Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • Agula Autorytet
    Postów: 461 109

    Wysłany: 25 czerwca, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bułka z masłem wrote:
    Z jednej strony super że nic złego podczas operacji nie wyszło, ale z drugiej... znów niestety nie znasz przyczyny 😕 powiedz mi jesteś pod opieką zwykłego ginekologa czy może klinika ?

    U mnie od ostatniej cp cisza... Wszystko książkowo, nasienie męża też... Jedyne co to moje TSH mi się nie podobało, muszę zbadać niebawem czy coś się zmieniło po tej cp i covidzie, ale wg mojej ginekolog skoro mieści się w zakresie to nie ma podstaw żeby zbijać 🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️

    Ogólnie moja ginekolog już nie ma na nas pomysłu, proponuje albo drożność jajowodów albo od razu do kliniki. Jestem co raz bliżej zrobienia tej drożności, dojrzewam po mału do tego i muszę w końcu się zastanowić co dalej bo czuję że stoję w miejscu od ostatniej ciąży.
    Jestem jeszcze pod opieką lekarza ginekologa. Przed laparoskopią ustaliliśmy, że jeśli będzie wszystko ok z jajowodem to będziemy mogli podejść jeszcze do naturalnych starań. Jeśli skończą się kolejną cp to jajowód do usunięcia i już tylko on vitro.

    Myślę, że jeśli masz możliwość zrobienia drożności - to zrób. Zawsze może to coś wyjaśnić lub uspokoić. Dodam, że podczas histeroskopii wyszło, że przy ujściu prawego jajowodu ( w którym była 1 cp i który został finalnie usunięty) było mnóstwo zrostów. Więc w tym przypadku nic dziwnego, że skończyło się to ciążą pozamaciczną.
    Nie ukrywam, że po pierwszej cp jak podchodziliśmy do starań to nie czułam strachu. A teraz jestem przerażona i jeśli znów niebawem jak zobacze 2 kreski na teście to zamiast się cieszyć to będę siedziała jak na szpilkach do czasu aż się okaże gdzie znajduje się ciąża..

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 2033 2078

    Wysłany: 26 czerwca, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    Cześć dziewczyny! Witam się z wami po dłuższej przerwie 🤗

    Jestem właśnie po histero-laparoskopii diagnostycznej w poszukiwaniu problemu z moją podwójną cp. I wyszło, że wszystko w porządku 🤷 macica bez żadnych zmian, zrostów, przegród, endometriozy itp. jajowód drożny, nie poskręcany ani wąski.
    I o ile myślałam, że może znajdziemy jakąś przyczynę i ja usuniemy - tak już wszystkie możliwe badania które mogłyby wyjaśnić wcześniejsze cp zrobiłam, wszystko wyszło prawidłowo a ja jestem w punkcie wyjścia.
    Nic, za 3 tyg wizyta kontrolna u mojej pani doktor i będziemy dalej zastanawiać się co ze mną począć.

    A jak tam u was?

    Hej Agula fajnie że wróciłaś 🤗 ja tez tu długo nie zaglądałam . Dobrze ze zdecydowałaś się na laparo z histero czyli po jednej stronie mialas zrosty ? A druga Ok ? Rozumiem Twój strach przed kolejna cp ale warto wierzyć że się uda, zobaczysz jaki plan teraz będzie miał lekarz, polecam również klinikę z biegiem czasu uważam że to była najlepsza decyzja bo ginekolodzy już nie wiedzieli co ze mną począć a klinika nie kończy się tylko na in vitro 😅🍀

    A u mnie w maju minął rok od cp w pierwszej klinice miałam drożność która wykazała że jajowod w którym była cp jest drożny a drugi nie 😩 tez ryzykowaliśmy z tym drożnym po cp i staraliśmy się, ale pomimo 3 stymulacji niestety nie wyszło , trafiłam do drugiej kliniki w której lekarz zauważył zrost lewego jajnika z macica stad ta niedrożność i do tego endometriozę podejrzewam że wszystko zrobiło się po ciąży bo podczas operacji nie było zrostów ani endometriozy 😢 finalnie zakwalifikowali nas do in vitro na początku ciężko było mi się pogodzic z diagnozami i z in vitro ale teraz wiem że to szansa na ciąże a nie wyrok wiec dzielnie idę po swoje szczęście 🍀

    Starania od 2019 🚼
    👱🏼‍♀️32 👱🏻‍♂️33
    ▪️Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )
    ▪️Marzec 2021 Sono Hsg ➡️
    Lewy jajowód niedrożny
    ▪️Maj 2021 Nowa klinika w De
    Endometrioza
    Zrost lewego jajnika z macicą
    ▪️lipiec 2021
    Podchodzimy do IVF ostatnia nadzieja 🙏🏻
    Protokół długi
    21 dc spray Synarela 2x1
    ▪️Sierpień 2021
    Stymulacja ivf
    Synarela 2x1
    Bemfola 225 💉
    19.08 punkcja 10:15 🧫🔬💉
    Pobrano 9 komórek, zapłodniło się 6
    24.08 Transfer 🐣 14:05 🍀
    Mamy jeszcze ❄️❄️ blastki
    Beta 6 dpt 31,6 Prog 11,6
    Beta 9 dpt 128,0 Prog 29,40
    Beta 14 dpt 800,0 Prog 51,5
    13.09 Pierwsze USG 😍🤞🏻
    20.09 Mamy ❤️

    f2w3yx8dz9fbuh96.png
  • Agula Autorytet
    Postów: 461 109

    Wysłany: 26 czerwca, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia88 wrote:
    Hej Agula fajnie że wróciłaś 🤗 ja tez tu długo nie zaglądałam . Dobrze ze zdecydowałaś się na laparo z histero czyli po jednej stronie mialas zrosty ? A druga Ok ? Rozumiem Twój strach przed kolejna cp ale warto wierzyć że się uda, zobaczysz jaki plan teraz będzie miał lekarz, polecam również klinikę z biegiem czasu uważam że to była najlepsza decyzja bo ginekolodzy już nie wiedzieli co ze mną począć a klinika nie kończy się tylko na in vitro 😅🍀

    A u mnie w maju minął rok od cp w pierwszej klinice miałam drożność która wykazała że jajowod w którym była cp jest drożny a drugi nie 😩 tez ryzykowaliśmy z tym drożnym po cp i staraliśmy się, ale pomimo 3 stymulacji niestety nie wyszło , trafiłam do drugiej kliniki w której lekarz zauważył zrost lewego jajnika z macica stad ta niedrożność i do tego endometriozę podejrzewam że wszystko zrobiło się po ciąży bo podczas operacji nie było zrostów ani endometriozy 😢 finalnie zakwalifikowali nas do in vitro na początku ciężko było mi się pogodzic z diagnozami i z in vitro ale teraz wiem że to szansa na ciąże a nie wyrok wiec dzielnie idę po swoje szczęście 🍀
    Tak, przy ujściu prawego jajowodu były zrosty, więc nie mogło to się skończyć prawidłowa ciążą...
    Tylko zastanawia mnie skąd moja druga cp z lewego jajowodu, skoro lewy jest drożny? Aczkolwiek pewności też nie mam, że to była cp bo nie zlokalizowaliśmy tej ciąży.. albo były zrosty, ale w marcu jakoś przeszłam kurację borowinową i może ona pomogła?
    Sama nie wiem, na razie więcej pytań niż odpowiedzi.

    Ale cieszę się, że u Ciebie coś ruszyło. Powiem szczerze, że też coraz częściej myślę o ivf ale trochę koszty nas powstrzymują. Chcieliśmy w tym roku kupić mieszkanie bo na razie wynajmujemy i trochę nas to przeraża..

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Bułka z masłem Debiutantka
    Postów: 14 5

    Wysłany: 26 czerwca, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia88, w stopce widzę że w marcu miałaś sono hsg. Mogłabyś mi krok po kroku że szczegółami opowiedzieć jak to wygląda? Jakie badania przed trzeba zrobić, czy bardzo boli...?
    Mam w domu zapas plastrów borowinowych, zamierzam na dniach zacząć kurację ale zastanawiam się też nad sono hsg.

    Starania: psychiczne od 08.2018, fizyczne od 07.2020
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 2033 2078

    Wysłany: 26 czerwca, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bułka z masłem wrote:
    Jusia88, w stopce widzę że w marcu miałaś sono hsg. Mogłabyś mi krok po kroku że szczegółami opowiedzieć jak to wygląda? Jakie badania przed trzeba zrobić, czy bardzo boli...?
    Mam w domu zapas plastrów borowinowych, zamierzam na dniach zacząć kurację ale zastanawiam się też nad sono hsg.

    Ja miałam z pianka kontrastująca dokładnie nazywa się to HyCoSy przed miałam wymaz na biocenozę pochwy i aktualna cytologię chyba tez na chlamydie i ureoplazme ale nie wiem czy to było stricte do tego . Jak wpuszczają kontrast to bol jest taki jak przy miesiączce i na usg obserwują kak kontrast się przemieszcza , powiem szczerze że mnie okropnie bolało ale myśle ze to dlatego że miałam niedrożny jeden jajowod wtedy bol może być większy , warto wziąć coś przeciwbólowego przed chyba ze na miejscu cis dostaniesz ale ogólnie do przeżycia 😅 to badanie nie tylko sprawdza drożność ale tez budowę macicy , czy są mięśniaki , przegroda itp

    Starania od 2019 🚼
    👱🏼‍♀️32 👱🏻‍♂️33
    ▪️Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )
    ▪️Marzec 2021 Sono Hsg ➡️
    Lewy jajowód niedrożny
    ▪️Maj 2021 Nowa klinika w De
    Endometrioza
    Zrost lewego jajnika z macicą
    ▪️lipiec 2021
    Podchodzimy do IVF ostatnia nadzieja 🙏🏻
    Protokół długi
    21 dc spray Synarela 2x1
    ▪️Sierpień 2021
    Stymulacja ivf
    Synarela 2x1
    Bemfola 225 💉
    19.08 punkcja 10:15 🧫🔬💉
    Pobrano 9 komórek, zapłodniło się 6
    24.08 Transfer 🐣 14:05 🍀
    Mamy jeszcze ❄️❄️ blastki
    Beta 6 dpt 31,6 Prog 11,6
    Beta 9 dpt 128,0 Prog 29,40
    Beta 14 dpt 800,0 Prog 51,5
    13.09 Pierwsze USG 😍🤞🏻
    20.09 Mamy ❤️

    f2w3yx8dz9fbuh96.png
  • Pewska Autorytet
    Postów: 1390 931

    Wysłany: 17 lipca, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie odnośnie ciąży w jajniku, a nie jajowodzie. Jak to wyglądało na bardzo wczesnym etapie na USG?
    Lekarz u mnie coś takiego podejrzewa, w 4t2d nie widział nic w macicy (Beta o 700), natomiast w prawym jajniku zauważył ciałko żółte 27mm i coś małego o regularnym kształcie wielkości 5mm.
    Może ktoś miał taki przypadek i pomoże to rozwikłać?
    Dodam że ostatnia beta u mnie nie przerosła prawidłowo A jedynie o ok. 55%...

    📿

    qRSqp2.png

    08.07 - II 🍀
    9.07 - Beta 40 mlU 🍀
    12.07 - Beta 310 mlU 🍀
    15.07 - Beta 590 mlU
    19.07 - Beta 1200 mlU
    23.07 - 5t3d pęcherzyk 7mm 🍀
    30.07 - 6t3d 0,5 cm Cudu 😍
    06.08 - 7t3d 1,1 cm Maleństwa ❤
    18.08 -9t1d 2,3 cm Dzieciątka ❤
    09.09 - 12t2d 5,47cm Szczęścia 💗
  • edka85 Autorytet
    Postów: 3674 3569

    Wysłany: 22 lipca, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewska, u mnie pojawiła się taka zmiana na prawym jajniku, a dokładnie obszar echogeniczny o wymiarze 7mm. Po kilkukrotnym usg i konsultacji z radiologiem ustalono, że to zwłóknienie i tylko do obserwacji. Istotne jest stwierdzenie, czy u ciebie ta zmiana nie rośnie wraz z bhcg. Jeżeli nadal będzie miała wymiar 5mm po kilku dniach, to znaczy, że albo masz zwłóknienie albo jakiegoś łagodnego guzka typu potworniak, albo to jest torbiel po ciałku żółtym (one lubią się tworzyć w jajniku lub jajowodzie, ale po kilku miesiącach znikają).

    9t+6 - mam 3,4 cm i ❤️ 182 ud/min. Nadal kp!
    zud3gzu3kr366muh.png
    ug37df9hieyp2o09.png
    f2wl3e5eakiygtdv.png
  • Pewska Autorytet
    Postów: 1390 931

    Wysłany: 22 lipca, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Pewska, u mnie pojawiła się taka zmiana na prawym jajniku, a dokładnie obszar echogeniczny o wymiarze 7mm. Po kilkukrotnym usg i konsultacji z radiologiem ustalono, że to zwłóknienie i tylko do obserwacji. Istotne jest stwierdzenie, czy u ciebie ta zmiana nie rośnie wraz z bhcg. Jeżeli nadal będzie miała wymiar 5mm po kilku dniach, to znaczy, że albo masz zwłóknienie albo jakiegoś łagodnego guzka typu potworniak, albo to jest torbiel po ciałku żółtym (one lubią się tworzyć w jajniku lub jajowodzie, ale po kilku miesiącach znikają).

    Dziękuję za odpowiedź, jutro USG, mam nadzieję że w jajniku nic nie rośnie.

    📿

    qRSqp2.png

    08.07 - II 🍀
    9.07 - Beta 40 mlU 🍀
    12.07 - Beta 310 mlU 🍀
    15.07 - Beta 590 mlU
    19.07 - Beta 1200 mlU
    23.07 - 5t3d pęcherzyk 7mm 🍀
    30.07 - 6t3d 0,5 cm Cudu 😍
    06.08 - 7t3d 1,1 cm Maleństwa ❤
    18.08 -9t1d 2,3 cm Dzieciątka ❤
    09.09 - 12t2d 5,47cm Szczęścia 💗
  • Sunflowerr Ekspertka
    Postów: 140 77

    Wysłany: 1 sierpnia, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, ja również dawno nie zaglądałam, u mnie wykryto przelekłe zapalenie endometrium.... Myślę że już wyleczone po końskiej dawce antybiotyków. To mogło być przyczyną co i wiecznie nieprawidłowej biocenozy. Teraz kolejna biopsja endometrium i mam nadzieję we wrześniu transfer.

  • Agula Autorytet
    Postów: 461 109

    Wysłany: 2 sierpnia, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunflowerr wrote:
    Witajcie, ja również dawno nie zaglądałam, u mnie wykryto przelekłe zapalenie endometrium.... Myślę że już wyleczone po końskiej dawce antybiotyków. To mogło być przyczyną co i wiecznie nieprawidłowej biocenozy. Teraz kolejna biopsja endometrium i mam nadzieję we wrześniu transfer.
    Najwazniejsze to znaleźć przyczynę niepowodzeń i ją zlikwidować. Mam nadzieję, że to będzie u Ciebie krok ku lepszemu 🤗

    Ja jestem już półtora miesiąca po histero-laparoskopii. W tym cyklu dostaliśmy zielone światło. Cykl stymulowany na lamettcie, do tego ovitrelle, po ovu duphaston i acard. Jestem obstawiona lekami. W czwartek będę miała 10 dni po ovitrelle i mam zrobić betę. W sobotę powtórka bety. Jeśli nie będzie wskazywała na ciążę, mam odstawić dupka. Ciekawa jestem co wyjdzie w tym cyklu 🤷

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Sunflowerr Ekspertka
    Postów: 140 77

    Wysłany: 3 sierpnia, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    Najwazniejsze to znaleźć przyczynę niepowodzeń i ją zlikwidować. Mam nadzieję, że to będzie u Ciebie krok ku lepszemu 🤗

    Ja jestem już półtora miesiąca po histero-laparoskopii. W tym cyklu dostaliśmy zielone światło. Cykl stymulowany na lamettcie, do tego ovitrelle, po ovu duphaston i acard. Jestem obstawiona lekami. W czwartek będę miała 10 dni po ovitrelle i mam zrobić betę. W sobotę powtórka bety. Jeśli nie będzie wskazywała na ciążę, mam odstawić dupka. Ciekawa jestem co wyjdzie w tym cyklu 🤷

    Trzeba wierzyć, że się uda, a na monitoringu obraz był ok? Trzymam kciuki🙂
    Ja sobie cały czas powtarzam, że nie może być cały czas źle i w końcu musi się udać.... Mimo wielu fatalnych wyników i moich przypadłości....

  • Agula Autorytet
    Postów: 461 109

    Wysłany: 4 sierpnia, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunflowerr wrote:
    Trzeba wierzyć, że się uda, a na monitoringu obraz był ok? Trzymam kciuki🙂
    Ja sobie cały czas powtarzam, że nie może być cały czas źle i w końcu musi się udać.... Mimo wielu fatalnych wyników i moich przypadłości....
    Tak, monitoring był ok 🙂 co prawda już nie wytrzymałam i zrobiłam wczoraj i dzisiaj test (8 i 9 dni po ovitrelle) i wczoraj po południu była na pewno 1 kreska, dziś miałam jednak wrażenie (może złudne) że druga kreska delikatnie przebija. No ale nic, pozostało czekać do jutrzejszej i sobotniej bety.
    Choć nie powiem, bardziej boję się kolejnej cp niż tego, że się nie będzie udawało.

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Sunflowerr Ekspertka
    Postów: 140 77

    Wysłany: 4 sierpnia, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    Tak, monitoring był ok 🙂 co prawda już nie wytrzymałam i zrobiłam wczoraj i dzisiaj test (8 i 9 dni po ovitrelle) i wczoraj po południu była na pewno 1 kreska, dziś miałam jednak wrażenie (może złudne) że druga kreska delikatnie przebija. No ale nic, pozostało czekać do jutrzejszej i sobotniej bety.
    Choć nie powiem, bardziej boję się kolejnej cp niż tego, że się nie będzie udawało.

    Domyślam się, to na pewno bardzo trudne doświadczenie dla Was. Z jednej strony boisz się tego samego, a z drugiej strony chcesz walczyć. Trzymam kciuki 🙂 czekaj na spokojnie do bety, moja lekarka nie poleca testów bo nie zawsze wykrywają.

  • Sunflowerr Ekspertka
    Postów: 140 77

    Wysłany: 6 sierpnia, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam Agula?

  • Dżulia84 Koleżanka
    Postów: 37 22

    Wysłany: 6 sierpnia, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, trzymam za Was kciuki, oby się udało 💪

    Sunflowerr lubi tę wiadomość

    Starania od 09.2019 r. o pierwszego Kropka
    02.2020 ciąża biochemiczna
    10.2020 ciąża pozamaciczna - prawy jajowód zachowany
    02.2021 test ciążowy pozytywny (owu z prawego jajnika)
  • Wiolala Autorytet
    Postów: 1169 1118

    Wysłany: 6 sierpnia, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Czasem tu wejdę i patrzę co u Was. Agula jak sytuacja z testem ?
    Dżulia jeszcze miesiac i będziesz rodzić ?😊

    Starania od 10.2016 na tzw. "luzie"
    Od 2018 już na poważnie...
    02.2019 cb 6tc*
    01.2021 cp w lewym i prawym jajowodzie
    Laparotomia, jajowody zachowane.
    *Pcos* + wszystkie tego objawy
    09.2021 HyCoSy jajowody drożne, lewy zwężony

    AKTUALNY PLAN NA ŻYCIE: PRZEJĄĆ BRZUSZEK OD JUSTYNY ♥️
  • Agula Autorytet
    Postów: 461 109

    Wysłany: 7 sierpnia, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta z czwartku była 1,35 dzisiaj 0.29. także odstawiam dupka i acard i czekam na @.

    Z dwojga złego lepszy brak ciąży, niż ciąża poza jamą macicy 🤷

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Sunflowerr Ekspertka
    Postów: 140 77

    Wysłany: 7 sierpnia, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    Beta z czwartku była 1,35 dzisiaj 0.29. także odstawiam dupka i acard i czekam na @.

    Z dwojga złego lepszy brak ciąży, niż ciąża poza jamą macicy 🤷
    Przykro mi, ale chyba faktycznie warto poczekać na prawidłową ciążę 😘🙂
    Masz teraz jakiś plan działania?

  • Dżulia84 Koleżanka
    Postów: 37 22

    Wysłany: 7 sierpnia, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiolala wrote:
    Hej dziewczyny. Czasem tu wejdę i patrzę co u Was. Agula jak sytuacja z testem ?
    Dżulia jeszcze miesiac i będziesz rodzić ?😊

    Hej, nie, termin mam na końcówkę października więc jeszcze trochę 🙂

    Sunflowerr lubi tę wiadomość

    Starania od 09.2019 r. o pierwszego Kropka
    02.2020 ciąża biochemiczna
    10.2020 ciąża pozamaciczna - prawy jajowód zachowany
    02.2021 test ciążowy pozytywny (owu z prawego jajnika)
  • Agula Autorytet
    Postów: 461 109

    Wysłany: 8 sierpnia, 23:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunflowerr wrote:
    Przykro mi, ale chyba faktycznie warto poczekać na prawidłową ciążę 😘🙂
    Masz teraz jakiś plan działania?
    Daję sobie 3 cykle przy pełnym obłożeniu leków - tj. lametta, ovitrelle, acard i duphaston od owu. Jeśli to mi nie pomoże to odpuszczam spinanie się i zostanę przy samej lamettcie tylko dlatego, że mam pcos i bez lametty nie mam owu. Jestem też po laparoskopii i sprawdzeniu drożności jajowodu więc mam nadzieję, że jest "przedmuchany". Jeśli do końca roku nic się nie uda to będziemy myśleć o in vitro

    Sunflowerr lubi tę wiadomość

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
‹‹ 390 391 392 393 394
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego