Forum Poronienie Ciąża po zabiegu łyżeczkowania
Odpowiedz

Ciąża po zabiegu łyżeczkowania

Oceń ten wątek:
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 30 października 2016, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madlene88 wrote:
    hej może to i głupie ale ja zamierzam sie starać po pierwszej @.A lekarza zapytam czemu mówia ze po 3 cyklach a nie po 1 niby jaka to różnica?chyba tylko ze wzgledu psychologicznego matki,bo jezeli jest ok macica zregenerowana to po co czekać...

    To nie glupie. Jezeli tylko czujesz taka potrzebe to tak rob.
    Tez tak mialam ale caly pazdziernik ciagle krwawilam a zabieg mialam 7 wrzesnia. Okazalo sie ze mam torbiel i przerost blony sluzowej. Na razie lykam tabletki i za dwa tygodnie kontrola. Ale zielone światło od lekarza dostalismy 23 wrzesnia.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 30 października 2016, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agnieszka88 wrote:
    Witam Dziewczyny chciałabym do Was dołączyć... w kwietniu straciłam ciążę w 7 tyg serce przestało bić:( dostałam skierowanie za zabieg, który odbył się 13.04.16. Po zabiegu krótko krwawiłam. Dostałam przykazanie, że trzy miesiące mam uważać i się nie starać. Od lipca mam zielone światło, ale jak na razie nic z tego:( każdego miesiąca przeżywam to bardzo:( nie umiem się jakoś pozbierać, zwłaszcza, że na fb i w około mnie wszyscy chwalą się maluszkami, a mnie jest wtedy tak przykro. Mam wrażenie, że zawiodłam męża i siebie. To jest bardzo trudny czas dla mnie. Mam jednak nadzieję, że los jednak okaże się łaskawy i szczęście wróci do nas wszystkich. Życzę Wam wszystkiego dobrego :) Pozdrawiam

    Agnieszka nikogo nie zawiodlas. To nie bylo zalezne od Ciebie. A powiedz mi czy od czasu jak sie staracie bylas u lekarza? Bo moze warto sie przebadac?

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 344

    Wysłany: 31 października 2016, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jestem 12 dni po i wynik hist. mam mieć w czwartek a w środe wizyta, ciągle plamie kiedy to się skończy wreszcie..... może w środe chociaż w przybliżeniu dowiem się kiedy okres się pojawi.

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 31 października 2016, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola ja nie krwawilam miesiac po zabiegu a pozniej jak zaczelam krwawic to od poczatku pazdziernika non stop.Oby u Ciebie szybko minelo.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • agnieszka88 Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 31 października 2016, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika1357 wrote:
    Agnieszka nikogo nie zawiodlas. To nie bylo zalezne od Ciebie. A powiedz mi czy od czasu jak sie staracie bylas u lekarza? Bo moze warto sie przebadac?

    Nie byłam mam postanowienie, że jak się w tym cyklu nie uda to się przejdę. Moją czujność uśpiły słowa mojej Pani dr po ostatniej wizycie kontrolnej po zabiegu, że czeka na mnie na jesień na stwierdzenie ciąży. Wywnioskowałam z tego, że wszystko ze mną jest w porządku, ale teraz nie jestem tego taka pewna...

  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 1 listopada 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agnieszka88 wrote:
    Nie byłam mam postanowienie, że jak się w tym cyklu nie uda to się przejdę. Moją czujność uśpiły słowa mojej Pani dr po ostatniej wizycie kontrolnej po zabiegu, że czeka na mnie na jesień na stwierdzenie ciąży. Wywnioskowałam z tego, że wszystko ze mną jest w porządku, ale teraz nie jestem tego taka pewna...

    Wiesz wtedy moglo byc wszystko w porzadku. To wszystko sie zmienia. Ale skoro masz taki problem to jak w tym cyklu sie nie uda to idz do lekarza. Trzymam kciuki zebys niedlugo napisala nam same dobre wiadomosci.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 1 listopada 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agnieszka88 wrote:
    Nie byłam mam postanowienie, że jak się w tym cyklu nie uda to się przejdę. Moją czujność uśpiły słowa mojej Pani dr po ostatniej wizycie kontrolnej po zabiegu, że czeka na mnie na jesień na stwierdzenie ciąży. Wywnioskowałam z tego, że wszystko ze mną jest w porządku, ale teraz nie jestem tego taka pewna...

    Wiesz wtedy moglo byc wszystko w porzadku. To wszystko sie zmienia. Ale skoro masz taki problem to jak w tym cyklu sie nie uda to idz do lekarza. Trzymam kciuki zebys niedlugo napisala nam same dobre wiadomosci.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2016, 23:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry Wieczór wszystkim...
    Jestem tu nowa...Mam 37 lat i dwie córki( 17 i 11 lat), od lipca z mężem staraliśmy się o kolejnego członka naszej rodziny...udało się...26 września dwie wyraźne kreski na teście, radość ogromna...umówiona wizyta u lekarza na 3.10, jest pęcherzyk...wg lekarki ok 4-5 tyg. Zlecone podstawowe badania, w tym tsh gdyż kiedyś miałam epizody tarczycowe...kolejna wizyta 24.10... badania wszystkie w normie, pora na usg i tu szok...brak tętna mimo wykształconych struktur płodu... skierowanie do szpitala, tam niestety potwierdzili diagnozę. 26.10 zabieg łyżeczkowania...
    Nie chcemy jednak się poddawać, dziewczyny kiedy Wy po takich zabiegach próbowałyście ponownie?Robić jakieś szczególne/dodatkowe badania? Kolejna wizyta u lekarza umówiona na 28.11 wg zaleceń z wypisu, za 3 tygodnie odbiór badania histopatologicznego...

  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 344

    Wysłany: 2 listopada 2016, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Ci powiem dzisiaj kiedy zaczne sie starac :) licze ze juz po okresir poerwszym. Mam taka nadzieje na zielone swiatlo od lekarza. Ja zabieg mialam 20.10

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • Nieśmiała Autorytet
    Postów: 735 764

    Wysłany: 2 listopada 2016, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję Wam dziewczyny.
    Ja mialam zabieg 14.10. Starania zacznę prawdopidobnie w połowie listopada, po pierwszej @. Chociaż nie powiem, już mnie korci...

    Bo trzeba bardzo BARDZO mocno wierzyć...
    Trzymaj się mocno Skarbeńku <3 Rośnij zdrowo!
    uwo93e3kar82l5t7.png
    14.10.2016 [*] Mój Aniołek (10tc)
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 2 listopada 2016, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OliZet wrote:
    Dobry Wieczór wszystkim...
    Jestem tu nowa...Mam 37 lat i dwie córki( 17 i 11 lat), od lipca z mężem staraliśmy się o kolejnego członka naszej rodziny...udało się...26 września dwie wyraźne kreski na teście, radość ogromna...umówiona wizyta u lekarza na 3.10, jest pęcherzyk...wg lekarki ok 4-5 tyg. Zlecone podstawowe badania, w tym tsh gdyż kiedyś miałam epizody tarczycowe...kolejna wizyta 24.10... badania wszystkie w normie, pora na usg i tu szok...brak tętna mimo wykształconych struktur płodu... skierowanie do szpitala, tam niestety potwierdzili diagnozę. 26.10 zabieg łyżeczkowania...
    Nie chcemy jednak się poddawać, dziewczyny kiedy Wy po takich zabiegach próbowałyście ponownie?Robić jakieś szczególne/dodatkowe badania? Kolejna wizyta u lekarza umówiona na 28.11 wg zaleceń z wypisu, za 3 tygodnie odbiór badania histopatologicznego...

    My probowalismy juz po 2 tygodniach za zgoda lekarza. Niestety nic nie wyszlo z tych staran, a teraz jeszcze problemy i musimy odlozyc starania.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 2 listopada 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karola_aa wrote:
    Ja Ci powiem dzisiaj kiedy zaczne sie starac :) licze ze juz po okresir poerwszym. Mam taka nadzieje na zielone swiatlo od lekarza. Ja zabieg mialam 20.10
    Nam lekarz dal zielone swiatlo przed pierwsza @ wiec badz dobrej mysli. Duzo kobiet tez zaszlo w ciaze juz przed pierwsza @.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 2 listopada 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Tez czulam taka potrzebe zeby przed pierwsza @ sprobowac.
    Nieśmiała wrote:
    Współczuję Wam dziewczyny.
    Ja mialam zabieg 14.10. Starania zacznę prawdopidobnie w połowie listopada, po pierwszej @. Chociaż nie powiem, już mnie korci...

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 344

    Wysłany: 2 listopada 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy zielone światło po okresie :D teraz dostałam estrogen na odbudowanie szybciej śluzówki, potem dupek na wywołanie okresu i działamy :)
    Wszystko się pieknie zagoiło :) endometrium ma 4mm.
    --

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • agnieszka88 Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 3 listopada 2016, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak czytam Wasze wpisy, że możecie się strać już po zabiegu i żałuję, że ja czekałam, tak jak lekarze przykazali. W ogóle czuję niedosyt bo mnie nawet na badania nie skierowali, a czytam, że Tobie karola_aa nawet na wywołanie okresu coś przepisali. Im się szybciej zacznie starać tym chyba łatwiej się pogodzić ze stratą

  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 3 listopada 2016, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karola_aa wrote:
    Mamy zielone światło po okresie :D teraz dostałam estrogen na odbudowanie szybciej śluzówki, potem dupek na wywołanie okresu i działamy :)
    Wszystko się pieknie zagoiło :) endometrium ma 4mm.
    --

    Wspaniale wiesci

    karola_aa lubi tę wiadomość

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 3 listopada 2016, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agnieszka88 wrote:
    tak czytam Wasze wpisy, że możecie się strać już po zabiegu i żałuję, że ja czekałam, tak jak lekarze przykazali. W ogóle czuję niedosyt bo mnie nawet na badania nie skierowali, a czytam, że Tobie karola_aa nawet na wywołanie okresu coś przepisali. Im się szybciej zacznie starać tym chyba łatwiej się pogodzić ze stratą

    Agnieszka wszystko w swoim czasie. Widzisz ja zaczelam starania od razu a tu niestety, to nie jest takie proste.
    Tez uwazam ze dopoki nie bedzie kolejnego dziecka to nie zapomniemy o swoich Aniolkach. A najlepiej myslec ze te dzieciaczki do nas wroca.
    Na kazda z nas przyjdzie pora.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 344

    Wysłany: 5 listopada 2016, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz od razu mnie zapytał, ``czy chce czekać na okres aż sie pojawi, czy pomagamy odbudować śluzówkę i wtedy powinien przyjść szybciej niż jakbym czekała bez hormonów. Ani chwili się nie zastanawiałam tylko brałam leki, swoją drogą to mnie kusi , żeby spróbować i przed okresem.......

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • madlene88 Autorytet
    Postów: 1663 781

    Wysłany: 5 listopada 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane to mój 31 dzień od zabiegu,okresu niema,ale cóż czekam na niego gdyż zrobię po nim badania wszystko z tarczyca,i wtedy starania,wolę wykluczyć...bo chętnie już zaczęłabym...

    ckai9n73kv974yz0.png
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 6 listopada 2016, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doskonale Was rozumiem tez tak czulam. Teraz czekam jeszcze tydzien i dowiem sie co z tym torbielem. No i ciekawi mnie co z blona sluzowa, ostatnio byla za gruba. Ale nic dokladnie jeszcze nie wiem.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
‹‹ 36 37 38 39 40 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego