Forum Poronienie Magiczny Wątek - Czarowna Jesień
Odpowiedz

Magiczny Wątek - Czarowna Jesień

Oceń ten wątek:
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 26 lipca 2015, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    missbum wrote:
    Majówka, Alicja - leżeć, nie narzekać! ;) Ja poleguję profilaktycznie, jak dla mnie to mogę i 9 miesięcy leżeć i się nudzić jak mops. Przy poprzedniej ciąży cały czas narzekałam, jak to się nudzę, jak to nie chcę leżeć, jak to muszę wrócić do pracy bo beze mnie to się normalnie firma zawali... Teraz mam wszystko gdzieś, póki mam urlop to na pewno będę nic tylko się relaksowała, absolutnie mi nie przeszkadza że mąż dookoła mnie skacze. Nawet kurze pod szafkami, które widzę teraz z perspektywy sofy mam gdzieś. Ewidentnie poronienie wyleczyło mnie z perfekcjonizmo-pracoholizmu ;)

    Missbum, doskonale Cię rozumiem, mam to samo. W pierwszej ciąży też się martwiłam, jak sobie beze mnie w pracy poradzą, co z moją karierą i tego typu sprawy. Poronienie mnie też z tego wyleczyło, teraz tak długo jak będę miała pieniądze na ratę kredytu i jedzenie, reszta mnie nie obchodzi, byle tylko kolejna ciąża zakończyła sie szczęśliwie. Trzymam na razie kciuki za Twoją fasolkę i wszystkie inne na forum :)

    s1985, missbum lubią tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lipca 2015, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja tak samo, praca zawsze będzie jakaś. Dzisiaj ciężki dzień - złamałam rękę w nadgarstku, mam juz dość tego roku...

  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Dziewczyny ja tak samo, praca zawsze będzie jakaś. Dzisiaj ciężki dzień - złamałam rękę w nadgarstku, mam juz dość tego roku...
    bidulka <przytulam>

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Alicja92 Autorytet
    Postów: 897 596

    Wysłany: 26 lipca 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilonia1984 wrote:
    Hej dziewczynki obawiam sie strasznie tego jutrzejszego testowania...uczucia mam mieszan,boje sie,ze nic z tego...wczoraj wypilam 3 piwka wiec mozliwe,ze tempka 37 z rana byla zawyzona prze to i przez niewyspanie,ni zobaczymy jutro...trzymajcie kciuki :*

    E tam... bedzie fasola! :)

    ilonia1984 lubi tę wiadomość

  • missbum Przyjaciółka
    Postów: 105 160

    Wysłany: 26 lipca 2015, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilonia, trzymam za ciebie kciukasy! :)

    ilonia1984, Justine M lubią tę wiadomość

    Kropek [*] 21.01.2015 (8 tc)
    niedoczynność tarczycy
    vfrxd36.png
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 26 lipca 2015, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki, nie pisałam wczoraj bo wieczór panienski przygotowywałam koleżance. Oczywiście jedna dziewczyna w ciąży, 8 tydzień. Jestem straszny zazdrośnik, od razu mi się na imprezie przestało podobać. A tu lipa, nawet upić mi się nie udało.

    A tak z fajnych rzeczy - moja sis dzisiaj urodziła śliczną, zdrową dziewczynkę - Anię :) W sumie paradoksalnie takim optymizmem mnie to napełniło że mimo zmęczenia myślę tylko o przytulanku :) U mnie owu koło 5 sierpnia powinno być, no ale zobaczymy.

    Ilonka będzie dobrze, zobaczysz te dwie kreseczki upragnione.

    Missbum masz racje, leżeć i nie narzekać. Ja bardzo chętnie poleżę byle bym tylko miała okazję :) Także Ala i Majówka, proszę wypoczywać. Ty Justynko też :)

    ilonia1984, Justine M lubią tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 26 lipca 2015, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja psiapsióła (38 lat) tez dzisiaj urodziła pierwsze dziecko - Zosię... i chociaż sie bardzo cieszę, to jest mi tak bardzo źle... Miałaby wlaśnie półmetek ciąży :(

    Justine M lubi tę wiadomość

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 26 lipca 2015, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczynki,przydala by sie wkoncu dobra jakas wiadomosc a zwlaszcza taka a nie calczas jakos ostatnio pod gorke..aj mama moja chora strasznie :( z chlopem sie moim cos dogadac nie moge tez,jakas ciemna chmura nadciagla,fosilka by zmienila wszystko,ja to wiem...mam nadzieje,ze jest juz tam w brzusiu i sie mocno zagnoezdzila juz i czeka na ujawnienie ;)

    Justine M lubi tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 26 lipca 2015, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka wrote:
    Moja psiapsióła (38 lat) tez dzisiaj urodziła pierwsze dziecko - Zosię... i chociaż sie bardzo cieszę, to jest mi tak bardzo źle... Miałaby wlaśnie półmetek ciąży :(
    Jej wiem jak to jest,moja przyjaciolka ma syna 6 miesiecznego,zaszla 2 miesiace po zabiegu lyzeczkowania,bo 1 dziciatko niestety poronila,ona.mi taka nadzieje dawala,ze mozna zaraz po zajsc,ale tak bardzo jej zazdroszcze,jak go biore na raczki przytulam,to czasem lzy mam w oczach,tak bardzo bym chciala przytulic swojego bobaska tak,to nie jest jakas zla zazdrosc,to jest taki smutek i zal,niezapominajko niebawem my tez bedziemy mialy swoje szczescia :)

    Justine M lubi tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 26 lipca 2015, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilonia, w sumie dobrze, ze mnie nie ma w domu, bo chyba bym nie uniosła, gdybym przy niej dzisiaj była. Ajjj, rozkleiłam się strasznie

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ehh ja właśnie przed chwila dowiedziałam się że znajomy mojego męża się w tamtym tygodniu powiesił :( młody chłopak całe życie przed nim otworem stało ;( a dwa tygodnie temu jeszcze go widziałam, taki szczęśliwy radosny ;/

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 26 lipca 2015, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie laski. Jak tam niedziela Wam mija?

    Ilonia bardzo obiecujący twój wykres :) Wydaje mi się że może coś być na rzeczy :)

    s1985 kurcze masakra z tym znajomym :( Wyobrażam sobie jak ci musi być ciężko. Takie imformacje potrafią mocno dotknąć człowieka. I dodatkowo męża nie masz przy sobie. Dojechał szczęśliwe bez problemów?

    Majówka bardzo dobrze cię rozumiem. Też miewam okropne doły lękowe. Ja o tym mówię że mam schizy. Nie wiem co ci poradzić bo mnie nie pomaga nawet praca. Jest ciut lepiej jak oglądam tv, bo to bardzo odmóżdża. Początkowo pochłaniałam książki, ale teraz mi to nie pomaga.

    Wróciłam po urlopie i dopadła mnie szara rzeczywistość. Od jutra praca. Ja pracuję w domu, ale mąż znowu w nocy wstaje. Najlepsze w tym urlopie było to że miałam męża calusienki tydzień przy sobie, i był tylko dla mnie. Szwagierka rodzi za miesiąc :( i tak mnie to boli :( Jak bym była w ciąży to może bym to lepiej znosiła - nie wiem.

    Jak ruszyliśmy nad morze, wstąpiliśmy na cmentarz. Dostałam takiego ataku chisteri i płaczu że mąż nie wiedział jak mnie uspokoić. Pobeczałam i mi przeszło. Nie tak miało wyglądać tegoroczne lato. Jeszcze na fb ludzie się rozmażają jak króliki. Nad tym morzem to z takimi maleństwami ludzie byli, same wózki same noworodki no masakra jakaś. Dobrze że traciłam siły na spacery i <3 bo nic tylko się pochlastać.

    Justine M lubi tę wiadomość

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzusiax wrote:
    Witajcie laski. Jak tam niedziela Wam mija?

    Ilonia bardzo obiecujący twój wykres :) Wydaje mi się że może coś być na rzeczy :)

    s1985 kurcze masakra z tym znajomym :( Wyobrażam sobie jak ci musi być ciężko. Takie imformacje potrafią mocno dotknąć człowieka. I dodatkowo męża nie masz przy sobie. Dojechał szczęśliwe bez problemów?

    Majówka bardzo dobrze cię rozumiem. Też miewam okropne doły lękowe. Ja o tym mówię że mam schizy. Nie wiem co ci poradzić bo mnie nie pomaga nawet praca. Jest ciut lepiej jak oglądam tv, bo to bardzo odmóżdża. Początkowo pochłaniałam książki, ale teraz mi to nie pomaga.

    Wróciłam po urlopie i dopadła mnie szara rzeczywistość. Od jutra praca. Ja pracuję w domu, ale mąż znowu w nocy wstaje. Najlepsze w tym urlopie było to że miałam męża calusienki tydzień przy sobie, i był tylko dla mnie. Szwagierka rodzi za miesiąc :( i tak mnie to boli :( Jak bym była w ciąży to może bym to lepiej znosiła - nie wiem.

    Jak ruszyliśmy nad morze, wstąpiliśmy na cmentarz. Dostałam takiego ataku chisteri i płaczu że mąż nie wiedział jak mnie uspokoić. Pobeczałam i mi przeszło. Nie tak miało wyglądać tegoroczne lato. Jeszcze na fb ludzie się rozmażają jak króliki. Nad tym morzem to z takimi maleństwami ludzie byli, same wózki same noworodki no masakra jakaś. Dobrze że traciłam siły na spacery i <3 bo nic tylko się pochlastać.
    tak mąż szczęśliwie dojechał , zmęczony ale cały, no troche wiadomość mnie przybiła i jego chyba też,
    a nóż widelec za rok my z naszymy nowymi pociechami na urlopie bedziemy sie smazyc ;]

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 26 lipca 2015, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dobrze ze szczesliwie zajechal. Ja juz nic nie planuje. Takie piekne plany mialam na ten rok i wszystko poszlo w las. Postanowilam ze jak by sie udalo szczeliwie zajsc w ciaze i urodzic to cokolwiek dla dziecka szykowac bedzie maz jak juz bede po porodzie w szpitalu. Nic wczesniej nie dotkne. Zakupy ubraniowe bede musiala zrobic ale prania i prasowania, i wyciagania czegikolwiek sie nie chwyce. Luzeczko w pokoju zdarzylo postac pare dni i trzeba bylo go wyniesc.

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje wszystkie rzeczy dla dzidzi sa w piwnicy jak lozeczko wozek lezaczek x2

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 26 lipca 2015, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ty juz mialas niemowle w domu to ubranka itp masz. Ja duzp rzeczy musialam oddac dalej i musze dokupic. Ale na 'dzien dobry' co nie co mam :-) duzo na lumpkach kupilam, bo ceny w sklepach to dla mnie jakis kosmos. Nie wiem czy 500 zl na ubranka by styknelo. A tak za 50 zl mam duuuuza siate na wage :-)

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzusiax wrote:
    Ty juz mialas niemowle w domu to ubranka itp masz. Ja duzp rzeczy musialam oddac dalej i musze dokupic. Ale na 'dzien dobry' co nie co mam :-) duzo na lumpkach kupilam, bo ceny w sklepach to dla mnie jakis kosmos. Nie wiem czy 500 zl na ubranka by styknelo. A tak za 50 zl mam duuuuza siate na wage :-)
    kochana ja tez w lumpach kupuje, wózek od siostry dostałam łówzecko z ogłoszenia, turystyczne po synku mi zostalo, a lezczki kupilam, a jak po zabiegu wróciłam do domu tego samego dnia wszystko powynosiłam do piwnicy i tak leza do dzis

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 26 lipca 2015, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znajomi ostatnio kupili lozeczko i komode dla dziecka i zaplacili niecale 400zl wiec to nie jest jakis duzy koszt. Wozek mi mama obiecala ze kupi. Tylko jedego brakuje do planu - bobasa.

    Doczekaja sie te twoje pochowane rzeczy. Ciekawe jak by twoj maz zaagowal jak bys mu zadzwonila ze 2 kreski zobaczylas :-) pewnie by przylecial jak na skrzydlach do pl:-)

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 26 lipca 2015, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzusiax wrote:
    Znajomi ostatnio kupili lozeczko i komode dla dziecka i zaplacili niecale 400zl wiec to nie jest jakis duzy koszt. Wozek mi mama obiecala ze kupi. Tylko jedego brakuje do planu - bobasa.

    Doczekaja sie te twoje pochowane rzeczy. Ciekawe jak by twoj maz zaagowal jak bys mu zadzwonila ze 2 kreski zobaczylas :-) pewnie by przylecial jak na skrzydlach do pl:-)
    ja to sie zastanawiam w jaki sposób mu to powiem ;D już mam parę pomysłów, oczywiście test musi być pozytywny ;p

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 26 lipca 2015, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaa i twoj synus ma dzis urodzinki :-). 100 lat dla niego!!!! To w tym roku do przedszkola idzie. Biedaczek...

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
‹‹ 127 128 129 130 131 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego