Forum Poronienie Jak szybko udalm sie zajść w ciąże po łyzeczkowaniu?
Odpowiedz

Jak szybko udalm sie zajść w ciąże po łyzeczkowaniu?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Dziewczyny, u mnie nadal cisza @ się nie rozkręciła i nic tego nie zapowiada. To już 44dc, martwię sie, dziś robiłam nawet test ale wyszedł negatywny. Muszę teraz czekać do wtorku bo tak przyjmuje mój gin. Boję się że to coś złego. Jestem przewrażliwiona po stracie dziecka i ciężko mi myśleć pozytywnie.

    Natasza a jak u Ciebie?

  • zuzkaa Przyjaciółka
    Postów: 103 21

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana niektóre kobiety bardzo szybko dostają inne natomiast dopiero nawet po 1.5 msc. Myślę że po prostu o tym myślisz. Stresujesz się i to też dodatkowo wplywa negatywnie na @ a raczej jej brak
    Myśl pozytywnie wyluzuj się a na pewno przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie.

    Zuzka
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobo_frut wrote:
    Mi wychodzi,ze do pracy wrócę po ok. 4tyg.bo teraz ferie będą, ciekawe czy dam radę psychicznie z tym powrotem,bo teraz ledwo co wychodzę ogólnie z domu...

    Co do współżycia to zobaczę co w pt powie mi gin,jak da zielone światełko to spróbujemy z przytulankami :)

    bobo frut i jak tam? co powiedział gin?

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gama wrote:
    bobo frut i jak tam? co powiedział gin?
    gin za wiele mądrego nie powiedziała...
    mam odczekać dwie @ ze staraniami (choć mam w planach odczekać jedną ;) - jestem po zabiegu łyżeczkowania, plamić przestałam po czterech dniach).
    pytałam o współżycie to teraz się dowiedziałam, że dopiero po pierwszej @ (w szpitalu od lekarza, który przeprowadzał zabieg dowiedziałam się, że po dwóch tyg. już można - do tego się zastosuję ;)).

    Nic nawet mi nie powiedziała, że mam przyjść na kontrolę po zabiegu, bo teraz mi nie robiła USG. Z badań zaproponowała tylko Toxo. Więcej badań od internisty tego samego dnia dostałam do zrobienia. Poza tym nawet nie spytała czy zwolnienie mi dać, a to był dopiero tydzień po zabiegu (internista na dwa tyg. od razu zaproponował...). Dodam, że u gina byłam prywatnie w Medicoverze, a u internisty w przychodni na NFZ.

  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm to ciekawe co mój mi powie.....
    ja idę w środę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2016, 21:03

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobo_frut wrote:
    gin za wiele mądrego nie powiedziała...
    mam odczekać dwie @ ze staraniami (choć mam w planach odczekać jedną ;) - jestem po zabiegu łyżeczkowania, plamić przestałam po czterech dniach).
    pytałam o współżycie to teraz się dowiedziałam, że dopiero po pierwszej @ (w szpitalu od lekarza, który przeprowadzał zabieg dowiedziałam się, że po dwóch tyg. już można - do tego się zastosuję ;)).

    Nic nawet mi nie powiedziała, że mam przyjść na kontrolę po zabiegu, bo teraz mi nie robiła USG. Z badań zaproponowała tylko Toxo. Więcej badań od internisty tego samego dnia dostałam do zrobienia. Poza tym nawet nie spytała czy zwolnienie mi dać, a to był dopiero tydzień po zabiegu (internista na dwa tyg. od razu zaproponował...). Dodam, że u gina byłam prywatnie w Medicoverze, a u internisty w przychodni na NFZ.
    tez kochana po zabiegu dostałam zakaz zbliżania się <3 na 4 tygodnie, a my juz dwa dni po sie przytulalismy ;] to zalezy od psychiki

    bobo_frut, Greetta lubią tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • sy__la Autorytet
    Postów: 1900 1500

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja w szpitalu (co prawda ) po poronieniu samoistnym dostałam zalecenie, żeby współżyć po 2-3 miesiącach, u jednej gin jak poszłam po w Luxmedzie to powiedziała, że od razu można się starać, u drugiego mojego takiego gin to też dostałam zielone światło od razu, no tak po tygodniu czy półtora, żeby dać się organizmowi zregenerować... więc to w sumie zależy dużo od psychiki :) kto jak się czuje :)

    odczekaliśmy 1,5 tyg i już się zbliżyliśmy kilkakrotnie <3

    Marysia ur. 21.04.2017 <3 niemowle.gif
    Aniołek 7t5d [*]
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po miesiącu od zabiegu, wcześniej gin nie pozwalał i brzuch mnie pobolewał. Po @ pierwszej rozpoczęliśmy starania ale bez sukcesu, jestem już nawet do drugiej jednak wdała się infekcja intymna bo trochę antybiotyków po zabiegu dostałam no i jesteśmy zblokowani ze staraniami na miesiąc :( źle to zadziałało na moją psychikę.
    Próbowałam się jakoś "nakręcać" cieszyć chwilą i bliskością ale nie potrafię :/ nie odczuwam przyjemności ani ochoty na zbliżenie. Mam nadzieję, że to minie bo w takich emocjach nie uda mi się osiągnąć upragnionego celu.
    Tak więc widać, że to sprawa jak najbardziej indywidualna i trzeba postępować według swoich odczuć :)

    s1985 co u Ciebie? dawno tu nie zaglądałaś. Jak samopoczucie i fasolek :)

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i tak sobie myślę jeszcze o tych ponownych starankach, że mąż i tak wyjeżdża w lutym i będzie dopiero jakoś 04.03 przez m-c, a później dopiero przyjedzie na początku maja, więc nie będę czekała aż do maja z ponownymi staraniami ;) tym bardziej, że i tak nie ma stuprocentowego prawdopodobieństwa, że zajdę za pierwszym "podejściem" (za pierwszym razem udało się nam w 3cs...).

  • Zoja Ekspertka
    Postów: 186 181

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobo_frut wrote:
    i tak sobie myślę jeszcze o tych ponownych starankach, że mąż i tak wyjeżdża w lutym i będzie dopiero jakoś 04.03 przez m-c, a później dopiero przyjedzie na początku maja, więc nie będę czekała aż do maja z ponownymi staraniami ;) tym bardziej, że i tak nie ma stuprocentowego prawdopodobieństwa, że zajdę za pierwszym "podejściem" (za pierwszym razem udało się nam w 3cs...).
    Bobo_Frut u mnie zupełnie podobnie. Męża mam w lutym a później dopiero w Maju i tu dylemat ;-) Chyba zaryzykuję już w lutym.

    bobo_frut lubi tę wiadomość

    gannskjo7b9tly2x.png

    18.11.2015 Aniołek - W
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żuczek wrote:
    Witajcie Dziewczyny, u mnie nadal cisza @ się nie rozkręciła i nic tego nie zapowiada. To już 44dc, martwię sie, dziś robiłam nawet test ale wyszedł negatywny. Muszę teraz czekać do wtorku bo tak przyjmuje mój gin. Boję się że to coś złego. Jestem przewrażliwiona po stracie dziecka i ciężko mi myśleć pozytywnie.

    Natasza a jak u Ciebie?
    Ja juz po @ silne krwawienie i mocne bóle.

    A jesli chodzi przytulanie to mam wieksza ochotę juz wczesniej :) korzystamy sobie, a co! :)

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 210

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja dalej czekam na @.... z objawów i temp mialam chyba drugą owulke.. masakra jakas ;(

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie mam @ jutro idę do gin

  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 210

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żuczek wrote:
    Ja też nie mam @ jutro idę do gin
    Daj znac po wizycie co powie. Ja mam termin na 8 lutego wizyty ale moze pojde wcześniej

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia85 wrote:
    Hejka, ja jutro idę na kontrolę w 11 dniu nowego cyklu. Ale mam pietra... Najbardziej boję się, że się poryczę i nie będę w stanie rozmawiać...

    czuje to samo,
    a ile mam pytań!!! chyba sobie zrobie liste spraw, które chce poruszyc

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daktylku nie wiem czy zdaze iść bo od godziny nachodzą mnie bóle takie jak na @, ale będę pisać co i jak.
    Albo jak dostanę, albo po wizycie u gin.
    Mój organizm tak szaleje że już tego nie ogarniam.

  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuczku koniecznie daj znac czy przyszla @
    Lista to super pomysł, ja zawsze robię listę, bo wizyta to nie lada emocje i polowy nie pamiętam.
    Dziewczyny napiszcie jutro jak po wizytach.

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szkoda ze jutro dopiero wtorek,a nie środa....

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Greetta wrote:
    My po miesiącu od zabiegu, wcześniej gin nie pozwalał i brzuch mnie pobolewał. Po @ pierwszej rozpoczęliśmy starania ale bez sukcesu, jestem już nawet do drugiej jednak wdała się infekcja intymna bo trochę antybiotyków po zabiegu dostałam no i jesteśmy zblokowani ze staraniami na miesiąc :( źle to zadziałało na moją psychikę.
    Próbowałam się jakoś "nakręcać" cieszyć chwilą i bliskością ale nie potrafię :/ nie odczuwam przyjemności ani ochoty na zbliżenie. Mam nadzieję, że to minie bo w takich emocjach nie uda mi się osiągnąć upragnionego celu.
    Tak więc widać, że to sprawa jak najbardziej indywidualna i trzeba postępować według swoich odczuć :)

    s1985 co u Ciebie? dawno tu nie zaglądałaś. Jak samopoczucie i fasolek :)
    a do przodu wszystko, odpukać wszystko ok, byłam u genetyka wykryli przyczyne dostałam zastrzyki teraz 8 lutego jade na prenatalne i pappa i do hematologa i to wszystko ;]

    bobo_frut lubi tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    S1985 trzymam za Ciebie, Was kciuki. Muszę Ci powiedzieć że od samego początku mi zaimponowałaś swoją determinacją w działaniu :) dlatego też tak dopytuję o Was :) i mam nadzieję że od czasu do czasu zaglądniesz aby podzielić się dobrymi nowinami bo to po tej stronie pozwala mieć nadzieję ;)

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego