Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Zaczynamy znowu starania
Odpowiedz

Zaczynamy znowu starania

Oceń ten wątek:
  • Elmo13 Autorytet
    Postów: 777 643

    Wysłany: 6 lipca 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka może poprostu masz.za dużo wolnego i dlatego myślisz o tym wszystkim a w dodatku szpital wiec nie nastraja pozytywnie. Spruboj zająć.sie czymś lżejszy może telewizję pooglądać jak masz albo poczytaj jakiś lekki romansie to dobre na lato i pozwala się fajnie odstresowac :)

    Arleta współczuję wiem jakie to odbijające jak stoisz w miejscu z powodu takiej blahostki by się wydawało zwykła @ która nigdy nie jest mile widziana w cyklu a tu blokuje wszystko... Piszesz ze masz wizytę w pon może lekarz coś zaradzi teraz...

    M@linka lubi tę wiadomość

    Aniołek (8t) marzec 2016
    3jgx3e3kn7icgjvf.png
  • Elmo13 Autorytet
    Postów: 777 643

    Wysłany: 6 lipca 2016, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja.wlasnie leżę z moim.malym synkiem - właśnie zasnął :) i stwierdzam że dzieci to największy skarb jaki mamy:)
    Mój starszy z tata mecz ogląda :)
    Jeszcze by nam się mała gwiazdeczka mogła przydarzyć.... Do pełni.szczescia :)

    M@linka lubi tę wiadomość

    Aniołek (8t) marzec 2016
    3jgx3e3kn7icgjvf.png
  • Arleta Autorytet
    Postów: 1033 687

    Wysłany: 6 lipca 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elmo życzę Ci takiej malutkiej gwiazdeczki..
    tak samo jak zresztą wszystkim dziewczynom tutaj,żeby Nam w końcu pięknie zabłysły..te nasze upragnione serduszka..

    Anna 3 lekarzy karze czekać,tylko Ludwin z Krakowa powiedział że niekompletny zabieg zrobili a to,że ja o tym wiem teraz,to mnie tym bardziej stresuje,a Ludwin jest teraz na urlopie i nawet niewiem co by na to zaradził..bo mówił,że jak wtedy co byłam ,niedostanę do 2 tyg mam się pojawić...ale człowiek głupi,odwlekłam,myślałam,że duphaston pomoże wywołać @..niestety nie dał rady..

    powiem jeszcze Malinie o tym moim problemie w poniedziałek i zobaczymy co powie

    Synek 2008
    [ * * * * ]
    leczenie Łódz, mlr 32,2%,trombofilia, nk, IO, p/c przeciwplemnikowe,hiperprolaktynemia
    zaczynam
    9a63a08b68.png
    u81xgmb.png

  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 6 lipca 2016, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alisa,kazda walka daje povera do dzialsnia,warto szukac badac sie a nóz na cos sie trafi.Ta terapia to super sprawa,moze troche was odblokuje zwlaszcza męza.Najtrudniejsza pierwsza wuzyta potem bedzue latwiej a potem to juz sami z męzem bedziecie łatwiej rozmawiac o trudnych intymnych tematach.Czasem takie rozmowy są najtrudniejsze,latwiej sie bzykac niz o tym mówic.Powodzenua kochana.

    Inesska,twój synek to piękny chlopak,cud miód malina <3

    M@linka,bądz silna,ty juz przeszlas to co pacjentki w szpitalu,raczej wyczerpalas limit.Krwiak znika,Milenek rosnie jak na drozdzach,wychodzisz na prostà.Przezylas chwile grozy w tej ciàzy,teraz musi byc juz tylko dobrze.Oczywiscie wszystko moze sie zdarzyc,jednak nie jestesmy w stanie zmienic przeznaczenia.Bóg cie wysluchał,jeszcze nieraz bedziesz sie zamartwiac ale fasolek bedzie rósł zdrowo,ma silną mame a przy jej sercu ma poczucie bezpieczenstwa

    M@linka lubi tę wiadomość

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • Jagna 75 Autorytet
    Postów: 9640 6270

    Wysłany: 6 lipca 2016, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ikarzyca jsk tam wizyta?
    Ja tez dzis po wizycie u immunologa raczej ostatniej :-(
    Dokonczył diagnostyke którà zaczęlam na wlasną reke i prócz tej mutacji trombofilia wykluczoa,wiec na tym etapie zakonczył diagnostyke.Rozczarowalam sie bo myslalam ze jeszcze skieruje na jakies badania,ze w innym kierunku pójdzie z diagnostyką,a tu nic.Niestety cóz ja moglam spodziewac sie na nfz po pierwszym poronieniu...ech,niestety trzeba szukac cos na wlasną reke tylko brsk pomyslu jski kierunek obrac.Na razie pasuje z badaniami.Mój gin wrazie ciàzy wdroźy clexane,na mutacje tez mam odpowiednie leki i witD aplikuje wedlug zalecen,moze to wystarczy do zdrowej ciązy

    Antoś IVF,Julisia naturalmhsvanlit2rdpeg7.png
    km5svcqgqcxnw3nt.png
  • sy__la Autorytet
    Postów: 1900 1501

    Wysłany: 6 lipca 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elmo13 wrote:
    Oj sy_la to szkoda ze tak.wyszlo a powiedz dlaczego miałaś clo wogole swojej owu nie miałaś? Po tym co piszesz to i ja zastanawiam się jak to będzie u mnie... Na razie skończyłam brać tab. Zobaczymy co dalej a ja nie będę mieć monitoringu bo nie mam teraz możliwości zrobić wiec tym bardziej będę w zawieszeniu co będzie....

    No szkoda :( mam tylko nadzieję, że się wchłoną i nie zrobią się torbiele. Mój gin mi przepisał jedynie aby wspomóc wzrost jajeczek no i zadziałało, bo urosło więcej niż 1 jajo, tylko szkoda, że nie chciały pęknąć :( może przez te 6 miesięcy od poronienia one sobie rosną, a nie pękają i dlatego pomimo starań dosyć intensywnych nie zachodzę w ciążę :(
    Od poniedziałku mam urloooop, więc mam nadzieję, że już będę po @ i zacznę nowy cykl, a że mam 3 tygodnie to może bez stresiku z pracy na luzie podejdziemy do sprawy i pęknie ten niedobry pęcherzyk z jajem!!!

    Marysia ur. 21.04.2017 <3 niemowle.gif
    Aniołek 7t5d [*]
  • sy__la Autorytet
    Postów: 1900 1501

    Wysłany: 6 lipca 2016, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia87 wrote:
    sy_la, to był Twój pierwszy cykl z clo? Ja przy pierwszych staraniach tez brałam clo i też nie chciały mi pękać jajca, więc od kolejnego cyklu z clo miałam już podany zastrzyk na pęknięcie, a i tak zaszłam w przerwie z clo :)
    spokojnie, może zdarzy sie cud, a jak nie to przy następnym zastrzyk i wtedy owu gwarantowana.

    tak to był mój 1 cykl z CLO.. teraz mój lekarz od piątku idzie na urlop i już wizyty nie będę miała, mam jeszcze 5 tabletek i nawet on mi mówił, żebym wzięła, najpierw się zgodziłam, ale teraz stwierdzam, że odpuszczę... od pon idę na urlop a jak bym wzięła clo to chciałabym iść na monitoring a to będzie utrudnione jak będę na wyjazdach... więc odpuszczam ten cykl i może od następnego powrócę do clo, a te 2 pęcherzyki co mi zostały niech się spokojnie wchłoną... no chyba, że zdarzyłby się cuuud :) jak coś to działaliśmy cały miesiąc, bez dłuższych przerw (jak na wykresie :-P)

    Marysia ur. 21.04.2017 <3 niemowle.gif
    Aniołek 7t5d [*]
  • sy__la Autorytet
    Postów: 1900 1501

    Wysłany: 6 lipca 2016, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Dziewczyny a luteina doustna nie powinna się rozpuszczać pod językiem, żeby prawidłowo się wchłonęła?

    Syla ja pisałam co do swojego cyklu z clo, ani test owulacyjny, ani śluz nie wskazywał na owulację, pojechałam na pierwszy monitoring były 2 jajeczka, badania też nie bardzo wskazywały na owulację, kazał przyjechać za 2 dni czy urosły, pojechałam i co? nie urosły, lekarz mówił, że w tym cyklu niestety, a potem się okazało, że przed monitoringiem musiałam mieć owulacje, bo w 21-22 dc miałam test pozytywny.

    Moje 2 znajome też zaszły w ciążę w cyklu bezowulacyjnym i nasza Inesska też :)

    Życzę Ci cudu :)

    Dzięki Martynko :-) ale nie łudzę się za bardzo, w 27 dc robiłam test - negatyw. Więc jakbym miała owu wcześniej to już w 27 dc by test wykazał :-/
    Ale mam Was w głowie i może jeszcze sie trochę łudzę póki nie mam @... dziś tem była nieco poniżej 37, więc chyba spada... no i endo nieciążowe, bo lekarz powiedział, że gdyby była ciąża to powinno być szerokości około 20mm

    Marysia ur. 21.04.2017 <3 niemowle.gif
    Aniołek 7t5d [*]
  • sy__la Autorytet
    Postów: 1900 1501

    Wysłany: 6 lipca 2016, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pikcia wrote:
    Syla, doskonale rozumiem Twój smutek i rozgoryczenie. Dziś sama podobnie się czuję :( Robiłam rano test (a nawet dwa) i niestety - negatyw... Znów mój organizm spłatał mi figla, bo dziś 31 dc a do tej pory cylke miałam 29 - dniowe. Zaraz minie pół roku od zabiegu, staramy się trzeci miesiąc i NIC...

    Eh te nasze organizmy, lubią się z nami droczyć i płatać figle... no w pierwszej chwili jest smuteczek taka niemoc dlaczego tak się dzieje, ale już dziś inaczej na to patrzę... za chwilę urlop, a tak gdybym zaszła miałabym zakaz przez lekarza wyjazdu w góry (a babcie chcemy odwiedzić w Bieszczadach). Poprzednią ciążę poroniłam dzień po powrocie od Babci :(
    My się staramy już 6 mc od poronienia...

    Marysia ur. 21.04.2017 <3 niemowle.gif
    Aniołek 7t5d [*]
  • sy__la Autorytet
    Postów: 1900 1501

    Wysłany: 6 lipca 2016, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niebieskaa wrote:

    Sy_la... a co to znaczy ze jajeczka sa tej samej wielkosci co wczesniej? tzn ze juz nie pekna? czy moze pekna pozniej? a masz zamiar brac lek na pekniecie?

    a pomyslec, ze kiedys myslalam ze zachodzenie w ciaze i bycie w ciazy jest banalnie proste...

    Po prostu nie urosły.. w 22 i 29 dc były prawie tej samej wielkości... więc pewnie już nie pękną bo już mialam II fazę cyklu wyższych temperatur i progesteron większy... ale może jakiś cud :-D znam 2 dziewczyny co zaszły w ciążę przed okresem, tak z USG wychodziło! więc cień szansy jeszcze jest :)

    Marysia ur. 21.04.2017 <3 niemowle.gif
    Aniołek 7t5d [*]
  • sy__la Autorytet
    Postów: 1900 1501

    Wysłany: 6 lipca 2016, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessko ale śliczniuteńki ten Gabryś i wcale nie taki malutki :)
    Trzymajcie się cieplutko i niech ten mały Chłopczyk sobie zdrowo rośnie :) <3

    Marysia ur. 21.04.2017 <3 niemowle.gif
    Aniołek 7t5d [*]
  • Ikarzyca Autorytet
    Postów: 1612 1417

    Wysłany: 6 lipca 2016, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagna - dzięki za pamięć.
    Po wizycie pozytywnie - mam poczucie że mimo mutacji dużo zależy ode mnie i od mojegho stylu życia.
    Dostałam informacje do wszystkich leczących mnie lekarzy, że mam brać acard 75 mg od razu a po 2 kreskach heparyne drobnoczasteczkowa. Taki standard. I chyba najważniejsze - tłustym drukiem mam ze powinnam robic prenatalne że względu na te mutacje i może się uda dzięki temu coś zrobić na NFZ.
    Oprócz tego wczoraj robiłam jeszcze superdrogi :-\ wymaz na chlamydie i te inne dziadostwa więc za 10 dni wszystko będzie jasne. Czeka mnie jeszcze powtórka badań i mam nadzieję że będą ok. Jeśli tak to ciąża będzie kwestia tylko i aż tych mutacji, więc chyba nie najgorzej.
    Teraz byle do wizyty 2 sierpnia i walczymy dalej :)

    Generalnie mam podobną nadzieję jak Ty, że to wystarczy do zdrowej ciąży no i odświeżam sobie co chwilę zdjęcie synka Inesski - tak żeby się zapatrzeć ;-)

    o148df9havalwhwu.png

    Aniołeczek (*) 9tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lipca 2016, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weszłam tylko na chwilę aby napisać że na wizycie wszystko ok. Dzidzia ma 7,57 cm mierząc od głowy do pupy czyli standardowo.
    Dziś 13 tygodni i 0 dni a duża jak na 13 tygodni i 5 dni :-P
    Przesyłam zdjęcie <3
    Kolejna wizyta 3 sierpnia czyli za miesiąc.
    Zła jestem na siebie bo z wrażenia zapomniałam o tej karcie ciąży i nadal nie mam założonej.

    7113fd98.jpg

    M@linka, Jacqueline, Coconue, sy__la, Ikarzyca, Niebieskaa, Martynka30, blondyna5555, Haana, Paolina91, reni86, Evita, Asia87, tysiaa93, sylvuś lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2016, 00:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrej nocy

  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 7 lipca 2016, 00:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ikarzyca,
    Super, że masz pozytywne nastawienie po wizycie!
    A czy lekarz rozmawiał z Tobą o kwasie foliowym, czy o tym już z innym lekarzem rozmawiasz?

    Nadzieja,
    A co ze zwolnieniem? Dostałaś tak jak chciałaś?
    Niesamowite, że już tak duże dziecko masz! :-) I na zdjęciu już jest ten człowieczek...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca 2016, 00:37

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Coconue Autorytet
    Postów: 940 1049

    Wysłany: 7 lipca 2016, 06:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M@linka wrote:
    Ja to dziś mam trudny dzień. Teraz doszły jakieś lęki o chorobach najbliższych i śmierci... Nosz kurde co sie ze mną dzieje? Dzis jak syn z mężem byli na wizycie to wypatrzylam u młodego maly lysy placek na glowie wielkości jednozłotówki (nigdy czegos takiego nie mial) przerazilam sie i kazalam mężowi jak najszybciej iść z nim do lekarza :(

    Malinka w ciąży jesteś więc masz w głowie troche poprzestwiaane :P
    Ja się poryczałam stoją w kolejce do kasy w Empiku. Seroo serio. Za duzo wolnego czasu nie ma z tym nic wspolnego - w ciazy tak jest. Zreszta w takich ciazavh jak my mamy to juz w ogole.

    M@linka lubi tę wiadomość

    Mama Amelci ur. 18.01.2017 r. ))))) warto wierzyć :)))

    Mama dwóch Aniołków [6t] i [10t].
  • Coconue Autorytet
    Postów: 940 1049

    Wysłany: 7 lipca 2016, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagna 75 wrote:
    Ikarzyca jsk tam wizyta?
    Ja tez dzis po wizycie u immunologa raczej ostatniej :-(
    Dokonczył diagnostyke którà zaczęlam na wlasną reke i prócz tej mutacji trombofilia wykluczoa,wiec na tym etapie zakonczył diagnostyke.Rozczarowalam sie bo myslalam ze jeszcze skieruje na jakies badania,ze w innym kierunku pójdzie z diagnostyką,a tu nic.Niestety cóz ja moglam spodziewac sie na nfz po pierwszym poronieniu...ech,niestety trzeba szukac cos na wlasną reke tylko brsk pomyslu jski kierunek obrac.Na razie pasuje z badaniami.Mój gin wrazie ciàzy wdroźy clexane,na mutacje tez mam odpowiednie leki i witD aplikuje wedlug zalecen,moze to wystarczy do zdrowej ciązy

    Generalnie Jagna mi sie wydaje po przeczytaniu calego durnego internetu wraz z podrecznikami z hinekologi, zaleceniami Towarzystw Ginekologicznych (czytalam dobre 3 miesiace non stop) to w naszych sytuacjach nic wiecej nie torzeba badac. Immunologii do konca nie przebadasz bo to nowa dziedzina i w Polsce malo rzeczy sie bada, a juz na NFZ to w ogole. Moja genetyczka powiedziala ze jak u mnie Ana wychodzi w porzadku yo wcale jie znaczy ze jie bedzie szalec w 3 trymestrze wiec dostaje standardowo sterydy.
    U mnie bity zestaw to:
    Metylowany kwas foliowy + acard 75 mg przed ciaza
    Wraz z 1 dc kiedy zaczelismy sie starac clexane 0,4 (nie dopiero po pozytywnym testcie, tylko jeszcze przed ciaza)
    Encorton 5 mg od 5 tyg, zaraz jak zobaczylam na tescie 2 kreski
    + wit D, kwasy omega 3, nospa max 3 razy dziennie, magnez, probiotyki.
    I jeszcze mam luteine 2 razy dziennie dowcipnieni dupka 2 razy dziennie.
    I jeszczev5 mg kwasu foliowego zwyklego -> mam co do nieho waypliwosci ale biore.

    Moj lekarz jeszcze proponowal (ale zrobil to za pozno, bo to trzeba znacznie wczesniej) Intralipid w kilku wlewach dozylnie - to jest zywienie pozajelitowe. Ale tego nie zrobilismy no wpadl na to za pozno w 8 tyg, a czesto zaczyna sie wczesniej.

    Jasne ze u mnie jeszcze w razie czego mozna zwiekszyc ilosc encortonu i clexanu, ale internet nie zna innych lekow podawahych w naszych problemach. Chyba ze ja czegos nie doczytalaam.

    Mama Amelci ur. 18.01.2017 r. ))))) warto wierzyć :)))

    Mama dwóch Aniołków [6t] i [10t].
  • Aga22 Autorytet
    Postów: 646 361

    Wysłany: 7 lipca 2016, 06:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ja dziś terminowo mam mieć @ a mam jakieś małe brazowe plamienia nw co jest :(

    w4sq3e3k51a95mi2.png

    2 aniołki [*] ❤
  • Elmo13 Autorytet
    Postów: 777 643

    Wysłany: 7 lipca 2016, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejo ładny dzidziuś juz taki konkretny ale powiem Ci ze powinnaś zadzwonić do lekarza i poprosić o wypisanie tej karty zanim na urlop się wybierzesz tam masz wszystkie dane dotyczące ciąży i gdybyś potrzebowała tfu tfu jakiej porady medycznej to będzie Ci potrzebna to jest w sumie taka odstają w ciąży jak się gdzieś zabiera to zawsze każą z karta jeździć wiec myślę że lekarz sama to zrozumie może zadzwoń i poproś o wypisanie i tylko podejdź po odbiór bezbolesne wizyty przecież to jego obowiązek aby ci ja założyć.

    M@linka lubi tę wiadomość

    Aniołek (8t) marzec 2016
    3jgx3e3kn7icgjvf.png
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 7 lipca 2016, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga - @ może pojawić się w każdej chwili jeśli zaczęły się plamienia. Ja miałam cykle 28/29 dni +/- 1 dzień co pare miesięcy i zawsze zaczynało się od delikatnego plamienia, a raczej tak, jak przed południem pokazywała się chociaż odrobina krwi w śluzie to wieczorem była @ już, jak wieczorem różowy śluz to od rana @, tylko u mnie zawsze było to różowe/lekko czerwone, brązowego plamienia nie miewałam.

    Wiesz, ja w ciąży obumarłej w tym roku dostałam w terminie @ najpierw brązowego plamienia, od następnego dnia krwiste już, ale wiedziałam już przed plamieniami o ciąży.

    A podejrzewasz, że możesz być w ciąży, robiłaś test? Bo coś pisałaś, że chyba mieliście czekać żeby zobaczyć czy te torbielowate zmiany jakieś znikną.

    Nadziejko - rany, toż to już taki człowieczek, wspaniały widok :) Ja też już tak chce :) A tu jeszcze calutkie 6 dni do wizyty, na 17:20 ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
‹‹ 611 612 613 614 615 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ