Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 2163 2192

    Wysłany: 10 sierpnia, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula wrote:
    Daję sobie 3 cykle przy pełnym obłożeniu leków - tj. lametta, ovitrelle, acard i duphaston od owu. Jeśli to mi nie pomoże to odpuszczam spinanie się i zostanę przy samej lamettcie tylko dlatego, że mam pcos i bez lametty nie mam owu. Jestem też po laparoskopii i sprawdzeniu drożności jajowodu więc mam nadzieję, że jest "przedmuchany". Jeśli do końca roku nic się nie uda to będziemy myśleć o in vitro


    Agula przykro mi że beta negatywna 😔 ale dobrze że masz plan co do dalszego działania, trzymam mocno kciuki żeby się udało ✊🏻🍀🤞🏻Doskonale rozumiem Twój strach, przechodziłam przez to samo z jednej strony lek a z drugiej siła walki wygrywa .

    Sunflowerr fajnie ze zaglądasz 😀 dobrze że znalazlas przyczynę może właśnie przez zapalenie endometrium była cp i teraz po wyleczeniu transfer się powiedzie 💪🏻 Będziesz miała kriotransfer czy jeszcze raz podchodzisz do procedury ?

    Ja jestem trakcie stymulacji w następnym tyg punkcja 🙈

    Starania od 2019 🚼
    👱🏼‍♀️32 👱🏻‍♂️33
    ▪️Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )
    ▪️Marzec 2021 Sono Hsg ➡️
    Lewy jajowód niedrożny
    ▪️Maj 2021 Nowa klinika w De
    Endometrioza
    Zrost lewego jajnika z macicą
    ▪️lipiec 2021
    Podchodzimy do IVF ostatnia nadzieja 🙏🏻
    Protokół długi
    21 dc spray Synarela 2x1
    ▪️Sierpień 2021
    Stymulacja ivf
    Synarela 2x1
    Bemfola 225 💉
    19.08 punkcja 10:15 🧫🔬💉
    Pobrano 9 komórek, zapłodniło się 6
    24.08 Transfer 🐣 14:05 🍀
    Mamy jeszcze ❄️❄️ blastki
    Beta 6 dpt 31,6 Prog 11,6
    Beta 9 dpt 128,0 Prog 29,40
    Beta 14 dpt 800,0 Prog 51,5
    13.09 Pierwsze USG 😍🤞🏻
    20.09 Mamy ❤️
    12.10 Wizyta 👩🏼‍⚕️ CRL 3cm 😍
    03.11 Prenatalne 🙏🏻

    f2w3yx8dz9fbuh96.png
  • Agula Autorytet
    Postów: 461 109

    Wysłany: 11 sierpnia, 01:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia88 wrote:
    Agula przykro mi że beta negatywna 😔 ale dobrze że masz plan co do dalszego działania, trzymam mocno kciuki żeby się udało ✊🏻🍀🤞🏻Doskonale rozumiem Twój strach, przechodziłam przez to samo z jednej strony lek a z drugiej siła walki wygrywa .

    Sunflowerr fajnie ze zaglądasz 😀 dobrze że znalazlas przyczynę może właśnie przez zapalenie endometrium była cp i teraz po wyleczeniu transfer się powiedzie 💪🏻 Będziesz miała kriotransfer czy jeszcze raz podchodzisz do procedury ?

    Ja jestem trakcie stymulacji w następnym tyg punkcja 🙈
    Myślę, że silniejszą wolę walki miałam po 1 cp. Ale już po dwóch jest gorzej. Szczerze, miałam nadzieję, że podczas histero-laparoskopii znajdą przyczynę drugiej cp i ją 'usuną'. Ale po zabiegu usłyszałam, że nie ma się czego przyczepić. Więc tym bardziej boję się, że może być powtórka bo jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to nieprawidłowa praca rzęsek w jajowodzie. No ale jak nie spróbuję to nie będę wiedziała. Nie mam tak na prawdę nic już do stracenia poza drugim jajowodem. A jakbym odpuściła naturalne starania to i tak musiała bym podejść do in vitro. Więc próbujemy.

    To życzę Ci w takim razie aby wszystko się udało i żebyś niebawem mogła się cieszyć zdrową i nudną ciąża ☺️♥️

    30l.
    11.2016 💔 9tc
    06.2020 cp - prawa strona. Laparoskopia (usunięcie jajowodu)
    12.2020 cp lewa strona. Leczenie metotreksatem.

    PCOS, hashimoto.
  • Sunflowerr Ekspertka
    Postów: 140 77

    Wysłany: 18 sierpnia, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia88 wrote:
    Agula przykro mi że beta negatywna 😔 ale dobrze że masz plan co do dalszego działania, trzymam mocno kciuki żeby się udało ✊🏻🍀🤞🏻Doskonale rozumiem Twój strach, przechodziłam przez to samo z jednej strony lek a z drugiej siła walki wygrywa .

    Sunflowerr fajnie ze zaglądasz 😀 dobrze że znalazlas przyczynę może właśnie przez zapalenie endometrium była cp i teraz po wyleczeniu transfer się powiedzie 💪🏻 Będziesz miała kriotransfer czy jeszcze raz podchodzisz do procedury ?

    Ja jestem trakcie stymulacji w następnym tyg punkcja 🙈

    Czyli teraz pewnie jakoś już po punkcji jesteś. Ja dziś miałam próbny transfer i biopsję endometrium. Na szczęście wszystkie wyniki mam już ok i w przyszłym cyklu transfer. Mamy ❄️❄️❄️

  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 2163 2192

    Wysłany: 20 sierpnia, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunflowerr wrote:
    Czyli teraz pewnie jakoś już po punkcji jesteś. Ja dziś miałam próbny transfer i biopsję endometrium. Na szczęście wszystkie wyniki mam już ok i w przyszłym cyklu transfer. Mamy ❄️❄️❄️


    Super że już lada moment będziesz miała transfer 😍
    Ja wczoraj miałam punkcję pobrano 9 komórek a dzisiaj info że zapłodniło się 6 🥰 24.08 transfer 🥳

    Starania od 2019 🚼
    👱🏼‍♀️32 👱🏻‍♂️33
    ▪️Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )
    ▪️Marzec 2021 Sono Hsg ➡️
    Lewy jajowód niedrożny
    ▪️Maj 2021 Nowa klinika w De
    Endometrioza
    Zrost lewego jajnika z macicą
    ▪️lipiec 2021
    Podchodzimy do IVF ostatnia nadzieja 🙏🏻
    Protokół długi
    21 dc spray Synarela 2x1
    ▪️Sierpień 2021
    Stymulacja ivf
    Synarela 2x1
    Bemfola 225 💉
    19.08 punkcja 10:15 🧫🔬💉
    Pobrano 9 komórek, zapłodniło się 6
    24.08 Transfer 🐣 14:05 🍀
    Mamy jeszcze ❄️❄️ blastki
    Beta 6 dpt 31,6 Prog 11,6
    Beta 9 dpt 128,0 Prog 29,40
    Beta 14 dpt 800,0 Prog 51,5
    13.09 Pierwsze USG 😍🤞🏻
    20.09 Mamy ❤️
    12.10 Wizyta 👩🏼‍⚕️ CRL 3cm 😍
    03.11 Prenatalne 🙏🏻

    f2w3yx8dz9fbuh96.png
  • Sunflowerr Ekspertka
    Postów: 140 77

    Wysłany: 20 sierpnia, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia88 wrote:
    Super że już lada moment będziesz miała transfer 😍
    Ja wczoraj miałam punkcję pobrano 9 komórek a dzisiaj info że zapłodniło się 6 🥰 24.08 transfer 🥳

    Piękny wynik, trzymam kciuki, powodzenia😘😃 ma nadzieję że niebawem dobre wieści!

    Jusia88 lubi tę wiadomość

  • Ewulina Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 30 sierpnia, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Czytam forum już od dłuższego czasu ale dopiero teraz zdecydowałam się na pierwszy wpis. Miałam 3 nieudane podejścia do invitro i ostatnie było chyba najgorsze. Pierwszy raz zobaczyłam dwie kreski na teście, ale moja radość nie trwała długo. Okazało się że to ciąża pozamaciczna. W klinice kazali odstawić progesteron i udać się do szpitala. W piątek badania w szpitalu potwierdzily ciążę pozamaciczna ale miałam czekać do poniedziałku na kolejne badanie. Byłam załamana. I w poniedziałek szok...pojawił się drugi pęcherzyk w macicy ( miałam podane dwa zarodki) . Nie mogłam w to uwierzyć, radość, niedowierzanie i strach...totalny rollercoaster. Znów dostałam progesteron i czekałam na badanie do środy. Niestety w środę okazało się że pęcherzyk w macicy się nie rozwija. To był 6 tydzień od transferu. Zastanawiam się czy odstawienie leków mogło mieć wpływ na pęcherzyk w macicy. Najbardziej zawiedziona jestem tym że żaden lekarz nie wspomniał że doba podania zarodka ma znaczenie i że w trzeciej dobie podany zarodek podwaja ryzyko ciąży pozamacicznej. We wszystkich trzech próbach lekarz upierał się na 3 dobę, a ja ufałam że wiedzą co robią. Zakończyło się wszystko laparoskopia z usunięciem jajowodu, lyzeczkowanie i totalnym dołem.

  • Wiolala Autorytet
    Postów: 1300 1251

    Wysłany: 31 sierpnia, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewulina bardzo mi przykro 😥 to nie powinno nigdy spotkać żadnej z nas. Dziwne, że nie zauważyli wcześniej tej ciąży w macicy a tylko ta w jajowodzie. Wiem jak się teraz czujesz i musisz to wypłakać i pogodzić się z tym. Trzymaj się !!

    Starania od 10.2016 na tzw. "luzie"
    Od 2018 już na poważnie...
    02.2019 cb 6tc*
    01.2021 cp w lewym i prawym jajowodzie
    Laparotomia, jajowody zachowane.
    *Pcos* + wszystkie tego objawy
    09.2021 HyCoSy jajowody drożne, lewy zwężony
    ♥️♥️♥️
  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 2163 2192

    Wysłany: 31 sierpnia, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewulina wrote:
    Hej. Czytam forum już od dłuższego czasu ale dopiero teraz zdecydowałam się na pierwszy wpis. Miałam 3 nieudane podejścia do invitro i ostatnie było chyba najgorsze. Pierwszy raz zobaczyłam dwie kreski na teście, ale moja radość nie trwała długo. Okazało się że to ciąża pozamaciczna. W klinice kazali odstawić progesteron i udać się do szpitala. W piątek badania w szpitalu potwierdzily ciążę pozamaciczna ale miałam czekać do poniedziałku na kolejne badanie. Byłam załamana. I w poniedziałek szok...pojawił się drugi pęcherzyk w macicy ( miałam podane dwa zarodki) . Nie mogłam w to uwierzyć, radość, niedowierzanie i strach...totalny rollercoaster. Znów dostałam progesteron i czekałam na badanie do środy. Niestety w środę okazało się że pęcherzyk w macicy się nie rozwija. To był 6 tydzień od transferu. Zastanawiam się czy odstawienie leków mogło mieć wpływ na pęcherzyk w macicy. Najbardziej zawiedziona jestem tym że żaden lekarz nie wspomniał że doba podania zarodka ma znaczenie i że w trzeciej dobie podany zarodek podwaja ryzyko ciąży pozamacicznej. We wszystkich trzech próbach lekarz upierał się na 3 dobę, a ja ufałam że wiedzą co robią. Zakończyło się wszystko laparoskopia z usunięciem jajowodu, lyzeczkowanie i totalnym dołem.

    Jeju strasznie mi przykro że Ciebie to spotkało, aż nie wiem co powiedzieć i napisać bo chyba żadne słowa pocieszenia tu nie pomogą 🙁 tez jestem po cp i w sierpniu miałam procedurę ivf i cały czas chciałam zarodek podać 5 dniowy bo w 3 dobie zarodek ze tak powiem wędruje zanim rozwinie się do stadium blastocysty i znajdzie sobie odpowiednie miejsce chociażby dlatego lekarze powinni dać wybor pacjentce . Jeśli dojdziesz do siebie i zdecydujesz się na drugie podejście to tez warto przy podaniu blastki wziąć ebryoGlue . Trzymaj się i dużo siły

    Starania od 2019 🚼
    👱🏼‍♀️32 👱🏻‍♂️33
    ▪️Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )
    ▪️Marzec 2021 Sono Hsg ➡️
    Lewy jajowód niedrożny
    ▪️Maj 2021 Nowa klinika w De
    Endometrioza
    Zrost lewego jajnika z macicą
    ▪️lipiec 2021
    Podchodzimy do IVF ostatnia nadzieja 🙏🏻
    Protokół długi
    21 dc spray Synarela 2x1
    ▪️Sierpień 2021
    Stymulacja ivf
    Synarela 2x1
    Bemfola 225 💉
    19.08 punkcja 10:15 🧫🔬💉
    Pobrano 9 komórek, zapłodniło się 6
    24.08 Transfer 🐣 14:05 🍀
    Mamy jeszcze ❄️❄️ blastki
    Beta 6 dpt 31,6 Prog 11,6
    Beta 9 dpt 128,0 Prog 29,40
    Beta 14 dpt 800,0 Prog 51,5
    13.09 Pierwsze USG 😍🤞🏻
    20.09 Mamy ❤️
    12.10 Wizyta 👩🏼‍⚕️ CRL 3cm 😍
    03.11 Prenatalne 🙏🏻

    f2w3yx8dz9fbuh96.png
  • Ewulina Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 1 września, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia88. To już była trzecia procedura invitro, za każdym razem brałam ebryoglue. Po dwóch próbach w Poznaniu zmieniłam klinikę. Przy drugim razie jak się uparłam na 5 dobę to i tak mi podali w 4 bo rzekomo anestezjologa nie mogli znaleźć na 5 dobę. Za trzecim razem w innej klinice lekarz powiedział że jak będą ładne zarodki to podadzą w 5 dobie. Miałam 3 zarodki które w 3 dobie miały 8 blastomerów, więc chyba nieźle a i tak zadecydował że w trzeciej dobie transfer. Przestudiowałam epikryze z pierwszego podejścia i tam miałam 2 komórki z 4 blastomerami i jedna z dwoma w trzeciej dobie, więc się nie dziwię że lekarz cisnął na 3 bo czekając do piątej pewnie nie było by co transferować i klinika by nie zarobiła. Mam jeszcze jeden zamrożony zarodek z ostatniego podejścia. Jeśli to nie wyjdzie to się chyba poddam. Dofinansowanie na leki jest tylko do 3 procedur. Kieszeń i psychika nie wytrzyma kolejnego podejścia...A i jeszcze jedno. Dopiero za trzecim podejściem usłyszałam propozycje IMSI i aktywacji oocytów co polepszyło sytuację zarodków co jako koszt dodatkowy przy całej procedurze jest kropla w morzu a wiele może zmienić. Przepraszam za moje żale ale czuję się zawiedziona prowadzeniem lekarzy, ale może któraś z Was wykorzysta informacje żeby uczyć się na cudzych błędach i nie ufać lekarzom bezgranicznie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września, 18:27

  • Jusia88 Autorytet
    Postów: 2163 2192

    Wysłany: 2 września, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina dużo przeszłaś , z tego co piszesz to rzeczywiście lekarzom czasami nie warto ufać , ivf to ciężka droga a Ty mialas już trzy i rozumiem że psychika może podupaśc , mam nadzieje że ostatnie podejście będzie szczęśliwe 🍀✊🏻🤞🏻 Będę Ci z całego serca kibicować ❤️ A jeśli potrzebujesz sie wyżalić i wygadać to śmiało , każda z nas przechodziła ciężkie chwile i potrzebowała tego 🤗🤗🤗
    Mialas strasznego pecha i może nieodpowiednich lekarzy ale w końcu zaświeci słońce ☀️ Trzymam kciuki, odpoczywaj i zbieraj siły

    Starania od 2019 🚼
    👱🏼‍♀️32 👱🏻‍♂️33
    ▪️Luty 2020 Ciąża pozamaciczna prawostronna i operacja ( jajowód zachowany )
    ▪️Marzec 2021 Sono Hsg ➡️
    Lewy jajowód niedrożny
    ▪️Maj 2021 Nowa klinika w De
    Endometrioza
    Zrost lewego jajnika z macicą
    ▪️lipiec 2021
    Podchodzimy do IVF ostatnia nadzieja 🙏🏻
    Protokół długi
    21 dc spray Synarela 2x1
    ▪️Sierpień 2021
    Stymulacja ivf
    Synarela 2x1
    Bemfola 225 💉
    19.08 punkcja 10:15 🧫🔬💉
    Pobrano 9 komórek, zapłodniło się 6
    24.08 Transfer 🐣 14:05 🍀
    Mamy jeszcze ❄️❄️ blastki
    Beta 6 dpt 31,6 Prog 11,6
    Beta 9 dpt 128,0 Prog 29,40
    Beta 14 dpt 800,0 Prog 51,5
    13.09 Pierwsze USG 😍🤞🏻
    20.09 Mamy ❤️
    12.10 Wizyta 👩🏼‍⚕️ CRL 3cm 😍
    03.11 Prenatalne 🙏🏻

    f2w3yx8dz9fbuh96.png
  • Ewulina Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 3 września, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusiaaaa jak Ci ładnie betka rośnie😍 Nie przemęczaj się teraz i unikaj stresu. Trzymam kciukasy 😘 Dziękuję za słowa otuchy😘

    Jusia88 lubi tę wiadomość

  • Ewulina Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 24 września, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. U mnie emocje po zabiegu już trochę opadły. Dziewczyny mam do Was pytanie. Czy przed zabiegami typu: sprawdzanie drożności jajowodów, inseminacja czy invitro lekarz zalecił badanie urogenitalne pod kątem bakterii Ureaplasma? Pytam bo oczywiście u mnie żaden z lekarzy się nie popisał a po zabiegu usunięcia ciąży pozamacicznej trochę poszperalam w necie i sama zrobiłam to badanie. Dna Ureaplasma zostało u mnie wykryte i ponoć jest to dość powszechne. Ta bakteria może powodować: poronienia, ciążę pozamaciczna, zapalenie narządów miednicy mniejszej, przedwczesny poród, bezpłodność itd...Możliwe że robiąc to badanie na początku moich starań uniknęła bym tych wszystkich komplikacji i niepowodzeń a bakteria nie przedostała by się do macicy podczas tych wszystkich zabiegów i nie narobiła tylu szkód.

  • an_na Debiutantka
    Postów: 9 2

    Wysłany: 25 września, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy miałaś jakieś objawy, ze zdecydowałaś się na to badanie ? Ja ostatnio przymusiłam lekarza do skierowania na wymazy i z nich nic nie wyszło.. niby wszystko jest ok, a nadal nie mamy sukcesu i jedna ciąże pozamaciczna , której skutkiem jest usunięcie jednego jajowodu .. jesteśmy coraz bliżej decyzji o invitro jednak jeszcze chce się upewnić, ze robimy wszystko co możliwe, żeby nie powtórzyła sie historia z cp . .

  • Ewulina Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 26 września, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an_na wrote:
    Czy miałaś jakieś objawy, ze zdecydowałaś się na to badanie ? Ja ostatnio przymusiłam lekarza do skierowania na wymazy i z nich nic nie wyszło.. niby wszystko jest ok, a nadal nie mamy sukcesu i jedna ciąże pozamaciczna , której skutkiem jest usunięcie jednego jajowodu .. jesteśmy coraz bliżej decyzji o invitro jednak jeszcze chce się upewnić, ze robimy wszystko co możliwe, żeby nie powtórzyła sie historia z cp . .

    Nie miałam żadnych objawów. Tylko wodniaka jajowodu stwierdzonego podczas usunięcia ciąży pozamacicznej razem z jajowodem. Wtedy poczytałam o możliwych przyczynach i zrobiłam to badanie. Przemyśl dobrze decyzję o invitro a jeszcze bardziej wybór kliniki bo od tego chyba zależy powodzenie całej procedury. U nas przy trzeciej procedurze lekarz przepisał w ciemno antybiotyk tylko dla męża, w dwóch dawkach przed pobraniem nasienia w razie bakterii która mogła być na plemnikach i utrudniać połączenie z komórką jajowa. No i faktycznie efekt był lepszy bo więcej zarodków się utrzymało, ale nikt nie pomyślał o bakterii u mnie. Kiedy zrobiłam badanie na własną rękę już po tym wszystkim i wyszło że bakteria jest... dostałam z mężem ten sam antybiotyk, który mąż dostał przed ostatnią procedurą. Reszty chyba dopisywać nie muszę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września, 09:56

  • an_na Debiutantka
    Postów: 9 2

    Wysłany: 27 września, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za informację. Nam dr Wołczyński zaproponował Białystok. Daleko, ale podobno jest bardzo dobry.
    Ale niesamowite, że tak jak w Twoim przypadku nikt nie potrafi kompleksowo ocenić stanu zdrowia i róznych aspektów zarówno u kobiety jak i u mężczyzny .. i zlecić naprawdę szerokich badań.. Ja sama sobie wywalczyłam drożność tego drogiego jajowodu..

  • Ewulina Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 27 września, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an_na wrote:
    Dziękuję za informację. Nam dr Wołczyński zaproponował Białystok. Daleko, ale podobno jest bardzo dobry.
    Ale niesamowite, że tak jak w Twoim przypadku nikt nie potrafi kompleksowo ocenić stanu zdrowia i róznych aspektów zarówno u kobiety jak i u mężczyzny .. i zlecić naprawdę szerokich badań.. Ja sama sobie wywalczyłam drożność tego drogiego jajowodu..

    Słyszałam że Białystok to najlepsza opcja. Po zabiegu usunięcia ciąży pozamacicznej pytam lekarza w szpitalu co mam robić dalej bo zupełnie się rozsypalam...a on mówi że większość jego pacjentek które zachodzą w ciążę po invitro podchodziło w Białymstoku. Powiedziałam że brałam tą opcję pod uwagę ale dla mnie to drugi koniec Polski i logistycznie ciężko to ogarnąć. Na to Pan doktor mówi: no to może Pani nadal podchodzić gdzie indziej i wyrzucać pieniądze w błoto. Gdybym wiedziała że inne kliniki są nastawione tylko na kasę i że tak to wszystko będzie wyglądać to postawiłbym wszystko na głowie byle zrobić to w Białymstoku. Powodzenia kochana😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września, 22:05

    an_na lubi tę wiadomość

  • Kiciaaa Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 6 października, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Jestem dwa tygodnie po usunięciu jajowodu z ciążą właśnie odebrałam wyniki histopatologiczne, czy któraś miała w opisie w tkankach okolojajowodowych torbiele? Czy to mogło być przyczyną ciąży? Te torbiele są na zewnątrz boje się że wdrugim będzie podobnie :( czy to się jakoś leczy?

  • Ewulina Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 7 października, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiciaaa wrote:
    Cześć dziewczyny. Jestem dwa tygodnie po usunięciu jajowodu z ciążą właśnie odebrałam wyniki histopatologiczne, czy któraś miała w opisie w tkankach okolojajowodowych torbiele? Czy to mogło być przyczyną ciąży? Te torbiele są na zewnątrz boje się że wdrugim będzie podobnie :( czy to się jakoś leczy?

    Ja miałam w opisie histopatologicznym " torbielka około strzępków jajowodu prawego"- czyli tego którego nie usunęli i ona została usunięta podczas laparoskopii przy usuwaniu ciąży pozamacicznej. Mój lekarz powiedział że mogła ona blokować dostęp do jajowodu i teraz po usunięciu mam zrobić ponownie badanie drożności.

  • Kiciaaa Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 7 października, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewulina wrote:
    Ja miałam w opisie histopatologicznym " torbielka około strzępków jajowodu prawego"- czyli tego którego nie usunęli i ona została usunięta podczas laparoskopii przy usuwaniu ciąży pozamacicznej. Mój lekarz powiedział że mogła ona blokować dostęp do jajowodu i teraz po usunięciu mam zrobić ponownie badanie drożności.

    A czy ona była na zewnątrz jajowodu czy wewnatrz?? Czy miałaś HSG? Jak z drugim jajowodem było czysto czy też były te torbielki?

  • Ewulina Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 7 października, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiciaaa wrote:
    A czy ona była na zewnątrz jajowodu czy wewnatrz?? Czy miałaś HSG? Jak z drugim jajowodem było czysto czy też były te torbielki?

    Na zewnatrz, ale przy wejściu do jajowodu, więc mogła blokować dostęp i utrudniać zajście w ciążę. W drugim jajowodzie nie było torbieli, za to był wodniak i zmiany na całej długości, więc został usunięty. Nie do końca wiem czy wodniak spowodowal ciąże pozamaciczna czy to ciąża pozamaciczna spowodowała wodniaka. Dwa lata temu robiłam hsg i było wszystko niby ok. Teraz muszę powtórzyć.

‹‹ 391 392 393 394 395
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego