Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • Ilona04 Autorytet
    Postów: 652 105

    Wysłany: 20 września 2018, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć McBeal, widzę że dalej walczysz o macierzynstwo, i bardzo dobrze.. Pogodzić chyba żadna z nas się nie pogodziła i nie pogodzi i nie raz jeszcze przyjdzie pytanie czemu:( Witaj na naszym aniolkowym forum:)

    Antoś 36tc [*]. Urodzony dla nieba :*
  • Mama Blanusi Przyjaciółka
    Postów: 117 46

    Wysłany: 20 września 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Dziewczyny. Moze Wy mnie troszke pocieszycie bo dostaje juz na glowe. Chodzi o moje badania krwi a dokladnie o leukocyty. Mam 7,63 tys niby sie mieszcze w normie ale ogolnie dla kobiet a co czytam to kazda kobieta w ciazy ma wyzsze. Jestem 22 tyg ciazy a takie to niskie... Martwie sie...

    Mama Blanusi

    Blanka 19.04.2017 [*] 40tc
    Nikodem 15.01.2019 ❤
  • Julcia 2018 Koleżanka
    Postów: 109 9

    Wysłany: 21 września 2018, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Blanusi gratuluję

  • Julcia 2018 Koleżanka
    Postów: 109 9

    Wysłany: 21 września 2018, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o wyniki badań idź do lekarza będziesz spokojniejsza, napewno jest wszytko dobrze, nie martw się na zapas

  • Mama Blanusi Przyjaciółka
    Postów: 117 46

    Wysłany: 21 września 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje. W poniedzialek mam ginekologa ale pomyslalam ze zapytam sie Was czy ktoras miala podobny przypadek. Niby sie mieszcze w normie europejskiej bo jest od 4 do 10 tys ale w koncu w ciazy jestem....

    Mama Blanusi

    Blanka 19.04.2017 [*] 40tc
    Nikodem 15.01.2019 ❤
  • Angelina Autorytet
    Postów: 323 164

    Wysłany: 21 września 2018, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leukocyty w ciąży mogą być wyższe ale nie muszą. Ja w ciąży nie miałam jakoś podwyższonych.
    Miałam co.miesiąc morfologie i właśnie sprawdziłam, że wszystkie wyniki wahały się w granicach pomiędzy 6-8 tys.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2018, 10:59

    km5s8u69q08sfsa9.png
    zem38iik979vtlfe.png
    UKOCHANY FRANUŚ *09-02-2015r + 09-02-2015r. 29tc żył 1,5 godz.
    n59yi09kveaj4gx0.png
  • Julcia 2018 Koleżanka
    Postów: 109 9

    Wysłany: 21 września 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Blanusi przepraszam chyba się źle wyraziłam- oczywiście pytaj na forum... chodziło mi że lepiej jak mimo wszytko zobaczy to lekarz, już teraz lepiej chuchać na zimne A jak jest w normie to napewno wszytko jest w porządku więc się nie martw.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2018, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aleksandrazz wrote:
    Podczytuje was cały czas dziewczyny ale nie udzielam się za bardzo bo jestem troche z drugiej strony - moje dziecko które już w brzuchu sygnalizowało że coś jest nie tak odratowali. Jednak chciałabym wam pokazać jak moje macierzyństwo odratownego dziecka wygląda , a mam porównanie bo to moje drugie , pierwsze ma 2,5 roku . Obwiniam sie tak samo: rano tak dziwnie się mała ruszała , czułam skurcze ale u mnie to normalne bo przedwczesne skurcze miałam od 18 tyg. Potem czop odszedł , szpital i nagłe cc. Dostała 1 apgar " na zachęte" ale chętna nie była bo reanimowali ją 3 minuty po czym zaraz zaintubowali i oznajmili mi że i tak umrze. Na szczęście żyje i od tego czasu czyli 13 mcy trwa walka o jej zdrowie, codzienna rehabilitacja , ciągłe wizyty u lekarzy. Macierzyństwo pełne strachu całkiem inne niż to pierwsze. Czy mała będzie chodzić? Jak intelektualnie ? te pytania zadaje sobie codziennie. Dziewczyny całym sercem jestem z wami bo szczerze nie wyobrażam soboe waszevo cierpienia w sytuacji kiedy mnie przy życiu przez pierwsze tygodnie trzymała pierwsza córka.
    Ja też urodziłam dziecko z 1 punktem. Też córkę reanimowali,ale 5 minut. Nie podjęła oddechu, dostała na koniec tylko 3 punkty, bo wróciła akcja serca i kolor skóry się poprawił. Lezala w spiaczce i w hipotermii, po 3 dobach zaczeli stopniowo odstawiac leki usypiajace i zaczela sie wybudzac.. przeszlismy przez pieklo... 6 października kończy 3 lata i jest najcudowniejszym dzieckiem pod słońcem :) jest niesamowicie inteligentna, no i zupełnie zdrowa :) A jej "mama kosiam" to rozkłada mnie na łopatki :) będzie dobrze!! Takie maluchy wbrew pozorom mają ogromne pokłady siły i woli walki, uwierz mi :) rehabilitacja i wczesne wspomaganie rozwoju są w stanie wyprowadzic dzieci na prostą.
    Jaka metoda rehabilitujecie?
    Polecam dodatkowo masaże shantala,ja nawet zrobiłam sobie szybki kurs tego masażu i codziennie córeczkę wieczorem po kąpieli masowalam:)

  • Mama Blanusi Przyjaciółka
    Postów: 117 46

    Wysłany: 21 września 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje. Z tego wszystkiego poszlam do rodzinnego lekarza aby mi wszystko wyjasnil poniewaz przez weekend bym oszalala zanim pojade do mojej ginekolog. Lekarz mnie uspokoil i powiedzial ze jest wszystko ok. A co do mojej ciazy,wczoraj bylam na badaniach prenatalnych wszystko jest ok. Maly pieknie rosnie.

    Mama Blanusi

    Blanka 19.04.2017 [*] 40tc
    Nikodem 15.01.2019 ❤
  • Julcia 2018 Koleżanka
    Postów: 109 9

    Wysłany: 21 września 2018, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama Blanusi gratuluję

  • Julcia 2018 Koleżanka
    Postów: 109 9

    Wysłany: 22 września 2018, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie robiła któraś z was badanie kariotypu i leiden 5 + przeciwciała antyfosfolipidowe. Możecie napisać gdzie to robiliście ibjaki jest tego koszt. Chciałabym też sprawdzić odporność na ospę tylko nie wiem jakie są to koszty.

  • Mama Blanusi Przyjaciółka
    Postów: 117 46

    Wysłany: 22 września 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robilam. Kariotypy mialam refundowane wiec nie orientuje sie cenowo. A pozostałe badania to zalezy od labolatorium ale byly to koszty okolo 300 zl. Ogolnie robilam wtedy jeszcze inne badania więc suma byla wieksza.

    Mama Blanusi

    Blanka 19.04.2017 [*] 40tc
    Nikodem 15.01.2019 ❤
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4523 1668

    Wysłany: 22 września 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za zespol ok 450 chyba z tego co pamietam kariotym ok 500 zl

    7b0f9c1e19.png
  • aleksandrazz Autorytet
    Postów: 1736 1899

    Wysłany: 23 września 2018, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas też nie podjęła oddechu , niestety w przypadku wcześniaków cool cap nie wchodzi w grę u zmiany w mózgu nastąpiły . Szantal jak najbardziej , przed każdyn kąpaniem :) tylko bobath wchodzi w grę, bo mała i tak okropnie przechodzi rehabilitacje , vojta przyniosłaby odwrotny skutek.

    f2w3skjoz38r27ux.png
    ug37p07wdm3008n6.png

    "Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
    J 15, 7
    Dziękuję za groszka ;)
  • Mikuśka Autorytet
    Postów: 4523 1668

    Wysłany: 24 września 2018, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny w deszczowy ponury poniedziałek
    jak tam u was samopoczucie ??
    ja czekam na rozkręcenie @ jajniki pobolewają i jakaś taka przybita chodzę ...

    7b0f9c1e19.png
  • Oko lwa Koleżanka
    Postów: 77 5

    Wysłany: 24 września 2018, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc, a jakos tak marudnie dzisiaj. Zreszta jak zawsze po weekendzie!!!

  • dydone Przyjaciółka
    Postów: 159 31

    Wysłany: 24 września 2018, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julcia 2018 wrote:
    Mam pytanie robiła któraś z was badanie kariotypu i leiden 5 + przeciwciała antyfosfolipidowe. Możecie napisać gdzie to robiliście ibjaki jest tego koszt. Chciałabym też sprawdzić odporność na ospę tylko nie wiem jakie są to koszty.

    My robiliśmy kariotypy (najlepiej to badanie robić z partnerem) ceny są różne od ok. 300-500 zł od osoby, warto szukać w różnych miejscach, czasem są promocje jeżeli robi para. Ja robiłam w klinice za ok. 600 zł za parę (była promocja). Jeżeli chodzi o badania na zespół antyfosfolipidowy w diagnostyce zapłaciłam ok. 400 zł, robiłam też badania na trombofilię wrodzoną ze strony testdna za 330 zł.

    02.01.2019 r. Maria , Szymon [*] 39 tc , Aniołek [*] 8 tc, Aniołek [*] 5 tc, Aniolek [*] 7tc
    km5sgu1ri0500snx.png
  • Kate87 Znajoma
    Postów: 17 22

    Wysłany: 24 września 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny u mnie nastrój jakis taki optymistyczny aż sama mam pretensje do siebie za to. W końcu miałam wolny weekend więc trochę odpoczełam. Od tego cyklu też zaczęłam starania o dzidziusia. Byłam u lekarza fizycznie wszystko jest ok więc nie chcę czekać dłużej.A co u was?

    25.01.2014 córeczka Oliwia
    22.01.2018 córeczka Milenka nasz kochany Aniołek (39tc)
    02.06.2019 synek Wojtuś mój tęczowy cud
    18.06.2021 córeczka Klara
  • Mama Malwinki Ekspertka
    Postów: 311 74

    Wysłany: 25 września 2018, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny. U mnie jakoś, raczej zmiennie. Wczoraj byliśmy na zakupach w Tesco i zostaliśmy zaatakowani przez znicze. W sklepach ruszyła już na całego akcja "1 listopada". W pierwszej chwili poczułam jakąś dziwną ekscytację, potem sobie to uświadomiłam i strasznie się zdołowałam. Inni rodzice będą w sklepach szaleć przed Mikołajem, przed świętami, a nam pozostaje "szaleństwo" przed 1 listopada :( Nie powiem, kupiliśmy kilka rzeczy: znicze i takie małe ceramiczne figurki aniołków. Przed nami w kasie para, oczywiście dziewczyna w ciąży. W koszyku cola, piwo, chipsy, zapiekanki mrożone, słodycze itp. Nie miałam oporów żeby te różne znicze, aniołki itp. centralnie wystawić koło niej. I znowu zadałam sobie pytanie "dlaczego ja?".

    03.2018 r. córeczka Malwinka (*) 40 tc
    06.2019 r. tęczowa córeczka Jagoda
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 25 września 2018, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama Malwinki mogę się założyć, że ta kobieta nigdy nie wpadła by na to dla kogo Ty zrobiłaś zakupy. Pewnie myślała, że dla dziadków albo rodziców. A to może spotkać każdego...

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
‹‹ 156 157 158 159 160 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego