Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 15 marca 2015, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DomiBW

    "Dziś w kosciele było budujace kazanie o krzyzu. Jesli Bóg doswiadczył nas nieszczesciem to znaczy, ze w pewien sposob jestesmy wybrani, a Chrystus jest gdzies w poblizu. Bardzo wzruszjace i dajace nadzieje :)"

    Piękne te słowa, mam wielką nadzieję, że tak jest! Dziękuje za to ze napisałaś je tu!

    Meegi, Lily i Kitaja - gratuluje! Powodzonka! Trzymam kciuki!

    ggonia
    tak się niecierpliwie Twoim testowaniem - kurde ja bym nie wytrzymała z ciekawośći! oczywiście trzymam kciuki za 2 tłuste krechy!


    DomiBW, Malina15 lubią tę wiadomość

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2015, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande ja miałam zawsze długą faze lutealną ale nie sugeruje się owulacją wyznaczoną przez owu ;) bardziej stawiam na 13-14 dzien także jeszcze 4 dni musze czekać dziś mam 21 dc

    Truskaweczka moje oczekiwanie już mnie dobija ale jakoś musze wytrwać ;) już bym zrobiła szczerze ci powiem ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2015, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitaja ale super niespodzianka z ta beta :) gratuluje :) :)
    Bylam dzis w kosciele, pomodlilam sie za nas wszystkie, za nasze fasolki te juz w brzuszkach i te ktore dopiero sie pojawia :) Powiem wam ze chwilowo mam obojetny stosunek do Boga. Wierze w Niego, nie mam zalu o to ze zabral mi Maje tylko nie rozumiem czemu nie dal jej szansy??? Czy sam fakt ze doswiadczyl ja choroba nie dawal jej prawa do tego zeby poznala mnie i swojego tate??? nigdy tego nie zrozumiem
    Ggonia czekamy na testowanie :) to kiedy mozemy spodziewac sie jakichs wiesci???

    KkasienkaA, meeegi1771 lubią tę wiadomość

  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 15 marca 2015, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po tych wszystkich ekscesach z mężęm sama już nie wiem co zrobić z dzidzią.
    jestem natury, która musi już teraz wiedzieć co i jak, bo nie potrafię inaczej żyć!
    M. Zadał mi pytanie : czy sobie damy radę z drugim dzieckiem?
    Na początku się oburzyłąm, a teraz sama myślę, że tak naprawdę skąd mam pewność że chcę tego dziecka?
    To niby oczywiste, marzę o tym od 5 lat, ale, właśnie jest ale...
    Co mu dam na przyszłość?
    Czasy niepewne i pakować w nie dziecko?
    Aby musiało się męczyć?
    Moje życie to jednak męczenie się, ciągły brak stabilizacji finansowej, walka z mężem o każde piwo, o papierosy, strach o córkę - co ją czeka kiedy dorośnie? Odmawianie sobie to jedzenia, to słodyczy, to zakupów ( bo za szybko tyje, bo szkoda kasy itd.)
    więc co ja dam dobrego dziecku?
    bedzie na tym świecie tak jak ja się męczyć?
    Mój mąż nie ma żadnej rodziny, ja mam tylko brata, kawalera jeszcze. Moja cóka jak mnie zabraknie zostanie sama na świecie, jedynie mój brat zostanie, jest młodszy o 8 lat, a z jego dziećmi nie wiadomo jaki będzie miała kontakt za ileś tam lat, zwłąszcza, że on dopiero za ok 5 lat bedzie miał dzieci, to 17 lat różnicy bedzie.
    Sama nie wiem co o tym teraz myśleć...
    Jestem w beznadziejnym punkcie swojego życia.
    Mąż niby marzy o drugim, w zeszłą niedzielę powiedział, że nie chce bo zły był, w pon przepraszał, chciał popracować na dzidzią, ale ja uniosłąm się honorem, we wtorek miałam owulację, ale dalej honor mi nie pozwolił i grzybyca mnie dopałdła, a czytałam że w 1 trymestrze często powoduje poronienia, więc nawet nie chciałabym z tego powodu. teraz jestem 5 dni po owu i zastanawiam się co zrobić dalej w nast cyklu.
    Dla mnie na dziecko zawsze jest nieodpowiedni moment, moja mama dzwoniłą i powiedziała mi, że może lepiej żebym wcale nie miała drugiego, skoro się nie składa już 12 lat.
    Kurde jak ciężko podjąść taka decyzję!!!
    Z córką była wpadka i suuuper! Bardzo się cieszę, teraz też bym tak chciała, wtedy zostaje tylko radość no i strach o ciążę - a nie myślenie czy napewno powinnam mieć drugie dziecko?, czy to dobry moment?.
    analizowanie mnie gubi- musze miec wszystko obgadane, zaplanowane, przemyślane, bo inaczej wpadam w panike. A z drugiej strony, wiem o ilez bardziej bylabym teraz spokojna jako matka noworodka/niemowlaka, niz przy pierwszej corce...i to troche mnie kusi, ten spokoj, ktorego wtedy mi brakowalo.

    A Wy dziewczyny skąd wiecie, że to ten moment i że napewno chcecie? Zwłąszcza drugie dziecko?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2015, 17:23

    Malina15 lubi tę wiadomość

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 15 marca 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaitaja, GRATULUJE!!!! Cudowne wiadomosci :) Gratuluje z calego serca!!!!:)


    Moje Kochane, zycze Wam cudownego popoludnia :)

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • Rachele Autorytet
    Postów: 1040 497

    Wysłany: 15 marca 2015, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje Drogie,

    nasza lista uzupelniona :)

    a to nasz plan na najblizszy tydzien:

    Mysia15 - 23.12.14 u.M \ 20.02.15 ostatnia @ \ 18.03 data @

    Jangwa_Maua - 27.11.14 u.M \ 17.02 ostatnia @ \ 21.03 data @

    Ggonia - 28.12.2014 uM /23.02 ostatnia @/ 21-22.03 data @

    Trzymam juz mocno kciuki za Was!!!!!! :)
    Buziaki

    DomiBW lubi tę wiadomość

    ljn0jql1it32arpk.png
    Fasolka 9tyg (24.12.14)

  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1573 1474

    Wysłany: 15 marca 2015, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drogie chyba nic z tego nie bedzie...tak bardzo mi przykro i tak bardzo sie boje,coraz gorzej sie czuje przeziebienie chyba mnie dopadlo,bola mnie plecy mocno jak ostatnim razem przy poronieniu:-( zrobilam test ciazowy i kreska wyszla o wiele slabiej ,wczoraj byla mocna... Brak mi nadzieji i sily do walki...dlaczego Bog tak okrutnie nas doswiadcza...

    Kiry AA
    MTHFR hetero
    PAI-4 homo
    Celiakia
    Słaba morfologia nasienia

    5 👼
    1👦 Jaś ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2015, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskaweczka nie wiem co ci powiedzieć... twoja sytuacja jest trudna ale nie ze wzgledow finansowych a przez twoje relacje z mezem... nie wiem co zrobilabym na twoim miejscu. Z moim P tez mielismy kilka powaznych kryzysow ale zawsze dawalismy sobie z nimi jakos rade (glownie dlatego ze jestem w nim tak szalenczo zakochana i szlam na rozne ustepstwa ze swojej strony)
    decyzje o dziecku przemyslelismy i stwierdzilismy ze nigdy nie ma odpowiedniego momentu na starania, maz ma prace, ma umowe i mamy jakas tam stabilizacje, chociaz kiedy zaczelismy starania nie mieszkalismy jeszcze razem i nie bylismy po slubie. Balismy sie jak cholera, ale z perspektywy czasu ciesze sie ze zaczelismy wtedy bo do dzis nie mamy dzidziusia w domu.
    truskaweczka wierze ze podejmiesz dobra decyzje, bo kazda bedzie dobra :) przytulam :*

    Truskaweczka83, meeegi1771 lubią tę wiadomość

  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 15 marca 2015, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitaja
    Zrób jutro bete, ona jest mega ważna, ważniejsze tylko jest USG ale po becie dowiesz się czy prawidłowo przyrasta, czy jest odpowiednia do wieku ciąży.
    Test ciążowy może być wadliwy nawet.
    Przeziębienie zwłąszcza wirusowe jest bardzo niebezpieczne, ja miałam grypę i to ponoć ona spowodowałą obumarcie mojego Aniołka.
    A bóle w ciąży to normalna rzecz, nawet krzyża się zdarzają!

    Mama_Mai
    truskaweczka wierze ze podejmiesz dobra decyzje, bo kazda bedzie dobra :) przytulam :*

    Bardzo dziękuje za te słowa - słowa wsparcia!
    Włąśnie nigdy chyba nie bedzie tak idealnie, żeby z 100% pewnością stwierdzić - teraz jest dobry czas, a jeśli on jest to dziecko nie chce się pojawić...



    Dziewczyny ile płącicie za betę???
    u mnie 22 zł nieważne czy prywatnie czy na kasę - to badanie jest płątne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2015, 16:15

    Malina15 lubi tę wiadomość

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1573 1474

    Wysłany: 15 marca 2015, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzis niestety wracam juz do Norwegii,a tam nie robia bety.Wiem ,ze trzeba sie wystrzegac wirusow we wczesnej ciazy lekarz sam mi to powiedzial... Poczekam i zobacze jak to sie potoczy,gdzies w glebi jeszcze mam iskierke nadzieji...jutro zadz do gin,bo teraz nieodbiera... Pocieszam sie tym,ze wczoraj robilam test rano,a teraz popoludniu,tylko te plecy i bol piersi mniejszy...czuje sie winna, boje sie spojrzec mezowi w oczy,nie potrafie dac mu dziecka o ktorym on tak marzy....

    Kiry AA
    MTHFR hetero
    PAI-4 homo
    Celiakia
    Słaba morfologia nasienia

    5 👼
    1👦 Jaś ♥️
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 15 marca 2015, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitaja, kochanie, cokolwiek się stanie, to nie jest i nigdy nie była Twoja wina i jestem pewna, że Twój mąż też nie myśli o tym w ten sposób.

    Kreską na teście się nie przejmuj, bo stężenie HCG w moczu różni się w zależności od pory dnia i od tego, kiedy ostatni raz byłaś w toalecie i ile piłaś.

    majeczka8, KkasienkaA, Tulisia lubią tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 15 marca 2015, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitaja
    absolutnie nie obwiniaj siebie, że "nie możesz dać mężowi dziecka" to bzdura, to nie jest zależne od Ciebie w żaden sposób!
    ja poroniłąm przez grypę w 14 tyg i lekarz powiedział: miała pani pecha poprostu, to nie pani wina!

    a koleżanka miałą grypę też w 1 trymestrze i wszystko dobrze, nie ma reguły!

    ale niezależnie czy grypa czy nie, przecież obydwoje chcecie dziecka, nie wiem czemy w życiu jest tak, że odpowiedzialność spada tylko na kobietę!?
    moja babcia do dziś mnie pyta: "ty taka baba, dlaczego poroniłaś???"
    wkurza mnie to, przecież nie chciałam! nie ma nic złego na myśli, ale mi przykro!

    a co było przyczyną poronienia w 14 tyg u Ciebie?
    tak jak mówi kehlana_miyu kręską się nie przejmuj.
    poczekaj na rozwój sprawy - ja życzę, żeby był pozytywny!
    Trzymam kciuki!

    Malina15 lubi tę wiadomość

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1573 1474

    Wysłany: 15 marca 2015, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsza ciaze stracilam wlasnie przez grype(a dokladnie wirus)

    Kiry AA
    MTHFR hetero
    PAI-4 homo
    Celiakia
    Słaba morfologia nasienia

    5 👼
    1👦 Jaś ♥️
  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1573 1474

    Wysłany: 15 marca 2015, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem co ja bym bez was zrobila...

    Kiry AA
    MTHFR hetero
    PAI-4 homo
    Celiakia
    Słaba morfologia nasienia

    5 👼
    1👦 Jaś ♥️
  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 15 marca 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj - to tak jak ja :(
    Trzymaj się jestem z Tobą!

    Aleksandra1988, Malina15 lubią tę wiadomość

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Testy owulacyjne miałam pozytywne w środe i czwartek a dziś czuję taki jakby ból / nie ból z prawej strony od jajnika aż do nogi. Niezbyt silny raczej taki lekki jakby owulacyjny... Bardziej takie odczucie, dyskomfort niż ból. Ciężko to opisać. To mój 21 dzień cyklu. Termin @ mam na 22.03 czyli na przyszłą niedzielę. Mam nadzieję, że wszystko jest ok

  • majeczka8 Autorytet
    Postów: 449 336

    Wysłany: 15 marca 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja tez jak pisalam mialam grype jakis wirus to byl bardzo bylam mocno chora..
    no ale kitaja twoje objawy niekoniecznie sa czyms zlym moze to zwykle oslabienie?
    Ja w dniu jak sie zaczelo czulam sie bardzo dobrze poszlam z kolezanka w poludnie na kawe i mowilam jej -wiesz na prawde super sie dzis czuje - a wieczorem juz bylam w szpitalu z bolem brzucha..wiec jak widzisz rozne sa objawy a czasem nic nie wskazuje..

    zastanawiam sie nad lotem samolotem, mam bilet do pl na swieta
    Mam leciec czy odwolac wszystko czy myslicie ze lot samolotem szkodzi??
    opinie sa tak rozne ze mozna zglupiec
    kitaja ja mieszkam w uk i wiem w norwegii jest bardzo podobnie nie robia bety i nie pomagaja ciazy do 3miesiaca. Ale to tez zalezy jak patrzec bo sa plusy i minuy tego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2015, 20:36

    I bede szczesliwa chocbym miala sobie to szczescie narysowac!
    0r13dma.png
  • majeczka8 Autorytet
    Postów: 449 336

    Wysłany: 15 marca 2015, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskaweczka moze powinnas pojechac na jakis urlop sama lub z corka? Zostaw meza na kilka dni przemyslcie sprawy..albo spotkaj sie z terapeuta i wyrzuc wszystko z siebie co cie boli i meczy wygadaj sie niech cie ktos dobrze wyslucha..bo jesli zle uczucia trzymamy w sobie zbyt dlugo to one zaczynaja w nas fermentowac a wtedy robi sie zle bo czlowiek zaczyna byc zgorzknialy ty jestes za mloda na takie cos nie daj sie temu wszystkiemu nigdy nie ma sytuacji bez wyjscia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2015, 18:18

    Truskaweczka83 lubi tę wiadomość

    I bede szczesliwa chocbym miala sobie to szczescie narysowac!
    0r13dma.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2015, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_Mai kochana najwcześniej we wtorek może zrobie test no wrazie gdyby był negatyw to powtórka w piatek ;) także i tak jeszcze trzeba czekać :)

    Aleksandra1988, majeczka8 lubią tę wiadomość

  • meeegi1771 Autorytet
    Postów: 480 415

    Wysłany: 15 marca 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandra taki ból bardzo często miałam przed @ nawet później tak doszłam do wniosku ,że on sygnalizuje ,że @ jest tuż tuż ... hmm ciekawe czy takie samo odczucie ale z tego co piszesz to si zgadza

    Aleksandra1988 lubi tę wiadomość

    Aniołek 11 tc ciąży 29.11.2013. [*]
    4.12.2014 6 tydz. Cp
    2nn3yx8debyd73bt.png
‹‹ 159 160 161 162 163 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ