i był wielkości odpowiadającej 4,5 tyg ciąży a byłam jakoś w 8. Ogólnie czuje się ok wczoraj bolał kręgosłup jak przy porodzie. Dziś miałam mieć usg do teraz nie mam przez co nie wiadomo czy się oczyscilo czy nie.lekarz zaginął w akcji

    Monkey lubi tę wiadomość

    Kropeczka * 4 listopada 2014 <3
    Ktosiek * 8 maja 2015 <3
‹‹ 735 736 737 738 739 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ