Forum Poronienie W oczekiwaniu na poronienie
Odpowiedz

W oczekiwaniu na poronienie

Oceń ten wątek:
  • Lumi86 Ekspertka
    Postów: 248 94

    Wysłany: 6 września 2020, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny <3
    Każda z nas dźwiga jakiś swój ciężar. Poronienie, kilka poronień, cp, in vitro, iui...
    Gdyby którejś z nas było łatwo, to byśmy się nie spotkały w tym wątku.

    Napisałam wam o tych staraniach, bo pamiętam, że sama bardzo szukałam informacji, kiedy można po łyżeczkowaniu, dlaczego jeden lekarz pozwala szybciej a inny później, czy po łyżeczkowaniu będą jakieś komplikacje (u mnie było dużo łyżeczkowan na przestrzeni pół roku).

    Na razie jest dobrze. U was też będzie <3

    Zulo, u mnie już 14 tc. Ale stres czuje przed każdym USG.


    09.2017 synek
    09.2019 [*] córeczka 40 tc
    04.2020 puste jajo płodowe
    02.2021 tęczowy synek <3
  • Zula36 Autorytet
    Postów: 1219 508

    Wysłany: 6 września 2020, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2020, 18:24

    oar8csqvt3wwh2jr.png
    💔09.04.2020 (9tc) ❤️🧒🏼Zosia 28.06.2018
  • Lumi86 Ekspertka
    Postów: 248 94

    Wysłany: 6 września 2020, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zulo, trzymam kciuki za wizytę!
    Doczekasz się starań, na pewno. Wiem, jak to się dłuży. W sprawie plamien Ci nie doradze :( może lekarz powie coś mądrego albo zaleci jakieś leki. Ja mam też cykle do kitu, co prawda bez plamien, ale zawsze długie po 40-45 dni (i owu około 28-30 dnia). Można zeswirowac, to jest tyyyle czekania! Ja lubię testy owulacyjne Clearblue, jest łatwiej zorientować się w cyklu. Polecam bardzo, zwłaszcza jak ktoś ma takie nietypowe cykle.

    09.2017 synek
    09.2019 [*] córeczka 40 tc
    04.2020 puste jajo płodowe
    02.2021 tęczowy synek <3
  • tvisha Przyjaciółka
    Postów: 186 31

    Wysłany: 6 września 2020, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lumi86 wrote:
    Dziewczyny, szczególnie Zulo i Tvisho,
    Chciałam wam napisać, że udało mi się zajść w kolejną ciążę :)
    Już trochę czasu minęło, ale bałam się mówić komukolwiek, bo czekałam, czy w ogóle będzie zarodek, czy serce będzie biło... Ale na razie jest dobrze.

    Jeśli lekarz daje wam zielone światło, to starajcie się! Po stracie stres jest ogromny, ale niestety innej drogi nie ma :(
    Ja tym razem posłuchałam bardziej "liberalnego" lekarza, który pozwolił mi się starać już po pierwszej miesiączce po łyżeczkowaniu (po kontroli USG i potwierdzeniu nieciazowej bety).
    Bałam się, a jednocześnie nie chciałam czekać, bo poprzednio czekałam długo, a ciążę i tak straciłam, co mnie dobiło. Trudno mi o optymizm (kto mnie nie zna - widzi moją stopkę). Ale jest jakaś nowa nadzieja.

    Trzymam mocno kciuki za was <3


    Super!:) gratulacje
    Ja chyba juz wyluzowałam w temacie ciąż na tyle, ze bedzie co bedzie. Raczej kliniki niepłodności sobie darujemy na dobre, w sumie tylko kase z nas ciągnęły przez lata, a pomógł ruszyć jeden jedyny lekarz. I wiem przynajmniej, ze mogę zajść naturalnie w ciaze, bez stymulacji i kupy hormonów...
    Moze kiedyś sie uda, do 40-taki mam jeszcze 5,5 roku😂 a jak nie, to jest adopcja, chociaz bez dzieci chyba te sie da żyć...

    18.04 -2 kreski
    5.05- 7 tydz. puste jajo płodowe...

    starania od 2016
    pcos, endo I st, lewy jajowód "upośledzony"
    CLO 2017, letrozol 2018,
    2019 -fatalne wyniki nasienia, żpn, zabieg, znaczna poprawa wyników:)
  • tvisha Przyjaciółka
    Postów: 186 31

    Wysłany: 6 września 2020, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam troche dziwnie w jednej kwestii, jak cos ma sie wydarzyć i komuś sie za wczesnie pochwale, nigdy sie to cos nie udaje, sprawdziłam juz wielokrotnie. Tak samo było z ta ciaza, miałam powiedzieć po 3 miesiącu, a powiedziałam za wczesnie, drugi raz tego błędu nie popełnię;) moze to jakis zabobon ale chyba w to wierzę

    18.04 -2 kreski
    5.05- 7 tydz. puste jajo płodowe...

    starania od 2016
    pcos, endo I st, lewy jajowód "upośledzony"
    CLO 2017, letrozol 2018,
    2019 -fatalne wyniki nasienia, żpn, zabieg, znaczna poprawa wyników:)
  • Alicja w Krainie Czarów Autorytet
    Postów: 1483 2046

    Wysłany: 6 września 2020, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tvisha wrote:
    Ja mam troche dziwnie w jednej kwestii, jak cos ma sie wydarzyć i komuś sie za wczesnie pochwale, nigdy sie to cos nie udaje, sprawdziłam juz wielokrotnie. Tak samo było z ta ciaza, miałam powiedzieć po 3 miesiącu, a powiedziałam za wczesnie, drugi raz tego błędu nie popełnię;) moze to jakis zabobon ale chyba w to wierzę
    Najważniejsze, żebyś Ty się z tym czuła dobrze. My nie powiedzieliśmy nikomu i się nie udało, przynajmniej bliscy nie cierpią z nami... Trzymam kciuki za dalsze starania!

    33 lata, AMH 3,6
    Słabe parametry nasienia ICSI 06.2020
    I transfer 02.07 nadzieja zgasła 31.07
    II transfer 21.12 bhcg 1,1😔
    III transfer 12.02.2021 3-dniowca
    8dpt bhcg 44 prog 32
    10dpt bhcg 95 prog 39
    12 dpt bhcg 287 prog 41
    14 dpt bhcg 629 prog 38
    19 dpt bhcg 3877 prog 28
    ❄❄❄❄❄cdn
    Jeśli się cofasz, to tylko po to żeby wziąć rozbieg

    "Żyj! Powiedziała nadzieja... bez Ciebie nie mogę- powiedziało cicho życie"
  • Zula36 Autorytet
    Postów: 1219 508

    Wysłany: 6 września 2020, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tvisha wrote:
    Ja mam troche dziwnie w jednej kwestii, jak cos ma sie wydarzyć i komuś sie za wczesnie pochwale, nigdy sie to cos nie udaje, sprawdziłam juz wielokrotnie. Tak samo było z ta ciaza, miałam powiedzieć po 3 miesiącu, a powiedziałam za wczesnie, drugi raz tego błędu nie popełnię;) moze to jakis zabobon ale chyba w to wierzę
    Tvisha czyżby u Ciebie tez uczucie zwątpienia? Ja mam dola od wczoraj. Dodatkowo dobiła mnie deszczowa pogoda. Również nachodzą mnie czarne myśli. 4 lata do 40 dodatkowo nie napawa mnie optymizmem. A mi się nie udaje już nic od 2 lat. Po urodzeniu dziecka dokonał się ogromny przewrót w moim życiu. Niestety nie w samej kwestii dziecka ale innych rzeczy dookoła. Niestety kliniki to świetny biznes. A znaleść dziś lekarza z powołaniem to wogóle abstrakcja.

    oar8csqvt3wwh2jr.png
    💔09.04.2020 (9tc) ❤️🧒🏼Zosia 28.06.2018
  • Lumi86 Ekspertka
    Postów: 248 94

    Wysłany: 6 września 2020, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zulo, u mnie już prawie 34 lata. Tak że jestem niewiele młodsza od Ciebie. Czasem się wkurzam, że jestem nieustannie w ciąży od 2 lat, niestety bez efektu (efekty tragiczne). Ale w końcu się uda, Tobie też. Poronienie zdarza się średnio raz na 4 ciąże, bardzo często. Z tego co słyszę, prawie każda kobieta ma jakieś wyboje po drodze (poronienie, cp). Tylko mało się o tym mówi (mnie bardzo dużo osób powiedziało po tym, jak straciłam córkę. Byłam w szoku, ile tych historii było). Ale powtórki zdarzają się rzadziej.

    Co do lekarzy, to zgadzam się, że trudno znaleźć dobrego. A dobrego i empatycznego jeszcze trudniej...

    09.2017 synek
    09.2019 [*] córeczka 40 tc
    04.2020 puste jajo płodowe
    02.2021 tęczowy synek <3
  • Zula36 Autorytet
    Postów: 1219 508

    Wysłany: 6 września 2020, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2020, 18:17

    oar8csqvt3wwh2jr.png
    💔09.04.2020 (9tc) ❤️🧒🏼Zosia 28.06.2018
  • Lumi86 Ekspertka
    Postów: 248 94

    Wysłany: 6 września 2020, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, nawet nie wiesz jak dobrze :(
    Ale nie poddawaj się (wiem, że łatwo powiedzieć).
    Ja też po moich przejściach żałowałam, że zaczęłam zbyt późno. Ale skąd mogłam wiedzieć? Będzie dobrze <3

    Zula36 lubi tę wiadomość

    09.2017 synek
    09.2019 [*] córeczka 40 tc
    04.2020 puste jajo płodowe
    02.2021 tęczowy synek <3
  • tvisha Przyjaciółka
    Postów: 186 31

    Wysłany: 7 września 2020, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zula36 wrote:
    Tvisha czyżby u Ciebie tez uczucie zwątpienia? Ja mam dola od wczoraj. Dodatkowo dobiła mnie deszczowa pogoda. Również nachodzą mnie czarne myśli. 4 lata do 40 dodatkowo nie napawa mnie optymizmem. A mi się nie udaje już nic od 2 lat. Po urodzeniu dziecka dokonał się ogromny przewrót w moim życiu. Niestety nie w samej kwestii dziecka ale innych rzeczy dookoła. Niestety kliniki to świetny biznes. A znaleść dziś lekarza z powołaniem to wogóle abstrakcja.
    Moze nie zwątpienie, ale chyba powoli akceptuje, ze co ma byc to bedzie, bez presji, dołów. 4,5 roku zleciało bardzo szybko, duzo dzieci sie w rodzinie i nie tylko urodziło i jakos z każdym kolejnym, cudzym coraz mniej mnie to rusza.
    A co do ostatnich dni, u mnie tez deszczowo, w zasadzie siedzę i jem, jem i jem😂 nie pamietam kiedy tyle jadłam. Jesień.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2020, 07:17

    18.04 -2 kreski
    5.05- 7 tydz. puste jajo płodowe...

    starania od 2016
    pcos, endo I st, lewy jajowód "upośledzony"
    CLO 2017, letrozol 2018,
    2019 -fatalne wyniki nasienia, żpn, zabieg, znaczna poprawa wyników:)
  • Elleen Autorytet
    Postów: 436 271

    Wysłany: 9 września 2020, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. W poniedziałek odkryłam że beta przestała przyrastać w odpowiedni sposób. Wczoraj powtórzyłam i zrobiłam USG. Niestety rozwój się zatrzymał. Jestem w 6 tyg. Mam odstawić luteinę i inne leki i czekać na krwawienie. Nie wiem nawet o co mam zapytać. Czego się mogę spodziewać? Ból, krwotok? Ile może trwać krwawienie? Co jak krwawienie nie przyjdzie? Zabieg łyżeczkowania?
    Proszę o podpowiedź.

    uwo9kw7igw9q4dkj.png
    Ona: 30, On: 38lat. Starania ok 2-3 lata.
    08.2020.- I CS Lametta [*] 6tc😢💔
    11.2020- II CS z Lamettą - 💕
    26.01 badania prenatalne:
    ♀️ 72,9 mm 💓160/ min
    ♂️ 73,4 mm 💓 155/min
    "Jezu, Ty się tym zajmij. Zawierzam się Tobie"
  • Zula36 Autorytet
    Postów: 1219 508

    Wysłany: 9 września 2020, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2020, 18:17

    oar8csqvt3wwh2jr.png
    💔09.04.2020 (9tc) ❤️🧒🏼Zosia 28.06.2018
  • Zula36 Autorytet
    Postów: 1219 508

    Wysłany: 9 września 2020, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2020, 18:17

    Bassia lubi tę wiadomość

    oar8csqvt3wwh2jr.png
    💔09.04.2020 (9tc) ❤️🧒🏼Zosia 28.06.2018
  • kambel Autorytet
    Postów: 1199 1444

    Wysłany: 10 września 2020, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny myślałam że już po wszystkim. 1.09 dostałam @ . Myślałam że już zacznie się normowac. 28.08 beta była poniżej 2 . Wczoraj zrobiłam tesy wieczorem dla sprawdzenia i co pozytywny! Mam już dość...

    relgio4pk3pt9z4w.png
  • kambel Autorytet
    Postów: 1199 1444

    Wysłany: 11 września 2020, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kambel wrote:
    Dziewczyny myślałam że już po wszystkim. 1.09 dostałam @ . Myślałam że już zacznie się normowac. 28.08 beta była poniżej 2 . Wczoraj zrobiłam tesy wieczorem dla sprawdzenia i co pozytywny! Mam już dość...
    Prawdopodobnie labo pomyliło albo wyniki albo próbki.
    Beta z wczoraj 1480 .. Na USG nie ma nic mam spr czy rosnie i zobaczymy co dalej

    relgio4pk3pt9z4w.png
  • EveB Autorytet
    Postów: 335 225

    Wysłany: 13 września 2020, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Niestety dołączam do Waszego grona. U mnie beta nie przyrastałala jak trzeba. Dzisiaj chyba zaczynam... ronić. Jak to brzmi 😔 właśnie zobaczyłam pomarańczowy śluz. Może zaczyna się coś dziać. Mam nadzieję, że organizm sam sobie da radę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2020, 13:45

    yuudcsqv7xkfmp76.png
    relgvcqgesxgqtm6.png
    5 Cykl starań
    8dpo - II
    5t5d - 3,6 mm szkraba i bijące <3
  • Bassia Ekspertka
    Postów: 311 73

    Wysłany: 15 września 2020, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam moje drogie .
    Nie nadrobię Was niestety ale z tego co doczytałam to moje wielkie gratulacje Lumi ♥️♥️♥️.

    U mnie w sumie to nic ciekawego . Wpadłam w wir pracy i ciężko mi znaleźć chwilę na cokolwiek innego. Teraz to już mogę chyba napisać bo z tego złego co mi się przytrafiło to odkryłam nowa drogę i zajmuje się odnawianiem a także sprzedażą wózków Bugaboo . Co oprócz mojej pracy na cały etat spędza mi sen z powiek każdego dnia choć przynosi też dużo satysfakcji kiedy widzę zadowolonych przyszłych rodziców.

    Po równych 5 tygodniach od operacji dostałam lekkiego plamienia i myślałam ,że to @ nadchodzi (co mnie bardzo ucieszyło ) więc zaszalelismy z M i teraz jestem zestresowana bo po dniu planie się nie rozkręciło i teraz wielką niewiadomą co to było ...... Może owulacja? Stresuje się strasznie bo 8 października mam to drożność jajowodów i nie mogę być w ciąży ani mieć @ . Zawsze coś 😉

    Życzę Wam miłego dnia i wracam do moich obowiązków. Postaram się zagladac częściej. 😘

    16.05.20 💔
    19.06.10 💔
    qb3canlili6hwtyj.png
    klz9vcqgskxl48c3.png
  • Bassia Ekspertka
    Postów: 311 73

    Wysłany: 15 września 2020, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zula36 wrote:
    Basiu zaglądasz tu czasem? Co u Ciebie?😘
    😘😘😘😘 Zula Jak masz Whatsapp albo Messenger to napisz mi wiadomość prywatną to się wymienimy kontaktami . Tu wpadam tylko od czasu do czasu a tam mam powiadomienia włączone. Tęskni mi się za naszymi pogaduchymi 🥰 i zawsze sobie myślę z sentymentem co u Ciebie 😘

    Zula36 lubi tę wiadomość

    16.05.20 💔
    19.06.10 💔
    qb3canlili6hwtyj.png
    klz9vcqgskxl48c3.png
  • Zula36 Autorytet
    Postów: 1219 508

    Wysłany: 15 września 2020, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2020, 18:17

    oar8csqvt3wwh2jr.png
    💔09.04.2020 (9tc) ❤️🧒🏼Zosia 28.06.2018
‹‹ 86 87 88 89 90 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego