Forum Poronienie Ciąża po zabiegu łyżeczkowania
Odpowiedz

Ciąża po zabiegu łyżeczkowania

Oceń ten wątek:
  • Evik Autorytet
    Postów: 848 878

    Wysłany: 11 marca 2014, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane pisze bo dziś zatestowałam, jest to mój 10dpo ale kreseczka wyszła blada lecz widoczna gołym okiem z daleka czyli sie udalo!:) Jest to mój 3 cykl starań po łyżeczkowaniu, światełko dostaliśmy po pierwszej @ po zabiebu

    ash, aniafk, Pinia108, moremi, szpilka, Gwiazdeczka27, heartbroken, Miriam, bella82, Emiliada lubią tę wiadomość

    w5wqqps6dh6rkfbp.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46975

    Wysłany: 12 marca 2014, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evik super wiadomość :) trzymam mocno za Was kciuki :)

    Evik lubi tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • Evik Autorytet
    Postów: 848 878

    Wysłany: 12 marca 2014, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo dziękuję:)

    w5wqqps6dh6rkfbp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evik bardzo się cieszę :)

    Evik lubi tę wiadomość

  • Kashamba Koleżanka
    Postów: 56 23

    Wysłany: 12 marca 2014, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to gratuluje :)

    Aniołek [*] 06. 02. 2014
    Julek 16. 08. 2015
  • marcepanek Przyjaciółka
    Postów: 62 34

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje!! Evik.
    Ja jestem 3 dni po zabiegu,krwawilam dzien, teraz juz w zasadzie czysciutko. Za tydzien ide na kontrole. Jak wszystko sie zagoilo po pierwszym @ biore sie do staran!:)A ty Evik wspomagalas sie jakimiś lekami?.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2014, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po pierwszym poronieniu w 2008 roku nie doczekałam pierwszej @ bo juź 1-2 tyg.po zabiegu byłam znów w ciąży - urodziłam zdrową córeczkę w 42tyg. :) Niestety teraz w 2013 miałam 2 poronienia szukamy przyczyny...

  • Evik Autorytet
    Postów: 848 878

    Wysłany: 25 marca 2014, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcepanek ja bez żadnych leków, ani przed poronieniem ani po poronieniu, a teraz jak jestem w ciąży wczoraj miałam pierwszą wizytę. To wczesna ciąża 5 t i 2 d lekarz mówił że jeszcze pewnie nic nie będzie widać a jednak...zrobił mi usg i maluszek się pokazał:)Pytałam o leki zapobiegawcze na podtrzymanie ale powiedział ze on nie przepisuje, był na warsztatach w Hiszpani gdzie dowodzą że te leki nie pomagają a czasem nawet szkodzą wieć jak ma być dobrze to będzie i tego się trzymamy:)Zobaczycie kochane że niedługo i Wy będziecie się cieszyć nowym życiem a teraz juz napewno będzie dobrze bo w większości po poronieniu rodzą się zdrowe dzieci

    godaweri lubi tę wiadomość

    w5wqqps6dh6rkfbp.png
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja znam takie przypadki, że po poronieniu w 1 cyklu już była kolejna ciąża!! :) a nawet znam taki za dziewczyna po 2 tyg od łyżeczkowania zaszła!! Także to jest prawda, jeśli coś ma dar życia to będzie żyło :) Gratuluję :)

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magic ja teraz czekam na [email protected] po poronieniu. Czy przyjdzie nie wiadomo... Ale boję się... Chyba nie potrzebnie chciałam się już teraz starać. Owu miałam w zeszły poniedziałek (bóle owulacyjne) a w piątek dostałam wyniki TSH i się przeraziłam. W styczniu miałam 3,97 a teraz 4,55. Mam powtórzyć badania za 6 tygodni. Jeśli będzie taki sam wynik lub większy dostaje skierowanie do endokrynologa. Obawiam się, że to właśnie tarczyca była powodem mojego poronienia, i jeśli teraz będzie powtórka z "rozrywki" to nie wiem co zrobię. Druga sprawa dostanie się do endokrynologa. Moim zdaniem graniczy z cudem. ehhhh to będzie chyba najbardziej stresujący tydzień.

  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malufka wrote:
    Magic ja teraz czekam na [email protected] po poronieniu. Czy przyjdzie nie wiadomo... Ale boję się... Chyba nie potrzebnie chciałam się już teraz starać. Owu miałam w zeszły poniedziałek (bóle owulacyjne) a w piątek dostałam wyniki TSH i się przeraziłam. W styczniu miałam 3,97 a teraz 4,55. Mam powtórzyć badania za 6 tygodni. Jeśli będzie taki sam wynik lub większy dostaje skierowanie do endokrynologa. Obawiam się, że to właśnie tarczyca była powodem mojego poronienia, i jeśli teraz będzie powtórka z "rozrywki" to nie wiem co zrobię. Druga sprawa dostanie się do endokrynologa. Moim zdaniem graniczy z cudem. ehhhh to będzie chyba najbardziej stresujący tydzień.

    Ja niedawno zaliczyłam objazd po endokrynologach... Tarczyca 4,02. Niby w normie ale tabletki na obniżenie dostałam.
    Oczywiście wizyta na kasę chorych nie wchodziła w grę.. Zapisów na ten rok w moim mieście już nie było. Ale skoro masz tarczycę powyżej 4 to może gin mógłby wypisać Ci lek?

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dowiedziałam się dzisiaj od mojego gin że niepotrzebnie miałam robiony zabieg łyżeczkowania po poronieniu.
    Z badania histopatologicznego wynika że wszystko oczyściło się samo przed zabiegiem.
    Nie ma to jak zacofany szpital który wykonuje łyżeczkowanie każdej pacjentce po poronieniu bo tak jest pewniej.
    Mój gin stwierdził że przy następnej ciąży mam od razu na wizyty jeździć do niego do szpitala do Poznania bo widzi że u nich inaczej traktuje się pacjentki.

    Ale co cieszy mnie najbardziej... Mam zielone światło :)

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena mnie zlecił badania TSH lekarz rodzinny. Do gin na razie się nie wybieram no chyba, że 07-04 nie dostane @ i będą 2 kreseczki. Nawet nie wiedziałam, że gin może jakieś lekarstwa na tarczyce może przepisać.

    Marlena lubi tę wiadomość

  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dzisiaj chciał wypisać ale ładnie podziękowałam bo już mam, więc chyba może :)

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    będę musiała się umówić do mojej gin. Tylko nie wiem czy czekać do poniedziałku czy już teraz się zapisać.

  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malufka wrote:
    będę musiała się umówić do mojej gin. Tylko nie wiem czy czekać do poniedziałku czy już teraz się zapisać.

    Malufka ja na Twoim miejscu zapisałabym się od razu, ale ze mnie jest straszna panikara i wolę wszystko sprawdzić JUŻ bo inaczej się denerwuje. Choć jeśli podejrzewasz że możesz być w ciąży to chyba warto, im mniej stresu tym lepiej.
    A jeśli w dodatku wizyta nie jest prywatna to w ogóle super, wiadomo że to zawsze mniejsze koszty :)

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malufka wrote:
    Magic ja teraz czekam na [email protected] po poronieniu. Czy przyjdzie nie wiadomo... Ale boję się... Chyba nie potrzebnie chciałam się już teraz starać. Owu miałam w zeszły poniedziałek (bóle owulacyjne) a w piątek dostałam wyniki TSH i się przeraziłam. W styczniu miałam 3,97 a teraz 4,55. Mam powtórzyć badania za 6 tygodni. Jeśli będzie taki sam wynik lub większy dostaje skierowanie do endokrynologa. Obawiam się, że to właśnie tarczyca była powodem mojego poronienia, i jeśli teraz będzie powtórka z "rozrywki" to nie wiem co zrobię. Druga sprawa dostanie się do endokrynologa. Moim zdaniem graniczy z cudem. ehhhh to będzie chyba najbardziej stresujący tydzień.

    Malufka jeśli finansowo masz możliwość iść do endokrynologa prywatnie, to myślę, że dobrze by było już pójść, u mnie w 3 okolicznych powiatach nie ma możliwości, aby do endo dostać się na nfz na ten rok, więc to że miaąłm skierowanie to i tak o tyłek rozbić

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szpilka wrote:
    Malufka jeśli finansowo masz możliwość iść do endokrynologa prywatnie, to myślę, że dobrze by było już pójść, u mnie w 3 okolicznych powiatach nie ma możliwości, aby do endo dostać się na nfz na ten rok, więc to że miaąłm skierowanie to i tak o tyłek rozbić

    Do 10 może być ciężko ponieważ miałam niedawno remont i troszkę mi poszło kasy.


    Marlena wrote:
    Malufka ja na Twoim miejscu zapisałabym się od razu, ale ze mnie jest straszna panikara i wolę wszystko sprawdzić JUŻ bo inaczej się denerwuje. Choć jeśli podejrzewasz że możesz być w ciąży to chyba warto, im mniej stresu tym lepiej.
    A jeśli w dodatku wizyta nie jest prywatna to w ogóle super, wiadomo że to zawsze mniejsze koszty :)

    Moja gin przyjmuje w ramach NFZ. Jednak problem jest taki, że jest oblegana i wizytę mogę mieć od tygodnia do nawet 3 tygodni. Jutro mam zadzwonić czy czasem jakimś cudem mnie wcześniej nie przyjmie. Poza tym też jestem trochę panikarą. Moja gin w czasie mojej krótkiej ciąży już miała mnie dość :P

  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    znam ten ból związany z kasą, ale mam nadzieję, że mimo wszystko uda Ci się szybko dostać do gina lub do endo (na termin prywatnie czekałam 3 miesiące do endo, więc możesz ewentualnie zadzwonić i się dowiedzieć jakie są terminy, żeby mieć rozeznanie)

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No zobaczę jak to będzie. Myślę, że zobaczę co mi jutro powiedzą w rejestracji u mojej gin. Kurcze zrobiłabym już dziś test ciążowy ale to za wcześnie. Dopiero 8dpo

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.