Forum Poronienie Ciąża po zabiegu łyżeczkowania
Odpowiedz

Ciąża po zabiegu łyżeczkowania

Oceń ten wątek:
  • Ulli88 Autorytet
    Postów: 1014 802

    Wysłany: 27 października 2016, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene88 - tak, z histo-pat. Na usg nikt nic nie widział. Po prostu serduszko przestało bić, zabieg i badania.

    Nadia 2008
    * 7tc 2016
    *10tc 2017
    WOJTUŚ
    atdci09kjzd6eujh.png

    ckaiqqmzmbglye77.png
  • Ulli88 Autorytet
    Postów: 1014 802

    Wysłany: 27 października 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ci do śluzu, nigdy nie miałam zbyt wiele, w tym miesiącu extra, ale to po flegaminie która nieoficjalnie mi onkolog poradziła pić przed owu. Jednak ten miesiąc jeszcze odpuszczamy jak cykl mi się znów nie skróci to w następnym spróbujemy

    Nadia 2008
    * 7tc 2016
    *10tc 2017
    WOJTUŚ
    atdci09kjzd6eujh.png

    ckaiqqmzmbglye77.png
  • madlene88 Autorytet
    Postów: 1663 781

    Wysłany: 27 października 2016, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili87 wrote:
    Madlene88 uwielbiam Cię :P - tyle czytania, tyle pytań, tyle tego wszystkiego... jak ja lubię takie babki, sama taka jestem - tysiąc pytań do..., mój mąż mówi, że jestem jak ruski szpieg, bo zawsze wszystko muszę wiedzieć - i to prawda :D

    Co do przytulanek - to na wypisie dostałam, że dopiero po pierwszej miesiączce, choć ja już molestuję męża, żebyśmy spróbowali, ale on się boi :(
    Śluz- jestem dwa tygodnie po zabiegu, plamienia baardzo skąpe, raczej brudzenie, i faktycznie dużo śluzu , teraz akurat taki biały, kremowy.
    Jeśli chodzi o badania, to idę dziś do endokrynologa, akurat moja lekarka jest mega empatyczna i bardzo ludzka, tak więc zapytam co ona radzi...
    Hehe jesteśmy podobne bo z wszystkim tak mam najpierw, ,,książkę napisze" później coś robie..Mój mąż mówi to samo hahaha.Ja powinnam jutro badania histopatologicznegi odebrać i do gina pewnie już po wszystkich świętych. a za przytulnie może mnie nie udusi lekarz,zresztą się nie przyznaje zapytam tylko czy możemy...heh.a ty daj swojemu jeszcze czas tak jak ja Do 3 tyg.Bliskosc jest potrzebna.Ja już wzięłam się w garść po wizycie u gina robię badania tarczycy,może coś tam jest nie tak...dużo gdybań.Zobaczysz jeszcze przytulimy własne maleństwa.Tylko musimy powiedzieć żeby nie było zbyt łatwo.Daj znać po wizycie u endokrynologa;) miłego wieczorku

    ckai9n73kv974yz0.png
  • madlene88 Autorytet
    Postów: 1663 781

    Wysłany: 27 października 2016, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulli88 wrote:
    Ci do śluzu, nigdy nie miałam zbyt wiele, w tym miesiącu extra, ale to po flegaminie która nieoficjalnie mi onkolog poradziła pić przed owu. Jednak ten miesiąc jeszcze odpuszczamy jak cykl mi się znów nie skróci to w następnym spróbujemy
    A to ile minęło u cb od zabiegu?

    ckai9n73kv974yz0.png
  • Nieśmiała Autorytet
    Postów: 735 764

    Wysłany: 28 października 2016, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, widzę że tenat przytulanek aktualnie jest. A więc ja miałam zabieg 14.10. 25.10 na pierwszej wizycie po zabiegu lekarz powiedział, że wszystko wyglada ok i już mogę się kochać. No i wczoraj właśnie byly pierwszy raz od zabuegu przytulanki. Tak jak ktoraś z Was napisała - tego mi brakowało, tej bliskości.
    Z tym że ja krwawilam tylki w dzien zabiegu i nastepny dzien rano. I koniec.
    Oczywiście wczoraj po przytulankach sprawdziłam czy nic nie leci. Było czysto. Dziś rano też czysto. Nic mnie nie bolało podczas przytulanek.
    Ogólnie to czekam na wyniki his- pat i idę z nimi na drugą wizytę do lekarza. Jesli bedzie wszystko dobrze to od puerwszej @ zacznę działać

    Monika1357 lubi tę wiadomość

    Bo trzeba bardzo BARDZO mocno wierzyć...
    Trzymaj się mocno Skarbeńku <3 Rośnij zdrowo!
    uwo93e3kar82l5t7.png
    14.10.2016 [*] Mój Aniołek (10tc)
  • Nieśmiała Autorytet
    Postów: 735 764

    Wysłany: 28 października 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i też spróbuję poprosić lekarza o skierowanie na tsh, ft3 i ft4, ale znając życie nie da mi i zrobię sobie sama

    Bo trzeba bardzo BARDZO mocno wierzyć...
    Trzymaj się mocno Skarbeńku <3 Rośnij zdrowo!
    uwo93e3kar82l5t7.png
    14.10.2016 [*] Mój Aniołek (10tc)
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 28 października 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może warto udać się do rodzinnego po takie skierowanie? Poszłam ze swoim pogadać po pierwszym poronieniu, powiedziałam, że dawno nie miałam tarczycy badanej i wypisał mi skierowanie na ten pakiet tarczycowy plus morfologia i jakieś badania z krwi podstawowe jeszcze.

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2016, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Dziewczyny chciałabym do Was dołączyć... w kwietniu straciłam ciążę w 7 tyg serce przestało bić:( dostałam skierowanie za zabieg, który odbył się 13.04.16. Po zabiegu krótko krwawiłam. Dostałam przykazanie, że trzy miesiące mam uważać i się nie starać. Od lipca mam zielone światło, ale jak na razie nic z tego:( każdego miesiąca przeżywam to bardzo:( nie umiem się jakoś pozbierać, zwłaszcza, że na fb i w około mnie wszyscy chwalą się maluszkami, a mnie jest wtedy tak przykro. Mam wrażenie, że zawiodłam męża i siebie. To jest bardzo trudny czas dla mnie. Mam jednak nadzieję, że los jednak okaże się łaskawy i szczęście wróci do nas wszystkich. Życzę Wam wszystkiego dobrego :) Pozdrawiam

  • Ulli88 Autorytet
    Postów: 1014 802

    Wysłany: 28 października 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zabieg miałam w sierpniu

    Nadia 2008
    * 7tc 2016
    *10tc 2017
    WOJTUŚ
    atdci09kjzd6eujh.png

    ckaiqqmzmbglye77.png
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 28 października 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie wróciłam z wynikiem histopatologicznym. Oczywiście nic nie wykazało :( U endokrynologa wszystko w porządku, tarczyca idealna. W grudniu mam przyjść na kontrole, bo powiedziałam, że od grudnia możemy się starać. Pytałam też panią doktor czy warto robić jakieś badania dodatkowe - stwierdziła, że nie ma sensu, bo bardzo rzadko z nich coś wychodzi... I bądź tu człowieku mądry :( Jedyna dobra rzecz z dnia dzisiejszego jest taka, że zrobiłam sobie test ciążowy i wyszła tylko jedna kreska - w końcu!!!! Tak więc liczę, że do 2 tyg dostanę okres!!! Jupiiii ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2016, 17:19

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • Justa87 Autorytet
    Postów: 1537 1074

    Wysłany: 28 października 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niemiała...,, Tak jak ktoraś z Was napisała - tego mi brakowało, tej bliskości. "
    Ja miałam zabieg 17.09 i do tej pory nie mam okresu i nie przytulałam się a tak potrzebuje bliskość:/

    Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności jakie panują w naszych sercach...3 aniołki.
    CORCIA 06.09.17r.
  • Nieśmiała Autorytet
    Postów: 735 764

    Wysłany: 28 października 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa87 wrote:
    Niemiała...,, Tak jak ktoraś z Was napisała - tego mi brakowało, tej bliskości. "
    Ja miałam zabieg 17.09 i do tej pory nie mam okresu i nie przytulałam się a tak potrzebuje bliskość:/
    A dlaczego jeszcze nie, jeśli można wiedzieć? Lekarz nie pozwala, czy opory w glowie?

    Bo trzeba bardzo BARDZO mocno wierzyć...
    Trzymaj się mocno Skarbeńku <3 Rośnij zdrowo!
    uwo93e3kar82l5t7.png
    14.10.2016 [*] Mój Aniołek (10tc)
  • madlene88 Autorytet
    Postów: 1663 781

    Wysłany: 28 października 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wierzę że niektórym się ciężko przełamać...co do przytulanek...Szczerze jestem wkurzona,bo dziś 3 tydz od zabiegu a ja Nadal wyniku histopatologicznego niemam,A z nim mi kazał na kontrole lekarz przyjsc,masakra.Wynik będzie prawdopodobnie w piątek za tydz hmm,dzwoniłam do gina,i powiedział żebym się niemartwila i dzwonila jak dostanę wynik będzie mnie wciskal na wizytę.tylko że pewnie okres dostanę wcześniej niż będzie wynik wrrr

    ckai9n73kv974yz0.png
  • madlene88 Autorytet
    Postów: 1663 781

    Wysłany: 29 października 2016, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do badań tarczycowych to wybieram się po @...i sama niewiem czy starać się już od cyklu po @ czy jeszcze 1 poczekać,międzyczasie się pobadac

    ckai9n73kv974yz0.png
  • Nieśmiała Autorytet
    Postów: 735 764

    Wysłany: 29 października 2016, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wyniku histopatologicznego też jeszcze nie mam, ale u mnie dopiero dwa tygodnie minęly. Teoretycznie za tydziem powinny juz byc te wyniki, zobaczymy. I tez z nimi pojde do lekarza.
    Co do @ to kompletnie nie wiem kiedy się spodziewać..

    Bo trzeba bardzo BARDZO mocno wierzyć...
    Trzymaj się mocno Skarbeńku <3 Rośnij zdrowo!
    uwo93e3kar82l5t7.png
    14.10.2016 [*] Mój Aniołek (10tc)
  • Justa87 Autorytet
    Postów: 1537 1074

    Wysłany: 29 października 2016, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz nie pozwolil...niestety wynik histopatologiczny nic nie wnosi do diagnostyki poronien...

    Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności jakie panują w naszych sercach...3 aniołki.
    CORCIA 06.09.17r.
  • madlene88 Autorytet
    Postów: 1663 781

    Wysłany: 29 października 2016, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem że wynik nic nie wnosi,ale oby nic z niego nie wyszło typu zaśniad czy coś...Tak naprawdę każda chciałaby znać przyczynę poronienia,było by łatwiej...a tak to niewiadomo czego i gdzie szukać...trzymam kciuki za dziewczyny czekające na wynik oby wyszedł ok mimo że nic niewnosi :)

    ckai9n73kv974yz0.png
  • Justa87 Autorytet
    Postów: 1537 1074

    Wysłany: 29 października 2016, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na oslep szukalam i niestety lekarze mi nie pomogli tylko google i fora:/

    Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności jakie panują w naszych sercach...3 aniołki.
    CORCIA 06.09.17r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsza w tym wszystkim jest niepewność i podejście lekarzy, jakby nic się nie stało, a Tobie świat się wali na głowę. Myśli o badaniach, co zrobić, żeby sytuacja się nie powtórzyła i tak dalej i szukanie wszystkiego na własną rękę...ehhh

  • madlene88 Autorytet
    Postów: 1663 781

    Wysłany: 30 października 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agnieszka88 wrote:
    Najgorsza w tym wszystkim jest niepewność i podejście lekarzy, jakby nic się nie stało, a Tobie świat się wali na głowę. Myśli o badaniach, co zrobić, żeby sytuacja się nie powtórzyła i tak dalej i szukanie wszystkiego na własną rękę...ehhh
    taak dokładnie to jest najgorsze...człowiek nachalnie przegląda fora strony badania wyniki powody...i nic odpowiedzi nie znajdziemy.Przełaczyłam sie na całkiem inne myślenie,że zajdę w ciąże i urodze zdrowe dziecko choćby niewiem co!Poruszę niebo i ziemię i znajde powód a jeżeli go nie znajde,nigdy nie poddam sie!I wam też zycze takiego nastawienia!!!Rozmawiałam o tym z mężem ucieszył się ze wyszłam wreszcie z dołka i mam powera do życia.Ale widze że jest przerazony tym ze ponownie chce sie starać,on bardzo pragnie dziecka ale boi sie o mnie ze sytuacja sie powtorzy i będe znowu tak się czuć,ze moja psychika na tym uboleje,że mnie straci itd.Boi sie o mnie.Ja to rozumiem ale wiem też ze mnie kocha i zgodzi się na wszystko byle bym była szczesliwa.Będę owszem ale w trójce.We wrześniu skończylam 28 lat.Mamy wszystko...wszystko i nic...hmm..przekorny los.Jedno jestem pewna trzeba z mężami ,chlopakami,narzeczonymi gadać i gadać,wyrażać uczucia tylko tak nas zrozumieją.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2016, 20:29

    Monika1357 lubi tę wiadomość

    ckai9n73kv974yz0.png
‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego