Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1011 180

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniołkowa Mamo żadne słowa nie zastąpią nam naszego bólu. Bardzo mi przykro, że również Ciebie musiała spotkać taka tragedia. Przytulam Cię mocno. I nie poddawaj się. Walcz o swoje szczęscie i marzenia. Pozdrawiam Cię.

    Aniołkowa mama lubi tę wiadomość

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniołkowa mama bardzo Ci współczuję, ciężko pocieszyć w takich chwilach.
    U nas pomnik miałbyć na święta Wielkiej Nocy ale tamten kamieniarz poleciał w kulki i zerwałam umowę a tutaj trwało to 6 tygodni i mamy i pomnik i płaskorzeźbę na tablicy także jest jak chcieliśmy.
    U nas też upał wgl ciężko na pole wyjść nawet nasz piesek wychyla tylko pysk zza drzwi i zostaję w domu.. lubię lato ale takie temperatury to przesada.

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • Trine91 Autorytet
    Postów: 565 303

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ;*
    K.k.92 cieszę się, że koniec końców po tych wszystkich przygodach pomniczek Waszego synka jest jeszcze piękniejszy niż planowaliscie. Tak jak któraś dziewczyna tutaj napisała- tyle co możemy teraz "fizycznie" zrobić dla naszych aniołków to dbać o to ich miejsce i o pamięć o nich.
    My zamówiliśmy ostatnio pomniczek i mam nadzieję, że na początek lipca już będzie.
    Upały straszne, ale ja większość dnia spędzam w pracy gdzie mamy klimatyzację, także nie są na razie dla mnie uciążliwe. :) Też zbliża się owulacja i wiem, że w drugiej fazie cyklu byłoby gorzej z tymi upalami, ale może trochę odpuszczą.
    Aniołkowa mamo, tak strasznie mi przykro z powodu Twojej straty. Wiem, że nie ma slow pocieszenia, ale z czasem będzie łatwiej. Przytul Cię mocno i życzę dużo spokoju i wytrwałości w dążeniu do bycia ziemską mamą ;*

    mhsvjw4zrmx08mca.png
    Oluś ♡ [*] 08.02.2019 (24tc.)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny bardzo dziękuję. Dobrze ,ze jest takie miejsce ,że można o tym porozmawiać . Każdy w rodzinie przezywa stratę ale po pierwszych emocjach wszyscy wracają do swoich spraw i idą dalej . My tez staramy się nie dać smutkowi bo to może pogrążyć jeszcze bardziej. Prawda jest jednak taka, że zostaje w nas to niezależnie od czasu jaki upłynie. U nas o pochówku minęło zaledwie cztery dni od pochówku maluszka ale zbieram się żeby pójść teraz kiedy już skończyłam brać leki pojadę zobaczyć jak to wszystko wgląda uporządkować tez pomyśleć o jakimś pomniku .

  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1011 180

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniołkowo mamo dziewczyny tutaj są lepsze od psychologa. Strasznie potrafią pomóc i podnieść na duchu. Kochana zostań tu z nami i pisz wszystko co leży Ci na sercu.
    Niestety życie toczy się dalej. Ale nasze Aniołki zawsze będą blisko nas. W naszych sercach. Nigdy o nich nie zapomnimy. Ale tak jak piszesz należy nie dawać się smutkowi. Trzeba dalej żyć, planować, marzyć. Każda z nas ma to szczęście gdzieś zapisane. I prędzej czy później ono przyjdzie. Tylko musimy poczekać ;).

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania33 dziękuję bardzo . Masz rację na pewno z Wami będzie lepiej ... mamy swoje dramaty za sobą i łatwiej jest nam zrozumieć siebie nawzajem .

  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2039 3355

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniołkowa mamo tutaj każda z nam doskonale Cię rozumie. Ból, smutek,łzy to normalne emocje po stracie dzieciątka. Nie ukrywaj swoich emocji jeśli chcesz płacz, wyrzuć to z siebie i nie patrz na reakcje innych bo tak jak piszesz większość przejmie się na chwilę a to my musimy żyć z tęsknotą do końca życia. Za szybko na pocieszenia, napiszę Ci jednak że nigdy nie zapomnisz, lecz przyzwyczaisz się z czasem do tęsknoty i nauczysz się z nią żyć a Twój aniołek będzie czuwał nad mamusią.

    A ja dzisiaj musiałam przewieźć z domu rodzinnego łóżeczko po małej i choć w sercu wielki ból to pierwszy raz nie płakałam wycierając je z kurzu.. wierzę że moje córeczki są cały czas przy mnie i tylko to daje mi siłę by dalej żyć bo one przecież nie chcą wiecznie smutnej i zapłakanej mamusi...

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, insulina, clexan, luteina, euthyrox

    eiktugpjuxjlxhci.png
  • Mada_85 Przyjaciółka
    Postów: 87 41

    Wysłany: 17 czerwca 2019, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć!

    Długo mnie nie było...
    Na wstępie przytulam wszystkie nowe mamy, to nie tak miało być....

    Odebrałam niedawno wyniki badań, mam 2 mutacje mthfr w układzie heterozygotycznym i dostałam zalecenie badania poziomu homocysteiny raz na pół roku.

    Minęło już pół roku od urodzenia Szymonka, a niedługo zbliża się czwarta rocznica Michałka. Są momenty, że bardzo za nimi tęsknię...

    Poza tym z utęsknieniem wyczekuję urlopu, jeszcze 6 tygodni z malutkim haczykiem.

    Robert - 20.04.2012
    Filip - 27.08.2013
    Michałek - Aniołek 10.07.2015 [*] (31tc)
    Aniołek 26.07.2017 [*] (10tc)
    Szymonek - Aniołek 05.12.2018 [*] (26tc)
  • Miśka_11 Autorytet
    Postów: 1095 354

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Mada:*
    Dobrze, że udało się zdiagnozować Twój problem i mam nadzieję, że pomoże Ci to w przyszłości. Powiedz czy w związku z tymi wynikami Twój lekarz mówił o ewentualnym leczeniu?
    Straszne jest to co przeszłaś i na pewno tęsknota Cię nie opuszcza, bo z tym chyba nigdy człowiek nie jest w stanie się pogodzić, ale fantastycznie, że masz jeszcze dwie pociechy na ziemii. Na pewno chłopcy dają Ci dużo siły i mam nadzieję, że Waszą rodzina jeszcze szczęśliwie się powiększy.

    12.2017 - sono HSG Lublin - jajowody drożne
    05.2018 - histeroskopia operacyjna
    06.2018 - jestem w ciąży ❤️
    11.2018 - poród przedwczesny 25 tc - Marcelinka [*] - niewydolność szyjki macicy, łyżeczkowanie
    05.2019 - starania o drugie dziecko
    08.2019 - morfologia nasienia 6% (suplementacja FertilMan Plus)
    11.2019 - histeroskopia diagnostyczna z HSG
    03.2020 - inseminacja nieudana - morfologia nasienia 4%
    05.2020 - badania immunologiczne doc. Paśnik Łódź; KIR AA, HLA-C C2C2 -> IVF + Accofil, encorton, heparyna, acard
    06.2020 - wizyta w Invicta Warszawa: HBA 76%, DFI 13%
    09.2020 - IVF, Invicta Warszawa
  • Mada_85 Przyjaciółka
    Postów: 87 41

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka mam badać poziom homocysteiny raz na pół roku. W razie ciąży foliany i metylowana B12 i ewentualnie heparyna. Wiesz, niewiadomo, czy to tylko to, czy jeszcze coś było przyczyną śmierci moich dzieci.
    Na dzień dzisiejszy nie planuję więcej dzieci, boję się zaryzykować, a nikt mi nie da gwarancji szczęśliwego zakończenia...

    Robert - 20.04.2012
    Filip - 27.08.2013
    Michałek - Aniołek 10.07.2015 [*] (31tc)
    Aniołek 26.07.2017 [*] (10tc)
    Szymonek - Aniołek 05.12.2018 [*] (26tc)
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Madzia też mam mutację MTHFR C677T heterozygotyczna i na dzień dzisiejszy łykam inny kwas foliowy ale no ja staram się o dziecko. U nas 16 go minęło pół roku niewyobrażalnie też czas leci. Szczerze chyba jakbym przeszła to co Ty a miała już dzieci na ziemi tak też bym odpuściła. Ale nigdy nie mów nigdy nie wiadomo jak się losy potoczą stety lub niestety nie wiemy co nas czeka..
    Co tam u Was dziewczyny ?;) Ominęły Was te okropne burze w niedziele ?

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2039 3355

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K.k.92 mnie ominęły, kilka błysków i grzmotów i po burzy...teraz znowu upał..

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, insulina, clexan, luteina, euthyrox

    eiktugpjuxjlxhci.png
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1011 180

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny.
    Mada rozumiem Twój strach i obawy. I zgodzę się z Tobą, że nikt nigdy nie da nam tej gwarancji, że
    w kolejnej ciąży nic się nie stanie. Niestety decydując się na kolejną ciążę musimy zdawać sobię sprawę z tego , że coś może pójść nie tak. Ale tak jak pisze k.k.92 nigdy nie mów nigdy ;).
    Myślałam, że w niedzielę będzie mega burza. Pojechałam na cmentarz pozbierać znicze i Aniołka od Szymusia bo miał być grad i bałam się że może się ta figurka potłuc, a tu spadło pare kropel i tyle. Ochłodziło sie trochę ale podobno wracają upały.

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • Trine91 Autorytet
    Postów: 565 303

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ;*
    Nas też ominęły burze i teraz jest taka przyjemna temperatura, chociaż tak jak Ania napisała- upały wracają.
    Ja wczoraj byłam u lekarza na kontrolnym posiewie i przy okazji podejrzeć na usg czy wszystko w porządku. Akurat miałam pęcherzyk do owulacji i endometrium też prawidłowej grubości także nic tylko się starać. : )
    Przy okazji pani doktor wspomniała mi o badaniu, które będziemy robić po skończeniu 24tc - oznaczenie poziomu fibronektyny płodowej, która z bardzo wysokim prawdopodobieństwem określa czy w ciągu najbliższych 2 tyg jest zwiększone ryzyko porodu przedwczesnego. Piszę, bo może któraś z Was byłaby zainteresowana i chciała wspomnieć swojemu lekarzowi ;*

    mhsvjw4zrmx08mca.png
    Oluś ♡ [*] 08.02.2019 (24tc.)
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1011 180

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Trine. Dobrze wiedzieć, że jest takie badanie bo zawsze się zastanawiałam czy da się to jakoś sprawdzić. Kochana to nic tylko się starać ;). Powodzenia staraczki ;)

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • Trine91 Autorytet
    Postów: 565 303

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, a jak Ty się masz? ;*

    mhsvjw4zrmx08mca.png
    Oluś ♡ [*] 08.02.2019 (24tc.)
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas gradu nie było ale okropny wiatr, że aż bałam się o nowy dom bo jesteśmy w trakcie robienia podbiciowki i jakby porwało to ja nie wiem. Po burzy pojechaliśmy na cmentarz a tam spokój nic nie poprzewracane, nawet znicze się paliły ale w sąsiednich wioskach narobiło kłopotów niestety. Teraz też pogoda się coraz gorętsza robi ehh nie lubię takich wysokich temperatur.

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1011 180

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trine dziękuje dobrze o dziwo :). Czas szybko mija. Za niedługo minie rok od śmierci małego. Jeszce pare miesięcy temu w życiu bym nie pomyślała, że minie ta rozpacz, a zostanie tylko tęsknota i pogodzenie się z losem.
    W sierpniu idę do pani doktor po zielone światło i zobaczymy. A jak u Ciebie Trine? I u reszty z Was kochane bo jakoś ostatnio tak tu spokojnie :). Chyba upały robią swoje, że nic się nie chce :).

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • Trine91 Autorytet
    Postów: 565 303

    Wysłany: 18 czerwca 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cieszę się Aniu, że masz takie podejście i bardzo miło się czyta, że jest dobrze ;*
    Ja jakoś dostałam skrzydeł po tej wczorajszej wizycie u pani doktor. Tak się cieszę, że mi ją poleciłaś kochana, bo naprawdę to jest cudowna kobieta i każdemu życzę lekarza z takim podejściem : )
    Poza tym- tak jak mowisz- czas mija bardzo szybko, mam mnóstwo pracy, zapisałam się na fitness żeby zająć sobie popołudnia, a co wieczór jeździmy do synka na cmentarz i jest tak "normalnie" jakkolwiek dziwnie to w naszym przypadku brzmi.

    mhsvjw4zrmx08mca.png
    Oluś ♡ [*] 08.02.2019 (24tc.)
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1011 180

    Wysłany: 19 czerwca 2019, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trine ja też się cieszę, że mogłam Ci ją polecić i że jesteś z niej zadowolona. Pierwszy raz tak naprawdę chodzę do kobiety ginekolog zazwyczaj byli to faceci i też nie żałuję, że się na nią zdecydowałam. Jakoś wśród tych wszystkich lekarzy zapamiętałam właśnie ją. Życzę Ci kochana abyś dzięki jej pomocy za niedługo została mamą ziemskiego maleńtwa. A tak na pewno będzie. Zobaczysz. Każdej z Was dziewczyny tego życzę z całego serca.

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
‹‹ 328 329 330 331 332 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego