Starania po poronieniu 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
A może warto iść skonsultować z innym lekarzem. Może ta rozbieżność wynika z innej maszyny do USG. Ja w ciąży miałam tego samego dnia zarodek z różnicą 5 mm bo mierzony na różnych urządzeniach.Monia• wrote:Po poronieniu miałam 15mm a w dniu w którym wyszłam ze szpitala miałam endometrium 9mm.
Monia• lubi tę wiadomość
👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
Skoro się wszystko oczyściło to na razie się nie martw poczekaj do miesiączki i od razu po idź sprawdź czy endometrium się złuszczyło 🤞Monia• wrote:Tak, jestem dzisiaj 11 dni po poronieniu. Nie krwawię już w ogóle
Monia• lubi tę wiadomość
Starania od 2022
🙋🏻♀️ 34
🙋🏻♂️26
Nasienie ✅
Owulacja ✅
Hormony ✅
AMH 2,8 ✅
HSG ✅
Witaminy ✅
Immunologia ✅
Kir Bx ✅ 3/5
Kariotypy ✅
Niedoczynność tarczycy Euthyrox 75
12.2024 hsg z lipiodolem
02.2025 kwalifikacja in vitro
03.2025 scratching endometrium
04.2025 start stymulacji, protokół krótki
14.04 pierwszy podgląd 🥚🥚(11 pęcherzyków)
16.04 drugi podgląd 🥚🥚 (13 pęcherzyków)
19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
❄️❄️❄️
19.05 scratching endometrium
28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
08.2025 naturalna ciąża
24.09.2025 6+0 poronienie chybione -
Tak właśnie zrobię, w ten piątek miałam mieć pierwszą wizytę ciążową 😔 nie odwołałam jej więc pójdę i zobaczę co mi ta ginekolog powieNinia wrote:A może warto iść skonsultować z innym lekarzem. Może ta rozbieżność wynika z innej maszyny do USG. Ja w ciąży miałam tego samego dnia zarodek z różnicą 5 mm bo mierzony na różnych urządzeniach.
Ninia lubi tę wiadomość
👩🏼28👨🏽27
4x🐈🐈⬛🐈🐈⬛
•endometrioza
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - SN na świat przyszła Sara🥰
🔹Starania o drugie dziecko od 1.08.2025☺️
🔹3 cs ❤️
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹Wznowienie starań od 20.12.2025

-
Daisy1 wrote:Hej dziewczyny, ja trochę z doskoku dziś na forum.
Jeszcze w temacie KIRow, to pomarudzę chwilę i podzielę się tym co zebrałam
Układ KIR matki vs HLA-C zarodka decyduje o tym, jak komórki NK w macicy będą reagowały na implantację. To, czy zarodek będzie C1 lub C2, zależy od obojga partnerów, ale badania pokazują, ze kobiety z KIR AA narażone są na zwiększone ryzyko zaburzeń łożyska, jeśli płód jest nosicielem C2 odziedziczonego po ojcu – silne hamowanie przez KIR 2DL1 (z którym C2 się wiąże), i jednocześnie brak receptorów aktywujących, głównie KIR 2DS1. Gdy płód jest C1, genotyp KIR matki nie ma takiego wpływu (zrodlo https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0143400417306616). Może to by wyjaśniało dlaczego czasami kobiety z KIR AA nie maja problemów z ciążą, a inne już tak, jednak jest to mieszanka genetyczna, a każda ciąża może mieć inną kombinację. W następnym kroku zbadamy tez HLA-C, bo wolałabym wiedzieć na czym “stoję” – “genotyp KIR AA ma około 30% polskiej, płodnej populacji kobiet, dlatego samo genotypowanie KIR u kobiety bez dodatkowych badań HLA-C partnera niewiele wnosi” (zrodlo: gameta.pl).
Druga rzecz to jeszcze test CBA – u mnie wyszedł baardzo niski poziom cytokin IFN-γ, profil przesunięty w stronę Th2, przewaga reakcji przeciwzapalnych, bardzo spokojny, wręcz wyciszony układ immunologiczny – co mogłoby tłumaczyć trudności z implantacją, lub brak ciąży mimo dobrej owulacji.
To tyle z moich rozważań
Zapisałam się w piątek do lekarza, wiec skonfrontuję swoją wiedzę 
@Biochemiczka, ciesze się, ze tu do nas zaglądasz, jak się czujesz?
@Arisia, @sailor89 przytulam za biele i nie dziwię się skąd takie nastroje 🫂❤️🩹 Trzymajcie się tam
WOW świetny research, zapisze to sobie ❤️
Jak się czujesz z tymi wynikami?
Ja dalej czekam, przyzwyczaiłam się do tego stanu i trochę boję się wrócić do starań 😅 miałam dzisiaj kontrole po histero. Widać miejsce wycięcia resztek ale doktor dobrych myśli więc ja też ☺️ mamy ustalony plan działania w zależności od wyników biopsji więc czuję się zaopiekowana. Sprawdziłyśmy przy okazji moje jajniki i jest dużo pęcherzyków antralnych więc nie będę drążyć tematu rezerwy jajnikowej.
@Monia jak byłam w szpitalu to mówili że nie wypuszczają z endo powyżej 10/11mm więc 18 mm to faktycznie sporo. Najlepiej będzie się skontrolować po pierwszym okresie pp. Nie trzymałabym się ze wstrzymaniem starań strikte 3 msc tylko tak długo aż obraz usg będzie odpowiedni.
Monia•, Jusia92, Cień lubią tę wiadomość
34👩🏽35👨🏼
12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 8tc 💔
Ona
❗️ cross-match 36,6%
⚠️trombofilia MTHFR (A1298) homo PAI-1 hetero, homocysteina 11.0 umol/l 🙄 TSH 2.3
✅ HLA-C1, anxa5, kariotyp, KIR Bx (brak 2DS3), ana1+, ana3-, antytrombina III, białko c, białko s, białko s aktywność, zespół antyfosfolipidowy, cd56, cd138
✅ B12, D3, ft4, żelazo, ferrytyna, kwas foliowy
💊euthyrox 50/25, modulator homocysteiny, 400ug folian, wit C, omega3, wit D, probiotyki, jod, desloratadyna, immunosupresja
On
✅ HLA-C1, kariotyp, anxa5
❔Morfologia nasienia, fDNA, HBA -
Daisy1 wrote:Hej dziewczyny, ja trochę z doskoku dziś na forum.
Jeszcze w temacie KIRow, to pomarudzę chwilę i podzielę się tym co zebrałam
Układ KIR matki vs HLA-C zarodka decyduje o tym, jak komórki NK w macicy będą reagowały na implantację. To, czy zarodek będzie C1 lub C2, zależy od obojga partnerów, ale badania pokazują, ze kobiety z KIR AA narażone są na zwiększone ryzyko zaburzeń łożyska, jeśli płód jest nosicielem C2 odziedziczonego po ojcu – silne hamowanie przez KIR 2DL1 (z którym C2 się wiąże), i jednocześnie brak receptorów aktywujących, głównie KIR 2DS1. Gdy płód jest C1, genotyp KIR matki nie ma takiego wpływu (zrodlo https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0143400417306616). Może to by wyjaśniało dlaczego czasami kobiety z KIR AA nie maja problemów z ciążą, a inne już tak, jednak jest to mieszanka genetyczna, a każda ciąża może mieć inną kombinację. W następnym kroku zbadamy tez HLA-C, bo wolałabym wiedzieć na czym “stoję” – “genotyp KIR AA ma około 30% polskiej, płodnej populacji kobiet, dlatego samo genotypowanie KIR u kobiety bez dodatkowych badań HLA-C partnera niewiele wnosi” (zrodlo: gameta.pl).
Druga rzecz to jeszcze test CBA – u mnie wyszedł baardzo niski poziom cytokin IFN-γ, profil przesunięty w stronę Th2, przewaga reakcji przeciwzapalnych, bardzo spokojny, wręcz wyciszony układ immunologiczny – co mogłoby tłumaczyć trudności z implantacją, lub brak ciąży mimo dobrej owulacji.
To tyle z moich rozważań
Zapisałam się w piątek do lekarza, wiec skonfrontuję swoją wiedzę 
@Biochemiczka, ciesze się, ze tu do nas zaglądasz, jak się czujesz?
@Arisia, @sailor89 przytulam za biele i nie dziwię się skąd takie nastroje 🫂❤️🩹 Trzymajcie się tam
Wow, jestem pod wrażeniem! Dobry materiał, sporo wiedzy 📚👏
Chyba cały internet przeszukałaś 🌍🔍 Dobra robota!
To, co napisałaś, wiele wyjaśnia.
Biochemiczka, Daisy1 lubią tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Mam wyniki bety <0,200 mIU/ml
Czyli ten cień na teście, to musiał być chyba błąd testu? Najdziwniejsze jest to, że mam te same objawy, co w ciążach. Może to stres…
Podskoczyła mi znowu insulina, we wrześniu była 7,5 a teraz jest 11. Podskoczyło mi też tsh do 2,1. Progesteron nawet ok, ale bez szaleństw (15,5 8 dpo).
Wieczorem odebraliśmy wyniki nasienia… O ile te podstawowe całkiem spoko, o tyle fragmentacja … 35% … nie spodziewałam się tak złego wyniku. Jestem tym przerażona. Moje nadzieje, że zajdę w zdrową ciążę w przyszłym roku się chyba rozwiały.
02.25 cb💔 1cs
10.25 cb💔 6cs
🆗regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, tarczyca, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR
🔜wyniki biopsji endometrium, kariotypy, konsultacja immunologiczna
Nadal jestem dobrej myśli ✨ -
Nam 3 lata temu też wyszła zła fragmentacja, po 3 miesiącach powtórzyliśmy wynik i był idealny, i kolejne powtarzane badania zawsze już wychodzą dobrze, przy tych pierwszych moj mąż bym po chorobie może dlatego tak wyszło albo jakis błąd 🤷🏻♀️ także nie załamuj się od razu,Megmery wrote:Mam wyniki bety <0,200 mIU/ml
Czyli ten cień na teście, to musiał być chyba błąd testu? Najdziwniejsze jest to, że mam te same objawy, co w ciążach. Może to stres…
Podskoczyła mi znowu insulina, we wrześniu była 7,5 a teraz jest 11. Podskoczyło mi też tsh do 2,1. Progesteron nawet ok, ale bez szaleństw (15,5 8 dpo).
Wieczorem odebraliśmy wyniki nasienia… O ile te podstawowe całkiem spoko, o tyle fragmentacja … 35% … nie spodziewałam się tak złego wyniku. Jestem tym przerażona. Moje nadzieje, że zajdę w zdrową ciążę w przyszłym roku się chyba rozwiały.
3 miesiące go suoelemntuj niech się zdrowo prowadzi i powtórzcie badania.
Daisy1, Ninia, Megmery lubią tę wiadomość
Starania od 2022
🙋🏻♀️ 34
🙋🏻♂️26
Nasienie ✅
Owulacja ✅
Hormony ✅
AMH 2,8 ✅
HSG ✅
Witaminy ✅
Immunologia ✅
Kir Bx ✅ 3/5
Kariotypy ✅
Niedoczynność tarczycy Euthyrox 75
12.2024 hsg z lipiodolem
02.2025 kwalifikacja in vitro
03.2025 scratching endometrium
04.2025 start stymulacji, protokół krótki
14.04 pierwszy podgląd 🥚🥚(11 pęcherzyków)
16.04 drugi podgląd 🥚🥚 (13 pęcherzyków)
19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
❄️❄️❄️
19.05 scratching endometrium
28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
08.2025 naturalna ciąża
24.09.2025 6+0 poronienie chybione -
Dzięki, powtórzymy za 3 miesiące i napewno się zastosujemy do wszelkich możliwych zaleceń, ale myślę, że to nie błąd i jest to jeszcze jeden element, którym się trzeba zająć, żeby to poukładać. Po prostu sobie uświadomiłam, że raczej nie czeka nas autostrada do nieba, tylko długa, wyboista droga.Mati01 wrote:Nam 3 lata temu też wyszła zła fragmentacja, po 3 miesiącach powtórzyliśmy wynik i był idealny, i kolejne powtarzane badania zawsze już wychodzą dobrze, przy tych pierwszych moj mąż bym po chorobie może dlatego tak wyszło albo jakis błąd 🤷🏻♀️ także nie załamuj się od razu,
3 miesiące go suoelemntuj niech się zdrowo prowadzi i powtórzcie badania.02.25 cb💔 1cs
10.25 cb💔 6cs
🆗regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, tarczyca, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR
🔜wyniki biopsji endometrium, kariotypy, konsultacja immunologiczna
Nadal jestem dobrej myśli ✨ -
U mnie jednak wczorajsze plamienie oznaczało miesiaczke. Dziś przyszła 😭 także ten cykl 19 dni tylko, a owu była w 10/11 dc.
Dam jeszcze temu szansę na przyszły cykl. Może ten przez tą ciążę biochemiczną był skrócony i miałam mało progesteronu. Choć po poprzednich biochemach miałam raczej opóźniona owulację, a druga faza trwała 10/11 (czyli też była krótsza niż normalnie, bo normalnie miałam 12)
Odstawiłam też w tym cyklu sporo supli i leków bo chciałam odpocząć od tego wszystkiego. Sporo też ćwiczyłam żeby odreagować i nawet pierwszy raz od marca napiłam się alko 😅 więc może organizm trochę w szoku… liczę na to że to tylko jeden taki cykl 🤞🤞Starania od 09.2024
12.2024 👼🏼 6+1
04.2025,05.2025,10.2025 👼🏼 👼🏼 👼🏼3x biochem
💁♀️28l, 🤵♂️32l
✅hormony, niedobory, badania podstawowe, helicobacter, tarczyca, glukoza, insulina, Homocysteina, posiewy, panel urogenitalny, ANA, trombofilie wrodzone, białko c, białko s, antytrombina, antykoagulant tocznia, przeciwciala p. Kardiolipinie, celiakia, cd56
⛔️cd138 10/10HPF, KIR Bx (jeden implantacyjny)+hla-c c2c2, dodatnie przeciwciała igM p. Beta-2-glikoproteinie, AMH=1.28?, pasożyt
02.26 wyleczenie stanu zapalnego endometrium, praca z dietetykiem nad jelitami i pasożytem
03.26 starania ➡️ euthyrox, acard 75/150, utrogestan, heparyna, accofil -
Myślę, ze nie ma co się sugerować cieniem po takim czasie. Ja jak robiłam testy to później byly widoczne grube kreski a w ciąży nie byłam. Nawet na ulotce pisze , że wynik jest ważny odczytany w zalecanym czasie przez producenta . Przykro mi i trzymam kciuki , żeby się udało 🥰Megmery wrote:Mam wyniki bety <0,200 mIU/ml
Czyli ten cień na teście, to musiał być chyba błąd testu? Najdziwniejsze jest to, że mam te same objawy, co w ciążach. Może to stres…
Podskoczyła mi znowu insulina, we wrześniu była 7,5 a teraz jest 11. Podskoczyło mi też tsh do 2,1. Progesteron nawet ok, ale bez szaleństw (15,5 8 dpo).
Wieczorem odebraliśmy wyniki nasienia… O ile te podstawowe całkiem spoko, o tyle fragmentacja … 35% … nie spodziewałam się tak złego wyniku. Jestem tym przerażona. Moje nadzieje, że zajdę w zdrową ciążę w przyszłym roku się chyba rozwiały. -
Dzień dobry:) pozwolę sobie opisać tutaj moją historię, może ktoś coś doradzi, pomoże, bo na razie jestem zrozpaczona:( Ogólnie w dobrej kondycji fizycznej i bez żadnych wcześniejszych objawów trafiłam do szpitala po tym, jak zobaczyłam u siebie w 21tc czop śluzowy podbarwiony krwią. Szybko stwierdzono rozwarcie szyjki macicy 3cm i pecherz płodowy uwidoczniony w pochwie. Zrobili mi amniopunkcję. Glukoza wyszła ok (infekcji brak), więc podjęto się wykonania szwu ratunkowego. W sumie po zabiegu, jak puszczało znieczulenie czułam już lekkie skurcze. Podano mi rozkurczowy, który niestety po kilku godzinach odłączono. Stwierdzono bowiem, że mam bardzo wysoką IL-6 w plynie owodniowym i założono według tego, że jednak infekcja jest i dla bezpieczeństwa tokolityki trzeba odstawić. Włączono za to 3 antybiotyki. Niestety, późnym wieczorem skurcze się nasiliły. Lekarze stwierdzili, że wczorajszy szew puszcza, trzeba go usunąć. Niestety, skończyło się tak, że następnego dnia rankiem poroniłam 21tyg chłopca. CRP wzrosło mi dopiero po całej akcji porodowej i pojutrze już spadło, wcześniej było w porządku. Morfologie ok, testy genetyczne na bakterie atypowe ujemne, posiew z szyjki macicy dodatni na grzyby drozdzopodobne, posiew z płynu owodniowego ujemny. Diagnoza ostateczna - infekcja wewnątrzmaciczna. Pierwsza sprawa - czy Kobietkom w podobnej sytuacji też nie wyszły posiewy? Czy mogę zrobić/zbadać coś więcej? Na razie wiem tylko tyle, że IL-6 była bardzo wysoka - 6300. 4 dni przed tym wszystkim byłam na badaniu prenatalnym - dobrze rozwijające się dzidzi... Dwa tygodnie wcześniej mierzona szyjka - 35mm. To moja pierwsza ciąża, mam PCOS, udało się jak ślepej kurze ziarno, myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi... Chciałabym jak najszybciej to możliwe starać się ponownie, ale nie wiem w jakim odstępie czasowym, nie wiem na ile mi pozwolą nieregularne cykle. Czy to rzeczywiście była infekcja, czy jest prawdopodobieństwo powtórki? Kochane podzielcie się ze mną jakąś podobną historią, jakąś radą
-
Olinka bardzo bardzo Ci współczuję i bardzo mocno przytulam, nie jestem w stanie sobie wyobrazić, co teraz przeżywasz.
Twoja historia jest szczególnie bliska bo wygląda na to, że miałyśmy podobne terminy porodu. Czy dziecko będzie miało robione badania genetyczne? Myślę, że mimo diagnozy o infekcji powinnaś wymagać by to też zrobili by mieć pewność i się w przyszłości nie zastanawiać czy może jednak nie było wady.
Czy po poronieniu miałaś chirurgiczne oczyszczenie macicy? Pytam się bo ja miałam i taka procedura była rekomendowana w miejscu, gdzie ja miałam zabieg od 14 do 22 tc i po niej bardzo szybko można się ponownie starać.
Niestety u Ciebie może jeszcze nastąpić kwestia laktacji bo mnie ostrzegali, że od 16 tygodnia po poronieniu może się to wydarzyć ale ja nie miałam. Ponoć bardzo nieprzyjemne i też może wstrzymywać starania ale chyba bardziej na poziomie hormonów bo laktacja często hamuje owulację.
aska1415 lubi tę wiadomość
👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
Nie mieliśmy badań genetycznych, pierwsza ciąża, wszystko się układało na wizytach, badaniach prenatalnych i sobie odpuściliśmy, muszę w takim razie jeszcze kogoś o to przycisnąć, o ile jest jakaś szansa... Miałam łyżeczkowanie po wszystkim, na razie 3 dni po troszkę plamię, czuję się bym powiedziała fizycznie "znakomicie" - raz tylko miałam w nocy dreszcze po przebudzeniu, ale mam wrażenie, że przy takim stresie dla organizmu i podawaniu tylu leków w szpitalu nie było to jakieś szczególnie istotne. Dali mi Dostinex na zahamowanie laktacji, to też może ktoś się wypowie na ten temat - czy to będzie miało znaczenie w przypadku późniejszych starań?
-
Bardzo mi przykro z powodu waszej straty 😥🫂olinka1011 wrote:Nie mieliśmy badań genetycznych, pierwsza ciąża, wszystko się układało na wizytach, badaniach prenatalnych i sobie odpuściliśmy, muszę w takim razie jeszcze kogoś o to przycisnąć, o ile jest jakaś szansa... Miałam łyżeczkowanie po wszystkim, na razie 3 dni po troszkę plamię, czuję się bym powiedziała fizycznie "znakomicie" - raz tylko miałam w nocy dreszcze po przebudzeniu, ale mam wrażenie, że przy takim stresie dla organizmu i podawaniu tylu leków w szpitalu nie było to jakieś szczególnie istotne. Dali mi Dostinex na zahamowanie laktacji, to też może ktoś się wypowie na ten temat - czy to będzie miało znaczenie w przypadku późniejszych starań?
Też chętnie dowiem więcej o dostinex u mnie gin zapisał na zbicie prolaktyny po poronieniu i biorę chyba już od lipca/sierpnia(?) tylko u mnie jest mała dawka pół tabletki tygodniowo, ale właśnie zaczęłam kolejne opakowanie.31l🙎♀️ 35l🙎
-12.2022 początek starań
-09.2024 Klinika niepłodności pierwsza wspólna wizyta
-10.2024 pierwszy c.s: Lametta 2x od 3d.c do 5d.c + zastrzyk Zavifert 12d.c✖
-11.2024 drugi c.s: Lametta 2x od 3dc do 5dc, klęska urodzaju 5⚪❌
-10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
-02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
-22.01 drożność sono hsg ✔
-25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)
15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
31.03-beta 56.5
02.04-beta 120
04.04-beta 311
07.04-beta 1346
08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
22.04-7tydzień jest serduszko 💓
23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione -
Ja w klinice dostałam informację, że oni nie przepisują leków na wstrzymanie laktacji z uwagi na skutki uboczne. Dostałam broszurkę jak naturalnie mogę próbować zapobiec laktacji i info, że w razie jakbym chciała jednak leki to muszę się udać do swojego ginekologa albo innego lekarza. Finalnie laktacja nie wystąpiła więc się dalej nie interesowałam, tematem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2025, 16:17
👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
Wixa🌸 wrote:Bardzo mi przykro z powodu waszej straty 😥🫂
Też chętnie dowiem więcej o dostinex u mnie gin zapisał na zbicie prolaktyny po poronieniu i biorę chyba już od lipca/sierpnia(?) tylko u mnie jest mała dawka pół tabletki tygodniowo, ale właśnie zaczęłam kolejne opakowanie.
Ja mialam zalecenie 2 tabl. jednorazowo - w sumie taka jest informacja w ulotce na zahamowanie laktacji 1 dzien po porodzie, tak jak mówię 21tc. Jak spytałam czy muszę to wziąć, stwierdzili, że tak, ale doświadczenie lekarzy i samo zainteresowanie pacjentem może pozostawiać wiele do życzenia:) a spytałam, bo laktacji do momentu poronienia nie miałam -
Czesc dziewczyny, czytam Wasze historie regularnie.
Mimo, że się nie odzywam, to każdą kolejną stratę opisaną w tym wątku przeżywam bardzo osobiście 😔 bardzo mi przykro, że tak wiele kobiet musi orzez ten koszmar przechodzić. Tulę każdą, która tego teraz potrzebuje i obiecuję, że w koncu zaświeci dla nas słoneczko! ☀️🌈
U mnie mini aktualizacja, będę jutro jechała na wizytę do ginekologa, oraz odebrać wyniki histopatologiczne (boję się strasznie zaśniadu).
Dzisiejsze badanie beta HCG mnie mocno rozczarowało, bo testy 10 ledwie widoczny cień, a wynik? 62,6 mIU/ml
Nie ukrywam, że liczyłam na cos blizej 5-10 mIU 😔
Tym sposobem w tym roku już na pewno do starań nie wrócimy.91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
17.02 🙏🍀

-
Bardzo mi przykro 😓 u nas też słabo, kontrolnie co jakiś czas wysyłamy nasienie do laboratorium bad bak żeby sprawdzić czy nie ma bakterii, ja dość długo leczyłam bakterie e coli u siebie.. i niestety wyszły w nasieniu także też się nie nastawiam na nic 😓Fox wrote:Czesc dziewczyny, czytam Wasze historie regularnie.
Mimo, że się nie odzywam, to każdą kolejną stratę opisaną w tym wątku przeżywam bardzo osobiście 😔 bardzo mi przykro, że tak wiele kobiet musi orzez ten koszmar przechodzić. Tulę każdą, która tego teraz potrzebuje i obiecuję, że w koncu zaświeci dla nas słoneczko! ☀️🌈
U mnie mini aktualizacja, będę jutro jechała na wizytę do ginekologa, oraz odebrać wyniki histopatologiczne (boję się strasznie zaśniadu).
Dzisiejsze badanie beta HCG mnie mocno rozczarowało, bo testy 10 ledwie widoczny cień, a wynik? 62,6 mIU/ml
Nie ukrywam, że liczyłam na cos blizej 5-10 mIU 😔
Tym sposobem w tym roku już na pewno do starań nie wrócimy.Starania od 2022
🙋🏻♀️ 34
🙋🏻♂️26
Nasienie ✅
Owulacja ✅
Hormony ✅
AMH 2,8 ✅
HSG ✅
Witaminy ✅
Immunologia ✅
Kir Bx ✅ 3/5
Kariotypy ✅
Niedoczynność tarczycy Euthyrox 75
12.2024 hsg z lipiodolem
02.2025 kwalifikacja in vitro
03.2025 scratching endometrium
04.2025 start stymulacji, protokół krótki
14.04 pierwszy podgląd 🥚🥚(11 pęcherzyków)
16.04 drugi podgląd 🥚🥚 (13 pęcherzyków)
19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
❄️❄️❄️
19.05 scratching endometrium
28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
08.2025 naturalna ciąża
24.09.2025 6+0 poronienie chybione -
Bardzo mi przykro 🫂 ja w przyszłym tygodniu będę robić bete hcg bo też mi lekarz kazał to sprawdzić. Jak na razie boję sie zrobić nawet test z moczu… pewnie też w tym roku raczej do starań nie wrócęFox wrote:Czesc dziewczyny, czytam Wasze historie regularnie.
Mimo, że się nie odzywam, to każdą kolejną stratę opisaną w tym wątku przeżywam bardzo osobiście 😔 bardzo mi przykro, że tak wiele kobiet musi orzez ten koszmar przechodzić. Tulę każdą, która tego teraz potrzebuje i obiecuję, że w koncu zaświeci dla nas słoneczko! ☀️🌈
U mnie mini aktualizacja, będę jutro jechała na wizytę do ginekologa, oraz odebrać wyniki histopatologiczne (boję się strasznie zaśniadu).
Dzisiejsze badanie beta HCG mnie mocno rozczarowało, bo testy 10 ledwie widoczny cień, a wynik? 62,6 mIU/ml
Nie ukrywam, że liczyłam na cos blizej 5-10 mIU 😔
Tym sposobem w tym roku już na pewno do starań nie wrócimy.👩🏼28👨🏽27
4x🐈🐈⬛🐈🐈⬛
•endometrioza
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - SN na świat przyszła Sara🥰
🔹Starania o drugie dziecko od 1.08.2025☺️
🔹3 cs ❤️
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹Wznowienie starań od 20.12.2025

-
Cześć dziewczyny 🙏🏻 Podczytuję Was czasem. Chcialam Ci Fox napisać abyś się nie bała. Sama w maju poroniłam i w hist-pat wyszedł zasniad. W sumie to się potwierdził, bo po usg lekarze już go podejrzewali. Beta spadala mi 6tyg, za równe 3 miesiące od łyżeczkowania, udało mi się zajść w ciążę, córeczka jest zdrowa i pięknie się rozwija. Gdyby przytrafił Ci się zasniad możesz mnie odszukać to chętnie udzielę Ci informacji- udzielam się na fioletowej stronie na kwietniowych mamach. Ciężko znaleźć na ten temat aktualne info- ja też byłam przerażona. Życzę Ci dużo siły, wszystkim Wam kochane, pamiętajcie, że jeszcze zaświeci dla Was słońce 🌞Fox wrote:Czesc dziewczyny, czytam Wasze historie regularnie.
Mimo, że się nie odzywam, to każdą kolejną stratę opisaną w tym wątku przeżywam bardzo osobiście 😔 bardzo mi przykro, że tak wiele kobiet musi orzez ten koszmar przechodzić. Tulę każdą, która tego teraz potrzebuje i obiecuję, że w koncu zaświeci dla nas słoneczko! ☀️🌈
U mnie mini aktualizacja, będę jutro jechała na wizytę do ginekologa, oraz odebrać wyniki histopatologiczne (boję się strasznie zaśniadu).
Dzisiejsze badanie beta HCG mnie mocno rozczarowało, bo testy 10 ledwie widoczny cień, a wynik? 62,6 mIU/ml
Nie ukrywam, że liczyłam na cos blizej 5-10 mIU 😔
Tym sposobem w tym roku już na pewno do starań nie wrócimy.
Daisy1 lubi tę wiadomość
🧩 starania od 7.2024 o brakującego puzzelka.
⏸️ 04.2025
💔 05.2025 8t4d smutny dzień mamy-łyżeczkowanie- zaśniad groniasty częściowy 👼
⏸️ 08.2025 Test pozytywny
🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀💗
🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne I + Pappa- 5.6cm zdrowej córeczki, ryzyka niskie
🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki 🌸
🦋 31.12 (22tc)- 466g Akrobatki






