Forum Poronienie Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)
Odpowiedz

Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)

Oceń ten wątek:
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    . J stwierdził że woli takie czekanie niż gdybym miała np. 3 razy poronić. Problem w tym że to się przecież może zdarzyć. Im dłuższe starania tym większe ryzyko poronienia.
    A co ty to za głupoty piszesz?! Co mają długie starania do poronień? Kobiety po 40tce rodzą piękne zdrowe dzieci. Wiek nie jest żadnym ograniczeniem w twoim przypadku. Jak ma się ciąża poronić to nie ważne czy u 20tki czy u 40tki i tak się poroni. Rozumiem bardzo dobrze twoje zwątpienie, brak sił i chęci na cokolwiek. Wiedz że duchem jestem z tobą i trzymam kciuki bardzo bardzo mocno!!

    Renia7910, s1985 lubią tę wiadomość

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chodziło mi o to że takie długie starania mogą wskazywać na problemy z genetyką, stąd większe ryzyko poronienia. Gdzieś to przeczytałam. Może się nakręcam ale kojarzę fakty, to że rodzeństwo J zmarło w wieku niemowlęcym, to że nie mógł mieć dzieci z poprzednią żoną, to że poprzednim razem też nie mogliśmy zajść. Staram się J nie obwiniać, przecież jesteśmy w tym oboje. Po prostu jestem zmęczona i coraz częściej myślę żeby dać sobie spokój.

  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien Dobry :)
    Marzusiax super że się odezwałaś :)

    Reniu <3 rozumiem Cię kochana bo to czekanie jest męczące i stresujące a tak bardzo każda chciałaby być mamusia, to przykre że te kobiety które chca to nie mogą a te które nie chcą dzieci albo traktuje je jak każde kolejne to mają masowo :( Ale u Ciebie nie jest jeszce przesądzone :) Ja trzymam nadal kciuki :)

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1194

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heja ja po weekendzie nie mam siły na nic jakoś tak się zmeczylam. Reniu jeszcze jest nadzieja :* wiem, że jesteś już tym wszystkim zmeczona i wcale się nie dziwię :* jak nam coś nie wychodzi to wiadomo, że szukamy przyczyn ale spokojnie jeszcze do maja dajcie sobie czas :* nie zakladaj najgorszego, bo życie płata figle w momencie, w ktorym najmniej się tego spodziewamy. Teraz swoje myśli skup na Waszym najwazniejszym dniu :*

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1194

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzusia jak tam u Ciebie? :)

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reniu nie możesz sobie odpuścić, przecież pisałaś jeszcze kilka dni temu że chcesz walczyć o tego dzidziolka!! Pamiętaj, że nawet jeśli w tym cyklu sięnie uda, to jeszcze chyba 2 z tego co kojarzę i podchodzicie do lui, a wiesz że w ten sposób szanse są też większe!
    Nawet osoby obciążone w jakimś stopniu genetycznie mają zdrowe dzieci, tylko w takich sytuacjach trzeba mocniej walczyć o swoje szczęście. Wiem że jesteś zmęczona staraniami, że ten test miał być przecież pozytywny i że to kolejne rozczarowanie, ale musisz wierzyć, że dziecko zagości w waszym życiu.

    Nie załamuj się, proszę, daj Wam jeszcze czas, jeśli się nie będzie udawało to przecież do lui też trzeba na spokojnie podejść bo nerwy na pewno nie pomagają. Trzymam kciuki żeby jednak ten test w najbliższym czasie wyszedł pozytywny :)

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1194

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puculka gratuluję III trymestru :*

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chomiczka wrote:
    Puculka gratuluję III trymestru :*
    Dzięki :)

    Jutro o 15 mam wizytę i mnóóóóóstwo pytań do lekarza

    Agnieszka0812 lubi tę wiadomość

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wczoraj na obiedzie u moich teściów był ich najstarszy wnuk ze swoją dziewczyną i ich córeczką.
    Chodzilysmy razem w ciąży a między naszymi dziećmi miało być 3tygodnie różnicy.
    Małej nie widzialam od pół roku i wszyscy się zdziwili bo sama przyszła do mnie.
    Wszyscy patrzyli ze zdumieniem bo Pola albo siedziała mi na kolanach a już rozwaliła mnie na kawałki kiedy bawiła się w drugim pokoju z moją córcią zaczęła wołać mama.Poszła jej mama a ona jej drzwi przed nosem zamknęła i za chwilę przydreptala do mnie i zawołała - mama oć.
    Myślałam że wybuchne płaczem przy wszystkich bo pomyślałam sobie ze tyle szczęścia mnie ominęło.
    Po południu przyszła do mnie ze smokiem i pielucha i chciała żebym wzięła ja na ręce. Przytuliła się do mnie i zasnęła.

    Michaś ♡ [ * ] 04.06.2014

  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reniu, pamiętaj o naczelnym haśle forum... Mi też test w poprzedniej ciąży wyszedł dopiero w 14dpo i to bladzioch ledwo widoczny. Dopóki nie ma @, jest nadzieja. Macie plan, więc jest dobrze. Ja Ci tylko z doświadczenia powiem, że nie ma sensu czekać z iui, bo to też nie wychodzi od razu, a na NFZ można próbować do bólu...

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie w 16 tc :)

    Renia7910, ilonia1984, chomiczka, monilia84, kehlana_miyu, katarzyna_d lubią tę wiadomość

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wykupiony abonament w Medicover ale oni nie finansują IUI. W środę mam wolne to zadzwonię do NFZ i popytam co i jak.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2016, 12:02

  • lunadelrospo Autorytet
    Postów: 2803 3844

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nwet nie wim,jak to przebiega

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2016, 12:33

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    f2w39jcgiqq8ck90.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunka zapomnij o czym pisałam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2016, 12:03

  • lunadelrospo Autorytet
    Postów: 2803 3844

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Lunka zapomnij o czym pisałam.

    Ściskam!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2016, 12:32

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    f2w39jcgiqq8ck90.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik to piękne co napisalaś aż się poryczałam <3

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Moja mama mnie dzis opieprzyla ze zyję przeszłością i zaraz depresji jakiejs dostanę.
    Stwierdziła ze widocznie tak miało byc że Michaś umarł i powinnam sie cieszyc bo mam dwojke wspanialych dzieci,ktore mnie kochają.
    Wiem,że ma rację ale mam wrażenie że nikt mnie nie rozumie i czuje ze chyba zaraz pęknę od nadmiaru emocji.
    To tak jakbym rozmawiała z głuchym ,nie słyszą tego co chcę im powiedzieć.
    Czuję,ze zaraz naprawdę wyladuję w jakimś wariatkowie !!!


    Michaś [*]04.06.2014(20tc)

  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamietacie jak zgubily moj Wynik glukozy,dzwoni. dzis czy jest wynik.posiewu,2 tygodnie czekam chora a ona ze nie ma w kaputerze nawet,ze nie robiony,kazala dzwonic za niedlugo beda wyjasnic,dupa dzwonic zaraz zjem.obiad i tam pojade,jestem taka wkurwiona,ze zrobie tam pieklo wrrrrr

    Renia7910, s1985 lubią tę wiadomość

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
  • niezapominajka Autorytet
    Postów: 1239 1886

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilonia1984 wrote:
    Pamietacie jak zgubily moj Wynik glukozy,dzwoni. dzis czy jest wynik.posiewu,2 tygodnie czekam chora a ona ze nie ma w kaputerze nawet,ze nie robiony,kazala dzwonic za niedlugo beda wyjasnic,dupa dzwonic zaraz zjem.obiad i tam pojade,jestem taka wkurwiona,ze zrobie tam pieklo wrrrrr
    Bałabym się na ich miejscu :) baaaaardzo ;)
    Swoją drogą niezły burdel mają w tym laboratorium...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2016, 14:16

    Renia7910, ilonia1984 lubią tę wiadomość

    1usajw4zj5vrwf30.png
  • ilonia1984 Autorytet
    Postów: 2048 3124

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I to laboratorium szpitalne i mi.jedna z druga powie,ze wymyslam bo jade 30 km z tad do innego szpitala rodzic jak mam pod nosem...bylam u dyrektora i sprawdzil skierowanie z tego dnia i wynik poszedl do innego szpitala i z niego wyszedl zginol po drodze(ciekawa sprawa) lub w tym syfiastym laboratorium,jutro pojada po odpis i mam miec,postrzaszylam ich sadem i jakos inaczej panie ze mna rozmawialy...mam pecha jakiegos z tymi wynikami

    <3 <3 cykl pp.Udalo sie Zosia <3
    wkoncu z nami :) 16.04.2016
‹‹ 837 838 839 840 841 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ