Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 17 października 2015, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak Mamo Mai, tylko jeżeli mój mąż nie chce być przy porodzie to mam go zmusić? :) wiem, że jakbym zażądała jego obecności, to by się zgodził dla świętego spokoju, ale chyba nie na tym to polega :) zobaczymy zresztą jak to wszystko w praniu wyjdzie, ale ja też nie mam jakiegoś żalu że go nie będzie :) zawsze uważałam, że to nie jest miejsce dla faceta :)

    Jangwa, fajnie że wyniki się polepszyły :)

    Kehlana, trzymam mocno kciuki! :)

    Dbajcie o siebie dziewczyny i odpoczywajcie sobie dużo, jeśli tylko możecie :)

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 17 października 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadrabiam zaległości: :)

    Mysiu Kochana wiesz w głębi, że teraz wszystko będzie dobrze! Musi być i nie ma wyjścia, a my jesteśmy z Tobą i będziemy także w takcie badań :)

    Lucy to wspaniały wyjazd przed Wami :) Zazdroszczę i cieszę się razem z Tobą :D Wypoczniecie i nacieszycie się sobą i znajomymi :) Wszystkiego dobrego na te dni :)

    Pszczoła to ja Ci bardzo współczuję tego leżenia... bo ja co chwila chciałam być w innej pozycji... Kochana wiesz, że cesarka była konieczna, inaczej się nie dało. A mąż jeszcze przetnie kiedyś na pewno :D

    Tulisiu u nas było tak samo. Mąż nie chciał, ja tylko powiedziałam, że ja bym chciała żeby był, ale to jest jego decyzja. Bardzo długo się zastanawiał, bo właśnie też mu koledzy opowiadali. Ale był mega dzielny i pomocny! Faktycznie z początku wkurzał mnie niesamowicie, bo ja się męczyłam a on przysypiał... Jak mógł!!! Ale potem jak się wszystko rozkręciło to był mega pomocny!!! Mówił, że nie będzie tam patrzył, a pierwszy krzyczał że jest już główka :D :D :D Popieram Cię, nie on musi tego chcieć. Ja tak jak pisałam z położnej jestem zachwycona, ale mąż był równie potrzebny. np jak skakałam na piłce przy drabinkach to masował brodawki. A może mamę byś chciała? Słyszałam, że wiele osob się tak decyduje.

    Jangwa to gratuluję wyników i dobrej ciąży :) Mnie też żadne z tych dolegliwosci nie złapały choć wszystkie zazdrosne baby mowiłły, ze i tak spuchnę :)

    Mamo Mai wspaniałej zabawy życzę i dobrego jedzenia :)

    Kehlana czekam Kochna na wieści!!!! :)

    Mysia 15 lubi tę wiadomość

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KkasienkaA a Wy już w domu czy w szpitalu jeszcze?

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 17 października 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczynki! Dzięki za wsparcie!!! Dziś test negatywny, ale zobaczymy jeszcze jak będzie, różne applikacje różnie wyliczyły mi owulację, więc może być jeszcze za wcześnie. W każdym razie kciuki dalej się przydadzą :)

    KkasienkaA lubi tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 17 października 2015, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana kciuki mocno zaciśnięte!

    My wczoraj o 17 wyszliśmy. Zeszło nam się dłużej o jeden dzień, bo Antoś spadł prawie o 10% wagi urodzeniowej no i musieli sprawdzić żółtaczkę. Całe szczęście jej poziom jest spoko, zaczął przybierać więc obyło się bez dokarmiania. Cycoch jest nie z tej ziemi :) W szpitalu było takie przepełnienie, że musiałyśmy być chwilę we 4 na sali. Jednej Pani dziecko nie miało odruchu ssania, drugie nie mogło się przyssać, trzeciej marudziło ciągle zamiast ciągnąć, a jeden Antek który budził się co godzina na cycka nie przybierał! Wszystkie były w szoku :) Ale mi się wydaje, że to dlatego że nie miałam jeszcze tego właściwego pokarmu, dopiero jak się pojawił to on zaczął się najadać :) Ale już 3 noc budzi się co godzina na cycka. Mimo wszystko nie jest źle, czuję się wyspana i mega SZCZĘŚLIWA! <3
    No i czekam na Wasze szczęścia na świecie :)

    Tulisia, kehlana_miyu, Mysia 15, majeczka8, lucy1983 lubią tę wiadomość

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Kasiu, gratuluję jeszcze raz, fajnie że już w domku. :)

    Kehlana - nadal trzymamy kciuki, nie poddajemy się :)

    kehlana_miyu lubi tę wiadomość

  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 17 października 2015, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkasienko, raczej mamy bym nie chciała :) potrzebuję takiej osoby, która w razie czego pogłaszcze mnie po głowie i pocieszy, ale za chwilę potrząśnie i każe się brać do roboty :) ja sama nie jestem w każdej sytuacji do końca opanowana i potrzebuję kogoś fachowego, kogoś kto będzie wiedział jak się w każdej chwili zachować :)

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 17 października 2015, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana trzymam kciuki nadal :)

    kehlana_miyu lubi tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 17 października 2015, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze w ciąży nie jestem, a już się waham czy wolałabym moją mamę czy mojego męża. Mój mąż jest wspaniały, ale strasznie panikuje jak mi cokolwiek jest, więc nie wiem kto byłby bardziej zdenerwowany na sali porodowej :D A moja mama nie tylko mnie by uspokoiła, ale jakby co to poustawiałaby położne czy lekarza, jakby cokolwiek było nie tak. Prawdziwa z niej lwica kiedy chodzi o mnie lub o mojego brata :)

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 17 października 2015, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana wyobraziłam sobie Twoją mamę rozstawiającą wszystkich po kątach :D :D :D To musiałoby być dobre, chyba szybciej byś urodziła :D

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 18 października 2015, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana - trzymam kciuki za pozytywny test :) ten za szybko pewno był zrobiony :P

    Ja już mam pokój gotowy :) . Łóżeczko już skręcone i pozostało tylko pranie i prasowanie ciuszków, dokupienie kliku rzeczy i spakowanie torby do szpitala :)

    Mysia 15, Tulisia, kehlana_miyu, KkasienkaA, lucy1983 lubią tę wiadomość

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 18 października 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasieńka wspaniale się czyta wiadomości od Was! Buziaczki dla Antosia! <3

    KkasienkaA lubi tę wiadomość

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 18 października 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana kciuki nadal mocno zaciśnięte!!!

    kehlana_miyu lubi tę wiadomość

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 18 października 2015, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jangwa, no to teraz masz już prawie spokojną głowę :) uporaj się szybciutko ze wszystkim i będziesz mieć święty spokój i pozostanie tylko czekanie na Maluszka :)

    jangwa_maua lubi tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 18 października 2015, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulisiu kupiłaś detektor tętna?

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 18 października 2015, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 15 wrote:
    Tulisiu kupiłaś detektor tętna?
    Nie Mysiu, nie kupowałam. A ty kupujesz?

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey,

    Jak tam po weekendzie?

    Dziewczyny jak z dzidziulkami w domu czas Wam leci?

    Kehlana robiłaś jeszcze test?

    U nas pogoda beznadziejna, ale biorę się za sprzątanie i pranie bo nie ma sensu tak leżeć w kółko i nic nie robić. Wczoraj dostałam od siostry jeszcze karton ubrań, więc muszę to poprać i jeszcze raz zrobić segregację ciuszków w komodzie bo mi się nie mieszczą.

    Dziewczyny ja kupiłam detektor ale teraz myślę że nie potrzebnie wydałam te 140 zł. Na początku bałam się używać żeby nie uszkodzić maluszka, bo wyczytałam na opakowaniu że od 12 tyg można, a i mój doktor mówił że przed 10 tc on nie puszcza serduszka pacjentkom żeby nie uszkodzić serduszka. A potem szybko zaczęłam czuć ruchy po już od 16 tyg, więc może przez miesiąc używałam i to jak słuchałam to na chwilę bo się bałam. Teraz na razie czuję Michałka cały czas więc nie używam, może bliżej porodu mi się przyda jak Mały będzie mniej aktywny.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jangwa a u Ciebie jak skurcze masz jakieś? Majeczka a co u Was?

    Ja mam skurcze B-H rano i wieczorem, teraz jestem pewna że to to.

    Mama_Mai ma wizytę w środę, ja w czwartek i ktoś jeszcze w tym tygodniu? Ciekawe kiedy Lucy wraca.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2015, 08:51

  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 19 października 2015, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :)

    U nas ogólnie dobrze ale noce są strasznie ciężkie. Nie wiem dlaczego tak. Niunia w dzień ładnie je, śpi albo leży sobie i się rozgląda ale kolo 22 dostaje jakiegoś szału. Tylko przy cycu się na chwilę uspokaja a tak to krzyczy macha nóżkami i rączkami i nic nie pomaga. Dziś wyglądam jak strach na wróble. Kornelka dopiero kolo 5 zasnęła. A my z mężem ledwo żyjemy ;) kołki raczej nie ma bo brzuszek ma miękki.
    Karmie raczej z piersi ale czasem odciągam i daje butelka bo juz mi się ranki porobily na brodawkach. No ciężkie początki ale mam nadzieje ze dojdziemy do wprawy :)

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 19 października 2015, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande - ja nie czuje żadnych skurczy ... :P wczoraj jedynie miałam tak brzuch napięty, ale nie twardy, że myślałam, że eksploduje, a na dodatek Mała co chwila się wypinała, ruszała. Pewno jakoś się tak układała, że brzuch napięty. Dziś już znów lepiej :P

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
‹‹ 508 509 510 511 512 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego