Forum Poronienie Jak szybko udalm sie zajść w ciąże po łyzeczkowaniu?
Odpowiedz

Jak szybko udalm sie zajść w ciąże po łyzeczkowaniu?

Oceń ten wątek:
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaglądam na różową i fioletowa stronę ;) zależy jak czas pozwoli ;) za was też trzymam kciuki

    Greetta, bobo_frut lubią tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, dostałam @ jest obfita i bolesna ciekawe ile bedzie trwała, bo już nie mogę doczekać kolejnych starań. :)

    Monia85, Nanatasza lubią tę wiadomość

  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 210

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żuczek wrote:
    Witam, dostałam @ jest obfita i bolesna ciekawe ile bedzie trwała, bo już nie mogę doczekać kolejnych starań. :)
    Który dzień pp? Robilas coś czy sama przyszla @?

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    odebrałam wyniki hispat, ale jak można było przypuszczać chyba nic z teo nie wynika...
    nie znam sie, jutro pokaze ginowi

    "decidua necrotica (M - 28000)
    obfite brunatne"

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    daktylek wrote:
    Który dzień pp? Robilas coś czy sama przyszla @?
    Sama przyszła w 48dc

  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gama wrote:
    odebrałam wyniki hispat, ale jak można było przypuszczać chyba nic z teo nie wynika...
    nie znam sie, jutro pokaze ginowi

    "decidua necrotica (M - 28000)
    obfite brunatne"

    Na moja znajomość łaciny wydaje sie ze oznacza to doczesna martwicza?
    Jakby obumarłe tkanki doczesnej. Ale.te cyfry to nie wiem..

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • zuzkaa Przyjaciółka
    Postów: 103 21

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuczku Nasz widzisz, mowilam że @ przyjdzie, super;) Ja dziewczyny też postanowilam że czekam jeszcze na lutową @, cały czas przyjmuje kwas foliowy i biorę się za robotę. Jestem pozytywnego myślenia i mam nadzieję że najpóźniej w czerwcu mój test będzie pozytywny ale oczywiście mam nadzieję , że to nastąpi wcześniej i kto wie jak tu na forum czytam, że już w pierwszym cyklu starań się uda;)

    Greetta, bobo_frut lubią tę wiadomość

    Zuzka
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaa... nie wierzę, że się udało :)

    Wczoraj, w 23dc na dwóch różnych testach z 3 siusiu tego dnia wyszły mega bladziochy, a beta dziś:

    46,6 mIU/ml

    :)

    Boję się, ale mam nadzieję, że będzie dobrze :)

    To był 4cs, a 6 cykl po zabiegu ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2016, 14:15

    Greetta, Monia85, Żuczek lubią tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Aaaaa... nie wierzę, że się udało :)

    Wczoraj, w 23dc na dwóch różnych testach z 3 siusiu tego dnia wyszły mega bladziochy, a beta dziś:

    46,6 mIU/ml

    :)

    Boję się, ale mam nadzieję, że będzie dobrze :)

    To był 4cs, a 6 cykl po zabiegu ;)


    SUPERANCKO !!! GRATULACJE !!! :) 9-CIU NUDNYCH MIESIĘCY ŻYCZĘ :) :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2016, 14:47

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Aaaaa... nie wierzę, że się udało :)

    Wczoraj, w 23dc na dwóch różnych testach z 3 siusiu tego dnia wyszły mega bladziochy, a beta dziś:

    46,6 mIU/ml

    :)

    Boję się, ale mam nadzieję, że będzie dobrze :)

    To był 4cs, a 6 cykl po zabiegu ;)
    Brawooooo.... Gratulacje, lubię takie podbudowujące wiadomości.
    Ja tylko czekam na koniec @ i wznawiamy działania :)

    Greetta lubi tę wiadomość

  • zuzkaa Przyjaciółka
    Postów: 103 21

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wielkie gratulacje, super;):) Jacqueline;*

    Zuzka
  • zuzkaa Przyjaciółka
    Postów: 103 21

    Wysłany: 31 stycznia 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny mam problem. zabieg mialam 31.10 przyczyna puste jajo, I @ 08.12 II @ 13 styczeń cieszylam sie bo zawsze mialam nieregularne, jeden miesiac mialam drugi niekoniecznie a teraz po zabiegu nawet w miare i wczoraj zobaczylam na wklade ciemne (wrecz brudne) brazowe niewielkie plamienie i caly dzien sie obserwowalam i jak poszlam sie zalatwic to na papierze byla czerwona czysta krew. myslicie ze to normalne? do tej pory nie mialam takiego czegos a druga @ juz sie skonczyla tydzien wczesniej. prosze o odpowiedz


    troszke czytalam na ten temti czy moze to byc plameinie okoloowulacyjne? ale nigdy takiego czegos nie mialam. mam sie artwic, prosze o odpowiedz

    Zuzka
  • Arleta Autorytet
    Postów: 1033 687

    Wysłany: 31 stycznia 2016, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    s1985
    mogłabym się dowiedzieć co było u Ciebie przyczyną i jakie badania robiłaś?
    bo właśnie też mnie to czeka
    dzięki (też jestem rocznik 85'):)

    Synek 2008
    [ * * * * ]
    leczenie Łódz, mlr 32,2%,trombofilia, nk, IO, p/c przeciwplemnikowe,hiperprolaktynemia
    zaczynam
    9a63a08b68.png
    u81xgmb.png

  • zuzkaa Przyjaciółka
    Postów: 103 21

    Wysłany: 31 stycznia 2016, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tylko raz wczoraj, ale dopiero @ mialam:(

    Zuzka
  • Eva0208 Znajoma
    Postów: 26 26

    Wysłany: 1 lutego 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Kochane. Dawno mnie tu nie było, ale w chwilach załamania takie informacje były dla mnie mega pomocne. 29 stycznia przyszła na świat moja córeczka! ;) troszkę się pospieszyla bo urodziła się w 35 tygodniu, ale póki co jest wszystko dobrze. To była druga ciąża po poronieniu, zaszłam w nią w drugim cyklu po łyżeczkowaniu. Kochane wszystko będzie dobrze! Każdej z nas Aniołkowej mamie się uda! Trzymam za Was kciuki. :-)

    Greetta, kkkaaarrr, bobo_frut, kasiulkaa, sy__la, Nanatasza, Monia85, palma, kaasik, [email protected] lubią tę wiadomość

    Eva0208
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 1 lutego 2016, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eva0208 wrote:
    Witajcie Kochane. Dawno mnie tu nie było, ale w chwilach załamania takie informacje były dla mnie mega pomocne. 29 stycznia przyszła na świat moja córeczka! ;) troszkę się pospieszyla bo urodziła się w 35 tygodniu, ale póki co jest wszystko dobrze. To była druga ciąża po poronieniu, zaszłam w nią w drugim cyklu po łyżeczkowaniu. Kochane wszystko będzie dobrze! Każdej z nas Aniołkowej mamie się uda! Trzymam za Was kciuki. :-)

    dzięki za piękne info:) pocieszające

    gratulujemy córeczki, niech zdrowo rośnie:)

    zuzkaa lubi tę wiadomość

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 1 lutego 2016, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wrzucam to na wielu wątkach:

    czy ktoś wie czy i jaki wpływ na plemniczki ma morsowanie?

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 4 lutego 2016, 06:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gama, pojęcia nie mam, jak z morsowaniem, ale być może dobry wpływ, bo skoro przegrzewanie źle wpływa, to chłodzenie dobrze? Takie chłopskie myślenie :P

    Eva cudne wieści!!! gratulacje i zdrówka Wam!

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • palma Autorytet
    Postów: 1203 925

    Wysłany: 4 lutego 2016, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam Was dziewczyny. Mam nadzieję że mogę dołączyć to Waszego grona :)
    ja wraz z moim M zaczeliśmy starania w listopadzie i od razu zaszliśmy w ciąże. Niestety 23.01(10tydzien) dostałam lekkich plamien bez bóli i innych dziwnych objawów, od razu pojechałam do szpitala i tam się okazało ze serduszko dzidzi przestało bic w 8 tyg. W szpitalu bardzo to przeżywałam(tym bardziej że to miejsce jeszcze bardziej dobija). Oczywiscie podano mi jakies dwie tabletki dopochwowe byly skurcze itp a potem łyżeczkowanie. Teraz jest już ok fizycznie i psychicznie. planujemy jak najszybciej zacząc się znowu starac.
    Zyje nadzieja że szybko nam sie uda bo inaczej na pewno moj stan psychiczny nie bedzie taki fajny tak teraz...
    wizyte u gina mam 23.02 wiec mam do Was pytanka :P
    czy po takim wydarzeniu ciężej jest zajśc w ciąże? po jakim czasie zaszłyscie ? i jeszcze ostatnie od początku ciązy nie mialam w ogole zadnych objawów nic kompletnie czulam sie super :) czy to moglo byc przyczyną niskiego progesteronu i ciąza się po prostu nie utrzymała?
    pozdrawiam serdecznie :* i dziekuję za kazdą odpowiedz :D

    aniołek 9tc (2015rok)
    aniołek 6tc (2018rok)
    f2w33e3k8s0hlqj8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palma, ja też nie miałam żadnych objawów poronienia i dobrze się czułam.
    Zazwyczaj przyczyną jest brak jakiegoś genu do dalszego rozwoju. Zdarza się to bardzo często przy pierwszej ciąży:(
    Podobno po poronieniu łatwiej jest zajść w ciąże ale to już zależy indywidualnie od każdej kobiety, jak szybko się zregeneruje macica.
    Ja dzisiaj byłam u gina(innego niż prowadził pierwszą ciąze).
    Powiedział że wszystko się ładnie zagoiło i żeby działać, jeśli przez 3 cykle się nie uda to zgłosić się do niego i zaczniemy leczenie.
    Powiedział żeby wyluzować i odpuścić sobie mierzenie temperatury i badanie śluzu. Kochać się jak jest na to ochota.

    Wiem że jest Ci ciężko, jak każdej z Nas :(
    Ja też trzymam się tylko dzięki myśli że jeszcze się uda i tym razem z happy endem :)

    palma lubi tę wiadomość

‹‹ 52 53 54 55 56 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego