Forum Poronienie Magiczny Wątek - Czarowna Jesień
Odpowiedz

Magiczny Wątek - Czarowna Jesień

Oceń ten wątek:
  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 25 lipca 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie chyba owu w natarciu - boli mnie jajnik, że oddychać swobodnie nie mogę :/

    Justine M lubi tę wiadomość

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 25 lipca 2015, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka wrote:
    U mnie chyba owu w natarciu - boli mnie jajnik, że oddychać swobodnie nie mogę :/
    działaj działaj ;]

    niezapominajka lubi tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 25 lipca 2015, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    od jutra chciałam juz lutke wziąść lepiej bedzie 1x1 czy 1x2?

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 25 lipca 2015, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    s1985 wrote:
    od jutra chciałam juz lutke wziąść lepiej bedzie 1x1 czy 1x2?
    zależy jaką masz

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 25 lipca 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka wrote:
    zależy jaką masz
    50

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Alicja92 Autorytet
    Postów: 897 596

    Wysłany: 25 lipca 2015, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak 50 to 2x1. Ale to tez zalezy od progesteronu.

    Majoweczka, nie rozumiem czemu takie tematy to tabu. Ja mialam chore zachowanie przez 4-5 lat o czym przypominaja mi blizny na... w sumie wszedzie. Naszczescie maz mi bardzo pomogl, ale wysiadal momentami. Teraz niedawno mialam zalamanie i znowu chore mysli, ale sie ogarnelam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lipca 2015, 01:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba każda z nas przeżyła w życiu taki moment że wydawało się że to już koniec, ale trzeba było się podnieść bo... bo tak trzeba. Domyślam się że nikt nie chce o tym rozmawiać, tak samo jak poronienie zbywane jest milczeniem, bo nie wiadomo co powiedzieć. Te nasze wzloty i upadki to proza z którą trzeba żyć i nic w tym nie jest wstydliwe. To po prostu ludzie nie potrafią mówić o swoivh słabościach, i tym samym akceptować ich u innych.
    A chore myśli... Pełno ich, każdego dnia. Pytanie tylko co się z tymi myślami robi.

    Agnieszka0812, missbum, Justine M lubią tę wiadomość

  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 26 lipca 2015, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urlop loading... :)

    s1985, missbum, Justine M lubią tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 26 lipca 2015, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    s1985 wrote:
    a tak z innej beczki dziś w nocy śniło mi się że zrobiłam test i był pozytywny ;D
    Sylwia takie sny są prorocze, wierze że w tym cyklu Ci się udało :)

    missbum lubi tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monilia84 wrote:
    Sylwia takie sny są prorocze, wierze że w tym cyklu Ci się udało :)
    hehe uwierzę jak zobaczę w realu ;p

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki dokładnie 5 lat temu urodziłam mojego synusia o 8:20 rano ;)

    missbum lubi tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lipca 2015, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Pozwolę sobie napisać tutaj, bo nie wiem za bardzo, gdzie szukać pomocy.
    Straciłam ciążę w 13 tygodniu, w czwartek miałam zabieg i dzisiaj pojawiło mi się mleko (siara?). Piersi bolą, są ogromne no i trochę tego mleka wypływa przy ucisku. Tylko teraz pytanie - czy należy spuszczać to mleko, czy zostawić, by nie pobudzać laktacji? Kompletnie nie wiem, co robić w tej sytuacji. Czy któraś z Was miała podobny problem?

  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    Cześć dziewczyny. Pozwolę sobie napisać tutaj, bo nie wiem za bardzo, gdzie szukać pomocy.
    Straciłam ciążę w 13 tygodniu, w czwartek miałam zabieg i dzisiaj pojawiło mi się mleko (siara?). Piersi bolą, są ogromne no i trochę tego mleka wypływa przy ucisku. Tylko teraz pytanie - czy należy spuszczać to mleko, czy zostawić, by nie pobudzać laktacji? Kompletnie nie wiem, co robić w tej sytuacji. Czy któraś z Was miała podobny problem?
    ja bym nic z tym nie robiła na włsną rękę, lepiej isc do lekarza nawet tego pierwszego kontaktu

    eneska lubi tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lipca 2015, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    s1985 wrote:
    ja bym nic z tym nie robiła na włsną rękę, lepiej isc do lekarza nawet tego pierwszego kontaktu
    w takim razie zadzwonię jutro do mojej ginekolog i zapytam, co powinnam w tej sytuacji zrobić :)
    nie przejmowałabym się tym zbytnio, gdyby nie obawa o jakieś zapalenie czy zastoje w piersiach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2015, 12:28

  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    w takim razie zadzwonię jutro do mojej ginekolog i zapytam, co powinnam w tej sytuacji zrobić :)
    nie przejmowałabym się tym zbytnio, gdyby nie obawa o jakieś zapalenie czy zastoje w piersiach.
    myslę ze jeszcze tak dużych ilości niema zeby doszło do zapalenia, zreszta po zabiegu spada ilosc hormonów i to samo powinno się rozwiazac, ja do tej pory od 5 lat mam mleko w piersiach od momentu urodzenia syna ;]

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lipca 2015, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) życzę Wam dziewczyny samych dwóch kresek, mocno trzymam kciuki :)
    ja nie będę mogła zacząć starać się tak od razu, bo wyszły mi na USG jakieś anomalia w budowie macicy, które najpierw muszę zdiagnozować.
    powodzenia :)

  • missbum Przyjaciółka
    Postów: 105 160

    Wysłany: 26 lipca 2015, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majówka, Alicja - leżeć, nie narzekać! ;) Ja poleguję profilaktycznie, jak dla mnie to mogę i 9 miesięcy leżeć i się nudzić jak mops. Przy poprzedniej ciąży cały czas narzekałam, jak to się nudzę, jak to nie chcę leżeć, jak to muszę wrócić do pracy bo beze mnie to się normalnie firma zawali... Teraz mam wszystko gdzieś, póki mam urlop to na pewno będę nic tylko się relaksowała, absolutnie mi nie przeszkadza że mąż dookoła mnie skacze. Nawet kurze pod szafkami, które widzę teraz z perspektywy sofy mam gdzieś. Ewidentnie poronienie wyleczyło mnie z perfekcjonizmo-pracoholizmu ;)

    Cały czas nie wierzę że jestem w ciąży, nic nie planuję, nawet daty porodu nie obliczałam, mąż się za to strasznie cieszy, on już wszystko ma zaplanowane ;) Dzisiaj powtórzyłam test, tym razem 25tkę (poprzednio była 10tka) i teraz to już nie jest żaden bladzioch tylko wyraźna mocna krecha. Mimo to boję się, że to zaraz zniknie, albo góra za kilka tygodni. Zazdroszczę samej sobie sprzed kilku miesięcy, wtedy potrafiłam się tak po prostu cieszyć, byłam pewna, że nic złego się nie zdarzy... taka niewinna szczęśliwość i naiwność.

    Dosyć tego dobrego przed kompem, wracam na sofę ;)

    s1985, Alicja92, kehlana_miyu lubią tę wiadomość

    Kropek [*] 21.01.2015 (8 tc)
    niedoczynność tarczycy
    vfrxd36.png
  • Alicja92 Autorytet
    Postów: 897 596

    Wysłany: 26 lipca 2015, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    missbum wrote:
    Majówka, Alicja - leżeć, nie narzekać! ;) Ja poleguję profilaktycznie, jak dla mnie to mogę i 9 miesięcy leżeć i się nudzić jak mops. Przy poprzedniej ciąży cały czas narzekałam, jak to się nudzę, jak to nie chcę leżeć, jak to muszę wrócić do pracy bo beze mnie to się normalnie firma zawali... Teraz mam wszystko gdzieś, póki mam urlop to na pewno będę nic tylko się relaksowała, absolutnie mi nie przeszkadza że mąż dookoła mnie skacze. Nawet kurze pod szafkami, które widzę teraz z perspektywy sofy mam gdzieś. Ewidentnie poronienie wyleczyło mnie z perfekcjonizmo-pracoholizmu ;)

    Cały czas nie wierzę że jestem w ciąży, nic nie planuję, nawet daty porodu nie obliczałam, mąż się za to strasznie cieszy, on już wszystko ma zaplanowane ;) Dzisiaj powtórzyłam test, tym razem 25tkę (poprzednio była 10tka) i teraz to już nie jest żaden bladzioch tylko wyraźna mocna krecha. Mimo to boję się, że to zaraz zniknie, albo góra za kilka tygodni. Zazdroszczę samej sobie sprzed kilku miesięcy, wtedy potrafiłam się tak po prostu cieszyć, byłam pewna, że nic złego się nie zdarzy... taka niewinna szczęśliwość i naiwność.

    Dosyć tego dobrego przed kompem, wracam na sofę ;)


    Mam to samo. Az mi glupio! Tylko juz luzuje bo nie dopuszczam innego scenariusza niz zapach noworodka w kwietniu! :) <3

    s1985, ilonia1984, missbum lubią tę wiadomość

  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 26 lipca 2015, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki obawiam sie strasznie tego jutrzejszego testowania...uczucia mam mieszan,boje sie,ze nic z tego...wczoraj wypilam 3 piwka wiec mozliwe,ze tempka 37 z rana byla zawyzona prze to i przez niewyspanie,ni zobaczymy jutro...trzymajcie kciuki :*

    Justine M lubi tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilonia1984 wrote:
    Hej dziewczynki obawiam sie strasznie tego jutrzejszego testowania...uczucia mam mieszan,boje sie,ze nic z tego...wczoraj wypilam 3 piwka wiec mozliwe,ze tempka 37 z rana byla zawyzona prze to i przez niewyspanie,ni zobaczymy jutro...trzymajcie kciuki :*
    Ilonsia będzie dobrze kciukamy za ciebie

    ilonia1984 lubi tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
‹‹ 126 127 128 129 130 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego