Starania po poronieniu 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć dziewczyny,
Po jakim czasie od CB/ straty w 1 trymestrze można wykonywać krzywą cukrową i insulinową aby wynik nie był jakiś nie wiem… zafałszowany?
Czy któraś z Was jest pacjentką doktora Sydora? Czy doktor zlecał Wam po CB od razu jakieś badania, czy trzeba odczekać ileś tygodni? Pytam żeby wiedzieć czy wizyta byłaby mniej lub bardziej pilna.Ona:31
AMH: 1.4; KIR Bx; CD138 - ujemne
USG, HPV, cyto, MUCH, owulacja -✅
Jelita: SIBO, HP, Candida, pasożyty - ✅
Immuno: ANA, ASA, APS, AOA, ASMA -✅
🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
❗️IBS, nietolerancje, nadwrażliwość IgG
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Geny: Mthfr - homo PAI-1 homo
On: 32
Morfo: 2% -> 4%-> 3% PH 8,5❔
Jelita, Hormony, MAR, HBA, MiOXYS, wymaz - ✅
❗️DFI 26% -> 39%❗️ŻPN IIIst
PRACUJEMY NAD:
⬇️ antyTPO 1640->1010
⬆️ ferrytyna 18-> 25
⬇️ DFI
CB 💔 12.2025 -
Fox 🫂 Masz bardzo ładny prog, może jeszcze nie wszystko stracone 🥹 Trzymam kciuki, żeby mimo tych przeciwności udało się odbić betę jak u Świeżynki ☘️Fox wrote:No nic dziewczyny- przyrost jest zbyt niski.
Widocznie nie jest mi juz nigdy pisane rodzeństwo dla syna.
Życzę Wam wszystkim wszystkiego najwspanialszego na Nowy Rok! 🍀
Cień, Jusia92, aska1415 lubią tę wiadomość
👧🏼36 🧑🏼
02.2024 starania o pierwsze bobo👶
02.2025 💔 11tc
08.2025 💔 10tc
❌️ ANXA5 M2/N‼️, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, NK 16%, KIR Bx nieobecne 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2‼️
💊 Żelazo, wit. C, A, E, D, B12, kwas foliowy, cynk, Omega-3, Q10, L-arginina, korzeń Maca, maślan sodu, Prenacaps Ovi, estrogen na uparte endometrium, Acard
Jeszcze będzie pięknie ✨️ -
@Nadzieja09 to solidna diagnostyka, podziwiam za wytrwałość i cieszę, że zaczynasz nowy rok z nową nadzieją 🥰
@Wixa 🤞🤞
@Dziewczyny, może pomyślimy nad nową nazwą wątku? Czy ciągniemy dalej rok 2025? 😊
Ja zaczynam dziś 1dc. Za każdym razem próbuje coś zmienić, dołożyć, żeby mieć poczucie, że na coś mam wpływ i a nuż to pomoże 🫣 w tym miesiącu spróbuję z NAC bo ostatnio zapomniałam, żeby zacząć go brać już od początku cyklu. Odświeżę też cytologię i za dwa tyg wizyta u immuno🤞🤞
Cień, Domi1002 lubią tę wiadomość
👧🏼36 🧑🏼
02.2024 starania o pierwsze bobo👶
02.2025 💔 11tc
08.2025 💔 10tc
❌️ ANXA5 M2/N‼️, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, NK 16%, KIR Bx nieobecne 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2‼️
💊 Żelazo, wit. C, A, E, D, B12, kwas foliowy, cynk, Omega-3, Q10, L-arginina, korzeń Maca, maślan sodu, Prenacaps Ovi, estrogen na uparte endometrium, Acard
Jeszcze będzie pięknie ✨️ -
Daisy - jestem za zmianą nazwy wątku 🙂↕️
Cień lubi tę wiadomość
👩🏻 30 lat (Hashimoto 🦋)
👨🏻🦱 30 lat (zdrowy 💪🏻, morfologia 🧬 10%, koncentracja 87 mln/ml)
🌱 Starania: od 01.2025
🩷 09.07.2025 – 11 dpo ⏸️
👼🏻 08/25 – puste jajo 💔🌈
🧫 AMH: 5,67 ng/ml (brak cech PCOS)
🧪 MUCHa: wynik czysty ✅
🍀 07.01.2026r. - wizyta w ramach Programu Kompleksowej Ochrony Zdrowia Prokreacyjnego
🍼💖 W drodze po nasze szczęście… -
Cześć kochane. U mnie też ciężko, w święta polały się łzy, Sylwestra też raczej spędzimy w domu sami bo nie mam ochoty na żadne zabawy. Suplementujemy się wg zaleceń dietetyka i czekamy na rozwój wydarzeń. Próbowałam wrócić na wątek miesięczny, ale jeszcze za bardzo mnie przytłacza. Choć mało się udzielam to czytam, co tam u Was i chciałabym Was wszystkie bardzo mocno przytulić.
Z okazji Nowego Roku chciałabym już teraz życzyć nam wszystkim dużo nadziei, siły i wiary w siebie. Oby ten rok przybliżył nas do wymarzonego celu i pokazał, że razem naprawdę się da. Dziękuję, że jesteście, wspieracie i dodajecie otuchy — to bardzo wiele znaczy. 💛
Daisy1, Cień, Domi1002, Jusia92 lubią tę wiadomość
👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
12.12.2025 lecimy z nową suplementacją (dobraną przez dietetyka na podstawie badań)
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- powoli kończymy żelazo -
I też jestem za zmianą nazwy grupy. Może coś bardziej optymistycznego typu: Nadzieja od Nowa, Droga do Tęczy, Razem ku Marzeniu, Nowy Początek itp.👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
12.12.2025 lecimy z nową suplementacją (dobraną przez dietetyka na podstawie badań)
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- powoli kończymy żelazo -
nadzieja09 wrote:Hej dziewczyny,
Ja też wracam powoli po dłuższej nieobecności i po kolejnych badaniach i wizytach.
W listopadzie i w grudniu w pełni poświęciłam się badaniom, lekarzom i przygotowaniom do powrotu do starań.
W skrócie: posiewy z szyjki, pochwy i moczu czyste, biopsja cd138 czysta, cd56 w normie, kiry u mnie BX ale tylko jeden implantacyjny, u męża c2c2 😢 i tutaj z tymi wynikami byłam na wizycie u dr. Jarosz, która zleciła mi obowiązkowo do starań accofil (wspomniała że przy takiej kombinacji genów to ona się dziwi że nie miałam jeszcze żadnej ciąży pozamacicznej 😳)
@nadzieja09 wow ile wyników, super. Jak masz rozpisany accofil? Od II kresek ? Czy w okresie okoloowulscyjnym tez?
@fox tule 🫂
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony -
@Laurelli
Tak, cała diagnostyka i już chyba jedyne co mi zostało to ewentualne badania jeśli dr Jarosz coś zleci. Poza tym lista się skończyła 😅 ja nie wiem jak ja jeszcze ciągnę po poprzednim roku który był pod znakiem samych strat i diagnoz. Chyba najbardziej mi pomógł psycholog i pogodzenie się z tymi stratami i zrozumienie swoich uczuć. Inaczej byłoby ciężko 😢 i trzymam kciuki za styczniowe staraczki 🤞 ja mam w styczniu 28 urodziny więc mam ogromną nadzieję na prezent 🤣
@Daisy1
Taak, czuję przypływ mocy po tym wszystkim co przeszłam. A U Ciebie jak? Jak sytuacja z immunologiem? Z tego co pamiętam dostałaś accofil?
@Paola2604
Accofil mam rozpisany tak: 1 cala ampułka w dzień owulacji, od pozytywnego testu 1/3 co drugi dzień. Jednak poprosiłam dr żeby coś mi zaproponowała przy pierwszym cyklu, bo boję się jak zareaguje na accofil i trochę się boję wstrzykiwać od razu pełną dawkę. Więc przy pierwszym cyklu mam 1/2 ampułki w okolicach owulacji, 1/2 ampułki w dzień pozytywnego testu i później 1/3 co 2 dni. Po 4 cyklach przerwa od accofilu podczas owulacji. Dopiero po pozytywnym teście można włączyć
Cień, Paola2604 lubią tę wiadomość
Starania od 09.2024
12.2024 👼🏼 6+1
04.2025,05.2025,10.2025 👼🏼 👼🏼 👼🏼3x biochem
💁♀️27l
- hashi i niedoczynność tarczycy (wyrównana)
- podejrzenie hipoglikemii reaktywnej i insulinooporności
- zespół antyfosfolipidowy
- kir Bx (jeden implantacyjny)
🤵♂️32l
- hla-c c2c2
- morfologia nasienia 1%, pozostałe parametry powyżej normy
- DFI 21%
Nowa nadzieja: accofil, heparyna, aspirin cardio, cyclogest, euthyrox, glucophage -
Super pomysł z zmianą nazwy 🥰
Spodobała mi się propozycja Miluni
„ nowy początek”
Cień, Biochemiczka, Daisy1 lubią tę wiadomość
💃🏻 34l.
🧔🏻♂️ 38 l.
First baby 🍬
💔
X.25
9/7tydz.
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nie zabiera prawa do nadziei…
•Życie i ciąża za granica 🌍 -
Daisy1 wrote:@Nadzieja09 to solidna diagnostyka, podziwiam za wytrwałość i cieszę, że zaczynasz nowy rok z nową nadzieją 🥰
@Wixa 🤞🤞
@Dziewczyny, może pomyślimy nad nową nazwą wątku? Czy ciągniemy dalej rok 2025? 😊
Ja zaczynam dziś 1dc. Za każdym razem próbuje coś zmienić, dołożyć, żeby mieć poczucie, że na coś mam wpływ i a nuż to pomoże 🫣 w tym miesiącu spróbuję z NAC bo ostatnio zapomniałam, żeby zacząć go brać już od początku cyklu. Odświeżę też cytologię i za dwa tyg wizyta u immuno🤞🤞
Do dzieła, Daisy1🤗
Nowy wątek, nowy rok — dokładnie tego nam trzeba. Zostawmy za sobą to, co nam nie służy, i idźmy dalej.
Wierzę w Ciebie i Twoją kreatywność. Jestem pewna, że wątek 2026 już kiełkuje w Twojej głowie i zapowiada się naprawdę dobrze🥰
Mamoura, Daisy1 lubią tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashi | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stym. + 1 AZ), niska odpowiedź(1 pęch., często 0 oocytów), ET/KET 2-dniowe → ✖, MZ 2024 → 2× cb, AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
✨ Kolejny transfer AZ: II lub III 2026 — czekamy na Ciebie ✨
🏥 obecnie Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
My ogólnie od śmierci naszego dziecka unikaliśmy spotkań rodzinnych. Dopiero od niedawna "wracamy do życia". Oczywiście do dziś staram się unikać dzieci, bo poronienia tylko potęgują ból i poczucie niesprawiedliwości. Na przykład moja przyjaciółka urodziła kilka miesięcy temu a ja nadal nie mam odwagi ich odwiedzić. Niestety strona męża to ogomnie trudny przypadek. Do mojej szwagierki i jej męża jakby nic nie docierało, a brak odwiedzin tylko spotęgował konflikt. Największy żal mają o to, że nie jeździliśmy do ich dzieci na urodziny, mikołajki itp, ale prawda jest taka, że my unikaliśmy nie tylko ich. Nigdy nie liczyło się to, że zawsze pamiętaliśmy o tym, żeby dzieci dostały prezenty. Oni od nas cały czas wymagają, nastawiają rodzinę przeciwko nam i wykorzystali to, że nie jeździliśmy na spotkania więc nawet nie mogliśmy się bronić. Cały czas są komentarze typu "bo dzieci nie znają cioci i wujka". Szkoda tylko, że oni mają nas w dupie i nawet naszego dziecka nie odwiedzają na cmentarzu. Usłyszałam tylko, że gdyby ona była w takiej sytuacji jak ja to chciałaby jak najszybciej mieć kolejne. Ja byłam wtedy po drugiej stracie więc same rozumiecie. Najgorsze jest to, że oni manipulują i cały czas zrzucają winę na nas, bo przecież gdybyśmy"zrobili" sobie dziecko to już dawno byłoby ok. Najlepiej zapomnieć o zmarłym dziecku i żyć dalej..Mamoura wrote:Marysia, jestem w ogromnym szoku, że rodzina męża tak Was traktuje, bardzo mi przykro, u nas od poronienia temat jest pomijany, nikt o nic nie pyta, ale też nikt nie życzy ciąży. Do momentu zajścia, komentarze były głównie od mojego taty, który wiem, że bardzo chciałby być dziadkiem, niestety musi poczekać i mam nadzieję, że ma świadomość, że nie jest to niczyja wina, chociaż ma „starsze” podejście do życia, na domiar złego ja pojawiłam się w pierwszym cyklu starań rodziców, więc tym bardziej w głowie może pojawić się niezrozumienie „co z nami jest nie tak”, ale na szczęście nie słyszę tego wypowiedzianego na głos.
Marysiu - nie myślałaś może, żeby dla świętego spokoju odpuścić spotkania z rodziną męża? Całkowity brak taktu z ich strony, więc ja miałabym gdzieś taką „rodzinę”. Przytulam Cię wirtualnie 🫂
Oczywiście są ludzie, którzy nas wspierają i z nimi czujemy się dobrze. W każdym razie po ostatnim spotkaniu i głupich docinkach powiedziałam dosyć. Czekam tylko na odpowiedni moment kiedy będę mogła wygarnąć mojej szwagierce.👼👼👼
maj '25 - rezygnacja ze starań
listopad '25 - diagnostyka poronień nawykowych
10.2024 nowy Naprotechnolog🧑⚕️🩺
🔸PCOS
🔸trombofilia wrodzona
🔸immunologia (dr Paśnik)
Kir+HLA✅
ASA 1:64 ANA 1:100
ALLO-MLR+Cross Match⏳
🔜Histero+biopsja
♂️Nasienie⏳
Metformina+Euthyrox+Acard+Utrogestan+Encortolon💊
Prenacaps Ovi+Probiotyki+B12+D3+Omega 3💊
Acard+Heparyna🤰 -
Marysia996 wrote:My ogólnie od śmierci naszego dziecka unikaliśmy spotkań rodzinnych. Dopiero od niedawna "wracamy do życia". Oczywiście do dziś staram się unikać dzieci, bo poronienia tylko potęgują ból i poczucie niesprawiedliwości. Na przykład moja przyjaciółka urodziła kilka miesięcy temu a ja nadal nie mam odwagi ich odwiedzić. Niestety strona męża to ogomnie trudny przypadek. Do mojej szwagierki i jej męża jakby nic nie docierało, a brak odwiedzin tylko spotęgował konflikt. Największy żal mają o to, że nie jeździliśmy do ich dzieci na urodziny, mikołajki itp, ale prawda jest taka, że my unikaliśmy nie tylko ich. Nigdy nie liczyło się to, że zawsze pamiętaliśmy o tym, żeby dzieci dostały prezenty. Oni od nas cały czas wymagają, nastawiają rodzinę przeciwko nam i wykorzystali to, że nie jeździliśmy na spotkania więc nawet nie mogliśmy się bronić. Cały czas są komentarze typu "bo dzieci nie znają cioci i wujka". Szkoda tylko, że oni mają nas w dupie i nawet naszego dziecka nie odwiedzają na cmentarzu. Usłyszałam tylko, że gdyby ona była w takiej sytuacji jak ja to chciałaby jak najszybciej mieć kolejne. Ja byłam wtedy po drugiej stracie więc same rozumiecie. Najgorsze jest to, że oni manipulują i cały czas zrzucają winę na nas, bo przecież gdybyśmy"zrobili" sobie dziecko to już dawno byłoby ok. Najlepiej zapomnieć o zmarłym dziecku i żyć dalej..
Oczywiście są ludzie, którzy nas wspierają i z nimi czujemy się dobrze. W każdym razie po ostatnim spotkaniu i głupich docinkach powiedziałam dosyć. Czekam tylko na odpowiedni moment kiedy będę mogła wygarnąć mojej szwagierce.
Marysiu, Twoja szwagierka tego nie zrozumie.
To klasyczny przypadek narcyzmu i braku empatii. Ona nie ma w sobie uczuć wobec drugiego człowieka. Oczywiście, gdyby to dotyczyło jej, świat tańczyłby wokół niej.
To trudne, ale najlepszym sposobem jest odcięcie się od kata. Skoro traktują Cię jak bankomat, nie jesteś im nic winna.
Mam podobną relację z moim szwagrem i szwagierką. Ciąże przyszły im łatwo, to były pierwsze wnuki w rodzinie. Wtedy wszyscy z radością skakali wokół nich. Bardzo kocham dzieci szwagra i szwagierki, zawsze staję na głowie, żeby podarować wymyślne prezenty i pamiętam o każdej okazji. Mimo to i tak jestem tą „gorszą”, bo bezdzietną. „I co ja tam wiem o dzieciach? Mój szwagier uważa, że problemy są jak się ma dzieci, a nie jak ich nie ma”.
Dlatego tulę Cię mocno. Będą lepsze dni.
A rodzina? Cóż, czasem wygląda dobrze tylko na zdjęciu.
W nosie ze szwagrostwem. Niech sobie mają swoje życie.
Mamoura lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashi | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stym. + 1 AZ), niska odpowiedź(1 pęch., często 0 oocytów), ET/KET 2-dniowe → ✖, MZ 2024 → 2× cb, AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
✨ Kolejny transfer AZ: II lub III 2026 — czekamy na Ciebie ✨
🏥 obecnie Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Cień wrote:Marysiu, Twoja szwagierka tego nie zrozumie.
To klasyczny przypadek narcyzmu i braku empatii. Ona nie ma w sobie uczuć wobec drugiego człowieka. Oczywiście, gdyby to dotyczyło jej, świat tańczyłby wokół niej.
To trudne, ale najlepszym sposobem jest odcięcie się od kata. Skoro traktują Cię jak bankomat, nie jesteś im nic winna.
Mam podobną relację z moim szwagrem i szwagierką. Ciąże przyszły im łatwo, to były pierwsze wnuki w rodzinie. Wtedy wszyscy z radością skakali wokół nich. Bardzo kocham dzieci szwagra i szwagierki, zawsze staję na głowie, żeby podarować wymyślne prezenty i pamiętam o każdej okazji. Mimo to i tak jestem tą „gorszą”, bo bezdzietną. „I co ja tam wiem o dzieciach? Mój szwagier uważa, że problemy są jak się ma dzieci, a nie jak ich nie ma”.
Dlatego tulę Cię mocno. Będą lepsze dni.
A rodzina? Cóż, czasem wygląda dobrze tylko na zdjęciu.
W nosie ze szwagrostwem. Niech sobie mają swoje życie.
Cień jak zawsze w punkt!
Jak czytam to co piszesz to jestem pełna podziwu jak ubierasz to pięknie w słowa.
I oczywiście zgadzam się z tym i podpisuję jeśli mogę ❤️🩹
Ps. (choćbym tak dojrzałe nie odpisała pewnie)
Jak sie wiedzie komuś dobrze to ciężko jest zawsze wstawiać z empatia w czyjeś miejsce.
Lepiej już zamknąć usta niż mówić tak nieprzyjemne rzeczy. Tego radzę Twojej szwagierce w 2026.
Ja też mam takie przypadki u nas w rodzinie i teksty, „zrobicie sobie w końcu dziecko bo życia nie znacie „
Niczego nieświadoma Skomentowałam to na wakacjach: może nie możemy mieć dzieci?
I po 3 miesiącach poroniłam
Marysia996, Cień lubią tę wiadomość
💃🏻 34l.
🧔🏻♂️ 38 l.
First baby 🍬
💔
X.25
9/7tydz.
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nie zabiera prawa do nadziei…
•Życie i ciąża za granica 🌍 -
Dziękuję dziewczyny 🩷 przeraża mnie brak empatii i pokory u niektórych ludzi. Na tej toksycznej relacji już dawno mi nie zależy. Znosiłam to tylko ze względu na męża (chociaż on też ma już dosyć) i po prostu szkoda mi tych dzieciaków, bo one nie są niczemu winne. Ja już nie zamierzam tłumaczyć, że się staramy, ale nie możemy bo dla nich to znaczy, że z nami jest coś grubo nie tak a w szczególności ze mną, bo przecież to zawsze wina kobiety..
Laurelli, dokładnie jak to mówią "milczenie jest złotem". Chyba warto niektórym przypomnieć te słowa.
Tulę Was mocno i nie możemy się dać "pożreć" takim ludziom🫂🫂🫂Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2025, 12:45
Cień, Laurelli, Mamoura lubią tę wiadomość
👼👼👼
maj '25 - rezygnacja ze starań
listopad '25 - diagnostyka poronień nawykowych
10.2024 nowy Naprotechnolog🧑⚕️🩺
🔸PCOS
🔸trombofilia wrodzona
🔸immunologia (dr Paśnik)
Kir+HLA✅
ASA 1:64 ANA 1:100
ALLO-MLR+Cross Match⏳
🔜Histero+biopsja
♂️Nasienie⏳
Metformina+Euthyrox+Acard+Utrogestan+Encortolon💊
Prenacaps Ovi+Probiotyki+B12+D3+Omega 3💊
Acard+Heparyna🤰 -
Laurelli wrote:Cień jak zawsze w punkt!
Jak czytam to co piszesz to jestem pełna podziwu jak ubierasz to pięknie w słowa.
I oczywiście zgadzam się z tym i podpisuję jeśli mogę ❤️🩹
Ps. (choćbym tak dojrzałe nie odpisała pewnie)
Jak sie wiedzie komuś dobrze to ciężko jest zawsze wstawiać z empatia w czyjeś miejsce.
Lepiej już zamknąć usta niż mówić tak nieprzyjemne rzeczy. Tego radzę Twojej szwagierce w 2026.
Ja też mam takie przypadki u nas w rodzinie i teksty, „zrobicie sobie w końcu dziecko bo życia nie znacie „
Niczego nieświadoma Skomentowałam to na wakacjach: może nie możemy mieć dzieci?
I po 3 miesiącach poroniłam
Przytulasek dla Ciebie 🫂🫂🫂🫂🫂🫂❤️🩹
A do tego dorzucam odrobinę magii 🌈🦄✨️
Laurelli lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashi | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stym. + 1 AZ), niska odpowiedź(1 pęch., często 0 oocytów), ET/KET 2-dniowe → ✖, MZ 2024 → 2× cb, AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
✨ Kolejny transfer AZ: II lub III 2026 — czekamy na Ciebie ✨
🏥 obecnie Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Jupiter wrote:Cześć dziewczyny,
Po jakim czasie od CB/ straty w 1 trymestrze można wykonywać krzywą cukrową i insulinową aby wynik nie był jakiś nie wiem… zafałszowany?
Czy któraś z Was jest pacjentką doktora Sydora? Czy doktor zlecał Wam po CB od razu jakieś badania, czy trzeba odczekać ileś tygodni? Pytam żeby wiedzieć czy wizyta byłaby mniej lub bardziej pilna.
Hej 🙂
Po ciąży biochemicznej organizm wraca do normy dość szybko, więc krzywą cukrową i insulinową zwykle można wykonać po 2–4 tygodniach. Jeśli zależy Ci na w pełni stabilnym wyniku, można odczekać około 4 tygodni, czyli jeden pełny cykl.
Niektóre badania, np. morfologia, TSH czy prolaktyna, można zrobić wcześniej.
Co do dr Sydora to nie byłam jego pacjentką, ale możesz podpytac o niego na forum poświęconym jego praktyce. Widziałam, że taki wątek istnieje.
Przytulam z powodu straty🫂.
Powodzenia w dalszych staraniach❤️🩹.
Jupiter lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashi | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stym. + 1 AZ), niska odpowiedź(1 pęch., często 0 oocytów), ET/KET 2-dniowe → ✖, MZ 2024 → 2× cb, AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
✨ Kolejny transfer AZ: II lub III 2026 — czekamy na Ciebie ✨
🏥 obecnie Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Wixa🌸 wrote:Cień mam nadzieję że jesteś już po udanym zabiegu
🤞🏻
Fox mocno trzymam kciuki ✊🏻🍀
Może niektóre z was kojarzą, że mój obecny cykl miał być "cyklem ostatniej naturalnej szansy" przed IVF. 14.12 wieczorem miałam zastrzyk ovitrelle i chyba trochę się pośpieszyłam że sprawdzaniem bety bo 27.12 wyszła +, mała wartość, ale zawsze coś 🤞🏻 dziś poleciałam zbadać znowu, i siedzę jak na szpilkach serce wali jak oszałałe. Strasznie się boję że to jeszcze pozostałości po zastrzyku 🥺
Czat GPT nie dał mi jednoznacznej odp., a wczoraj wieczorem w głowie pojawiła mi się myśl że skoro naturalna beta po poronieniu schodziła mi tak długa to może i ta sztuczna z zastrzyku też się tak trzyma...
Dziejsze wyniki przy dobrych wiatrach będę mieć późnym popołudniem do tego czasu chyba oszaleję.
Hej
Jak u Ciebie, masz wynik bety?🌸 1982 | 🦋 Hashi | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stym. + 1 AZ), niska odpowiedź(1 pęch., często 0 oocytów), ET/KET 2-dniowe → ✖, MZ 2024 → 2× cb, AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
✨ Kolejny transfer AZ: II lub III 2026 — czekamy na Ciebie ✨
🏥 obecnie Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Na pewno potrzeba chwili, bo ja bezmyślnie zrobiłam krzywą glukozowo-insulinową 3 dni po 3 poronieniu (czyli w sumie po serii 2 poronień cykl po cyklu) i wyszły mi bardzo słabe wyniki. Jak insulinę na czczo mam normalnie 6-8 tak w krzywej na czczo mi wyszła 13 🤯 nigdy wcześniej nie robiłam tego badania więc nie mam porównania, ale moim zdaniem wyniki były bardzo zaburzone patrząc nawet tylko na insulinę na czczo to taki wynik nie jest prawdopodobny, bo robiłam miesiąc wcześniej sama insulinę na czczo i wyszła mi 7.5.Jupiter wrote:Cześć dziewczyny,
Po jakim czasie od CB/ straty w 1 trymestrze można wykonywać krzywą cukrową i insulinową aby wynik nie był jakiś nie wiem… zafałszowany?
Czy któraś z Was jest pacjentką doktora Sydora? Czy doktor zlecał Wam po CB od razu jakieś badania, czy trzeba odczekać ileś tygodni? Pytam żeby wiedzieć czy wizyta byłaby mniej lub bardziej pilna.
Teraz lekarzom ciężko jest wyjaśnić że te wyniki raczej nie są prawdopodobne i że niepotrzebnie robiłam wtedy ten test. W każdym razie dla wszystkiego włączyłam najniższą dawkę metforminy, bo nie czuję przy takiej dawce żadnych negatywnych objawów, a mój gin twierdzi że jest przeciwzapalna i że nie zaszkodzi włączyć.
Cień, Jupiter lubią tę wiadomość
Starania od 09.2024
12.2024 👼🏼 6+1
04.2025,05.2025,10.2025 👼🏼 👼🏼 👼🏼3x biochem
💁♀️27l
- hashi i niedoczynność tarczycy (wyrównana)
- podejrzenie hipoglikemii reaktywnej i insulinooporności
- zespół antyfosfolipidowy
- kir Bx (jeden implantacyjny)
🤵♂️32l
- hla-c c2c2
- morfologia nasienia 1%, pozostałe parametry powyżej normy
- DFI 21%
Nowa nadzieja: accofil, heparyna, aspirin cardio, cyclogest, euthyrox, glucophage -
Cześć dziewczyny! W sumie nie wiem po co tu jestem, może po prostu chcę się komuś wyżalić...
Wcziraj dowiedziałam się, że serduszko mojego dzieciątka zatrzymało się w 7t +5d, czyli dokładnie w wigilię .
To była moja pierwsza ciąża po 3,5 roku starań.
Jedyne pocieszenie dla mnie w tej sytuacji to fakt,że dowiedziałam się dziś, a nie w święta. Choć jedne święta po ślubie miałam spokojne, przepełnione nadzieją, że w przyszłym roku będziemy juz w trójkę, a nie płacząc po kątach, że nie mamy dziecka.
Brałam utrogestan 2xdziennie. Wieczorem go już odstawiłam i w zasadzie od razu wczoraj wieczorem poroniłam...
Wczorajszy dzień, noc i połowę dzisiejszego przepłakałam... ale mimo wszystko wiem, że życie toczy się dalej i wierzę w to, że nam się kiedyś uda. Ważne, że zaszłam juz w tą ciążę, bo jest jeszcze większa nadzieja, że uda się kolejny raz... -
Zaczytana29 wrote:Cześć dziewczyny! W sumie nie wiem po co tu jestem, może po prostu chcę się komuś wyżalić...
Wcziraj dowiedziałam się, że serduszko mojego dzieciątka zatrzymało się w 7t +5d, czyli dokładnie w wigilię .
To była moja pierwsza ciąża po 3,5 roku starań.
Jedyne pocieszenie dla mnie w tej sytuacji to fakt,że dowiedziałam się dziś, a nie w święta. Choć jedne święta po ślubie miałam spokojne, przepełnione nadzieją, że w przyszłym roku będziemy juz w trójkę, a nie płacząc po kątach, że nie mamy dziecka.
Brałam utrogestan 2xdziennie. Wieczorem go już odstawiłam i w zasadzie od razu wczoraj wieczorem poroniłam...
Wczorajszy dzień, noc i połowę dzisiejszego przepłakałam... ale mimo wszystko wiem, że życie toczy się dalej i wierzę w to, że nam się kiedyś uda. Ważne, że zaszłam juz w tą ciążę, bo jest jeszcze większa nadzieja, że uda się kolejny raz...
Bardzo mi przykro, że musiałaś przez to przejść… 💔
To ogromna strata, zwłaszcza po tylu latach starań i przy takiej nadziei, którą już zdążyłaś poczuć. Masz pełne prawo płakać i przeżywać to po swojemu.
Jesteśmy tu dla Ciebie 🤍
Zaczytana29 lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashi | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stym. + 1 AZ), niska odpowiedź(1 pęch., często 0 oocytów), ET/KET 2-dniowe → ✖, MZ 2024 → 2× cb, AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
✨ Kolejny transfer AZ: II lub III 2026 — czekamy na Ciebie ✨
🏥 obecnie Bocian W-wa | Novum (2019–2024)
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH




