Forum Poronienie Poronienie / in vitro
Odpowiedz

Poronienie / in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mynia2314 Znajoma
    Postów: 18 8

    Wysłany: 11 lipca 2018, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam łyżeczkowanie w styczniu 2017 nie pojawiło się serduszko, moja Dr z kliniki była za zabiegiem więc jej zaufałam. Mówiła że ronienie w domu może długo trwać i być bardziej bolesne.To był to 9 tydzień, zarodek wyglądał na 6 tydzień. W szpitalu byłam 1 dzień, w kwietniu zaszłam ponownie w ciążę dzięki in vitro a w grudniu urodziłam zdrową córeczkę.

    Mynia2314
    M-Asthenospermia, Teratozoospermia, Oligospermia, zły MSOME 0% prawidłowych plemników, 2,5% I klasy, ŻPN.
    Ja -MTHFR A1298C hetero i PAI-1 4G hetero, zły wynik CBA cytokiny

    2 transfery, 2 ciąże, 1 szczęśliwe urodzenie :-) <3 3040 gram 51 cm <3
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1343 1523

    Wysłany: 15 lipca 2018, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, Robiliście jakieś badania po poronieniu? Ja będę robić genetyczne płodu. Ale myślę też np. o immunologi. Tylko nie wiem jak się do tego wszystkiego zabrać..

    przed ostatnią próbą...
    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 12tc)
    ANA1 wątpliwe
    MutacjaPAI-1
  • Zawiedziona Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 18 lipca 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. 30.05.18 miałam zabieg łyżeczkowania. Po dwóch tygodniach od zakończenia krwawienia znowu wystąpiło po czym okazało się ze to wynik cysty. Ponad tydzień temu lekarz stwierdził że ta miesiączka będzie skąpa bo 5amto to nie wiadomo czy było wynikiem cysty czy jak. Ale ja dalej czekam na @ nw co myslec doradźcie

    Zawiedziona
  • E_linka2 Autorytet
    Postów: 585 715

    Wysłany: 20 lipca 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym opowiedzieć jak skończyła się moja historia - może komuś to pomoże. Poronilam sama w domu - nie bolało jakoś strasznie, ból taki jak przy miesiączce (choć pamiętam nawet bardziej bolesne miesiączki). W tym czasie leciały że mnie spore skrzepy - samej krwi było niedużo, wszystko trwało 3-4 godziny.. Niestety nie wszystko oczyscilo się samo - resztki zostały w szyjce i po 2 tyg. od poronienia musiałam iść na zabieg (w międzyczasie brałam arthrotec - ale jakoś specjalnie na mnie nie działał i praktycznie nie miałam krwawienia). Zabieg miałam wczoraj, dziś już czuję się dobrze. Póki co nie zmieniła bym swoich decyzji. Ból - jak dla mnie ani razu nie bolało mnie na tyle żeby brać jakiekolwiek tabletki. Jedyne co zrobiłbym inaczej - to więcej się ruszała jak się zaczęło - może dzięki temu uniknela bym zabiegu, ale czasu nie cofnę. W większości trafiłam na takich lekarzy, którzy rozumieli moje decyzje i wspierali mnie w nich. Byłam pod ich stała opieką, dlatego czułam się bezpiecznie. I tak jak myślałam zabieg nie był dla mnie łatwy - szczególnie psychicznie i nie żałuję że próbowałam robić wszystko by go uniknąć.

    brenya77 lubi tę wiadomość

    Jesteśmy w komplecie od 13.08.2019 :) dwa szczęścia - Danusia i Józio

    2017.12 icsi, transfer :(
    2018.05 crio 7tc* :(
    2018.12 crio :)
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5194 4171

    Wysłany: 21 lipca 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    Dziewczyny, Robiliście jakieś badania po poronieniu? Ja będę robić genetyczne płodu. Ale myślę też np. o immunologi. Tylko nie wiem jak się do tego wszystkiego zabrać..
    U mnie z badań histopatologicznych wyszło że zarodek źle się rozwijał i miał 92 chromosomy, wcześniej czy później musieli by przerwać te ciążę bo nie miała szans. Już prawie trzy tygodnie minęły od zabiegu i coś moje hormony swiruja, ale w poniedziałek mam kontrolę to zobaczymy. Miała któraś z Was po takim czasie od zabiegu ponownie ciążowa szyjke macicy? U mnie zamknięta i ciasna od 3 dni. A była już normalna . Boję się że coś jest nie tak. Do tego słabo mi i niedobrze i nie wiem co się dzieje. Mam nadzieję że mnie dobrze wyczyscili ( sorry za tekst) bo boję się komplikacji.

    ef36 lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 0.69 biorę L-Thyroxin
    25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5194 4171

    Wysłany: 30 lipca 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam tydzień temu na becie i wynik 12. Macica ok tylko płyn w jamie brzusznej i nie wie lekarz czy to od peknietej cysty czy co. Jutro zaś beta, jak będzie dalej pozytywna to czeka mnie lyzeczkowanie, mija miesiąc od zabiegu a mi dalej hormony wariuja.

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 0.69 biorę L-Thyroxin
    25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • BarbaraK Koleżanka
    Postów: 35 12

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28- współczuje bardzo ....

    ja własnie straciłam trzecią ciaze, zabieg odbyl się 5 dni temu,
    Lekarka w klinice mówi, ze mam odczekac do okresu a potem jeden pelen cykl i moge przystapic do kolejnego transferu, oczywiscie pod warunkiem, ze obraz usg bedzie dobry i hcg spadnie do 0. Obawiam sie jednak czy to nie za szybko? chce jak najszybciej próbować ale zalezy mi tez na tym, zeby ten transfer miał szanse ...

    2 ciąze naturalne - 2 poronienia :(
    komplet badan (genetyczne, immunologiczne, bakteryjne) - wszystko OK.
    Czynnik męski (słaba morfologia, wysoka fragementacja)
    02.2018 start przygotowan do pierwszego ivf, 06.2018 transfer zarodka po badaniu PGD, puste jajo-zabieg 07.2018 ;( po zabiegu probem z endometrium
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1343 1523

    Wysłany: 3 sierpnia 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BarbaraK wrote:
    Paulcia28- współczuje bardzo ....

    ja własnie straciłam trzecią ciaze, zabieg odbyl się 5 dni temu,
    Lekarka w klinice mówi, ze mam odczekac do okresu a potem jeden pelen cykl i moge przystapic do kolejnego transferu, oczywiscie pod warunkiem, ze obraz usg bedzie dobry i hcg spadnie do 0. Obawiam sie jednak czy to nie za szybko? chce jak najszybciej próbować ale zalezy mi tez na tym, zeby ten transfer miał szanse ...
    Jeśli będziesz się czuła dobrze, to chyba nie ma przeciwskazań.
    Robiłaś jakieś badania po poronieniu? Znasz przyczynę straty?

    przed ostatnią próbą...
    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 12tc)
    ANA1 wątpliwe
    MutacjaPAI-1
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5194 4171

    Wysłany: 3 sierpnia 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BarbaraK wrote:
    Paulcia28- współczuje bardzo ....

    ja własnie straciłam trzecią ciaze, zabieg odbyl się 5 dni temu,
    Lekarka w klinice mówi, ze mam odczekac do okresu a potem jeden pelen cykl i moge przystapic do kolejnego transferu, oczywiscie pod warunkiem, ze obraz usg bedzie dobry i hcg spadnie do 0. Obawiam sie jednak czy to nie za szybko? chce jak najszybciej próbować ale zalezy mi tez na tym, zeby ten transfer miał szanse ...
    Współczuję Tobie :-( a robiłaś badania? Bo skoro już 3 raz stracilas maleństwo to coś musi być nie tak. Ja w poniedziałek miałam betę 0,6 , wczoraj byłam w klinice i macica itp wszystko dobrze, teraz ma się @ na dniach pojawić i od 2 dnia cyklu zaczynam stymulacje z puregonem. Tym razem robimy aktywację oocytow i zobaczymy, no i jak się uda to świeży transfer.
    A nie zaproponowała Ci lekarka żadnych badań w związku z kolejnym poronieniem? Dziwne. Trzymaj się dzielnie, wiem co czujesz, u mnie równo miesiąc od zabiegu mija ale już jest lepiej

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 0.69 biorę L-Thyroxin
    25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • BarbaraK Koleżanka
    Postów: 35 12

    Wysłany: 3 sierpnia 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przekazałam materiał do badan genetycznych ale zakładam, ze to nie to bo mój zarodek byl po badaniach genetycznych (PGD) i byl zdrowy ...
    nie mam pojecia co moze byc przyczyną, jedyny mój slad to mutacja w genie PAI1 heterozygota. Byc moze powinnam dostać Clexane? Wybieram sie za tydzien do hemtologa.
    Byłam u dwóch lekarek - obie rozłożyły ręce i powiedziały, ze "tak bywa".
    Ale ciezko mi to zrozumiec. Mysle o konsultacji u immunologa ale moj M jest przeciwny - mówi ze szukam problemow. Miałam badanie allo mlr (mam 40,4%), cytokiny, limfocyty i komórki NK - wszystko w normie.
    Hormony - tez OK. Problemem było ponoc nasienie (wysoka fragmentacja, słaba morfologia) stad in vitro mialo pomoc. Niestety nie wyszlo a ja trace juz nadzieje .... :(((

    2 ciąze naturalne - 2 poronienia :(
    komplet badan (genetyczne, immunologiczne, bakteryjne) - wszystko OK.
    Czynnik męski (słaba morfologia, wysoka fragementacja)
    02.2018 start przygotowan do pierwszego ivf, 06.2018 transfer zarodka po badaniu PGD, puste jajo-zabieg 07.2018 ;( po zabiegu probem z endometrium
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5194 4171

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BarbaraK wrote:
    Przekazałam materiał do badan genetycznych ale zakładam, ze to nie to bo mój zarodek byl po badaniach genetycznych (PGD) i byl zdrowy ...
    nie mam pojecia co moze byc przyczyną, jedyny mój slad to mutacja w genie PAI1 heterozygota. Byc moze powinnam dostać Clexane? Wybieram sie za tydzien do hemtologa.
    Byłam u dwóch lekarek - obie rozłożyły ręce i powiedziały, ze "tak bywa".
    Ale ciezko mi to zrozumiec. Mysle o konsultacji u immunologa ale moj M jest przeciwny - mówi ze szukam problemow. Miałam badanie allo mlr (mam 40,4%), cytokiny, limfocyty i komórki NK - wszystko w normie.
    Hormony - tez OK. Problemem było ponoc nasienie (wysoka fragmentacja, słaba morfologia) stad in vitro mialo pomoc. Niestety nie wyszlo a ja trace juz nadzieje .... :(((
    U nas jest in vitro ze względu na azoospermie u męża. Ale zarodki dobrze się rozwijały i embriolog był zadowolony, zobaczymy jak tym razem pójdzie. Hm nie wiem co mam Ci doradzić Basiu. Niestety to prawda że czasem tak się dzieje

    Kate_______ lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 0.69 biorę L-Thyroxin
    25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1343 1523

    Wysłany: 5 sierpnia 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia, a robiłaś badania genetyczne zarodków ?

    przed ostatnią próbą...
    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 12tc)
    ANA1 wątpliwe
    MutacjaPAI-1
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 6599 8656

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam do Was dziewczyny. Wczoraj podczas badań prenatalnych (13tc) dowiedziałam się, że serduszko nie bije, a ciąża od tygodnia się nie rozwija :( Nie mam siły już płakać.
    W piątek mam się stawić w szpitalu i będą wywoływać poronienie. Strasznie się boję, że zobaczę jak maluch że mnie wypływa :(
    Nie wiem jakie badania zeovic. Myślałam o genetycznych, ale n odradzali, bo to "dopiero" pierwsze poronienie, a nasze kariotypy są prawidłowe. Z immunologii wiem, że mam przeciwciała przeciw otoczce komórki oraz przeciw tarczycowe (niezłośliwy guzek tarczycy). Co jeszcze powinnam zbadać?

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5194 4171

    Wysłany: 10 sierpnia 2018, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    Paulcia, a robiłaś badania genetyczne zarodków ?
    W Polsce można robić te badania ale ja mieszkam w Niemczech i tu nie wolno robić tych badań z tego co się orientuję.

    Monika tak myślałam że tutaj zajrzysz ... Mam nadzieję że wszystko odbyło sie bez komplikacji , pamiętaj że jestem z Tobą <3

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 0.69 biorę L-Thyroxin
    25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1343 1523

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dołączam do Was dziewczyny. Wczoraj podczas badań prenatalnych (13tc) dowiedziałam się, że serduszko nie bije, a ciąża od tygodnia się nie rozwija :( Nie mam siły już płakać.
    W piątek mam się stawić w szpitalu i będą wywoływać poronienie. Strasznie się boję, że zobaczę jak maluch że mnie wypływa :(
    Nie wiem jakie badania zeovic. Myślałam o genetycznych, ale n odradzali, bo to "dopiero" pierwsze poronienie, a nasze kariotypy są prawidłowe. Z immunologii wiem, że mam przeciwciała przeciw otoczce komórki oraz przeciw tarczycowe (niezłośliwy guzek tarczycy). Co jeszcze powinnam zbadać?

    Zrób te genetyczne, ja teraz żałuję że ich nie zrobiłam po pierwszym poronieniu bo lekarze mówili że nie ma potrzeby..
    Idź też koniecznie do hematologa. Dla mnie to nieludzkie kazać czekać kobiecie na badania na kolejną stratę. Ja już nie ufam statystykom.

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    przed ostatnią próbą...
    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 12tc)
    ANA1 wątpliwe
    MutacjaPAI-1
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 6599 8656

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    Zrób te genetyczne, ja teraz żałuję że ich nie zrobiłam po pierwszym poronieniu bo lekarze mówili że nie ma potrzeby..
    Idź też koniecznie do hematologa. Dla mnie to nieludzkie kazać czekać kobiecie na badania na kolejną stratę. Ja już nie ufam statystykom.
    Dzisiaj zanieśliśmy materiał do badań. Część lekarzy odradzała, bo to "dopiero" 1 poronienie, ale dr z kliniki mówił, żeby zrobić. On w sumie bardziej zna naszą historię leczenia, więc wolę mu zaufać,l. Teraz chce się wybrać do immunologa i hematologa. Jeśli przypadkiem znasz jakiegoś dobrego z Poznania lub okolic to daj znać :)

    ef36 lubi tę wiadomość

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5194 4171

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja w końcu dogrzebalam się do przetłumaczenia diagnozy z histopatologicznego wyniku po poronieniu... Zasniad groniasty częściowy :-( oby następnym razem wszystko było dobrze

    ef36 lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    Aniołki (8*)2015 (12*)2018

    Amh 2,74

    Tsh 0.69 biorę L-Thyroxin
    25 mg

    Zespół Ashermana
    Usunięty polip
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1343 1523

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulcia28 wrote:
    A ja w końcu dogrzebalam się do przetłumaczenia diagnozy z histopatologicznego wyniku po poronieniu... Zasniad groniasty częściowy :-( oby następnym razem wszystko było dobrze
    Ile musisz teraz czekać na kolejną ciążę? Koniecznie idź z tym do lekarza! i zrób usg kontrolne. Zaśniad niestety trzeba wyleczyć...

    przed ostatnią próbą...
    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 12tc)
    ANA1 wątpliwe
    MutacjaPAI-1
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1343 1523

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dzisiaj zanieśliśmy materiał do badań. Część lekarzy odradzała, bo to "dopiero" 1 poronienie, ale dr z kliniki mówił, żeby zrobić. On w sumie bardziej zna naszą historię leczenia, więc wolę mu zaufać,l. Teraz chce się wybrać do immunologa i hematologa. Jeśli przypadkiem znasz jakiegoś dobrego z Poznania lub okolic to daj znać :)
    Myślę, że warto dla swojego spokoju, nawet jeśli później okaże się to zbędnym wydatkiem.
    W Poznaniu niestety nikogo nie znam. Ja byłam tylko u hematologa, ale dał mi też skierowanie także na badania immunologiczne. Zaznaczył aby nie robić ich zbyt wcześnie po poronieniu, więc czekam z nimi do listopada.

    przed ostatnią próbą...
    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 12tc)
    ANA1 wątpliwe
    MutacjaPAI-1
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 6599 8656

    Wysłany: 11 sierpnia 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    Myślę, że warto dla swojego spokoju, nawet jeśli później okaże się to zbędnym wydatkiem.
    W Poznaniu niestety nikogo nie znam. Ja byłam tylko u hematologa, ale dał mi też skierowanie także na badania immunologiczne. Zaznaczył aby nie robić ich zbyt wcześnie po poronieniu, więc czekam z nimi do listopada.
    U jakiego hematologa byłaś? Możesz polecić?

    ef36 lubi tę wiadomość

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.