Starania po poronieniu 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Niestety problemem takich osób po przejściach jak my, jest to, że wydaje im się, że tak jak mówisz - urodzenie zdrowego dziecka graniczy z cudem. W rzeczywistości jest odwrotnie, bo oficjalnie w około 10-15% ciąż dochodzi do poronień z czego szacuje się, że 50% to wady genetyczne. Czyli w sumie szansa na taką ciążę jest w granicy 5-7%. Z racji tego że my sporo czytamy, obracamy się na takich forach jak to, wydaje nam się że to problem powszechny. Kiedyś oglądałam wywiad z taką dziewczyną, która starała się o dziecko kilkanaście lat i jak zobaczyła pierwszy raz po chyba 7 transferze zarodka dwie kreski to była przerażona i opowiadała właśnie historię, gdy poszła do swojej przyjaciółki chyba w 8 czy 9 tygodniu ciąży i mówi, że jest przerażona, że tyle może się jeszcze wydarzyć itp na co ta przyjaciółka (która miała 2 zdrowe ciąże, w które zaszła bez problemu) jej odpowiedziała, że o co się martwi skoro dla niej 8 tydzień ciąży oznacza już że wszystko będzie dobrze, ciąża się utrzyma i urodzi zdrowe dziecko. I właśnie ta dziewczyna walcząca z niepłodnością mówi, że wtedy sobie uświadomiła, że to prawda, ale z racji na przejścia to zakłada się w swoim przypadku zawsze najgorszy scenariusz i wydaje się, że to właśnie zdrowa i donoszona ciąża to cud, a w rzeczywistości jest odwrotnie- trafienie na wadę losową jest bardzo rzadkie. Niestety my kobiety po wielu przejściach inaczej interpretujemy rzeczywistośc. Mi bardzo pomagają statystyki w takich przypadkach choć u mnie po 4 poronieniach nie są one obiecujące 😅 ale wciąż wierzę w to, że jest jakiś czynnik wywołujący te poronienia i gdy się go znajdzie to urodzę zdrowe dziecko, a może i nawet kilkoro 🤞🤞Ninia wrote:W 14 tygodniu miałam amnio wycelowane konkretnie w podejrzenie tej wady i potwierdziło. Dziecko zamiast 2 łańcuchów DNA miało 3 , w tym dwa moje czyli moja komórka była wadliwa bo się źle podzieliła i zamiast jednego zestawu DNA miała dwa. Wada zupełnie losowa bo ponoć każda kobieta ma pulę takich komórek, pech że po prostu dojrzewa ona wtedy kiedy staramy się o bobasa i dochodzi do zapłodnienia.. Niestety powoduje to śmiertelną wadę płodu. Ja mam to szczęście, że wiem co było przyczyną nieudanej ciąży ale też to powoduje mega strach, że jak miałam jedną taką komórkę to czy jest ich więcej?
Jak czytam historie na tym forum to czasami mi się wydaje że urodzenie zdrowego dziecka to science fiction ale potem się otrząsam, ze jednak jakoś te dzieci się rodzą i trzeba próbować.
Tobie życzę z całego serca żebyś już nigdy nie była w tych 5%. Wierzę w to, że to był czynnik losowy i doczekasz się swojego upragnionego maleństwa, a ciąża będzie spokojna i bez żadnych problemów 🤞
Ninia, Arisia lubią tę wiadomość
Starania od 09.2024
12.2024 👼🏼 6+1
04.2025,05.2025,10.2025 👼🏼 👼🏼 👼🏼3x biochem
💁♀️28l, 🤵♂️32l
✅hormony, niedobory, badania podstawowe, helicobacter, tarczyca, glukoza, insulina, Homocysteina, posiewy, panel urogenitalny, ANA, trombofilie wrodzone, białko c, białko s, antytrombina, antykoagulant tocznia, przeciwciala p. Kardiolipinie, celiakia, cd56
⛔️cd138 10/10HPF, KIR Bx (jeden implantacyjny)+hla-c c2c2, dodatnie przeciwciała igM p. Beta-2-glikoproteinie, AMH=1.28?, pasożyt
02.26 wyleczenie stanu zapalnego endometrium, praca z dietetykiem nad jelitami i pasożytem
03.26 starania ➡️ euthyrox, acard 75/150, utrogestan, heparyna, accofil -
Dziewczyny nie wiecie przypadkiem czemu juz jest niedostępny Fertilman? Mąż go brał, chciałam zamówić kolejną porcję, a tu zonk. Jest tylko ten plus, ale jego cena dość wygórowana. Nie to, żebym żałowała, ale tak jakoś wydaje mi się że bez sensu wydawać więcej jak można mniej też za dobry skład.
Polecacie może coś innego o dobrym składzie dla mężczyzn?👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
12.12.2025 lecimy z nową suplementacją
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- powoli kończymy żelazo -
Mój bierze UP fertilmen+. Nie doktoryzowałam się nad składem, poleciła lekarz od niepłodności, gdy zobaczyła wyniki badań nasienia. W drugim cyklu stosowania zaszłam ale ponoć plemniki dojrzewają ponad 70 dni więc to raczej nie działanie tego suplementu. Teraz też bierze od miesiąca bo w połowie grudnia znów będziemy działać. Jeżeli chodzi o cenę 200 zł za miesięczną kurację więc drogo. Też poznam chętnie tańsze polecajki.
@Nadzieja09 dzięki za ciepłe słowa, mam nadzieję że naprawdę to była tylko statystyka. Staram się myśleć w przyszłość ale czasami są takie dni jak ten, długi listopadowy weekend, ciemno od 16, odwiedziny rodziny i myślałam że będę wtedy głaskała brzuszek a zamiast tego tylko pustka…👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
Ninia wrote:Mój bierze UP fertilmen+. Nie doktoryzowałam się nad składem, poleciła lekarz od niepłodności, gdy zobaczyła wyniki badań nasienia. W drugim cyklu stosowania zaszłam ale ponoć plemniki dojrzewają ponad 70 dni więc to raczej nie działanie tego suplementu. Teraz też bierze od miesiąca bo w połowie grudnia znów będziemy działać. Jeżeli chodzi o cenę 200 zł za miesięczną kurację więc drogo. Też poznam chętnie tańsze polecajki.
@Nadzieja09 dzięki za ciepłe słowa, mam nadzieję że naprawdę to była tylko statystyka. Staram się myśleć w przyszłość ale czasami są takie dni jak ten, długi listopadowy weekend, ciemno od 16, odwiedziny rodziny i myślałam że będę wtedy głaskała brzuszek a zamiast tego tylko pustka…
Zamówiłam Aliness® PrenaCare® START dla mężczyzn. Czy to dobry wybór, nie wiem 🤷🏼♀️👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
12.12.2025 lecimy z nową suplementacją
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- powoli kończymy żelazo -
Agnieszkaaga wrote:Muszę się udzielić pierwszy raz bo już mi się w głowie kotłuje. Od 2 lat staramy się z mężem o dziecko. Na początku kazano czekać nam rok żeby rozpocząć diagnostykę , po roku mogliśmy zgłosić się do kliniki. Mieszkamy za granicą. Klinika nie znalazła żadnych nieprawidłowości mimo że wcześniej na własną rękę znaleźliśmy u męża aglutynacje 3 stopnia. U mnie była lekko podwyższona prolaktyna ale zbadano makro prolaktyne i wyszło że jest ok .miałam badanie niedrożności, rezonans przysadki. Bez zastrzeżeń. Decyzja kliniki to była inseminacja z klomifenem. Nie bardzo rozumiem po co ten klomifen skoro mam swoje regularne owulację. Za pierwszym razem mnie przestymulowali, miałam 5 komórek, za drugim zmniejszono dawkę i miałam 2 komórki, przeprowadzono iui i okazało się że jestem w ciąży. Moja radość nie trwała długo ponieważ w 8 tyg na USG nie widać płodu tylko ciałko żółte które pięknie sobie pracuje . Jestem załamana, kazano mi czekać 10 dni do kolejnego USG bo może jakiś cud się wydarzy choć raczej to wątpliwe. Najgorsze w tym wszystkim są chyba moje objawy ciążowe, które dalej mam. Ja czytałam dużo o objawach itd ale nigdy nie spodziewałam się takiego hardkoru. Wymioty , nudności 24 na dobę przez to brak snu, każdy zapach budzący wymioty, nie mogłam wstać z łóżka. Ciężko mi bo mimo tego że moje ciało nie ma rozwijającego się płodu muszę wytrwac w tych objawach 10 dni nim łaskawie coś z tym zrobią . Jestem załamana , wzięłam wolne w pracy bo nie jestem w stanie fizycznie funkcjonować. Najgorsze jest to że po tym jakie objawy ciąży mnie dotknęły boje się że nie będę chciała zajść w kolejną. To czekanie z martwym małym płodem też mnie dobija. Musiałam się wygadać

Bardzo mi przykro, to czekanie musi być straszne… No i te objawy
Możliwe, że tak silne objawy są spowodowane nieprawidłowościami i gdybyś była w zdrowej ciąży, nie byłyby aż tak dokuczliwe… Bardzo mi przykro
02.25 cb💔 1cs
10.25 cb💔 6cs
🆗regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, tarczyca, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR
🔜wyniki biopsji endometrium, kariotypy, konsultacja immunologiczna
Nadal jestem dobrej myśli ✨ -
@Agnieszka bardzo mi przykro. Wiem, co przeżywasz bo 17 dni chodziłam ale z żywym płodem i diagnozą, ze jego śmierć to kwestia czasu a brzuch rósł…
Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że jak będzie po wszystkim to objawy szybko znikają… a przynajmniej u mnie tak było. Jak odzyskasz kontrolę nad swoim ciałem to też inaczej spojrzysz na wszystko. Chęć bycia matką jest bardzo silna.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2025, 11:12
👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
Mój ma zestaw supli od androloga i mojego gin. tak na szybko to pamiętam ze ma witamine E 400, acard 75, witamine D 4000, bierze jeszcze clostil. Immunolog zaleciła pregne ON tutaj składowo chyba szału nie ma, ale dobrze mi się kojarzy bo jak zaczal brać w lutym tak na koniec marca była upragniona ciąża💁♀️Milunia wrote:Dziewczyny nie wiecie przypadkiem czemu juz jest niedostępny Fertilman? Mąż go brał, chciałam zamówić kolejną porcję, a tu zonk. Jest tylko ten plus, ale jego cena dość wygórowana. Nie to, żebym żałowała, ale tak jakoś wydaje mi się że bez sensu wydawać więcej jak można mniej też za dobry skład.
Polecacie może coś innego o dobrym składzie dla mężczyzn?
Dziewczyny na polecenie nowej gin z kliniki leczenia niepłodności sprawdziłam fsh w 4dc. i mocno się zdziwiłam w sierpniu było 12 mUI/ml, a teraz jest 3.66mUI/ml
Z jednej strony cieszę się że spadło bo 12 było za wysokie , ale to 3.66 też jest już chyba w dolnej granicy 😬 niestety przy okazji nie zrobiłam LH wtedy miałabym pełniejszy obraz, a wizyta u tej gin dopiero w grudniu 🤨Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2025, 22:58
31l🙎♀️ 35l🙎
-12.2022 początek starań
-09.2024 Klinika niepłodności pierwsza wspólna wizyta
-10.2024 pierwszy c.s: Lametta 2x od 3d.c do 5d.c + zastrzyk Zavifert 12d.c✖
-11.2024 drugi c.s: Lametta 2x od 3dc do 5dc, klęska urodzaju 5⚪❌
-10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
-02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
-22.01 drożność sono hsg ✔
-25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)
15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
31.03-beta 56.5
02.04-beta 120
04.04-beta 311
07.04-beta 1346
08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
22.04-7tydzień jest serduszko 💓
23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione -
Milunia wrote:Zamówiłam Aliness® PrenaCare® START dla mężczyzn. Czy to dobry wybór, nie wiem 🤷🏼♀️
My też na razie mamy te, wcześniej kupowałam oddzielnie różne suplementy, żeby dawki były wystarczająco duże, ale ilość tabletek była bardzo kłopotliwa.
ŚWIEŻYNKA97 lubi tę wiadomość
02.25 cb💔 1cs
10.25 cb💔 6cs
🆗regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, tarczyca, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR
🔜wyniki biopsji endometrium, kariotypy, konsultacja immunologiczna
Nadal jestem dobrej myśli ✨ -
Agnieszkaaga, bardzo mi przykro, że przeżywasz taki stres. Powiedz, jakiej wielkości był pęcherzyk na ostatnim USG? Może jeszcze nie wszystko przesądzone, może owulacja była jednak trochę później więc zarodek dopiero się pokaże? Rozumiem, że to czekanie jest dla Ciebie okropne ale skoro lekarz wszystkiego nie przekreślił to jest jakaś nadzieja?6 CS ✨ 09.04 - 01.06 💔 8 tc (p. samoistne)
🌈✨
30.10, 10 DPO
Beta 19,1, Progesteron 31
19.11 0,7 cm Groszka 🌼
04.12 2,1 cm Fasolka 🌼
18.12 3,8 cm Maluszka 🌼
02.01 6,7 cm Fikołka 🌼 (prenatalne - niskie ryzyka, ukrywa płeć)
15.01 8,5 cm Słoneczka 🌼 (nadal ukrywa płeć)
PAI homo/MTHFR hetero
💊 Acard + Heparyna
Ja '91, On '90 + 🐱

-
My musieliśmy zrezygnować z FertilMana, mój partner zrobił sobie badanie krwi a tam poziom ferrytyny dużo przekroczny 😬 Co prawda wyniki nasienia miał bardzo dobre, ale nadmiar żelaza jest szkodliwy. Niestety produkty dla Panów często zawierają sporą dawkę żelaza, na które trzeba czasem uważać. Teraz przeszliśmy na Pregnę start on.Milunia wrote:Zamówiłam Aliness® PrenaCare® START dla mężczyzn. Czy to dobry wybór, nie wiem 🤷🏼♀️👧🏼36 🧑🏼
02.2024 starania o pierwsze 👶
02.2025 💔 11tc
08.2025 💔 10tc
❌️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx nieobecne 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
💊 Żelazo, wit. C, A, E, D, B12, B9, cynk, Omega-3, Q10, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC
💉Accofil, Encorton, Estrofem na uparte endo, Duphaston
Jeszcze będzie pięknie ✨️ -
Dziewczyny, a czy podczas implantacji coś czułyście? Ja przy poprzedniej ciąży nic nie odczuwałam, nie miałam plamienia. Dziś wstałam rano z silnym bólem brzucha, takim skurczowym, trwał około godzinę. Oczywiście z jednej strony pojawiły się wielkie nadzieje, a z drugiej boję się, czy to normalne. Chat gpt podpowiada, że kobiety przechodzą implantację najczęściej bez żadnych objawów.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2025, 09:45
👩❤️👨 92
Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
05.2025 ⏸️
07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc) -
Arisia wrote:Dziewczyny, a czy podczas implantacji coś czułyście? Ja przy poprzedniej ciąży nic nie odczuwałam, nie miałam plamienia. Dziś wstałam rano z silnym bólem brzucha, takim skurczowym, trwał około godzinę. Oczywiście z jednej strony pojawiły się wielkie nadzieje, a z drugiej boję się, czy to normalne. Chat gbt podpowiada, że kobiety przechodzą implantację najczęściej bez żadnych objawów.
Ja nie miałam żadnych objawów implantacji w szczęśliwym cyklu. Jedynie lekko różowa wydzielina w bodajże 23 dc, ale to taka naprawdę lekka. Do tego wirowało mi tak w podbrzuszu jak na okres, więc byłam przekonana, że przyjdzie wcześniej. Ale nie porównuj się z innymi, bo każda z nas może zupełnie inaczej przechodzić ten proces. Nawet każda ciąża/implantacja może przebiegać inaczej u tej samej osoby. Także trzymam mocno kciuki za dobre wieści z Twojej strony 🙂🤞🏻
Ja natomiast czekam na okres jak na zbawienie. Raz mi wczoraj poplamiło i cisza. A muszę dostać okres max do jutra, bo mój mąż wyjeżdża za dwa tygodnie, więc opóźnienie okresu będzie oznaczało stracony cykl 😔
Także trzymajcie kciuki dziewczyny! 🙂
I w ogóle dobrego nowego tygodnia! 🌻
ŚWIEŻYNKA97 lubi tę wiadomość
👩❤️👨 ‘92 & ‘89
06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)
🔸 G20210A hetero
🔸 MTHFR C677T hetero
🔸 PAI-1 4G/4G homo -
Kompletnie nic, zero plamienia .Arisia wrote:Dziewczyny, a czy podczas implantacji coś czułyście? Ja przy poprzedniej ciąży nic nie odczuwałam, nie miałam plamienia. Dziś wstałam rano z silnym bólem brzucha, takim skurczowym, trwał około godzinę. Oczywiście z jednej strony pojawiły się wielkie nadzieje, a z drugiej boję się, czy to normalne. Chat gbt podpowiada, że kobiety przechodzą implantację najczęściej bez żadnych objawów.
-
W pierwszej ciąży zaraz przed dwiema kreskami uczucie jakbym miała dostać nazajutrz okres. A teraz miałam lekkie ukłucia z jednej i drugiej strony ale nie wiem czy to był objaw implantacji czy po prostu coś innego się działo w tej samej chwili. Trzymam kciukasy za Ciebie 🤞✨Arisia wrote:Dziewczyny, a czy podczas implantacji coś czułyście? Ja przy poprzedniej ciąży nic nie odczuwałam, nie miałam plamienia. Dziś wstałam rano z silnym bólem brzucha, takim skurczowym, trwał około godzinę. Oczywiście z jednej strony pojawiły się wielkie nadzieje, a z drugiej boję się, czy to normalne. Chat gpt podpowiada, że kobiety przechodzą implantację najczęściej bez żadnych objawów.
Arisia lubi tę wiadomość
6 CS ✨ 09.04 - 01.06 💔 8 tc (p. samoistne)
🌈✨
30.10, 10 DPO
Beta 19,1, Progesteron 31
19.11 0,7 cm Groszka 🌼
04.12 2,1 cm Fasolka 🌼
18.12 3,8 cm Maluszka 🌼
02.01 6,7 cm Fikołka 🌼 (prenatalne - niskie ryzyka, ukrywa płeć)
15.01 8,5 cm Słoneczka 🌼 (nadal ukrywa płeć)
PAI homo/MTHFR hetero
💊 Acard + Heparyna
Ja '91, On '90 + 🐱

-
Ja też przy implantacji zero objawów.
Ale tak jak Nina wyżej napisałaś, jak ciało wraca do siebie i objawy znikają to człowiek zaczyna czuć się jakoś “lepiej”…tak poprostu jak stara ja. Co jest plusem ale minusem jest to że jakbym ciążę sobie wymyśliła trochę?
I jestem w miejscu gdzie robię diagnostykę dla swojej spokojnej głowy itp a kilka miesięcy temu wogole nie sądziłam że będę w tym miejscu. Jak matrix
My z mężem mieliśmy mieć dzisiaj badania krwi kilka różnych i też te genetyczne ale przez jutrzejsze święto nie wysyłają genetycznych i nie zrobiliśmy nic i musiałam przebukowac bilet i zostajemy kilka dni dłużej w PL żeby w środę na spokojnie zrobić. Eh złośliwość rzeczy martwych ale dobrze że można sobie pozwolić na takie w razie W.
-
Arisia wrote:Dziewczyny, a czy podczas implantacji coś czułyście? Ja przy poprzedniej ciąży nic nie odczuwałam, nie miałam plamienia. Dziś wstałam rano z silnym bólem brzucha, takim skurczowym, trwał około godzinę. Oczywiście z jednej strony pojawiły się wielkie nadzieje, a z drugiej boję się, czy to normalne. Chat gpt podpowiada, że kobiety przechodzą implantację najczęściej bez żadnych objawów.
Ja nic ale w szczęśliwym cyklu juz około 7 dni po owulacji zaczęłam czuć się dziwne, wszystko mi śmierdziało łącznie z mężem, jak jechałam jako pasażer samochodem to kręciło mi się w głowie i mdliło mnie, miałam objawy jak dla 7 tygodnia ciąży a nie jak dla implantacji. W szczęśliwym cyklu badałam tez przypadkiem progesteron 7 dni po owu i miał już zakresy dla I trymetru. Jeszcze bez testu wiedziałam, że jestem w ciąży, natomiast teraz się zastanawiam czy tak gwałtowna reakcja organizmu nie wynikała z tego nieszczęśliwego złego podziału komórki i organizm dostał świra.👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
W pierwszej zdrowej ciąży miałam tylko jednorazowo na papierze śluz lekko różowy ale boli żadnych. W tej ciąży nie miałam kompletnie nic, ani śluzu ani boleściArisia wrote:Dziewczyny, a czy podczas implantacji coś czułyście? Ja przy poprzedniej ciąży nic nie odczuwałam, nie miałam plamienia. Dziś wstałam rano z silnym bólem brzucha, takim skurczowym, trwał około godzinę. Oczywiście z jednej strony pojawiły się wielkie nadzieje, a z drugiej boję się, czy to normalne. Chat gpt podpowiada, że kobiety przechodzą implantację najczęściej bez żadnych objawów.👩🏼28👨🏽27
4x🐈🐈⬛🐈🐈⬛
•endometrioza
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - SN na świat przyszła Sara🥰
🔹Starania o drugie dziecko od 1.08.2025☺️
🔹3 cs ❤️
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹Wznowienie starań od 20.12.2025

-
Arisia wrote:Dziewczyny, a czy podczas implantacji coś czułyście? Ja przy poprzedniej ciąży nic nie odczuwałam, nie miałam plamienia. Dziś wstałam rano z silnym bólem brzucha, takim skurczowym, trwał około godzinę. Oczywiście z jednej strony pojawiły się wielkie nadzieje, a z drugiej boję się, czy to normalne. Chat gpt podpowiada, że kobiety przechodzą implantację najczęściej bez żadnych objawów.
Ja w obu ciążach zero plamień i bólu, ale raz po poronieniu taki bardzo skurczowy ból brzucha, który trwał godzinę miałam przy owulacji
Trzymam mocno kciuki, żeby to była implantacja 🤞🏻🤞🏻🤞🏻❤️👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,6, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
13.06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
31.01 beta 571,7
02.01 beta 1512
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️ -
Ja nie miałam żadnych objawów, bóle jak na okres. Jedyna śmieszna historia to taka że wieczór przed zrobieniem testu miałam mega ochotę na chipsy których w ogóle nie jem i jakoś nie myślę nigdy o nich 😁 wiem że to raczej działanie progesteronu ale to było dość ciekawe. Na drugi dzień zrobiłam test 10 dni po owu i już była wyraźna druga kreska .Starania od 2022
🙋🏻♀️ 34
🙋🏻♂️26
Nasienie ✅
Owulacja ✅
Hormony ✅
AMH 2,8 ✅
HSG ✅
Witaminy ✅
Immunologia ✅
Kir Bx ✅ 3/5
Kariotypy ✅
Niedoczynność tarczycy Euthyrox 75
12.2024 hsg z lipiodolem
02.2025 kwalifikacja in vitro
03.2025 scratching endometrium
04.2025 start stymulacji, protokół krótki
14.04 pierwszy podgląd 🥚🥚(11 pęcherzyków)
16.04 drugi podgląd 🥚🥚 (13 pęcherzyków)
19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
❄️❄️❄️
19.05 scratching endometrium
28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
08.2025 naturalna ciąża
24.09.2025 6+0 poronienie chybione -
Dzięki za odpowiedzi. Wiecie jak to jest, gdy człowiek ma nadzieję to doszukuje się w bólu brzucha objawów. Teraz już nic mnie nie boli i też żadnych plamien nie miałam. U mnie przy poprzedniej ciąży silnym objawem był ból piersi dużo przed terminem miesiączki, a teraz go nie mam.👩❤️👨 92
Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
05.2025 ⏸️
07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)





