Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Wombat Autorytet
    Postów: 994 1318

    Wysłany: 3 września 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez sie o to strasznie bałam, ze mam zrosty i w ogóle endometrium nie bedzie przyrastac. Pierwszy okres miałam skapy, drugi juz bardziej normalny i po drugim w polowie cyklu bylam na usg i endometrium 1,1. I lekarz śmiał sie z moich obaw i powiedział, ze szansa na zrosty i innne komplikacje po pierwszym lyzeczkowaniu jest bardzo, bardzo mała.

    Gagaga lubi tę wiadomość

    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
  • baksia Autorytet
    Postów: 846 372

    Wysłany: 3 września 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gagaga - Kochana ja nie pomogę ponieważ ja miałam w miarę normalne miesiączki po zabiegu. Ale wiadomo organizm musi dojść do siebie po takim czymś. Jak będziesz miała możliwość to idź do gina, nie zaszkodzi a uspokoi Cie.

    Co słychać u innych ?
    Hefe, AnnZ jak się czujecie ?

    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane

    MTHFR C667,PAI-1 4G oba hetero
    NK 20%
    ANA dodatnie 1:2560 (tylko : silnie dodatnie dfs70)

    celiakia - ok
    czynniki krzepnięcia krwi - ok
    z.antyfosfolipidowy - brak
    antykoagulant tocznia - brak
    kariotyp (mój i M) - ok
    badanie nasienia - ok

    Pomorskie
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 436 163

    Wysłany: 3 września 2019, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia, miło, że o mnie pamiętasz :) Byłam dzisiaj u lekarza, moja Groszeńka waży 1750 gram :) i ma się dobrze. Następna wizyta za 3 tygodnie. Mam anemię, która mimo żelaza się pogłębia, więc szybko się męczę i miewam zawroty głowy. W zeszłym tygodniu nawet w domu upadłam, bo jakoś zrobiło mi się ciemno przed oczami. Na szczęście stłukłam sobie tylko kolano i pupę. Najwazniejsze jednak, ze czuję intensywne ruchy Malutkiej i to mnie uspokaja. Zaczęliśmy malowanie w domu, zeby wszystko odświeżyć przed narodzinami. Wszystko mam już kupione, poprane i poprasowane, więc skończymy remont i czekamy na naszą Groszeńkę.

    Hefe, co u Ciebie?

    Lady_Dior jak się macie z Zośką?

    Baksia a jak u Ciebie sytuacja?

    Gagaga, baksia lubią tę wiadomość

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baksia wrote:
    Gagaga - Kochana ja nie pomogę ponieważ ja miałam w miarę normalne miesiączki po zabiegu. Ale wiadomo organizm musi dojść do siebie po takim czymś. Jak będziesz miała możliwość to idź do gina, nie zaszkodzi a uspokoi Cie.

    Co słychać u innych ?
    Hefe, AnnZ jak się czujecie ?

    dzieki, gin bedzie w przyszłym tygodniu, to chociaz do niego zadzwonię.

    A Ty jak się masz?

  • baksia Autorytet
    Postów: 846 372

    Wysłany: 3 września 2019, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnZ - już spora ta Twoja Groszeńka ❤️ Lubię za to, ze wszystko jest z nią dobrze 😊
    Ale nie lubię za anemia i upadki 😔 musisz bardzo uważać na siebie. Dobrze, ze ,, tylko ,, stłukłaś sobie kolano i pupę.
    Cieszę się, ze jesteś spokojniejsza ❤️

    U mnie hm raz z górki raz pod górkę. Jeden problem rozwiązany ten z heparyna. Ale pojawiły się następne... dodatnie ANA jak wcześniej wspominałam i zły wynik testu obciążenia glukoza 🤦‍♀️ Hematolog podejrzewa insulinoopornosc 😔
    W sobotę jeszcze raz idę zrobic testy obciążenia glukoza i insulinę.
    Chciałam na własna rękę załatwić sobie encorton ale endo powiedziała, żebym nie brała ponieważ na razie wychodzi tylko ze mam dodatnie ANA ale na żadna chorobę nie wskazuje. Ob i CRP ilościowe mam ok, antykoagulant tocznia ok, zespół antyfosfolipidowy ok ... czekam na wyniki ANA 2 i 3 . ANA 3 powinnam mieć za tydzień a ANA 2 za 1,5 tyg. Tylko boje się, ze mogę być w ciąży 😔 tzn istnieje taka możliwość... wiec raz jestem nastawiona pozytywnie, a czasami jestem załamana i tylko plakac mi się chce.

    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane

    MTHFR C667,PAI-1 4G oba hetero
    NK 20%
    ANA dodatnie 1:2560 (tylko : silnie dodatnie dfs70)

    celiakia - ok
    czynniki krzepnięcia krwi - ok
    z.antyfosfolipidowy - brak
    antykoagulant tocznia - brak
    kariotyp (mój i M) - ok
    badanie nasienia - ok

    Pomorskie
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2206 3213

    Wysłany: 3 września 2019, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gagaga jeśli martwisz się to może faktycznie umów się do gina lub skonsultuj to z nim. Będziesz spokojniejsza.✊

    AnnZ już spora ta Twoja kruszynka.😍 Uważaj na siebie kochana. Trzymam kciuki ,żeby anemia minęła.✊

    Baksia kochana dobrze ,że jesteś pod dobra opieka lekarzy. Przebadasz się i będziesz wiedziała na czym stoisz. Jeśli okaże się, że jesteś w ciazy to wierzę w to ,że lekarze będą wiedzieli co robić. Trzymam za Ciebie kciuki.✊

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2019, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gin mi odpisał, że mam się zgłosić po kolejnej miesiączce, jeśli znowu będzie taka skapa, że te 2-3 miesiące może tak być.
    Boję się tych zrostow.. :( bo jak nic, owulacja była ale ciąży nie ma.
    No nic, zobaczymy...

  • baksia Autorytet
    Postów: 846 372

    Wysłany: 3 września 2019, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 - mam nadzieje, ze znalazłam dobrych lekarzy 🙏🏻
    Ale miałam plan z tym encortonem a endo zburzyła mi go. Ale chce jej wierzyć, bo serio wyglada na bardzo ogarnięta i z duża wiedza.
    A co u Ciebie ?

    Gagaga - wiem, ze się martwisz ale będzie dobrze. Głowa do góry ❤️

    Gagaga lubi tę wiadomość

    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane

    MTHFR C667,PAI-1 4G oba hetero
    NK 20%
    ANA dodatnie 1:2560 (tylko : silnie dodatnie dfs70)

    celiakia - ok
    czynniki krzepnięcia krwi - ok
    z.antyfosfolipidowy - brak
    antykoagulant tocznia - brak
    kariotyp (mój i M) - ok
    badanie nasienia - ok

    Pomorskie
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2206 3213

    Wysłany: 3 września 2019, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia dziękuję, że pytasz.😘 U mnie szkoda gadać.. miałam teraz wywoływane @ estrofemem i provera. Bo @ mi się całkiem zatrzymała. Już 5 dni temu odstawiłam tabletki A @ dalej nie ma. Dziś jest 30 dc od brania tabletek a licząc po staremu to 70 dc. Robiłam wczoraj test, ale negatywny. Już mam dość tego wszystkiego. Nie dość, że nie mam owulacji to nawet @ nie raczy zawitać..

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50
  • Malina Autorytet
    Postów: 386 132

    Wysłany: 3 września 2019, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnZ jak to szybko zleciało❤️ Jeszcze trochę i będziecie witać Małą na świecie😍 Musisz na siebie bardzo uważać, bo choć anemia w ciąży jest dość częstym zjawiskiem i nie niesie za sobą większych komplikacji, to strasznie osłabia😔 Mam nadzieję, że nie będzie Ci już tak bardzo dokuczać, i upadek już się nie powtórzy.

    Baksia test obciążenia glukozą powtarzałam 3 razy w przeciągu 3 miesięcy🤦‍♀️ Pierwszy wyszedł nie najlepiej, drugi już w górnych granicach normy a ostatni już był bardzo ładny. Gin tez podejrzewał IO i mimo ostatnich dobrych wyników zapobiegawczo chciał przepisać metforminę (chyba przepisywana jest przy in vitro) jednak diabetolożka stwierdziła, że wyniki są w normie, a metforminę zawsze mogę później dostać. Mimo to dostałam glukometr i w ciąży mam wyrywkowo mierzyć cukier.
    Baksia może lepiej nic sama nie bierz😔 bo żadne leki tym bardziej w ciąży nie są obojętne ani dla Ciebie ani dla dziecka i ich stosowanie czy dawkowanie rozważane jest w sytuacji, jeżeli dobro i korzyść dla mamy i dziecka przewyższają jego negatywne skutki😔 np stosowanie metforminy obniża poziom B12, niższy poziom B12 to gorsze wchłanianie kwasu foliowego itd.. Więc Baksia zanim sięgniesz po leki, zwłaszcza po encorton (przecież to tez lek stosowany przy nowotworach) to na prawdę lekarz musi mieć do tego konkretne powody. Dobrze, że Twoja endokrynolog wyperswadowali Ci to z głowy😉 Poza tym może na to ANA wystarczy tylko i az acard i heparyna☺️ Bądź dobrej myśli.
    Baksia tym razem ja trzymam kciuki, żeby @ się nie pojawiła🤩

    Gagaga, nie pomogę, może rzeczywiście @ się rozkręci🤔 ale lepiej dla swojego spokoju odwiedzić lekarza, rozwieje wątpliwości, a tak to zawsze będzie Ci to siedzieć w głowie😔 Kochana, to ze była owulacja, a ciąży brak nie oznacza, że coś jest nie tak. Na pewno jest wszystko dobrze!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2019, 12:35

    Gagaga lubi tę wiadomość

  • Malina Autorytet
    Postów: 386 132

    Wysłany: 3 września 2019, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Baksia dziękuję, że pytasz.😘 U mnie szkoda gadać.. miałam teraz wywoływane @ estrofemem i provera. Bo @ mi się całkiem zatrzymała. Już 5 dni temu odstawiłam tabletki A @ dalej nie ma. Dziś jest 30 dc od brania tabletek a licząc po staremu to 70 dc. Robiłam wczoraj test, ale negatywny. Już mam dość tego wszystkiego. Nie dość, że nie mam owulacji to nawet @ nie raczy zawitać..

    Pati96 musisz być cierpliwa, @ powinna się niedługo pojawić, podobie z owulacją😊 wiem, że to ciężkie, ale nie możesz się tez tak bardzo przejmować, bo przecież stres ma ogromny wpływ na cykl😔

  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2206 3213

    Wysłany: 3 września 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina wrote:
    Pati96 musisz być cierpliwa, @ powinna się niedługo pojawić, podobie z owulacją😊 wiem, że to ciężkie, ale nie możesz się tez tak bardzo przejmować, bo przecież stres ma ogromny wpływ na cykl😔

    No chciałabym być cierpliwa ,ale się nie da. Czekam cały czas na @ . A z owulacja to raczej ciężko, bo niedawno stwierdzili u mnie PCOS i to był już 3 cykl z rzędu kiedy nie miałam owulacji. Także raczej ciężko..

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50
  • Malina Autorytet
    Postów: 386 132

    Wysłany: 3 września 2019, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    No chciałabym być cierpliwa ,ale się nie da. Czekam cały czas na @ . A z owulacja to raczej ciężko, bo niedawno stwierdzili u mnie PCOS i to był już 3 cykl z rzędu kiedy nie miałam owulacji. Także raczej ciężko..

    Pati96 mnóstwo dziewczyn z PCOS zachodzi w ciąże. Także i @ i ovu na pewno się pojawią. Trzymam kciuki, żeby i Wam się udało🤗

    Pati96 lubi tę wiadomość

  • Hefe Autorytet
    Postów: 277 173

    Wysłany: 3 września 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Was codziennie podczytuje :) ale jakoś nie potrafię Wam doradzać w tematach, które poruszacie... bo zwyczajnie się nie znam... ciagle liczę, ze przeczytam pozytywne informacje :) takie jak u izki... trzymam za Wszystkie kciuki :)

    Baksia pamietam, ze wyniki kariotypow tez mnie załamały... ale wiedziałam czego się spodziewać... także czasem coś jest przykre i wydaje się ciagle pod górkę ale przynajmniej masz wiedzę... będzie na pewno dobrze :)

    AnnZ duża już Twoja kruszynka :) jak się czujesz oprócz tej anemii?
    Podziwiam, ze masz już wszystko gotowe :P

    Ja dzisiaj według terminu porodu z USG mam skończony 37 tydzień, termin na 24 września wiec równe 3 tygodnie :) w piątek mam USG zobaczymy jak mała jest ułożona i czy będzie potrzebna cesarka...
    Ogólnie to mam problem ze spaniem... nie mogę usnąć, w nocy się budzę... wczoraj siedziałam pół nocy na sofie i miałam dziwne myśli bo chyba dopadły mnie skurcze przepowiadajace....
    Dzisiaj dopakuje torbę do szpitala... i jestem prawie gotowa :P z moja organizacja jest słabiej :)

    Malina, Mildred lubią tę wiadomość

    Aniołki ♡♡
    01.06.17 12tc [*]
    30.12.17 16tc [*]
    Inwersja chromosomu 7 u męża
    Zdrowa dziewczynka
    22.09.19
    qq87e6yduhlo9sl3.png
  • izka2503 Autorytet
    Postów: 983 360

    Wysłany: 3 września 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hefe chciałabym byc już na twoim etapie, cały czas się martwię co to będzie czy wszystko ok, zamówiłam sobie nawet adapter do słuchania serduszka maleństwa czekam aż przyjdzie.
    W pracy nawet wzięłam teraz trochę zwolnienia lekarskiego bo podobno teraz ważne tyg w rozwoju dziecka, nie chce się przemeczac.

    20.04.2019r.aniołek (*)

    24.07.2019r. Test pozytywny

    20.08.2019r. ❤️Bije,
    27.08.2019r. Wszystko ok,

    Rosnij I Zostan z nami kruszynko 😘

    6ec40a2acb.png
  • Hefe Autorytet
    Postów: 277 173

    Wysłany: 3 września 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izka pamietam ten stres dokładnie jakby to było wczoraj... i nie chce kolorować i mówić Ci żebyś się nie martwiła... bo i tak będziesz aż do końca... ja się martwię do dzisiaj... nie czuje ruchów to zle... rusza się to znów mi się wydaje, ze za bardzo jest aktywna... ale popatrz już zaraz masz prenatalne ;) a tyle co były dwie kreski zleci Ci tak samo szybko... :)
    Jesli masz tylko możliwość odpocząć od pracy to bierz wolne! Ja pracowałam jeszcze pare godzin w poprzednim tygodniu ale było już mega ciężko... teraz nawet zakupy są wyzwaniem...

    Z tym adapterem tętna tez uważaj żeby nie napędził Ci stresu... ja go dostałam i sprawdzałam czasem jak jej nie czułam... i często nie mogłam znaleźć ale starałam się nie panikować tylko odkładałam go na bok i próbowałam później...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2019, 17:22

    Aniołki ♡♡
    01.06.17 12tc [*]
    30.12.17 16tc [*]
    Inwersja chromosomu 7 u męża
    Zdrowa dziewczynka
    22.09.19
    qq87e6yduhlo9sl3.png
  • izka2503 Autorytet
    Postów: 983 360

    Wysłany: 3 września 2019, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hefe wrote:
    Izka pamietam ten stres dokładnie jakby to było wczoraj... i nie chce kolorować i mówić Ci żebyś się nie martwiła... bo i tak będziesz aż do końca... ja się martwię do dzisiaj... nie czuje ruchów to zle... rusza się to znów mi się wydaje, ze za bardzo jest aktywna... ale popatrz już zaraz masz prenatalne ;) a tyle co były dwie kreski zleci Ci tak samo szybko... :)
    Jesli masz tylko możliwość odpocząć od pracy to bierz wolne! Ja pracowałam jeszcze pare godzin w poprzednim tygodniu ale było już mega ciężko... teraz nawet zakupy są wyzwaniem...

    Z tym adapterem tętna tez uważaj żeby nie napędził Ci stresu... ja go dostałam i sprawdzałam czasem jak jej nie czułam... i często nie mogłam znaleźć ale starałam się nie panikować tylko odkładałam go na bok i próbowałam później...

    Wiem właśnie słyszałam o tym że czasami może napędzic strachu, trzeba być cierpliwy czasami żeby znalesc serduszko.
    A Ciebie podziwiam że tak długo potrafiłas pracować ja nie mam ciężkiej pracy ale nie wyobrażam sobie w niej pracować w zaawansowanej ciąży.

    20.04.2019r.aniołek (*)

    24.07.2019r. Test pozytywny

    20.08.2019r. ❤️Bije,
    27.08.2019r. Wszystko ok,

    Rosnij I Zostan z nami kruszynko 😘

    6ec40a2acb.png
  • Hefe Autorytet
    Postów: 277 173

    Wysłany: 3 września 2019, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak na pełen etat to pracowałam do końca lipca, w sierpniu miałam takie nawet nie pół etatu... ale zawsze coś, teraz jestem na urlopie... nie powiem żeby było łatwo... chociaż czas szybciej mijał :)
    A Ty na ile robisz wolne od pracy?

    Aniołki ♡♡
    01.06.17 12tc [*]
    30.12.17 16tc [*]
    Inwersja chromosomu 7 u męża
    Zdrowa dziewczynka
    22.09.19
    qq87e6yduhlo9sl3.png
  • izka2503 Autorytet
    Postów: 983 360

    Wysłany: 3 września 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hefe wrote:
    Tak na pełen etat to pracowałam do końca lipca, w sierpniu miałam takie nawet nie pół etatu... ale zawsze coś, teraz jestem na urlopie... nie powiem żeby było łatwo... chociaż czas szybciej mijał :)
    A Ty na ile robisz wolne od pracy?

    Wzięłam sobie narazie zwolnienie lekarskie od rodzinnego do poniedziałku ponieważ mój gin ma urlop w pon zamierzam jechać do niego i wziąść zaświadczenie o ciąży i porozmawiać o zakazie pracy i poinformować pracodawcę o ciąży, mieszkam w Niemczech więc tutaj inne zasady.

    20.04.2019r.aniołek (*)

    24.07.2019r. Test pozytywny

    20.08.2019r. ❤️Bije,
    27.08.2019r. Wszystko ok,

    Rosnij I Zostan z nami kruszynko 😘

    6ec40a2acb.png
  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3150

    Wysłany: 3 września 2019, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hefe wrote:
    Tak na pełen etat to pracowałam do końca lipca, w sierpniu miałam takie nawet nie pół etatu... ale zawsze coś, teraz jestem na urlopie... nie powiem żeby było łatwo... chociaż czas szybciej mijał :)
    A Ty na ile robisz wolne od pracy?


    Hefe ja pamiętam jak robiłaś test i martwiła się czy będzie wszystko dobrze, pamiętam lady dior i jej pozytywny test. Jak ten czas leci wam się już udało ja nadal cierpliwie czekam na cud ;), w który wierzę.

    9ewns65gkf9ocqq6.png
‹‹ 3072 3073 3074 3075 3076 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego