X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Starania po poronieniu 2025
Odpowiedz

Starania po poronieniu 2025

Oceń ten wątek:
  • Merete Przyjaciółka
    Postów: 101 68

    Wysłany: 22 marca, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amandi_ wrote:
    Byłam wczoraj na wizycie, dwa tygodnie po łyżeczkowaniu. Jeszcze nie do końca się wszystko oczyściło ale rozmawiam z lekarzem, a on, że można się od razu po miesiączce starać bo i tak potrwa zanim organizm dojdzie do siebie więc od razu i tak się pewnie nie uda. Mając w głowie zalecenia, że trzy miesiące, pytam go o to, a on że: to niech pokażą badania, które mówią, że trzeba czekać.🙂 Tak, że co lekarz to zdanie.

    Plus dostałam antybiotyk na 5 dni, trochę był niezadowolony, że w szpitalu daja tylko kroplówkę i tyle.

    Nie mam pewności czy to jest poparte badaniami, ale przewija się teoria, że przez kilka miesięcy po poronieniu jest wręcz zwiększona płodność. W przypadku in vitro nawet lekarze zachęcają do transferu po poronieniu, bo ponoć większa szansa na powodzenie. U mnie szczęśliwy transfer był po ciąży biochemicznej - nie wiem czy pomogła, ale na pewno nie zaszkodziła. Jednak biochem to bardzo wczesne poronienie samoistne, więc organizm szybko dochodzi do siebie

    Amandi_, Micimici lubią tę wiadomość

    Ja: wiek, początek Hashimoto
    TSH 03.2025: 1.23
    AMH 01.2023: 1.74
    AMH 02.2025: 0.58
    On: teratozoospermia (morfologia 2%)

    I procedura IVF (ICSI) 01.2023: 17 komórek, 11 MII , 6 zapłodnień, 3 blastki

    😞 03.2023: 1 transfer 3BA (5dn): cb
    8dpt - 27
    ❤️ 04.2023: 2 transfer 4AA (6dn): dzidziuś!
    8 dpt - 146 |10 dpt - 377 |13 dpt - 1720
    😞 12.2024: 3 transfer 4AB (6dn): poronienie chybione
    10dpt - 118 |13dpt - 355 |16dpt - 1350
  • Kroliczek2411 Ekspertka
    Postów: 209 169

    Wysłany: 22 marca, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja znowu lekkie plamienie , w sumie dużo śluzu z krwią.. nie wiem czy to ten polip idzie precz czy to po cytologi ale w sumie wątpię jak ta była o 12.15 a w nocy dopiero plamiłam lekko..
    Dziś dziewczyny umyłam okna na parterze łącznie 11 szt i to takich konkretnych więc zasłużyłam na winko 😂
    Także wasze zdrowie kobietki 🍷🍷🍷😁
    Mam nadzieję , że weekend będzie owocny 🤞🏻😁

    Paulina66, Agat99 lubią tę wiadomość

    👩🏼30l 🧔🏻‍♂️41l
    Ona :
    TSH: 1,85 mlU/l
    FT4 : 15,75 pmol/l
    FT3 : 4,28 pmol/l
    Glukoza na czczo 102
    ( 🥗dieta z niskim IG )
    🔹 badanie nasienia :
    -Morfologia 4%
    -ruchliwość - (typ a 34,62%), (typ b 10,58%), (typ c 11,54), ( typ d 43,27) ,
    (A+B ) - 45,19% (A+B+C) - 56,73%
    ❌ obniżona Liczba Plemników 10,14 mln
    Starania o rodzeństwo od 01/2023
    10/24 cb❤️‍🩹
    12/24 8tc 💔 (poronienie zatrzymane - zabieg) .
    03/2025 starania wznowione 🤞🏻
  • mariegold_ Przyjaciółka
    Postów: 163 42

    Wysłany: 22 marca, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Merete wrote:
    Byłam dziś na USG żeby sprawdzić czy w macicy jest już czysto i niestety coś małego jeszcze zostało. Dr powiedział, że jest silnie ukrwione, prawdopodobnie jeszcze jakiś skrzep, ale trochę dumał, bo w poniedziałek miałam betę 3.7, więc dzisiaj powinna już być zerowa i czysto w środku, a jednak coś zostało. Widzę jednak tu na forum, że jest więcej takich przypadków. Mam nadzieję, że z drugą miesiączką wreszcie wszystko zniknie. W temacie starań jestem pod ścianą, bo i wiek już zaawansowany i baaardzo mało czasu, by załapać się na program rządowy, więc dość mocno mnie to stresuje. Po powrocie do domu spojrzałam na mojego synka i bardzo mi się smutno zrobiło na myśl, że może być jedynakiem

    @Merete, a mogę podpytać ile masz lat? U mnie stuknęło 38 i też mam jednego synka, ale po drugim poronieniu chyba zaczęłam się z tym godzić, że tak może zostać.. Generalnie postanowiłam się nie poddawać i chcemy dalej próbować, ale też zdaję sobie sprawę, że czas ucieka i może być różnie. Nie mówiąc o tym, że różne scenariusze są człowiekowi pisane i to niekoniecznie takie, jak mu pasują.. Ale po zbliżających się naszych wakacjach mamy już umówioną wizytę i chcemy starać się podejść do ivf.

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • mariegold_ Przyjaciółka
    Postów: 163 42

    Wysłany: 22 marca, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kroliczek2411 wrote:
    Ja znowu lekkie plamienie , w sumie dużo śluzu z krwią.. nie wiem czy to ten polip idzie precz czy to po cytologi ale w sumie wątpię jak ta była o 12.15 a w nocy dopiero plamiłam lekko..
    Dziś dziewczyny umyłam okna na parterze łącznie 11 szt i to takich konkretnych więc zasłużyłam na winko 😂
    Także wasze zdrowie kobietki 🍷🍷🍷😁
    Mam nadzieję , że weekend będzie owocny 🤞🏻😁

    Wow, świetny wynik z oknami! Szczerze zazdroszczę 😄 Co do winka, to właśnie, jak podchodzicie do picia alkoholu myśląc o staraniach? Czy zero, czy jednak żyjecie normalnie i wszystko z głową po prostu? Ja generalnie teraz żadnego alkoholu, ale na naszym włoskim wyjeździe na pewno będę się cieszyć jedzeniem i z wina też nie będę rezygnować. Generalnie staram się jeść zdrowo, nie jem fast foodów, słodyczy itd, ćwiczę, ale podejrzewam, że na wyjeździe sobie pofolguję..

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • mariegold_ Przyjaciółka
    Postów: 163 42

    Wysłany: 22 marca, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope85 wrote:
    Dzięki wielkie za to co napisałaś. Nie powiem że to mnie uspokaja, ale świadomość że tak się czasami dzieje pomaga.

    Nasze organizmy widać lubią nam płatać figla. Ale tylko spokój nas uratuje. Nic innego nie zostało.

    Powodzenia dla wszystkich obecnych na tym wątku!

    Spokojnie, naprawdę bardzo długo nie miałam i dostałam dopiero po lekach. A potem się już wszystko unormowało. Trzymam kciuki 🤞🏻

    Hope85 lubi tę wiadomość

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • collet Przyjaciółka
    Postów: 67 26

    Wysłany: 22 marca, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @mariegold_ ja w przeciągu ostatnich lat bardzo, bardzo rzadko pije. W sumie to miałam nawet 1.5 roczną ciągłą przerwę, ale to bardziej z tego powodu, że winko winkiem, rum rumem, ale niby wypije niedużo, a potem dwa dni dochodzę do siebie. Chociaż ja potrafię mieć kaca "za męża", bo on wypije, a następnego dnia ja się czuje niedobrze 😂

    Myślę, że na wakacjach winko nie zaszkodzi. Nie ma co sobie odmawiać, ale wiadomo z umiarem. Tak samo z dietą. Masz zdrową, więc jakieś odstępstwa od diety nie będą myślę istotnie wpływać. Bo to bardziej raczej by wpływało przy długotrwałym złym odżywianiu i diecie.

    Starania od 06.2023
    10.2024 monitoring USG + badania hormonów
    3 dc:
    Kwas foliowy 10.3 ng/ml
    FSH 5.42 mIY/ml
    LH 3.95 mIU/ml
    Estradiol 30.5 pg/ml
    witamina D3 31.5 ng/ml
    21 dc:
    TSH 1.019, FT3 2.52, FT4 0.92, progesteron 14.8, AMG 16.72 pmol/l
    27 dc: glukoza na czczo: 97, glukoza po OGGT 95, kortyzol 20,6, insulina na czczo: 7,9
    05.12.2024 sonoHSG jajowody drożne
    24.12.2024 r. II kreski <3
    15.01.2025 r. 6t6d. ciąża pojedyncza, CRL 9,9 mm, FHR 151/min
    15.02.2025 Poronienie chybione w 7tc. Brak czynności serca😭
  • SylwiaG Autorytet
    Postów: 919 326

    Wysłany: 22 marca, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka my też dołączamy do starań po poronieniu.
    Za nami 5lat starań w zeszłym roku na urlopie w sierpniu okazało się że jestem w ciąży ale w tym samym czasie przyszedł wynik kolposkopii i miałam na szyjce dysplazję. W trakcie ciąży w takim wypadku należy obserwować szyjkę co 12 tygodni. W grudniu byłam chora przez tydzień i miałam mocny kaszel i kilka dni po tym jak mi przeszło na rutynowym badaniu okazało się że już mam rozwarcie i uwypuklenie pęcherza płodowego. Szybki wyjazd do szpitala przyjęcie i założenie szwu ratunkowego i miało być wszystko OK ale w nocy okazało się że odpływają mi wody i 2 dni później poród w 23tc. Niestety maluch nie przeżył porodu.
    Od początku marca mamy zielone światło i zaczełam stymulacje CLO bo względu na PCOS mam cykle bezowulacyjne albo bardzo późne owulację (w ciążę zaszłam podczas takiego długiego cyklu, owu była koło 50dc)
    Obecnie jestem w okolicy owulacji wczoraj brałam ovitrelle jak nie będzie 🐒 to za 21 dni mam robić betę i z wynikiem do lekarza. Więc trzymamy kciuki i ❤️❤️❤️❤️

    💊 Sundose
    💊 Metformax
    💊 Euthyrox


    🏡 okolice Wrocławia

    💔19.12.24 👼 Maksymilian 23 tydzień
  • Merete Przyjaciółka
    Postów: 101 68

    Wysłany: 22 marca, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mariegold_ wrote:
    @Merete, a mogę podpytać ile masz lat? U mnie stuknęło 38 i też mam jednego synka, ale po drugim poronieniu chyba zaczęłam się z tym godzić, że tak może zostać.. Generalnie postanowiłam się nie poddawać i chcemy dalej próbować, ale też zdaję sobie sprawę, że czas ucieka i może być różnie. Nie mówiąc o tym, że różne scenariusze są człowiekowi pisane i to niekoniecznie takie, jak mu pasują.. Ale po zbliżających się naszych wakacjach mamy już umówioną wizytę i chcemy starać się podejść do ivf.

    W tym roku 42, także dosłownie ostatni dzwonek. Synka urodziłam z 40-stką na karku. I choć z natury jestem melancholijną pesymistką, to w temacie starań jakoś mocno trzymam się słów Kazimierza Górskiego: "Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe" :) Oczywiście wiem też, gdzie są nasze granice (próbujemy tylko na naszych komórkach i podejdziemy raczej tylko do jednej procedury. Powiedziałam mężowi, że jak się nie uda, to niech robi miejsce na 3 psy, 2 koty i królika :) Super, że teraz jest tak dużo dofinansowania w temacie starań o dziecko, zdecydowanie warto korzystać. Powdzenia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 23:24

    mariegold_ lubi tę wiadomość

    Ja: wiek, początek Hashimoto
    TSH 03.2025: 1.23
    AMH 01.2023: 1.74
    AMH 02.2025: 0.58
    On: teratozoospermia (morfologia 2%)

    I procedura IVF (ICSI) 01.2023: 17 komórek, 11 MII , 6 zapłodnień, 3 blastki

    😞 03.2023: 1 transfer 3BA (5dn): cb
    8dpt - 27
    ❤️ 04.2023: 2 transfer 4AA (6dn): dzidziuś!
    8 dpt - 146 |10 dpt - 377 |13 dpt - 1720
    😞 12.2024: 3 transfer 4AB (6dn): poronienie chybione
    10dpt - 118 |13dpt - 355 |16dpt - 1350
  • Micimici Koleżanka
    Postów: 45 34

    Wysłany: 23 marca, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Merete @ mariegold Dziewczyny, ja ostatnio ciągle tylko myślę o naszym peselu i mam z tyłu głowy, że córka może być jedynaczką - bardzo bym tego nie chciała, bo wyjątkowo źle zniosła utratę mojej ciąży 😔 To trudne, bo ona ma ciągle nadzieję, że w końcu się uda, a my przecież tego nie wiemy. Z drugiej strony pokrzepiające byli to co usłyszałam od przyjaciółki psycholog: "Ty nie jesteś od tego, żeby jej dać rodzeństwo. Ty masz ją kochać najmocniej na świecie". I coś w tym zdaniu do mnie przemawia.
    Ciągle mam też w głowie słowa lekarki, kiedy przyszliśmy potwierdzić ciążę z IVF: cieszę się, bo z Państwa historią leczenia wcale przecież nie musiało tak być... W kontekście kolejnych prób z zarodkami z tej samej procedury brzmi to dla mnie teraz ponuro. Jednak inny lekarz z kliniki kazał mi zmienić myślenie. Każdy zarodek to inna historia, trzeba walczyć i iść za ciosem.🙂
    Ciągle czekam na miesiączkę po poronieniu (zaczyna się 5 tydzień, wypatruję oznak śluzu lub czegokolwiek...)

    W razie całkowitej porażki na przestrzeni czasu obiecałam córce kota 😺 chociaż mamy już psa 🙈. Trzymajcie się dziewczyny, wiosna i do przodu 💪

    ♀️'88
    ♂️'85

    *endometrioza, hashimoto, AMH 1,7
    lewy jajnik częściowo usunięty - czynny,
    💊Euthyrox N50
    *teratozoospermia, morfologia 1%
    💊Fertilman

    starania od 2015
    usunięcie torbieli endometrialnej jajnika lewego, diagnoza chorej tarczycy, histereskopia
    *2016 naturals

    *2023 starania o rodzeństwo
    *08.2024 start procedury IVF, długi protokół
    *10.2024 punkcja z jednego jajnika 11 🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚
    7 zarodków ❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    *10.2024 usunięcie polipa macicy
    *16.12.2024 criotransfer blastki 5.1.2 udany na cyklu sztucznym
    💊Diphereline przed transferem, Cyclogest, Estrofem, Euthyrox N75
    * 20.02 prenatalne - ciąża obumarła 💔, wywołanie poronienia z łyżeczkowaniem
    👼 Aniołek 12tc.
    Mamy jeszcze ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
  • Merete Przyjaciółka
    Postów: 101 68

    Wysłany: 23 marca, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Micimici wrote:
    Każdy zarodek to inna historia, trzeba walczyć i iść za ciosem.🙂
    Ciągle czekam na miesiączkę po poronieniu (zaczyna się 5 tydzień, wypatruję oznak śluzu lub czegokolwiek...)

    W razie całkowitej porażki na przestrzeni czasu obiecałam córce kota 😺 chociaż mamy już psa 🙈. Trzymajcie się dziewczyny, wiosna i do przodu 💪
    Zdecydowanie tak - każdy zarodek to inna historia. Jeśli ciało będzie dobrze przygotowane, to każda Wasza śnieżynka jest nową szansą. Trzymam kciuki!

    Niedługo kończę 42 lata i nie mam natury optymistki, a i tak chcę spróbować jeszcze raz - czuję, że muszę to zrobić nie tylko dla synka, ale dla spokoju ducha, żebym mogła iść dalej wiedząc, że zrobiłam wystarczająco dużo.

    Micimici lubi tę wiadomość

    Ja: wiek, początek Hashimoto
    TSH 03.2025: 1.23
    AMH 01.2023: 1.74
    AMH 02.2025: 0.58
    On: teratozoospermia (morfologia 2%)

    I procedura IVF (ICSI) 01.2023: 17 komórek, 11 MII , 6 zapłodnień, 3 blastki

    😞 03.2023: 1 transfer 3BA (5dn): cb
    8dpt - 27
    ❤️ 04.2023: 2 transfer 4AA (6dn): dzidziuś!
    8 dpt - 146 |10 dpt - 377 |13 dpt - 1720
    😞 12.2024: 3 transfer 4AB (6dn): poronienie chybione
    10dpt - 118 |13dpt - 355 |16dpt - 1350
  • Kroliczek2411 Ekspertka
    Postów: 209 169

    Wysłany: 23 marca, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wypiłam jedną lampkę wina czerwonego 🙂
    Piję raczej rzadko bo właśnie mam z tyłu głowy że staramy się o dziecko a to na pewno nie pomaga. Ale czytałam tu na forum ze kobietki piją winko na grube endometrium:)
    Nie wiem czy to faktycznie pomaga :)
    @Ragazza mam dziś pik 🤞🏻❤️
    Także zobaczymy co los przyniesie 🙂

    Ragazza lubi tę wiadomość

    👩🏼30l 🧔🏻‍♂️41l
    Ona :
    TSH: 1,85 mlU/l
    FT4 : 15,75 pmol/l
    FT3 : 4,28 pmol/l
    Glukoza na czczo 102
    ( 🥗dieta z niskim IG )
    🔹 badanie nasienia :
    -Morfologia 4%
    -ruchliwość - (typ a 34,62%), (typ b 10,58%), (typ c 11,54), ( typ d 43,27) ,
    (A+B ) - 45,19% (A+B+C) - 56,73%
    ❌ obniżona Liczba Plemników 10,14 mln
    Starania o rodzeństwo od 01/2023
    10/24 cb❤️‍🩹
    12/24 8tc 💔 (poronienie zatrzymane - zabieg) .
    03/2025 starania wznowione 🤞🏻
  • Merete Przyjaciółka
    Postów: 101 68

    Wysłany: 23 marca, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kroliczek2411 wrote:
    Ja wypiłam jedną lampkę wina czerwonego 🙂
    Piję raczej rzadko bo właśnie mam z tyłu głowy że staramy się o dziecko a to na pewno nie pomaga. Ale czytałam tu na forum ze kobietki piją winko na grube endometrium:)
    Nie wiem czy to faktycznie pomaga :)
    @Ragazza mam dziś pik 🤞🏻❤️
    Także zobaczymy co los przyniesie 🙂

    Nie pomaga, bo w winie jest zbyt mała ilość resweratrolu, by mógł mieć wpływ na endo. To tylko urban legend i do tego raczej szkodliwa, bo żadna ilość alkoholu nie jest zdrowa w temacie starań o dziecko. W butelce wina masz ok 2mg resweratrolu, a dawka terapeutyczna to min 100-200mg dziennie. Lepszym wyborem są np. orzechy brazylijskie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 10:20

    Kropka_93 lubi tę wiadomość

    Ja: wiek, początek Hashimoto
    TSH 03.2025: 1.23
    AMH 01.2023: 1.74
    AMH 02.2025: 0.58
    On: teratozoospermia (morfologia 2%)

    I procedura IVF (ICSI) 01.2023: 17 komórek, 11 MII , 6 zapłodnień, 3 blastki

    😞 03.2023: 1 transfer 3BA (5dn): cb
    8dpt - 27
    ❤️ 04.2023: 2 transfer 4AA (6dn): dzidziuś!
    8 dpt - 146 |10 dpt - 377 |13 dpt - 1720
    😞 12.2024: 3 transfer 4AB (6dn): poronienie chybione
    10dpt - 118 |13dpt - 355 |16dpt - 1350
  • Agat99 Ekspertka
    Postów: 156 180

    Wysłany: 23 marca, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kroliczek2411 wrote:
    Ja wypiłam jedną lampkę wina czerwonego 🙂
    Piję raczej rzadko bo właśnie mam z tyłu głowy że staramy się o dziecko a to na pewno nie pomaga. Ale czytałam tu na forum ze kobietki piją winko na grube endometrium:)
    Nie wiem czy to faktycznie pomaga :)
    @Ragazza mam dziś pik 🤞🏻❤️
    Także zobaczymy co los przyniesie 🙂
    Owocnego piku! 🤞🏻🙂
    Też prawie nie piję alkoholu, kieliszek wina raz na kilka miesięcy i takie ilości pewnie ani nie pomogą ani nie zaszkodzą.

    Kroliczek2411 lubi tę wiadomość

    👱‍♀️35 👱‍♂️37
    04.2025 powrót do starań 🐣

    01.2025 13tc 💙👼 💔
  • Kroliczek2411 Ekspertka
    Postów: 209 169

    Wysłany: 23 marca, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Merete wrote:
    Nie pomaga, bo w winie jest zbyt mała ilość resweratrolu, by mógł mieć wpływ na endo. To tylko urban legend i do tego raczej szkodliwa, bo żadna ilość alkoholu nie jest zdrowa w temacie starań o dziecko. W butelce wina masz ok 2mg resweratrolu, a dawka terapeutyczna to min 100-200mg dziennie. Lepszym wyborem są np. orzechy brazylijskie
    Oooo ok :) będę pamiętać :)

    👩🏼30l 🧔🏻‍♂️41l
    Ona :
    TSH: 1,85 mlU/l
    FT4 : 15,75 pmol/l
    FT3 : 4,28 pmol/l
    Glukoza na czczo 102
    ( 🥗dieta z niskim IG )
    🔹 badanie nasienia :
    -Morfologia 4%
    -ruchliwość - (typ a 34,62%), (typ b 10,58%), (typ c 11,54), ( typ d 43,27) ,
    (A+B ) - 45,19% (A+B+C) - 56,73%
    ❌ obniżona Liczba Plemników 10,14 mln
    Starania o rodzeństwo od 01/2023
    10/24 cb❤️‍🩹
    12/24 8tc 💔 (poronienie zatrzymane - zabieg) .
    03/2025 starania wznowione 🤞🏻
  • Kroliczek2411 Ekspertka
    Postów: 209 169

    Wysłany: 23 marca, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agat99 wrote:
    Owocnego piku! 🤞🏻🙂
    Też prawie nie piję alkoholu, kieliszek wina raz na kilka miesięcy i takie ilości pewnie ani nie pomogą ani nie zaszkodzą.
    Dzięki :) no na pewno ta jedna lampka nie pomoże ani nie zaszkodzi ale tak tylko napisałam że gdzieś tu czytałam że pija sobie i niby na to :)

    👩🏼30l 🧔🏻‍♂️41l
    Ona :
    TSH: 1,85 mlU/l
    FT4 : 15,75 pmol/l
    FT3 : 4,28 pmol/l
    Glukoza na czczo 102
    ( 🥗dieta z niskim IG )
    🔹 badanie nasienia :
    -Morfologia 4%
    -ruchliwość - (typ a 34,62%), (typ b 10,58%), (typ c 11,54), ( typ d 43,27) ,
    (A+B ) - 45,19% (A+B+C) - 56,73%
    ❌ obniżona Liczba Plemników 10,14 mln
    Starania o rodzeństwo od 01/2023
    10/24 cb❤️‍🩹
    12/24 8tc 💔 (poronienie zatrzymane - zabieg) .
    03/2025 starania wznowione 🤞🏻
  • mariegold_ Przyjaciółka
    Postów: 163 42

    Wysłany: 23 marca, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Micimici wrote:
    @Merete @ mariegold Dziewczyny, ja ostatnio ciągle tylko myślę o naszym peselu i mam z tyłu głowy, że córka może być jedynaczką - bardzo bym tego nie chciała, bo wyjątkowo źle zniosła utratę mojej ciąży 😔 To trudne, bo ona ma ciągle nadzieję, że w końcu się uda, a my przecież tego nie wiemy. Z drugiej strony pokrzepiające byli to co usłyszałam od przyjaciółki psycholog: "Ty nie jesteś od tego, żeby jej dać rodzeństwo. Ty masz ją kochać najmocniej na świecie". I coś w tym zdaniu do mnie przemawia.
    Ciągle mam też w głowie słowa lekarki, kiedy przyszliśmy potwierdzić ciążę z IVF: cieszę się, bo z Państwa historią leczenia wcale przecież nie musiało tak być... W kontekście kolejnych prób z zarodkami z tej samej procedury brzmi to dla mnie teraz ponuro. Jednak inny lekarz z kliniki kazał mi zmienić myślenie. Każdy zarodek to inna historia, trzeba walczyć i iść za ciosem.🙂
    Ciągle czekam na miesiączkę po poronieniu (zaczyna się 5 tydzień, wypatruję oznak śluzu lub czegokolwiek...)

    W razie całkowitej porażki na przestrzeni czasu obiecałam córce kota 😺 chociaż mamy już psa 🙈. Trzymajcie się dziewczyny, wiosna i do przodu 💪

    Kurczę, bardzo mądre słowa moim zdaniem. Ja też zadręczam się, że mój synek będzie sam, bez rodzeństwa i to będzie moja wina. A z drugiej strony znam osoby, które są jedynakami i mają mnóstwo osób wokół siebie, a znam takie, które mimo że je mają, to z rodzeństwem w ogóle nie utrzymują kontaktu. Jasne, chciałbym, by w przyszłości miał brata lub siostrę, lecz sam fakt posiadania rodzeństwa nie gwarantuje ich bliskości w przyszłości, a moje życie w poczuciu winy na pewno nikogo nie uszczęśliwi.
    Ja też nie będę się poddawać, ale jednocześnie nastawienie mi się zmieniło i myślę, że przy pomocy psychoterapeuty zrozumiem wreszcie, że nawet jeśli się nie uda, to nie będzie koniec świata. W zeszłym roku po poronieniu moim jedynym celem było zajście znowu w ciąże i myślę, że to mi zabrało dużo z życia. Teraz jest inaczej i zobaczymy po prostu..
    @Merete @Micimici - znam mnóstwo przypadków szczęśliwych ciąż po długich niepowodzeniach w późniejszym wieku, także nie myślmy o naszych peselach, a działajmy. Ale jednocześnie cieszmy się z życia bo jest kruche i nieprzewidywalne 💚

    Merete, collet, Micimici lubią tę wiadomość

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • collet Przyjaciółka
    Postów: 67 26

    Wysłany: 23 marca, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, teraz się dużo zmienia jeżeli chodzi o wiek w chwili ciąży. Jak byłam w tym tygodniu na kontroli, to widziałam sporo pań w wieku 35-40 z naciskiem na bliżej 40, a myślę, że ze dwie mogły być spokojnie 40-45 z ładnymi, dużymi brzuszkami. One też przeważały nad tymi <30 lat.

    Ja dzisiaj znowu mam kryzys. W piątek u brata urodziła się córeczka (z którą się miała moja wychowywać, bo mamy w planach stawiać dom przy ich domu), a dzisiaj dowiedziałam się, że moja przyjaciółka trafiła do szpitala z powodu silnych bólów brzucha - niestety ciąża pozamaciczna. Jest teraz pewnie w trakcie zabiegu, bo jeszcze mi nie odpisała na wiadomość, a ja wiedząc jak to jest utracić ciąże, przeżywam to już drugi raz i niesamowicie się o nią martwię, bo ciąża pozamaciczna jednak jest bardzo niebezpieczna dla kobiet... 😭

    Starania od 06.2023
    10.2024 monitoring USG + badania hormonów
    3 dc:
    Kwas foliowy 10.3 ng/ml
    FSH 5.42 mIY/ml
    LH 3.95 mIU/ml
    Estradiol 30.5 pg/ml
    witamina D3 31.5 ng/ml
    21 dc:
    TSH 1.019, FT3 2.52, FT4 0.92, progesteron 14.8, AMG 16.72 pmol/l
    27 dc: glukoza na czczo: 97, glukoza po OGGT 95, kortyzol 20,6, insulina na czczo: 7,9
    05.12.2024 sonoHSG jajowody drożne
    24.12.2024 r. II kreski <3
    15.01.2025 r. 6t6d. ciąża pojedyncza, CRL 9,9 mm, FHR 151/min
    15.02.2025 Poronienie chybione w 7tc. Brak czynności serca😭
  • Karola1995 Znajoma
    Postów: 29 6

    Wysłany: 23 marca, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co mi udalo się kiedys wyszukać na forum kilka razy przewijalo sie ze na endo pomagaja suszone morele jedzone po kilka sztuk dziennie 🙂🙂

    Kroliczek2411 lubi tę wiadomość

  • Pattys Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 23 marca, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej jestem 3 tyg po poronieniu (10tydz puste jajo wywołane poronienie farmakologiczne) 2tug krwawienia teraz plamienia, podczas tego zaczęłam współżyć czy któraś z was zaszła odrazu po poronieniu przed pierwszą miesiączka ?

  • Karola1995 Znajoma
    Postów: 29 6

    Wysłany: 23 marca, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pattys wrote:
    Hej jestem 3 tyg po poronieniu (10tydz puste jajo wywołane poronienie farmakologiczne) 2tug krwawienia teraz plamienia, podczas tego zaczęłam współżyć czy któraś z was zaszła odrazu po poronieniu przed pierwszą miesiączka ?


    Mi sie nie udalo zajść od razu w sumie tez 2 tyg krwawienia potem plamienia chyba z 5 dni byla cisza i potem normalny juz okres 5 dni .23 stycznia farmakologiczne poronienie a 25 luty okres. Owulacje czułam w sumie dopiero po tym ,,normalnym,, okresie testy owulacyjne tez ją pokazaly. Na efekty czekam z niecierpliwowcia wczoraj w 26 dniu cyklu test negatywny.

‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak pielęgnować skórę podczas ciąży?

W czasie ciąży skóra wymaga specjalnego traktowania - wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, aby zadbać o jej dobrą kondycję i sprawić, by była bardziej elastyczna. Może to być bardzo pomocne w zminimalizowaniu ryzyka powstania rozstępów. Sprawdź, jak pielęgnować skórę podczas ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ