Forum Poronienie W oczekiwaniu na poronienie
Odpowiedz

W oczekiwaniu na poronienie

Oceń ten wątek:
  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3150

    Wysłany: 6 lutego 2019, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro i mocno Cię ściskam. Ja miałam wywoływane poronienie lekami ciąża obumarla. Może pójdziesz do lekarza szpitala tam mogą ci podać leki na przyspieszenie poronienia.

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • Love_Blueberry Znajoma
    Postów: 24 21

    Wysłany: 6 lutego 2019, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczor,

    W sobotę dowiedziałam się ze jestem w ciąży. W poniedziałek pierwsza beta, we wtorek wizyta u ginekologa- ciężko a lle znaliśmy maluteńki pęcherzyk. Dzisiaj kolejne dwie bety i spadek...
    jestem załamana psychicznie. Półtorej roku starań, pierwsza ciąża ... oczekuje na poronienie. Boje się.

    Starania 17 cykli o pierwsze
    4.02.2019 Wczesne samoistne poronienie , 5 tydzień ciąży.
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 6778 9083

    Wysłany: 7 lutego 2019, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Love_Blueberry wrote:
    Dobry wieczor,

    W sobotę dowiedziałam się ze jestem w ciąży. W poniedziałek pierwsza beta, we wtorek wizyta u ginekologa- ciężko a lle znaliśmy maluteńki pęcherzyk. Dzisiaj kolejne dwie bety i spadek...
    jestem załamana psychicznie. Półtorej roku starań, pierwsza ciąża ... oczekuje na poronienie. Boje się.
    Przykro mi :(
    Poronienie na tak wczesnym etapie niczym nie różni się od @. Pod tym względem nie masz się czego bać. Ale rozumiem rozczarowanie, bo sama mam doła po każdym niepowodzeniu :( Trzymaj się! A jakie były wartości bety? Może się jeszcze odbije?

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Nika @ Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 7 lutego 2019, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem co czujesz bo ja też walczyłam o ciążę ponad 1,5 rok :(,3 dni radości,a potem taki cios z dnia na dzień :(( beta spada i nic nie można zrobić :(

  • Love_Blueberry Znajoma
    Postów: 24 21

    Wysłany: 7 lutego 2019, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Przykro mi :(
    Poronienie na tak wczesnym etapie niczym nie różni się od @. Pod tym względem nie masz się czego bać. Ale rozumiem rozczarowanie, bo sama mam doła po każdym niepowodzeniu :( Trzymaj się! A jakie były wartości bety? Może się jeszcze odbije?

    Pierwsza beta w poniedziałek 152,7 mlU
    Druga beta w środę rano 113,2 mlU
    Trzecia beta w środę wieczorem 105 mlU
    Jutro robię kolejna betę z zalecenia lekarza.

    Starania 17 cykli o pierwsze
    4.02.2019 Wczesne samoistne poronienie , 5 tydzień ciąży.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny..
    Szukam porady, wsparcia..
    Ostatnia @01.08... koniec sierpnia pozytywne testy i beta rosla.. ostatnia jaka robilam to 04.09 i wynosila 290mlU/ml. Następnego dnia wizyta u gina i byl pecherzyk ciazowy.
    Teraz bylam we wtorek u lekarza. Zrobilismy usg. Ciąża sie nie rozwija. Kazal zrobic dwa razy bete na potwierdzenie.. wczorajszy wynik 609,8 mlU/ml.
    Mam zrobic jeszcze jedna bete i we wtorek kolejna wizyta...
    Wiem, ze ta beta potwierdziła, ze poronie... ale nie wiem na co sie przygotowac... ile to moze trwac.... zapewne pecherzyk przestal rosnac w 4tc...
    Jestem zalamana, tyle staran.... radosci.... i nagle taki bol...
    Teraz marze, zeby juz miec to za soba.. ale wolalabym naturalnie w domu.... wole uniknac zabiegu..
    Myslicie,ze kiedy mogę się tego spodziewac....? Bol brzucha i skurcze mam juz od niedzieli..

  • Kasiek789 Ekspertka
    Postów: 144 84

    Wysłany: 19 września 2019, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joana_aska89 wrote:
    Witajcie dziewczyny..
    Szukam porady, wsparcia..
    Ostatnia @01.08... koniec sierpnia pozytywne testy i beta rosla.. ostatnia jaka robilam to 04.09 i wynosila 290mlU/ml. Następnego dnia wizyta u gina i byl pecherzyk ciazowy.
    Teraz bylam we wtorek u lekarza. Zrobilismy usg. Ciąża sie nie rozwija. Kazal zrobic dwa razy bete na potwierdzenie.. wczorajszy wynik 609,8 mlU/ml.
    Mam zrobic jeszcze jedna bete i we wtorek kolejna wizyta...
    Wiem, ze ta beta potwierdziła, ze poronie... ale nie wiem na co sie przygotowac... ile to moze trwac.... zapewne pecherzyk przestal rosnac w 4tc...
    Jestem zalamana, tyle staran.... radosci.... i nagle taki bol...
    Teraz marze, zeby juz miec to za soba.. ale wolalabym naturalnie w domu.... wole uniknac zabiegu..
    Myslicie,ze kiedy mogę się tego spodziewac....? Bol brzucha i skurcze mam juz od niedzieli..

    joana_aska89 u mnie krawienie i skurcze (lekkie, jeszcze nie wiedziałam że to poronienie) rozpoczęły się w poniedziałek w nocy. Mocne krwawienie i naprawdę mocne bóle - piątek. Czyli po kilku dniach. Różnie dziewczyny to przechodzą, ja też nie chciałam jechać do szpitala i mieć łyżeczkowania. Jedną noc miałam straszne bóle (z czwartku na piątek) - takie coś jak bardzo mocna miesiączka i bez fazy rozkurczu, brzuch twardy jak kamień. Potem było lżej, jak okres. Jest to do przeżycia... ja i tysiące dziewczyn przezyłam to i Ty przeżyjesz chociaż wiem jakie to jest straszne, zarówno fizycznie i psychicznie.
    Ja wspomagałam się Nospą. Krwawienie trwało ok 10 dni. Potem miałam rozregulowane hormony, słabo spadała mi beta, torbiel na jajniku, dojście fizycznie do zdrowia to takie pełne 6 tygodni ale u mnie to podobno wyjątkowo się przeciągało...
    Głowa do góry, z każdym miesiącem po poronieniu jest naprawdę lepiej.

    PCOS
    MTHFR C677T heterozygota
    PAI 1 R g homozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Hyperprolaktynemia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2019, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia dziękuję za odpowiedź..
    We wtorek wizyta u lekarza ciekawe co on powie..
    W poniedziałek jeszcze wizyta i zobaczymy jak beta bedzie leciala w dol..
    Narazie minely mi wszystkie objawy juz, więc moze nie bede musiala dlugo czekać na spadek i poronienie......
    Chciałabym juz miec to za soba...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od wczoraj mam plamienie juz... ale takie bardzo, bardzi skąpe... szyjka widze, ze lekko sie otwiera.. ale nadal tyle co nic i jest bardzo wysoko... brzuch czasem boli bardzo mocno jak czasem w dniu bardzo mocnej @, ale narazie nie zapowiada sie...

  • AsiaKK Autorytet
    Postów: 496 222

    Wysłany: 30 września 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joana jestem w tej samej sytuacji... wszystko jak u ciebie. OM 1.08.Pierwsze USG wg OM 6 tydzien 6 dzien tylko pęcherzyk i tylko 7 mm ale ze względu na długie cykle została mi dana nadzieja i kolejne USG na za tydzień. Na kolejnym USG nadal tylko pęcherzyk - 12 mm i diagnoza - puste jajo płodowe... czekam na poronienie... to najgorszy czas! Jesteś już po? Jak się trzymasz?

    Starania od 06.2019
    3cs - ciąża
    10.2019 - puste jajo
    Cykle 34-36 dni

    Wyniki 03.2020 3dc

    Ferrytyna: 27,9 ng/ml (15,0 - 150,0)
    FT3: 3,5 pg/ml (2,0 - 4,4)
    FT4: 14,0 ng/l (9,3 - 17,0)
    TSH: 2,07 µlU/ml (0,27 - 4,20)
    Cortisol basal: 50.7 ng/ml (23 - 194) Androstendion: 1,38 ng/ml (0,40 - 3,40) SHBG: 63,4 nmol/l (18,0 - 144,0)
    Estradiol: 18,4 pg/ml
    FSH: 9,3 mIE/ml
    LH: 8,9 mIE/ml
    Prolaktin: 13,3 ng/ml (4,7 - 30,6)
    AMH: 3,00 ng/ml+
    Testosteron: 0,16 ng/ml (0,08 - 0,48)
    FAI: 0,85 Index (0,00 - 3,50)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2019, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiu już jestem po, pomaga mi jedynie metoda wyparcia.. skupiania sie, ze w nastepnym cyklu znow bede sie starala. No i niedługo bierzemy slub.. przyspieszony z innego terminu ze wzg na ciaze..... takze glowe zajmuja przygotowania i remont domu...
    Jest ciezko, powie go kazda z nas... ale uwierz, ze wszystko da sie przezyc... gdzies ktos mi napisal, ze dzieci nie odchodza.. one tylko zmieniaja termin przyjscia na swiat.. Tego sie trzymaj ❤
    Jest pelno pozytywnych historii, o szczesliwych ciazach po poronieniu.. i tylko na nich sie skup...❤
    A gdyby cos to zawsze jestem i wyslucham.😊

    AsiaKK lubi tę wiadomość

  • Ewkaewka Przyjaciółka
    Postów: 109 46

    Wysłany: 3 października 2019, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy becie 430 zaczęłam plamić, po 48h beta już na poziomie 160. Teraz się wszystko uspokoiło, zastanawiam się czy dopiero się krwawienie rozkręci jak beta spadnie jeszcze niżej czy możliwe, że skończy się łyżeczkowaniem. Wizytę u lekarza mam 08.10.

    13 DPO ⏸️
    21 DPO bhcg 4654
    23 DPO bhcg 11798
    19.06. ♥️ 5 mm
    29.06 ♥️ 16 mm
  • AsiaKK Autorytet
    Postów: 496 222

    Wysłany: 3 października 2019, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka ja od kilku dni miałam plamienia. Wieczorami więcej w dzień mniej, względna cisza. Ale od wczoraj już jest troszkę krwi... dzisiaj więcej. Myślę że się rozkręca. Poczekaj. Ja plamienia mam od soboty także już trochę to trwa. Mam nadzieję że do niedzieli będę po wszystkim i że się oczyszcze całkowicie. Trzymaj się!

    Starania od 06.2019
    3cs - ciąża
    10.2019 - puste jajo
    Cykle 34-36 dni

    Wyniki 03.2020 3dc

    Ferrytyna: 27,9 ng/ml (15,0 - 150,0)
    FT3: 3,5 pg/ml (2,0 - 4,4)
    FT4: 14,0 ng/l (9,3 - 17,0)
    TSH: 2,07 µlU/ml (0,27 - 4,20)
    Cortisol basal: 50.7 ng/ml (23 - 194) Androstendion: 1,38 ng/ml (0,40 - 3,40) SHBG: 63,4 nmol/l (18,0 - 144,0)
    Estradiol: 18,4 pg/ml
    FSH: 9,3 mIE/ml
    LH: 8,9 mIE/ml
    Prolaktin: 13,3 ng/ml (4,7 - 30,6)
    AMH: 3,00 ng/ml+
    Testosteron: 0,16 ng/ml (0,08 - 0,48)
    FAI: 0,85 Index (0,00 - 3,50)
  • Światłoczuła Debiutantka
    Postów: 6 2

    Wysłany: 3 października 2019, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kluczowa jest beta, w momencie gdy spada poniżej 18 - można zacząć się spodziewać albo krwawienia na skutek poronienia albo miesiączki. Bywa różnie.

    U Mnie w trakcie poronienia wyglądało to tak, że dostałam bóli z jednej strony, bardzo silnych i zaczęło się krwawienie beta na poziomie 10. Dosłownie kapało ze Mnie. Ale o dziwo nic nie bolało.

    Praktyki są różne. Jeśli trafisz do szpitala, to zrobią abrazję (za każdy zabieg mają kasę). Zabieg trwa ok 5-10 minut, ale ciężko psychicznie się po nim pozbierać (przeszłam 3)
    Im mniej ingerencji w macicy tym lepiej, niech się sama oczyścić, nawet jeśli miało by to trwać troche dłużej, to po abrazji mogą być zrosty.

    Też czekałam na poronienie ... 13 dni.
    Ewkaewka i AsiaKK Tule mocno. Dacie radę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 22:18

    AsiaKK, Poziomka25 lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze maleństwo od 07/2016
    11.2016 Aniołek❤️
    10 tc (zaśniad groniasty całkowity)/zezłośliwienie cytostatyk metotrexate; koniec chemii 04/2017 - 2 lata przymusowej przerwy :(

    26.01.2019 Aniołek❤️
    - 7 tc poronienie samoistne

    01.10.2019 Aniołek❤️
    7 tc ciąża pozamaciczna, prawy jajowód...serduszko biło :(
  • Oilka Koleżanka
    Postów: 55 15

    Wysłany: 2 grudnia 2019, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Tydzień temu byłam na usg 5w5d 0,2mm crl serduszko biło, dzis byłam znowu zarodek nic nie urósł. Serduszko dalej bije. Czy to koniec? Czy jest nadzieja :(?

    21.07.2017 Aniołek [*] Starania od grudnia 2017.
    1 CYKL Z CLO- :(
    2 CYKL Z CLO- :(
    3 CYKL Z CLO :(
    4 CYKL Z CLO :(
    14.11.19 cykl naturalny ! <3 08.12.19 Aniołek [*]
    Marzenia się spełniają <3 mocno w to wierzę
  • Katleya Koleżanka
    Postów: 48 4

    Wysłany: 12 stycznia, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,

    Niestety, ja również czekam na poronienie, 7 tc. Lekarz doradza szpital, ale ja wolałabym zostać w domu. Jakie są Wasze doświadczenia w tym względzie? Dodam, że chciałabym zabezpieczyć materiał z poronienia i wysłać go na badania genetyczne. Podobno można to zrobić w domu. Niby w szpitalu bardziej się na tym znają, ale boję się, że zrobią mi łyżeczkowanie, do tego dochodzi narkoza, a dodatkowo będę tam musiała być sama. Biję się z myślami co robić.

    ckai43r8lndvazgs.png
    9baa89eaee.png
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 668 234

    Wysłany: 13 stycznia, 00:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katleya wrote:
    Hej dziewczyny,

    Niestety, ja również czekam na poronienie, 7 tc. Lekarz doradza szpital, ale ja wolałabym zostać w domu. Jakie są Wasze doświadczenia w tym względzie? Dodam, że chciałabym zabezpieczyć materiał z poronienia i wysłać go na badania genetyczne. Podobno można to zrobić w domu. Niby w szpitalu bardziej się na tym znają, ale boję się, że zrobią mi łyżeczkowanie, do tego dochodzi narkoza, a dodatkowo będę tam musiała być sama. Biję się z myślami co robić.
    ja wybrałam od razu zabieg.
    nie żałuję.
    nie dałabym rady czekać i przechodzić tego w domu
    rano tabletki, po 3 h krwawienie i zabieg. po 2 h od zabiegu do domu
    tylko ja miałam zabieg w prywatnej klinice ale nfz. też byłam sama.
    a do domu wróciłam autobusem...
    Chyba w takim lekkim szoku byłam bo jeszcze poszłam po drodze na zakupy...

    Nasienie (w normie, poza morfo - 2 %)Niedrożny prawy jajowód,silniejszy jajnik po niedrożnej,wiek

    3 cs po poronieniu

    12.07.2010 Zuzanna
    9.11.2017 3 iui _ Gabrysia 2.08.2018

    wrzesień 2019 - 3 cs ciąża/ poronienie 7 tc

    17.04.2020 II Trzymajcie kciuki

    29.06 wynik Nifty - zdrowy Chłopak ;-) termin na 18.12.2020
  • Luuluu Przyjaciółka
    Postów: 73 48

    Wysłany: 14 stycznia, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katleya wrote:
    Hej dziewczyny,

    Niestety, ja również czekam na poronienie, 7 tc. Lekarz doradza szpital, ale ja wolałabym zostać w domu. Jakie są Wasze doświadczenia w tym względzie? Dodam, że chciałabym zabezpieczyć materiał z poronienia i wysłać go na badania genetyczne. Podobno można to zrobić w domu. Niby w szpitalu bardziej się na tym znają, ale boję się, że zrobią mi łyżeczkowanie, do tego dochodzi narkoza, a dodatkowo będę tam musiała być sama. Biję się z myślami co robić.
    U mnie podobnie 7-8 tydzień.
    30.12 dowiedziałam sie ze nie ma juz akcji serca. Moj lekarz jest za tym aby organizm sam sie oczyścił, ja rowniez tego chciałam mam dość szpitali. Dopiero 9 stycznia sie zaczęło... Do wytrzymania bez leków przeciwbólowych. Bylam na kontroli wszystko wyglada ok i za 10 dni mamy działać...podobno takie wczesne ciaze często sam organizm sam dobrze oczyści ale trzeba być pod kontrola.

    Materialu nie zabezpieczalam - pewnie gdybym chciala to bym wybrala szpital. Ciężko przewidzieć jak to bedzie wyglądać itp.. Ja czekałam ponad tydzień.

    2019 II -start z badaniami
    2019 VIII/IX 2x nieudana IUI
    2019 XI - naturalny cud <3
    2020 I 9 - 👼 [*] 7/9
    2020 IV - nasz cud <3 włączone metyle + heparyna +acard
    2020 V 11 mamy ❤


    f2w33e3kaumphv47.png
    31 l
  • Katleya Koleżanka
    Postów: 48 4

    Wysłany: 17 stycznia, 00:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie już po wszystkim, w sumie 5 dni po odstawieniu leków. Udało mi się zabezpieczyć materiał, teraz czekamy na wyniki badań genetycznych. Co do bólu - niestety fatalnie to przeżyłam, robiło mi się słabo z bólu, a środki przeciwbólowe nie pomagały. Mimo wszystko, cieszę się, że zostałam w domu, chyba łatwiej było mi to znieść psychicznie niż gdybym musiała to przeżywać wśród obcych ludzi.

    ckai43r8lndvazgs.png
    9baa89eaee.png
  • Akinom 59 Autorytet
    Postów: 462 299

    Wysłany: 29 stycznia, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochanie bardzo mi przykro z powodu twojej straty😢 wiem co to znaczy tulę mocno

‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.