Forum Poronienie Pierwszy cykl po poronieniu.
Odpowiedz

Pierwszy cykl po poronieniu.

Oceń ten wątek:
  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6269

    Wysłany: 25 lutego 2016, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sheis wrote:
    Czesc dziewczyny jest mi tak bardzo zle. Wrocilam od lekarza i wciaz mam jakies pozostalosci po lyzeczkowaniu, zostalam niedokladnie wyczyszczona. Dostalam skierowanie na kolejne lyzeczkowanie. Czuje sie fatalnie. Tak chcialam starac sie o dziecko w najblizszych dniach, a musze isc na kolejny zabieg. Czuje sie jakbym poronila drugi raz. Tym razem dostalam skierowanie do innego szpitala. Po lyzeczkowaniu znowu czekanie na okres i jak tak dalej pojdzie to nie wiem kiedy zajde w ciaze. Czuje sie strasznie. Chcialabym umrzec i miec spokoj.

    bardzo mi przykro ze przez takich partaczy musisz na nowo przechodzic przez to wszystko,mam nadzieje ze zostanie ci to nagrodzone w przyszłych staraniach

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • agnieszka1290 Ekspertka
    Postów: 232 74

    Wysłany: 26 lutego 2016, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobietki:-) dawno tu nie pisałam jakoś ostatnio nie było czasu i może lepiej mniej myślę o stracie :-( Widzę , że dołączyły Aniołkowe mamy ♥ bardzo mi przykro z waszej straty:-(

  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 26 lutego 2016, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniesiu tulę:)

    na kiepskie humory dobry jest nasłoneczniający spacer:)

    agnieszka1290 lubi tę wiadomość

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • Omon Autorytet
    Postów: 799 846

    Wysłany: 26 lutego 2016, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie miałyście kolejne cykle po poronieniach? Coś się zmieniło, czy wróciło wszystko do normy?
    Ciężko mi odnieść się do swoich obserwacji, bo zaczęłam przygodę z kalendarzykiem w listopadzie, w ciążę zaszłam za pierwszym podejściem (jeszcze przez kilka dni przed zrobieniem testu wmawiałam sobie, że ta wysoka temperatura to tylko psikus mojego organizmu, bo cykle miałam nieregularne). W każdym razie wtedy miałam owulację w 19dc, po poronieniu nie obserwowałam się, w tym cyklu znów zaczęłam.
    Pierwsze co mnie bardzo zdziwiło to niskie temperatury - poprzednio wahały się od 36,4 do 36,7 a w ciąży już powyżej 36,8 a teraz mam w granicach 35,9 do 36,1 - to normalne? No i 24dc, owulacji nie było, mimo, że testy owulacyjne już były pozytywne - obstawiam, że to bezowulacyjny, ale ciężko mi interpretować wykres nie mając porównania (bo mam tylko ten jeden wykres z ciążą) i nie wiem czy tak miałam wcześniej, może owulacja jeszcze będzie (cykle miałam długie).

    x7g1xzdvlebraz19.png
    Aniołek 12.2015 - 7tc
    zem3x1hp3fae2ksw.png
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 26 lutego 2016, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie pierwszy byl piekny-wzorcowyn, a ten to juz nie tak....

    temperaturami sie nie martw, ja tez miewalam takie ze podziałki na wykresie brakowało....:)
    a masz udostepniony? to zaraz zerkne

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2016, 23:06

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4177

    Wysłany: 27 lutego 2016, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Omon - co do temperatury to się nie wypowiem, bo owszem obserwowałam od 2cyklu pp, ale przed nie mierzyłam.

    Cykle przed poronieniem miałam regularne, 28-29 dni +/- 1 dzień co kilka miesięcy, raz na kilka miesięcy miałam plamienie w okolicy domniemanej owulacji, owu nigdy za bardzo nie odczuwałam, PMS również znikomy, @ były obfite, z plamieniem po @ trwały łącznie 8 dni gdzieś.

    Po zabiegu pierwsza @ była obfitsza niż zwykle, cykl trwał 34 dni, druga @ była normalna, cykl był troche krótszy, po drugiej wznowiliśmy starania, ale miałam przedłużające się plamienia po @, mocne plamienie w okresie okołoowulacyjnym, w następnym cyklu też tak było, w drugim cyklu starań miałam dość mocny PMS, w kolejnym nie miałam już tych długich plamień po @ i plamienia w środku cyklu, cykl był już normalnej długości. w 6 cyklu po zabiegu, a w 4cs ujrzałam II. Poprzednie ciąże były w 1cs.

    Także pierwszy taki normalny cykl jakie zawsze miałam to był 5 cykl po poronieniu.

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Aneczka80 Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 27 lutego 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, to mój pierwszy cykl po poronieniu (biochemiczne). Od owulacji, która była w 19 dc cały czas temperatura od 37,2 do 37,6. Dzisiaj obudził mnie ból brzucha jak przy miesiączce i towarzyszył w ciągu dnia. W poprzednim cyklu miałam taki sam dzień. Lekarz powiedział, żebym w tym cyklu starała się nie zajść, biorę luteinę 2x2 i czekam... Boję się, że nigdy się nie uda

    Aneczka80

  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 27 lutego 2016, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczko musimy być dobrej mysli:)
    a było serduszkowanie?

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • Aneczka80 Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 27 lutego 2016, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Było i to w tak zwanym właściwym momencie :)

    Aneczka80

  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 28 lutego 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka80 wrote:
    Było i to w tak zwanym właściwym momencie :)


    no to może..... :) wbrew wszystkiemu..... wbrew lekarskim mądrościom....

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • Aneczka80 Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 28 lutego 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczymy gama :) Na razie się nie nakręcam tak jak ostatnio... Wolę się pozytywnie rozczarować niż znowu płakać...

    Aneczka80

  • Sheis Koleżanka
    Postów: 41 7

    Wysłany: 1 marca 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dzisiaj wrocilam ze szpitala po drugim lyzeczkowaniu. Czuje sie znacznie gorzej niz po pierwszym zabiegu. Wieczorem wymiotowalam daltego zostawili mnie na noc w szpitalu. Czuje sie obolala.

    Pierwszy lekarz w szpitalu mnie zmartwil, gdyz stwierdzil, ze mam mole (zasniad groniasty), ale drugi ginekolog mi powiedzial, ze to niemozliwe bo mam ujemny test ciazowy. Troche beta wyszla podwyzszona w badaniach krwi, ale mam poczekac na wyniki badan za 2-3 tyg. z tych resztek co mi robili. Boje sie tej moli :((

    13.12.2015 Łyżeczkowanie w 8 tc.
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 1 marca 2016, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejejejeje:(
    tulimy kochana
    ja anie mam bladego pojęcia o tych molach i zaśniadach i nie wiem czym to grozi - ale brzmi nieciekawie.....
    ale z drugiej strony lepszy wróg poznany niz ukryty........


    nie wiem co Ci tu doradzić...
    wspieram:) <3

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • Sheis Koleżanka
    Postów: 41 7

    Wysłany: 2 marca 2016, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gama dziekuje :* Pozostaje mi czekac na wyniki badan i sie pozbierac, poki co jestem w rozsypce, az sie sama siebie boje, nie wiem czy hormony mi nie dokladaja do zlego nastroju. I chyba musze przestac czytac, bo to mnie tez dobija.

    Trzymajcie sie Wszystkie!

    13.12.2015 Łyżeczkowanie w 8 tc.
  • gama Autorytet
    Postów: 630 343

    Wysłany: 2 marca 2016, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a oto ciekawostki o wit E - wit plodnosci
    przeczytajcie koniecznie - moze sie Wam przyda

    http://www.eioba.pl/a/1u5r/witamina-e-ta-od-spraw-bardzo-osobistych

    08.01.2016 [*] 6 tc "Pan dał, Pan zabrał "(Hb)
    jox6h3714iyy07ei.png
  • Aneczka80 Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 4 marca 2016, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie wiem co się dzieje. Mój pierwszy okres po poronieniu, 3 dzień, bardzo obfity, skrzepy, dzisiaj cały dzień było mi duszno i w pracy prawie zemdlalam. Czyżby organizm nie oczyścił się w pełni po poronieniu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2016, 22:29

    Aneczka80

  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6269

    Wysłany: 5 marca 2016, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka80 wrote:
    Dziewczyny nie wiem co się dzieje. Mój pierwszy okres po poronieniu, 3 dzień, bardzo obfity, skrzepy, dzisiaj cały dzień było mi duszno i w pracy prawie zemdlalam. Czyżby organizm nie oczyścił się w pełni po poronieniu?

    ja wciąz jestem przed pierwszą @ po por.,ale słyszałam ze czesto te pierwsze(czasem dwie)są bardzo bolesne i obfite,to normalne

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • Aneczka80 Ekspertka
    Postów: 168 56

    Wysłany: 5 marca 2016, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje Jagna75 :) dzisiaj dowiedziałam się ze kolejna kolezanka została szczęśliwą mamą, ehh życie :( Zaczęłam stymulację lamettą, mąż powtórzył badanie nasienia i wracamy na pole bitwy...

    Aneczka80

  • agnieszka1290 Ekspertka
    Postów: 232 74

    Wysłany: 6 marca 2016, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka80 wrote:
    Dziewczyny nie wiem co się dzieje. Mój pierwszy okres po poronieniu, 3 dzień, bardzo obfity, skrzepy, dzisiaj cały dzień było mi duszno i w pracy prawie zemdlalam. Czyżby organizm nie oczyścił się w pełni po poronieniu?


    Kochana nie martw się tak ♥♥ Ja pierwszą @ po poronieniu dostałam 52 dc i do tego miałam mozna powiedzieć 2 tyg.i w połowie cyklu dodatkowe plamienia. Pierwsze dni były bardzo obfite nie wyrabiałam z podpaskami. Byłam strasznie słaba po schodach nie mogłam wejść :-( Wszystko musi dojść do siebie , oczyścić się , hormony wrócić do normy. Kolejne cykle bedą już normalniejsze:-). Obecnie jestem w 3 cyklu po poronieniu i czekam na @ !!. Trzymam za Ciebie kciuki żeby wszystko wróciło do normy♥♥

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2016, 07:54

  • Maredd Przyjaciółka
    Postów: 100 88

    Wysłany: 9 marca 2016, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie
    Chciałam się do was przyłączyć bo niestety spotkało mnie to co was.
    25 stycznia mialam ostatnia miesiączkę, kolejna spóźniała sie 4 dni ale testy wychodziły negatywne.
    Zrobiłam betę była dość niska
    Dzień pierwszy 51,07mlU/ml
    Po 48godz. 81.52mlU/ml
    Po 72godz. 121.03ml U/ml
    Wiedziałam że nic z tego nie bedzie, choć na Usg endometrium było prawidłowej wielkości i trzon także.
    W 37 dniu cyklu zaczęłam krwawić. Krwawiłam 6 dni.
    Żadnych bóli,zupełnie jak normalna miesiączka, moze bardziej obfita w pierwszych dwuch dniach no i ze skrzepami.
    Gdyby nie beta nawet nie wiedziałabym że byłam w ciazy. Nie czułam tego a urodziłam juz dwoje zdrowych dzieci.
    Wczoraj byłam na wizycie u lekarza i powiedział żeby nie przestawać się starać, że to był po prostu pech. Że wszystko będzie okay. Głęboko w to wierzę i zabieramy się do działania.
    Pozdrawiam was gorąco

    dwie córeczki i...
    [*] aniołek 5tyg 2dni
    [*] aniołek 5tyg 6 dni
    [*] aniolek 10 tyg
‹‹ 86 87 88 89 90 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego