Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • baksia Autorytet
    Postów: 1015 609

    Wysłany: 28 października 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati - w czwartek mam wizytę. Już powinno być serduszko. Mam nadzieje, ze same dobre wiadomości usłyszę. Tym bardziej, ze teraz mam kiepski czas.. 30.10 miałam termin porodu 😢. Mam nadzieje, ze moj Aniołek na gorze trzyma kciuki i ze będzie dobrze. 🙏🏻

    f2w3yx8dw6u7br27.png
    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane
    Problemy immunologiczne-szczepienia limfocytami
    Pomorskie
  • izka2503 Autorytet
    Postów: 983 360

    Wysłany: 28 października 2019, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś też po wizycie, mala ma już 17cm, będzie dziewczynka🥰z dzieckiem wszystko ok rośnie, nadgonila ta tygodniowa różnice. Trochę lekarza zaniepokoiło moje ciśnienie 80/140,ale to może dlatego że wyszłam po schodach na 3 piętro a na prawdę się zmeczylam, bardzo szybko się męczę nawet jak gadam dużo to dostaje zadyszki😅no i moja waga.. Przytyłam tylko pół kilo 😳🤷‍♀️

    6 listopad mam termin w pl na prenatalne, mysle że będzie wszystko dobrze i dopiero będę mogła odetchnąć trochę bo narazie ciągle się martwię.

    Tak czytam wasze posty i wy ciągle widzę że macie jakieś badania robione krwi, ja miałam tylko na początku ciąży i do tej pory krwi mi nie pobierali, tylko mocz miałam przez ten czas dwa razy badany. Tak się zastanawiam czy sobie w pl nie zrobić jakoś badań krwi hmm sama nie wiem co się robi?

    20.04.2019r.aniołek (*)

    24.07.2019r. Test pozytywny

    20.08.2019r. ❤️Bije,
    27.08.2019r. Wszystko ok,

    Rosnij I Zostan z nami kruszynko 😘

    6ec40a2acb.png
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2211 3223

    Wysłany: 28 października 2019, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baksia wrote:
    Pati - w czwartek mam wizytę. Już powinno być serduszko. Mam nadzieje, ze same dobre wiadomości usłyszę. Tym bardziej, ze teraz mam kiepski czas.. 30.10 miałam termin porodu 😢. Mam nadzieje, ze moj Aniołek na gorze trzyma kciuki i ze będzie dobrze. 🙏🏻

    Kochana będzie dobrze.😘 Na pewno Twój aniołek trzyma za Ciebie kciuki. Ja za Ciebie też trzymam bardzo mocno kciuki. ✊ Ja też się ogromnie boję, a wcześniejszy termin miałam na 30.11.. I też mam nadzieję, że mój aniołek nade mną czuwa i ,że za tydzień zobaczę już serduszko.

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 1500
  • izka2503 Autorytet
    Postów: 983 360

    Wysłany: 28 października 2019, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baksia I Pati ja na początku też ciąży też nic nie czułam I czułam się dobrze około 10 tyg zaczęło się dopiero wymioty bóle głowy spać I spać wstręt do jedzenia jakieś pobolewania. Ten tydzień co minol to był mój pierwszy tydzień bez dolegliwości gdzie czułam się znakomicie, wczoraj tylko dopadła mnie zgaga której się przestraszylam bo pierwszy raz miałam zgage tak mnie w mostku rozpychalo i piekło myślałam że jakoś zawał 😅😳🙉

    20.04.2019r.aniołek (*)

    24.07.2019r. Test pozytywny

    20.08.2019r. ❤️Bije,
    27.08.2019r. Wszystko ok,

    Rosnij I Zostan z nami kruszynko 😘

    6ec40a2acb.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3787 2112

    Wysłany: 28 października 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella01 wrote:
    Alunia, wow niespodzianka! Serdeczne gratulacje!
    Takie z zaskoczenia prezenty są najlepsze ☺️
    Który to tc? Jaki termin? Ale numerrr ☺️

    Termin wypada na 4.07. A daj spokój raz współżylismy po @ zaraz i widać owu przyszła dużo za szybko. W tą niedzielę miałam teoretycznie termin okresu, ale zawsze plamie przed a teraz nie i zaczęłam myśleć, zrobiłam test i dwie krechy bardzo mocne. No musimy to sobie poukładać...

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 3304 2149

    Wysłany: 28 października 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia moja siostra zaszła w ciążę z sexu w 8dc 😀 Nikt by się nie spodziewał a tu taka niespodzianka :D Poukladacie sobie i będziesz się cieszyć :)

    Dziewczyny kciuki za wizyty-na pewno będzie dobrze :) Ja w tej ciąży też plamilam ale tylko raz na początku i nie mam pojęcia co to mogło być ale jak widac - nie musi to oznaczać nic złego :)

    JJ a wiecie już z czym walczycie? Łatwiej jest jak się zna wroga.Przykro mi,że tak długo musicie czekać na swoje szczęście-oby Was mega zaskoczyło niebawem...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2019, 16:31

    Zofia Maria ur.sn.20.06.2019 o godz.10.13♡ 2918gr.
    a1eb6d63d1.png
    KPI 15.5m
    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2019, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JJ przykro mi, ze tyle musisz czekac.. mam nadzieje, ze za jakis czas los sie do Ciebie usmiechnie❤

    Dziewczyny trzymam mocno za Wasze wizyty i same dobre wiadomosci 😘 jestem pewna, ze Wasze aniolki czuwaja nad Wami i fasolkami, zeby bylo dobrze 😊

  • JJ. Ekspertka
    Postów: 400 83

    Wysłany: 28 października 2019, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny...miło się czyta słowa wsparcia.
    Z czym walczymy ? jeszcze lekarz konkretnie nie sprecyzował i jesteśmy nadal badani...
    Stwierdzona endometrioza (zero objawów), lewy jajowód słabo drożny ? (sami lekarze nawet nie wiedzą) - miałam i laparoskopie i HSG, zdarzają się cykle z niskim progesteronem lub cykle z niepękającymi pęcherzykami (pomimo podania ovitrelle)...Ponadto hashimoto i chwiejna prolaktyna :)
    Mąż wyniki ma książkowe :)

    JJ.

    - 13tc [*] - ciąża obumarła - 27.10.2017

    - Endometrioza 1 stopnia
    - Słabo drożony (niedrożny) lewy jajowód
    - MTHFR 677-C / układ heterozygotyczny
    - PAI- 1 4G / układ homozygotyczny
    - Hashimoto
    - Przeciwciała przeciwjądrowe ANA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko endomysium - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom jajnika AOA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom łożyska - ujemne
    - Antykoagulatn toczna (LA) - ujemny
    - Wymazy DNA chlamydia trachomatis, mycoplasma hominis, mycoplasma genitalium, ureaplasma - ujemne
    - Cytologia - w porządku
    - Biocenoza pochwy - czysto

    * euthyrox 50, 1/2 bromergon, glucophage, estrofen, luteina, miositogyn


    ...Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się Woli Bożej , Bóg udzieli Ci tej łaski na Moją prośbę...
  • Kinga28 Ekspertka
    Postów: 155 64

    Wysłany: 28 października 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W tych staraniach o fasolke mnie dziewczyny dobija taki fakt ze nie ma takiego momentu zeby przestać myslec, zeby sie odciac. Bo to jakieś badania, a tu kontrola u lekarza a tu leki trzeba wziac, A tu wizyta i leki to koszta i się zastanawiam ile wydam w tym miesiacu i obawa czasem czy to wszytsko nie na marne. U mnie zaraz minie miesiac od poronienia. I zaczyna się wyczekiwanie na @ i się zastanawiam kiedy będzie w moim przypadku i jak tu nie myśleć....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2019, 19:17

  • Bella01 Autorytet
    Postów: 789 444

    Wysłany: 28 października 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alunia, wcześniej owulacja to raz, a dwa może i plemniki dlugowieczne i tak sie to razem fajnie zlozylo 😉
    To teraz trzymam kciuki, zeby wszystko było dobrze 👍
    Czasem sobie myślę, co by to było gdyby sie zdarzyło 🙈
    To jak z praca? Pracowalas, wróciłaś, czy jeszcze na macierzynskim? Ja pamiętam, ze chcialam kontynuowac l4 po urlopie, zeby 2ga ciaza byla jeszcze na urlopie. No i prawie sie udalo.

    Ty jesteś jeden Święty, Panie Boże, który cuda czynisz (Ps 77,15).
  • JJ. Ekspertka
    Postów: 400 83

    Wysłany: 28 października 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga28 wrote:
    W tych staraniach o fasolke mnie dziewczyny dobija taki fakt ze nie ma takiego momentu zeby przestać myslec, zeby sie odciac. Bo to jakieś badania, a tu kontrola u lekarza a tu leki trzeba wziac, A tu wizyta i leki to koszta i się zastanawiam ile wydam w tym miesiacu i obawa czasem czy to wszytsko nie na marne. U mnie zaraz minie miesiac od poronienia. I zaczyna się wyczekiwanie na @ i się zastanawiam kiedy będzie w moim przypadku i jak tu nie myśleć....

    Mnie też to wnerwia...
    bo tak jak mówisz - leki, lekarze, badania, kontrole, wymazy, kalendarze, testy i tak w kółko...ehh!!!
    i jak tu mieć głowę spokojną , jak ciągle człowiek w stresie i musi myśleć oraz kontrolować cały czas swój cykl.

    JJ.

    - 13tc [*] - ciąża obumarła - 27.10.2017

    - Endometrioza 1 stopnia
    - Słabo drożony (niedrożny) lewy jajowód
    - MTHFR 677-C / układ heterozygotyczny
    - PAI- 1 4G / układ homozygotyczny
    - Hashimoto
    - Przeciwciała przeciwjądrowe ANA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko endomysium - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom jajnika AOA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA - ujemne
    - Przeciwciała przeciwko antygenom łożyska - ujemne
    - Antykoagulatn toczna (LA) - ujemny
    - Wymazy DNA chlamydia trachomatis, mycoplasma hominis, mycoplasma genitalium, ureaplasma - ujemne
    - Cytologia - w porządku
    - Biocenoza pochwy - czysto

    * euthyrox 50, 1/2 bromergon, glucophage, estrofen, luteina, miositogyn


    ...Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się Woli Bożej , Bóg udzieli Ci tej łaski na Moją prośbę...
  • Kinga28 Ekspertka
    Postów: 155 64

    Wysłany: 28 października 2019, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JJ. i tak mimo tej całej sytuacji spokojniej podchodzę, dużo emocji zostalo wlozone w stratę serduszka. czasem sie denerwuje bo powtarzam sobie ze przyjdzie czas ale jak tu spokojnie czekac jak wlasnie badania, lekarze.... błędne koło

  • aLunia Autorytet
    Postów: 3787 2112

    Wysłany: 28 października 2019, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella01 wrote:
    Alunia, wcześniej owulacja to raz, a dwa może i plemniki dlugowieczne i tak sie to razem fajnie zlozylo 😉
    To teraz trzymam kciuki, zeby wszystko było dobrze 👍
    Czasem sobie myślę, co by to było gdyby sie zdarzyło 🙈
    To jak z praca? Pracowalas, wróciłaś, czy jeszcze na macierzynskim? Ja pamiętam, ze chcialam kontynuowac l4 po urlopie, zeby 2ga ciaza byla jeszcze na urlopie. No i prawie sie udalo.


    Umowę miałam do dnia porodu. Założyliśmy, że będę z Wiki w domu aż pójdzie do przedszkola w wieku 2.5 lat. Ja zapisałam się na studia podyplomowe i chce się przebranżowić. W planach miałam nawet jakieś praktyki, żeby się wdrożyć...
    Też myślałam jakby to było ale nie sądziłam, że aż taki mętlik będę miała.

    I widzicie na moim przykładzie jakie życie jest przewrotne.
    Nie chcę narzekać bo to na pewno nie miejsce na tego typu rzeczy.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Bella01 Autorytet
    Postów: 789 444

    Wysłany: 28 października 2019, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha Alunia, cos chyba juz pisalas o tej umowie.. Szkoda trochę. Czy tajemnica jest co bys chciala robic, na co sie przebranzowywujesz?
    Super jezeli mozesz siedzieć z mala do 2,5 roku. U mnie syn mial taki komfort, ze do 3 lat z matka 🙈
    Niestety corka tak fajnie nie będzie mieć 😒 bo musi wracać do pracy.

    Masz rację, życie przewrotne jest. Ale czlowiek po przejsciach tez inaczej patrzy na rozne niespodzianki 😌 z perspektywy czasu super jest miec wieksza rodzinę 😍
    Kiedy wybierasz sie do lekarza?

    Lady, a Ty kiedy planujesz do pary? 😎😎

    aLunia lubi tę wiadomość

    Ty jesteś jeden Święty, Panie Boże, który cuda czynisz (Ps 77,15).
  • Natikka123 Autorytet
    Postów: 1702 1103

    Wysłany: 28 października 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z kolei mam dziś kryzys.
    W posiewie wyszedł mi liczne mssa gronkowiec i bardzo liczne candida spp więc już chyba mam przyczynę poronienia.
    Moja gin nie odbiera ani tel ani nie odpisuje od sb. Poszłam do rodzinnego by wypisal mi receptę (w posiewie mam wskazane co na co zapisac) a on stwierdził że ma to gdzieś że moja lekarka nie odbiera i nic mi nie wypisze i mam iść do niej.
    Az się poryczalam w drodze do domu.
    Do innego gina zapisana jestem na 18 listopada z wynikami z szpitala i już nie przyspiesze.

    09.2016 poronienie samoistne 7 tydzień
    09.2017 2630 g 48 cm szczęścia Amelka ❤
    10.2019 ciąża obumarla 8 tydzień lyzeczkowanie
    02.2020 ciąża obumarla 10 tydzien lyzeczkowanie

    Potwierdzone:
    Niedoczynność tarczycy
    Insulinoopornosc
    Niski progesteron
    Pai homo
    Mthfr herero
    MTHFR C 677 hetero
    24.08.2020 wizyta u genetyka

    Leki:
    Eutyrox 75
    Metformax 2x500
    Kwas foliowy allines
    Femibion 0
    D3 2000
    Selen
    Berberyna
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3787 2112

    Wysłany: 28 października 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella01 wrote:
    Aha Alunia, cos chyba juz pisalas o tej umowie.. Szkoda trochę. Czy tajemnica jest co bys chciala robic, na co sie przebranzowywujesz?
    Super jezeli mozesz siedzieć z mala do 2,5 roku. U mnie syn mial taki komfort, ze do 3 lat z matka 🙈
    Niestety corka tak fajnie nie będzie mieć 😒 bo musi wracać do pracy.

    Masz rację, życie przewrotne jest. Ale czlowiek po przejsciach tez inaczej patrzy na rozne niespodzianki 😌 z perspektywy czasu super jest miec wieksza rodzinę 😍
    Kiedy wybierasz sie do lekarza?

    Lady, a Ty kiedy planujesz do pary? 😎😎

    Tester oprogramowania i aplikacji mobilnych dokładnie. No teraz wychodzi z tą pracą, że bardzo szkoda... Ja z pierwszą córka już bardzo chciałam wracać do pracy. Poszłam jak miała 1.5 roku. Narazie nie mogę się zabrać za umówienie wizyty. Nie dociera to do do mnie.
    A synek do żłobka? Czy niania/babcia?

    Natikka no co za lekarz. Przecież rodzinny chyba też może prawda? Kurde skąd to się wzięło...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2019, 21:01

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 2863 1803

    Wysłany: 28 października 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natika a inny lekarz w przychodni? Albo jakikolwiek gin, byle receptę wypisał.

    cd9b9jcg7qetjj17.png
    👸: 1,7cm--> 4.86cm--> 6.05cm-->129g --> 174g♀️ -->395g -->522g -->683g -->
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • Bella01 Autorytet
    Postów: 789 444

    Wysłany: 28 października 2019, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alunia, dobry wybór ten tester, to teraz na czasie.
    Synek idzie do przedszkola, a corka z babcią zostaje z czego się cieszę, bo to w tej sytuacji najlepsza opcja 😊

    Nattika, super lekarz. Zresztą jeden i drugi. Bo ta nie odbiera, a ten umywa ręce..
    A nie masz możliwości zapisać się jutro do jakiegokolwiek gina? Ja bym tak próbowała..

    AnnZ jak się czujecie? Funkcjonujesz już dobrze po cc? Jak Groszeńka?

    AsiaKK lubi tę wiadomość

    Ty jesteś jeden Święty, Panie Boże, który cuda czynisz (Ps 77,15).
  • trodde Autorytet
    Postów: 525 569

    Wysłany: 29 października 2019, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ALunia gratuluję! :) Też bym chciała taką niespodziankę, choć wiem że nie mogę sobie na to pozwolić.
    J.J., Kinga28 rozumiem Was doskonale. Też mnie niesamowicie wnerwia to, że nie mogę podejść do starań na luzie. W niedzielę miałam straszny kryzys, płakałam W. że ja tak nie chcę, że mam dość tego jak leki na mnie wpływają, jak kijowe mam czasem samopoczucie, sprawdzania, wyliczania, pilnowania jakie leki kiedy i o której wziąć, testów, liczenia kiedy iść na betę, czy już na pewno można odstawić dupka czy jeszcze raz sprawdzić... kiedy się bzyknąć a kiedy odpuścić żeby nie osłabiać żołnierzyków... no paranoja! Do tego nawet nie chcę liczyć ile do tej pory wydałam na badania, leki, lekarza... Ale potem pomyślałam sobie że przecież to jest nic, jeśli nagrodą będzie nasz Maluszek. Tego musimy się trzymać, wierzę że przyjdzie nasz czas i nasze Aniołki nad nami czuwają. Musimy się trzymać Dziewczyny! Przetrwamy te kryzysy i w końcu przyjdzie nasza kolej! :)
    Baksia do czwartku już niedaleko, na pewno będzie dobrze, trzymam kciuki! ;)
    Malina, Joana - wywołuję do tablicy! Jak listopadowe działania? :P

    Malina lubi tę wiadomość

    f2w3s65gbua2zx6i.png

    Starania od 07.2018, 36 lat
    NK 11%, kariotypy ok, fragmentacja DNA 8%
    alloMLR 0% !
    szczepienia limfocytami

    10.2018 - poronienie 9 tc
    02.2019 - poronienie 6 tc
    12.2019 - poronienie 11 tc - Córeczka

    09.2020 - II ❤️

    Lublin

    "kto raz posmakował latania już zawsze będzie chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo raz już tam był i zawsze będzie chciał tam wrócić..."
  • Malina Autorytet
    Postów: 452 190

    Wysłany: 29 października 2019, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahhh kochane już brak mi sił😢 wiem doskonale co czujecie.

    JJ bardzo mi przykro, to tyle trwa. Ale już na pewno bliżej niż dalej. Tyle już wytrzymałaś, nie poddawaj się! Kinga trzymam kciuki żeby @ przyszła jak najszybciej! Natikka aż nie mogę w to uwierzyć jak bez serca zostałaś potraktowana przez lekarzy. Ta znieczulica jest okropna. Może rzeczywiście poszukaj innego lekarza. Raz ze to inne, nowe spojrzenie a dwa może okaże się bardziej ludzki.
    Wiem dziewczyny ze o cierpliwość trudno, bo mi samej jej brakuje, ale tak jak Trodde pisze musimy walczyć i się nie poddawać, bo na końcu tej ciężkiej drogi czeka na nas Maluszek.

    Na szczęście do Baksi i Pati i Izki i Wombat (mam nadzieje, że nikogo nie pominęłam. Dziewczyny mocno Wam kibicuje, i wierze głęboko w to ze wszystko będzie dobrze. Jak się czujecie?) dołączyła Alunia. Gratuluje z całego serducha🥰 Wasze Kruszynki podnoszą nas na duchu i w chwilach kryzysu motywują do walki🥰

    Trodde, kochana dziękuje, w sumie działamy☺️ ale co z tego wyjdzie nie wiem. Po południu wczoraj straciłam wiarę. 13dc rano wizyta u gin. Piękny pęcherzyk powinien pęknąć w ciągu 24-36h. Wiec jakby jakiś sukces jest. Ucieszyłam się ale później było już tylko gorzej😢 Na cukry, które na czczo są koło 90 (raz 88, a raz 93) dostałam jednak najmniejsza dawkę glucocośtam (metforminę) do powtórzenia dostałam jeszcze TSH (wynik z ubiegłego tyg. 1,9 co na mnie dość wysoki) przez podwyższona prolaktyne i dwie przedostatnie skąpe @. Wyszedł 3,50😭😭 Jutro idę sprawdzić czy pęcherzyk pękł i dowiedzieć się co dalej z tym TSH.
    Nie wiem skąd to wszystko się bierze, kiedy temat dzieci był mi bardzo daleki wynik miałam idealne, a teraz wszystko się posypało i zawsze coś🥺

    Asia jak u Ciebie mam nadzieje ze już lepiej💕 ostatnio jak pamietam tez przechodzisz kryzys😔

    Trodde który dc😉

    Ann a jak u Was? Wszystkie tu trzymamy mocno kciuki💕

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2019, 11:11

‹‹ 3099 3100 3101 3102 3103 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego