Forum Poronienie Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)
Odpowiedz

Ciąża pozamaciczna ( ektopowa)

Oceń ten wątek:
  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9339

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate super, że jest serduszko :) Teraz życzę nudnej ciąży.

    U nas póki co starania zawieszone minimum do końca roku. Zmieniam pracę od 1 września. Chcę przejść okres próbny, dostać normalną umowę i wtedy na spokojnie zająć się tymi sprawami.

    wiola0912 lubi tę wiadomość

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
  • sunset06 Autorytet
    Postów: 345 220

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja powoli podnoszę się po cp... pierwsza, wyczekiwana i taki koniec... Też zastanawiam się nad zmianą lekarza, choć w sumie z CLO które mi przepisał tak jakby się udało. W szpitalu powiedzieli że koniecznie mam zrobić HSG. Czy mialyscie je robione rentgenem czy usg? Podobno mało przyjemne badanie:(

    Kate gratuluję raz jeszcze - fajnie się czyta takie pozytywne opowieści choć czasem tak trudne na początku...:)

    06.05.17 - IUI Gameta, 16.06.17 - okruszek z serduszkiem:)
    bl9cbd3mc2mh06nf.png[/url]
  • laila_25 Autorytet
    Postów: 1041 572

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sunset06 wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja powoli podnoszę się po cp... pierwsza, wyczekiwana i taki koniec... Też zastanawiam się nad zmianą lekarza, choć w sumie z CLO które mi przepisał tak jakby się udało. W szpitalu powiedzieli że koniecznie mam zrobić HSG. Czy mialyscie je robione rentgenem czy usg? Podobno mało przyjemne badanie:(

    Kate gratuluję raz jeszcze - fajnie się czyta takie pozytywne opowieści choć czasem tak trudne na początku...:)
    Mało przyjemne jesli cos jest nie tak np. jajowod jest niedrozny itp., jesli wszystko jest okej to nie jest tak zle.

    sunset06 lubi tę wiadomość

    ckai43r82q8wblmu.png
    aniołek 01.02.2016r
  • sunset06 Autorytet
    Postów: 345 220

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję laila_25 chyba zdecyduję się na to badanie USG szkoda że płatne ale podobno mniej bolesne...szkoda że podczas laparoskopii nie mogli tego sprawdzić...

    06.05.17 - IUI Gameta, 16.06.17 - okruszek z serduszkiem:)
    bl9cbd3mc2mh06nf.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sunset06 wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja powoli podnoszę się po cp... pierwsza, wyczekiwana i taki koniec... Też zastanawiam się nad zmianą lekarza, choć w sumie z CLO które mi przepisał tak jakby się udało. W szpitalu powiedzieli że koniecznie mam zrobić HSG. Czy mialyscie je robione rentgenem czy usg? Podobno mało przyjemne badanie:(

    Kate gratuluję raz jeszcze - fajnie się czyta takie pozytywne opowieści choć czasem tak trudne na początku...:)
    Ja miałam robione na nfz z wykorzystaniem rtg. Po operacji lekarz też mi zalecił wykonanie badania hsg i powiedział, że jajowód jest skrócony podwiązany ale zostawili te resztki z uczepionym jajnikiem w razie co na in vitro. Co do lekarza to musisz mieć do niego zaufanie. Ja na przestrzeni roku starań teraz mam już 3ciego ginekologa i mam nadzieję, że nie będę musiała już więcej zmieniać.

    sunset06 lubi tę wiadomość

  • sunset06 Autorytet
    Postów: 345 220

    Wysłany: 17 sierpnia 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nic muszę uzbroić się w cierpliwość zrobić te badania i może drugim razem się uda...szkoda że z głowy nie można usunąć tych wszystkich myśli o tym co by było gdyby...:(

    06.05.17 - IUI Gameta, 16.06.17 - okruszek z serduszkiem:)
    bl9cbd3mc2mh06nf.png[/url]
  • kate55 Autorytet
    Postów: 1378 1128

    Wysłany: 17 sierpnia 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunset przykro mi :( Dużo siły :*

    Ja miałam robione badanie z rtg na nfz, nie było najgorzej. Na wątku z hsg pisałam swoją relację. Najgorszy jest moment podania znieczulenia i zakładania tego wziernika, ale to trwa dosłownie 3 minuty. Później już działa znieczulenie i kontrastu prawie w ogóle nie czujesz - dosłownie lekkie rozpieranie, może 20% tego, co czuję podczas okresu. Nie ma się co bać, serio. Sama bardzo panikowałam, bo naczytałam się strasznych opisów w internecie i byłam bardzo zaskoczona tym, że nie było tak źle.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2016, 15:38

    sunset06 lubi tę wiadomość

    Po 3 latach starań, w końcu z nami <3 Pola, 30.03.2018r.

    moje dwa aniołki...
    Aniołek, lipiec 2015, cp
    Leonek, styczeń 2017, 28tc
  • alciak Autorytet
    Postów: 1073 439

    Wysłany: 17 sierpnia 2016, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate cieszę się, że u Was wszystko ok. Za ok 4 tygodnie będzie lepiej, ja też na początku ciąży czułam się, jakby czołg mnie rozjechał :) po prenatalnych zaczęłam wracać do żywych, dziś energia mnie rozpiera tylko nogi i kregosłup już nie nadążają :)

    Ja też miałam HSG jako rtg na nfz, ale bez znieczulenia, nawet zapomniano mi podać tabletkę przeciwbólową. Badanie ogólnie nieprzyjemne, postęķałam, posyczałam i jakoś poszło :) obawiam się Sunset, że poród jest gorszy i warto się hartować :) najważniejszy jest efekt badania. Mam nadzieję, że szybko się pozbierasz po stracie! Życzę dużo siły!

    sunset06 lubi tę wiadomość

    JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
    57 cm, 3750 g szczęścia <3
    TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
    57 cm, 3700 g szczęścia <3
  • sunset06 Autorytet
    Postów: 345 220

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny:) dopytam jeszcze mojego giną. Skoro przerwałam cp i laparo. To takie badanko mi nie straszne:) grunt żeby było zielone światło na staranie się no i potem Zielona kropka - zdowa i na miejscu:)

    06.05.17 - IUI Gameta, 16.06.17 - okruszek z serduszkiem:)
    bl9cbd3mc2mh06nf.png[/url]
  • mrik Ekspertka
    Postów: 212 269

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, chcialam zapytac jak jest z temperatura w przypadku ciazy pozamacicznej?


    o148l6d8octf4x0k.png
  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9339

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam powyżej 37 jak to w ciąży zazwyczaj bywa.

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
  • netka90 Ekspertka
    Postów: 166 107

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się utrzymywała jeszcze wysoko do 2 dni po spodziewanej @ a potem spadła, tak jakby zaczął się nowy cykl i kilka dni była na niskim poziomie a potem znów wzrosła

    eikt3e3k8kc2vpya.png
    (*) 01.2016 9 tc- cp
    07.05.2017- II kreski <3
    18.05.2017 fasolka ns USG <3
    01.06.2017 bijące <3
    Matko Boża, miej nas w opiece.
  • sunset06 Autorytet
    Postów: 345 220

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Netka a kiedy dostałaś @ po cp? Ja po 4 dniach od laparo dostałam boleści typowych u mnie przy @ no i krwawienie itp. Teraz po ok 16 dniach wszystko wskazuje na ovu...

    06.05.17 - IUI Gameta, 16.06.17 - okruszek z serduszkiem:)
    bl9cbd3mc2mh06nf.png[/url]
  • Paula30 Debiutantka
    Postów: 6 3

    Wysłany: 5 września 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam dziewczyny,
    postanowiłam tu napisać gdyż wcześniej często tu zaglądałam i szukałam troszkę dobrego słowa.
    a więc udało się :-) niedawno dowiedziałam się że będę mamusia :-) 5 miesięcy po ciąży pozamacicznej.Tym razem ciaza prawidłowo macicy, muszę przyznać że przed pierwszą wizyta u lekarza przeżyłam taki strach.. Ale dzięki Bogu tym razem wszystko tak jak być powinno ( nawet serduszko bijące widzialam) także dziewczyny nie tracie nadzieji i myślcie pozytywnie a napewno sie uda. pozdrawiam cieplutko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2016, 21:09

    alciak, sunset06, ja1986 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2016, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula gratulacje i dziękuję że napisałaś. Takie dobre wieści budują!

  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 13 września 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    netka90 wrote:
    U mnie nadal nic. Tracę powoli nadzieję i coraz częściej łapię doła. Teraz będzie 3 cykl starań po cp. Ale w tamtym miesiącu i w tym też -zero objawów owulacji- brak bólu jajników, brak śluzu. Po temperaturze widać że owulacja prawdopodobnie była.Ale co się dzieje że nie mam objawów? Czy to przez stres i ciśnienie na starania? Ponad 2 lata temu gdy nie myślałam nawet o ciąży, miałam wszelkie objawy, pełno pięknego śluzu. Odkąd zaczęliśmy się starać jest go jak na lekarstwo. To musi być wina psychiki, bo jak to tłumaczyć... W tym cyklu robiłam badania hormonalne, po owu robię jeszcze progesteron, prolaktynę i dhea. W tych pierwszych wszystko w normie, jednak stosunek lh do fsh niby powinien być jak najbliżej 1 (tak przeczytałam na internecie), u mnie jest tylko 0,66. Nie wiem co myśleć. Lekarz dopiero za miesiąc. Chociaż on nawet nie chciał mnie kierować na badania bo stwierdził że mam regularne cykle, więc cudów się nie spodziewa po badaniach. O HSG nie chciał słyszeć na na razie.
    hej zacznij pić len jest dobry na śluz,Kate gratulacje

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 14 listopada 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, czy jest tu nadal jakaś starająca się o ciażę po cp? u mnie była laparo z usunięciem jajowodu w październiku. właśnie zaczynam pierwszy normalny cykl. strasznie się stresuję i boję, że nie będzie to wszystko takie proste...

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9339

    Wysłany: 14 listopada 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    Ja nadal walczę... Minęło już 1,5 roku... U mnie szczęście w nieszczęściu, że ciąża sama obumarla. Teraz borykamy się z wydłużonymi cyklami. Dziś mam 50 dc a @ nadal nie ma. Testy wychodzą negatywne. W przyszłym tygodniu idę na wizytę do gina. U mnie też jest problem z tarczycą.

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 14 listopada 2016, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Paulina:)

    Uff, jak dobrze, że jest ovufriend i nie jest się samym ze swoimi myślami..:) to już faktycznie trochę czasu u Ciebie minęło. A monitorujesz owulację np u ginekologa? Ciekawa jestem jak to będzie u mnie wyglądać, bo niestety z jednym jajowodem szanse dużo mniejsze:( U mnie chociaż tyle dobrego, że miesiączki regularne, ale borykam się póki co z polipem macicy i sprawdzam wszystkie hormony. A robiłaś może HSG po cp? nie wiem czy robić czy dać sobie spokój?

    Trzymam kciuki za listopadowy cykl:)

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9339

    Wysłany: 15 listopada 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedyś monitorowalam cykl. Nawet na stymulacji CLO byłam i już w pierwszym cyklu zaskoczyło. Tylko, że nasze szczęście nie trwało długo :( Ważne jednak, że wiem że w ciążę mogę zajść.
    Dwóch lekarzy odradziło mi hsg. Jeden powiedział mi, że czasami można sobie jeszcze bardziej zaszkodzić, bo niech będzie w organizmie jakiś mikro stan zapalny i robi się niezła kaszana... Moja obecna ginka też nie jest zwolenniczką tego badania. Dla niektórych lekarzy jest to oczywistość, aczkolwiek jak widać są wyjątki.
    Zobaczymy co mi teraz powie na wizycie. Da mi pewnie lutkę na wywołanie a później pewnie monitoring.
    Przez jakiś czas nie staraliśmy się, bo najpierw straciłam pracę, a teraz kończę okres próbny i chcemy wrócić do gry. Nie ukrywam, że zależy mi na czasie. Chciałabym już być mamą... Ale boję się powtorki...
    Z tego co wiem, to polip może utrudniać zagnieżdżenie zarodka. Jednej kumpeli z ovu tak powiedział lekarz. Może przy najbliższej wizycie zapytaj o to swojego gina.

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego