Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 14 listopada 2015, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W nowej pracy na razie całkiem mi się podoba :) Miałam 4 dni intensywnego szkolenia z moją bezpośrednią amerykańską przełożoną, ale same obowiązki będę przejmowac stopniowo i powolutku, więc nie stresuję się za bardzo, choc wiele rzeczy i zagadnień jest dla mnie zupełnie nowych. Czuję się wspierana i zaopiekowana, a to do tej pory nie trafiło mi się w żadnej dotychczasowej pracy :D Moi poprzedni pracodawcy preferowali metodę wrzucania na głęboką wodę i radź sobie dziecko jak umiesz, ale jak zawalisz, to ponosisz pełną odpowiedzialnośc :D Więc teraz doceniam i rozkoszuję się :) Zobaczymy tylko co powiedzą, jeżeli w końcu uda mi się w ciążę zajśc :D

    Mysia 15, lucy1983, jangwa_maua, Tulisia lubią tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 14 listopada 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monilia84 wrote:
    Jak tak czytam o tym detektorze to.chyba tez kurcze zakupie bo dzisiaj mam gorszy dzien jakies obawy mam :(
    Mysiu a ty jaki detektor wybralas ??? Nowy kupowalas ??
    A jak to z tym żelem starcza go na jakis czas ?? a można go dokupic

    Tak kupiłam nowy taki:

    http://allegro.pl/detektor-tetna-plodu-angelsounds-jpd-duzy-zestaw-i5284592952.html

    Długo się zastanawiałam czy go kupić. Ale teraz nie żałuję. Uspokoiłam się wczoraj bardzo, a tak, jak znam siebie, jeszcze tydzień bym się martwiła. Aż do wizyty. Jak sobie coś nabiję do głowy to ciężko mi to wybić.

    Żelu jest malutko, ale znalazłam taki:

    http://allegro.pl/zel-do-usg-abgymnic-motylkow-500g-coel-i5794519065.html

    a zresztą Dziewczyny pisały, że można dokupić.

    Kochana jak ja dobrze rozumiem Twoje lęki i obawy. Też tak mam.

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 14 listopada 2015, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana jak wspaniale, że tak dobrze Cię przyjęli w nowej pracy. Rzadko się zdarza. Przynajmniej mnie nie zdarzyło się nigdy. Zawsze było tak jak piszesz- rzucenie na głęboką wodę i oczywiście pełna odpowiedzialność.

    Bardzo się cieszę i gratuluję tak dobrej pracy! Teraz wyszkolisz się, ugruntujesz swoją pozycję w firmie i nawet się nie spostrzeżesz jak przyjdzie Maluszek!!! :D

    kehlana_miyu lubi tę wiadomość

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 14 listopada 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miniaturka ja również czekam na Twój test i dobre wiadomości!!

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 14 listopada 2015, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jangwa jak dobrze, że już jesteś w domku!!

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 14 listopada 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamo Mai ja przychylam się do prośby Dziewczyn: napisz jakie masz osoby na sali, ile Was jest na sali, jakie jedzenie. Codziennie robią Ci ktg?

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 14 listopada 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulisia - główka nadal w dół :) już w nocy musiała jakoś fiknąć, bo o 2 w nocy czułam jak ma czkawkę właśnie po lewej stronie.

    Dobrze, że wcześniej wróciłam, bo teraz jestem nie do życia ... brzuch znów boli więc na spokojnie mogłam poleżeć, a tak bym się męczyła.

    Miniaturko - ja też czekam na wiadomości z rana :)

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 14 listopada 2015, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana_miyu - super, że powoli Cię wprowadzają i nie zrzucają na Ciebie nie wiadomo jakich obowiązków. Sama zmiana pracy jest stresująca, a rzucanie na głęboką wodę tylko to potęguje, a tak masz czas na oswojenie się ;)

    kehlana_miyu lubi tę wiadomość

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • miniaturka31 Przyjaciółka
    Postów: 103 143

    Wysłany: 14 listopada 2015, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie ma sensu: ( i tak nie jestem w ciąży. Nie wierzę w to jakoś. Tamtym razem i ból brzucha i ból piersi. Dziś tylko chwilę brzuch mnie bolał. Szaleję, złoszcze się na męża. Boję się. Chyba nie mam takiego szczęścia żeby w pierwszym cyklu się udało. To zbyt piękne...
    Jutro testuję...

    Tęsknimy 29.05.2015
    10 tc.
    oar83e3k2d9rg7wq.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 14 listopada 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miniaturka - każda ciąża inaczej się objawia. Mi w pierwszej ból piersi czego nigdy nie mam, a teraz nic... kompletnie...do tej pory nie mam bólu piersi. Jedyne co mi światełko zapaliło to gorączka... niestety mój organizm na ciąże reaguje gorączką :(

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • miniaturka31 Przyjaciółka
    Postów: 103 143

    Wysłany: 14 listopada 2015, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nigdy nie mam bólu piersi. Nigdy. Tylko w tamtej ciąży miałam.
    Gorączka? Tzn jaka temperatura?

    Tęsknimy 29.05.2015
    10 tc.
    oar83e3k2d9rg7wq.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 14 listopada 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam tendencji do gorączki, ale i w pierwszej ciąży i teraz temperatura dochodziła mi do 39 .

    To jak teraz Cię nie bolą to nie musi oznaczać, że w ciąży nie jesteś. Jak dla mnie Twoje objawy co masz + temperatura ładna daje wiele nadziej ;) Trzymam mocno kciuki. Ciążowe wykresy są przeróżne. Kasieńka miała wykres, że nie zwiastował ciąży. Ja taki też mam ;) podejrzyj mój to zobaczysz, że na prawdę różne są objawy, albo brak objawów ;)

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 14 listopada 2015, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana, fajnie że w pracy ci się podoba :) tylko na twoim miejscu w ogóle bym się nie przejmowała co powiedzą na wieść o twojej przyszłej ciąży. Kochana, jakbyśmy się oglądały na wszystkich dookoła to nigdy w ciążę żadna kobieta by nie zaszła bo zawsze coś. Trochę zdrowego egoizmu i będzie dobrze :)

    Miniaturka, kochana, jutro się przekonasz czy wóz czy przewóz. Ale pamiętaj że jeśli nawet się nie uda to nie załamuj się. Nadejdzie kolejny cykl z nową szansą. Wiem co mówię - jestem jedną z dłużej starających się zajść w ciążę po stracie dziewczyn na tym wątku :) pamiętam doskonale jak inne kobietki zachodziły w drugim, no maksymalnie w trzecim cyklu po stracie a mi się nie udawało. Dopiero nieodwracalny powrót do pracy spowodował, że odpuściłam, wyluzowałam głowę i bach - udało się nawet nie wiem kiedy :)

    kehlana_miyu lubi tę wiadomość

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2015, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na sali lezymy w 5 osob. Panie sa mile, gadamy sobie troche o roznosciach ;)
    Jedzenie niestety jest srednie, ale da sie zjesc. Maz mnie odwiedza praktycznie codziennie to cos dowiezie zawsze z domu :)
    Na oddziale codziennie mam robione ktg i 4 razy sprawdzane jest samo tętno dzidziusiow. Usg mialam narazie tylko przy przyjeciu i watpie, ze beda je powtarzac, no chyba ze moj gin bedzie chcial to ja nie mam nic przeciwko ;)
    Poza tym nadal czekamy, zapisy ktg sa ladne jak to powiedzial mi doktorek na obchodzie. Poczekam na spokojnie do poniedzialku i mam nadzieje, ze wtedy podejma juz jakies decyzje w mojej sprawie, bo nie ukrywam, ze sie stresuje :/ no i nie chce czekac na synka w nieskonczonosc!!!!

    Tulisia, Mysia 15, lucy1983 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2015, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)
    Kehlana - super że w pracy masz taki fajny początek, ja nadal jestem w szoku jak Ci się szybko udało znaleźć pracę, i tak jak Tulisia pisała wcale się nie przejmuj tym co będzie jak zajdziesz w ciążę, najważniejsze żeby się udało, a sprawy zawodowe się ułożą, ja nie mam pracy na stałe i zdecydowaliśmy się z mężem na drugie dziecko, gdybyśmy czekali aż mi się uda gdzieś załapać na stałe, a potem popracować tyle żeby mnie nie wywali po macierzyńskim to może do 40 - stki i bym się nie doczekała. Będzie dobrze :)

    Miniaturka - ach te objawy, przeróżnie to bywa kochana, nie ma też co za bardzo się wsłuchiwać w swój organizm bo to też nie pomaga, nic a nic. Daj znać koniecznie czy zrobiłaś test i jaki wynik, ja w 10 dniu po owulacji miałam taki cień kreski ale był :)

    Mamo_Mai - w poniedziałek 16 już to może się coś wyklaruje, ale kochana będzie wszystko dobrze, jesteś w szpitalu i jesteście bezpieczni, masz codziennie ktg w razie jak by coś się działo zrobią ci cc w godzinkę i Wojtek będzie z Wami, będzie dobrze. :) Już się nie mogę doczekać zdjęć. :)

    Mysiu - super że udało się znaleźć dzidziulka, teraz już będziesz wiedziała gdzie szukać mniej więcej :)

    kehlana_miyu, Mysia 15 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2015, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jangwa - a Ty jak dla mnie to taka jesteś spokojna, w ogóle się nie stresujesz :) a możesz urodzić już w każdej chwili :) Jak tam dzisiaj będzie meldunek?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2015, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande mam nadzieje, ze cos konkretnego powiedza, bo mimo ze jestem pod opieka to i tak sie boje :(
    Dzis mialam koszmarna noc, ciagle myslalam o tym, czy Wojtek zyje i czekalam az sie ruszy.... wmawiam sobie, ze moze mam jakas infekcje niewykryta, ze wody beda juz zielone po przebiciu no same najgorsze scenariusze..... poprostu wysiadam juz nerwowo i jutro powiem na obchodzie ze ja juz nie chce czekac, bo ja nie daje rady. Wystarczy, ze powiedza mi konkretna date na ktora mam sie przygotowac.

  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 15 listopada 2015, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Azande - ojjj stresuje się i to bardzo ... tak jak Mama_Mai...też różne scenariusze. A że nie zauważę że to już (ale chyba się nie da :P ), albo mała pępowiną owinięta... Stres jest, ale staram się o tym tak nie myśleć bo bym zwariowała ...

    Minaturka czekamy na wieści :D

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Tulisia Autorytet
    Postów: 1113 816

    Wysłany: 15 listopada 2015, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miniaturka, zauważyłam że na wykresie zaznaczyłaś negatywny test. Odezwij się proszę!

    Mamo Mai i Jangwa, domyślam się że to czekanie jest męczące, ale już naprawdę niedługo i dzidziulki będziecie tulić w ramionach! :)

    10tc [*] 13.02.15 Nigdy Cię nie zapomnimy.
    relgf71xwciwmza6.png
    ex2btv73rir38s0o.png
  • miniaturka31 Przyjaciółka
    Postów: 103 143

    Wysłany: 15 listopada 2015, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety negatywnie; (

    Spróbuje jeszcze we wtorek gdybym okresu nie dostała.

    Przykro mi strasznie.

    Tęsknimy 29.05.2015
    10 tc.
    oar83e3k2d9rg7wq.png
‹‹ 539 540 541 542 543 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego